Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ekspres DeLonghi 3100SB - nie włącza się

Piotr160292 27 Aug 2021 14:28 657 6
  • #1
    Piotr160292
    Level 38  
    Witam, mam problem z powyższym ekspresem. Do dzisiaj działał bez problemu, zrobiłem kawę, i po aktywacji spieniacza, blok zaparzający dojechał do infuzora, zapalił się błąd ogólny razem z migającymi LED-ami jedna oraz dwie filiżanki i zaparzacz zaparkował do pozycji startowej. W pewnym momencie ekspres przestał w ogóle reagować, to znaczy jak włączę go do prądu, migną tylko na chwilę LED-y jak zazwyczaj i na tym cisza - zaparzacz nie pozycjonuje się. Kiedy nacisnę przycisk power, zapala się stałym światłem LED jedna oraz dwie filiżanki i błąd ogólny. Próbowałem zresetować ekspres i zaprzacz się odezwał, ale nic to nie dało - dalej kicha. Wszedłem w menu serwisowe, pod nim sprawdziłem i okazuje się, że napęd działa - mogę przesuwać go od skraju do skraju i normalnie odpowiednie LEDy zgłaszają odpowiednio jego skrajne położenia, pompa działa, lecz nie reaguje na przycisk aktywacji grzałki. Sprawdziłem rezystancję grzałki i niby jest ok - 42ohmy, sprawdzone przy obu grzałkach podłączonych. Dopatrzyłem się natomiast, że uszkodzony jest czujnik NTC na bojlerze. Czy wymiana tego czujnika załatwi temat, czy coś jeszcze warto sprawdzić, bo domyślam, że rozwiąże problem braku grzania, ale nie jestem pewny co do pierwszego problemu, czyli błąd ogólny w górnym położeniu zaparzacza.
  • Helpful post
    #2
    Damiann193
    Level 15  
    Sprawdź jeszcze bezpieczniki termiczne na grzałkach. Uszkodzenie jakiegoś z bezpieczników może świadczyć o uszkodzeniu płytki sterującej. Jeśli bezpieczniki termiczne sprawne to wymiana czujnika powinna załatwić sprawę.
  • #3
    Piotr160292
    Level 38  
    Mhm, czyli dobrze myślałem, że to go boli. O termikach nie wspomniałem, ale oczywiście też nie umknęła mojej uwadze ich obecność i je zweyfikowałem również i są sprawne - przechodzi napięcie za nie. Już jestem mądrzejszy, bo dowiedziałem się, że błąd ogólny powoduje awaria pompy,grzałki, termistora, krańcówki, hallotron-u, albo luzy na napędzie, ew. jeszcze b. duże zanieczyszczenie wnętrza resztkami fusów, tak więc jeżeli okaże się, że po wymianie termistoru włączy się do momentu przygotowania pod grzanie i nadal będzie błąd to już jestem teoretycznie w domu, bo na chłopski rozum wyjdzie na to, że mam problem z napędem jeszcze ogólnie mówiąc...
  • Helpful post
    #4
    Damiann193
    Level 15  
    Ekspertem od ekspresów nie jestem, po prostu kilka razy miałem okazję naprawiać i z mojego bardzo skromnego doświadczenia uszkodzona elektronika też może dawać błąd ogólny.
  • #5
    Piotr160292
    Level 38  
    Tak, zgadza się. Od jednego bułgarskiego serwisanta poprzez film na yt dowiedziałem się, ze nawet napęd dający b. duże opory może doprowadzić do tego, że posadzi mosfet-y na mobo i jest kaplica - też będzie błąd ogólny. Generalnie miałeś rację..Wstawiłem mu nowy termistor i skubaniec ruszył , lecz wróciło do stanu pierwotnegom, czyli:
    włączam go do prądu, jest mignięcie led-ów i pozycjonuje się zaparzacz
    -załączam przycisk power, zapazacz podjeżdża do połowy wysokosci, zaraz do momentu gdzie nachyla się do podjazdu pod infuzor, zatrzymuje się i czeka jakiś czas.
    - zaparzacz rusza, skręca pod infuzor i po dojechaniu do niego natychmiast zapala się błąd ogólny stałym światłem, led jedna oraz dwie filiżanki migają i zaparzacz wraca do pozycji w trybie gotowości i ekspres nie reaguje na przyciski - pewnie z powodu błędu ogólnego.
    Podejrzewam, że w tym momencie jest to problem hallotronu, albo nakrętek, tak więc wymienię najpierw nakrętkę gótnego łożyska, a potem jak to nie pomoże wymienię od zaparzacza i na końcu hallotron. Mam nadzieję, że to rozwiąże problem i na którymś z tych kroków zadziała, bo grzałka pracuje, jest gorąca, tak więc tutaj jest ok, pompa jest ok, krańcówki sa okej, więc zostaje hallotron i nakrętki, idąc tym tokiem, że błąd ogólny może powodować grzałka,pompa,napęd, termistor...

    Dodano po 1 [godziny] 7 [minuty]:

    No i strzał w dziesiątke można powiedzieć - napęd, a w zasadzie krańcówka. W menu serwisowym niby działała prawidłowo, ale w trybie pracy normalnej okazało się, że zaparzacz niby wciska tą, że tak powiem, stopkę co wciska krańcówkę, ugina się, ale za mało i jej nie wciska. Zrobiłem taki motyw, że podłożyłem wkrętak, włączyłem ekspres i natychmiast po wjechaniu zaparzacza wcisnąłem krańcówkę i ekspres się włączył, tak więc definitywnie tutaj jest problem. Zrobiłem jeszcze taki test, że wył. ekspres natychmiast po najechaniu zaparzacza i włączyłem go w trybie serwisowym z otwartymi drzwiami tak, aby w razie czego nie przesunąłem mi zaparzacza i dojechałem mu do końca. Po naciśnięciu jednej filiżanki, zaparzacz zrobił skonk mniej więcej 1, może 1,5 zwoja i już led-a zapaliła się, tak więc przypuszczam, że przesmarowanie toru porowadzenia zaparzacza załatwi temat, ponieważ na moje oko pod koniec toru prowadzenia ma za duże opory i to go hamuje., ew. jest problem z nakrętką..

    Dodano po 1 [godziny] 28 [minuty]:

    No i chyba się potwierdził mój najgorszy scenariusz - napęd póki co do wyrąbania, bo widzę, że wytarł się ten plastikowy suwak w który wsadza się nakrętkę na styku śruba-nakrętka i do tego wtopnia, że wpierdzieliło chyba z 0,5 cm materiału i jest cholerny luz góra-dół, tak więc napęd do wyrąbania. Nie wiem, spróbuję to nadłożyć epoksydem - może zda egzamin, chociaż pewnie nie na długo i tak czy siak będzie trzeba zmienić cały napęd, czyli ekspres na szrott, bo nie opłaca się go w tym momencie naprawić - ech...😒
  • #6
    Damiann193
    Level 15  
    Myślę że wypełnienie ubytku epoksydem zda egzamin nawet na dłuższy czas jeśli cała reszta jest ok
  • #7
    Piotr160292
    Level 38  
    No ok, udało się - okazał mi litość zaskoczył, tak więc kamień z serca...