Witam, mój przepływomierz (wg. serwisanta) przestał działać jak należy - a zaczęło się od ogrooooooomnego spalania - jak z kranu - i taką diagnozę postawił. Więc długo się nie zastanawiając kupiłem używany o zbliżonych numerach sterownik z przepływomierzem - niestety są to elementy połączone.
O zbliżonych dlatego że tylko w jednym miejscu się różnią - widać na zdjęciach.
Wyjąłem stary, włożyłem "nowy" i pojawił się błąd "start error". Dowiedziałem się że należy przekopiować IMO ze starego na ten "nowy".
A może w ogóle źle zrobiłem i powinienem kupić dwie nowe płytki wolframowe i oddać komuś do wymiany ? Już sam nie wiem co lepsze.
"Nowy" sterownik to ten pomazany na różowo.
Jak sądzicie?
Ewentualnie może któś z Lublina mógłby podjąć się tematu ?
O zbliżonych dlatego że tylko w jednym miejscu się różnią - widać na zdjęciach.
Wyjąłem stary, włożyłem "nowy" i pojawił się błąd "start error". Dowiedziałem się że należy przekopiować IMO ze starego na ten "nowy".
A może w ogóle źle zrobiłem i powinienem kupić dwie nowe płytki wolframowe i oddać komuś do wymiany ? Już sam nie wiem co lepsze.
"Nowy" sterownik to ten pomazany na różowo.
Jak sądzicie?
Ewentualnie może któś z Lublina mógłby podjąć się tematu ?