Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]

p.kaczmarek2 29 Aug 2021 02:40 2931 18
IGE-XAO
  • Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
    Witajcie moi drodzy.
    Przedstawię tutaj ultradźwiekowy, "mocny" (zdaniem sprzedawców) odstraszacz gryzoni i kun Viano OD-03. Zajrzę do jego wnętrza, sprawdzę czy jest tak jak w reklamie zrealizowany w pełni "tranzystorowo" a na koniec narysuję jego schemat.

    Viano OD-03
    Produkt ten można kupić w kilku polskich sklepach online za około 50-60 zł. Sam go nie kupowałem, ale wpadł mi w ręce od kogoś. Nie widziałem go do kupienia za granicą, zresztą chyba jest on produkowany w naszym kraju.
    Produkt działa bardzo prosto. Co kilka sekund wydaje głośny pisk który w teorii ma odstraszać szkodniki (pisk jest też słyszalny dla ludzi, ale nie jest bardzo nieprzyjemny).
    Specyfikacja wedle sprzedawcy:
    Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
    Sprzedawcy nie są konsekwentni jeśli chodzi o podawanie parametrów tego produktu. Przykładowo, na jednej ze stron pobór prądu opisany jest jako 70mA:
    Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
    A na etykiecie produktu (wersji z opisu) jest 15mA:
    Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
    Sam podjąłem próbę sprawdzenia zużycia energii tego Viano poprzez użycie prostego 'energy meter' opartego na V9261F, ale niestety nie zanotował on żadnych pomiarów.
    Sprzedawcy też chwalą, że układ zrobiony jest w oparciu o tranzystory, bez mikrokontrolera:
    Quote:

    Właśnie dlatego zamiast układu opartego o delikatny mikroprocesor urządzenie korzysta ze znacznie trwalszego układu tranzystorowego. Ten zapewnia mu oszczędną energetycznie i wydajną pracę.

    Zaraz to sprawdzimy.

    Wnętrze Viano OD-03
    Bardzo łatwo jest dostać się do środka, wystarczy odkręcić dwie śrubki.
    Niby na przeszkodzie stoi jeszcze plomba-naklejka gwarancyjna, ale w moim przypadku nie spełniła one swojej roli:
    Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat] Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
    Naklejka zasłania otwór na przewód, obudowa musi być po zasilaczu.
    W środku są dwie płytki z elektroniką:
    Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat] Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
    Dysk piezoelektryczny wydający dźwięk przyklejony jest do obudowy, tak jak drugie pcb.
    Ciekawe jest to, że na przewodzie od zasilacza jest ta gumka ochronna która sugeruje, że wcześniej ten przewód był wyprowadzony na zewnątrz. Mówi to nam trochę o procesie produkcji tych odstraszaczy. Producent kupuje gotowe moduły zasilacza 12V z przewodem na zewnątrz a potem dorabia do niego swoją płytkę i ten przewód do niego lutuje (i zakleja otwór którym normalnie przewód wychodził).
    Rozważmy każdą osobno.


    Wnętrze Viano OD-03 - zasilacz
    Zasilacz daje na wyjściu 12V i jest oparty o OB2530PAP. Jest to zasilacz impulsowy w topologii flyback.
    Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
    Oto schemat aplikacji układu OB (mniej więcej schemat zasilacza):
    Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
    Zasilacz ten jest też nieco bogatszy niż typowe chińskie produkcje. W środku jest oczywiście bezpiecznik (ale czemu na 3.15A, czy coś źle widzę?), kondensator Y (łączący stronę pierwotną z wtórną)...:
    Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
    Ale też warystor TVR10471:
    Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
    A nawet i termistor NTC:
    Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
    Warystor tu ochrania przed przepięciami (jest rezystorem którego wartość rezystancji zmniejsza się silnie wraz ze wzrostem napięcia).
    Termistor z kolei zmienia swoją rezystancję wraz ze zmianą temperatury. W tym przypadku (NTC) współczynnik temperaturowy jest ujemny, czyli wraz ze wzrostem temperatury maleje rezystancja. To tzw. termistor rozruchowy, ogranicza prąd w momencie startu pracy zasilacza.


    Wnętrze Viano OD-03 - odstraszacz
    Układ odstraszacza rzeczywiście jest w pełni tranzystorowy.
    Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
    Zamocowany jest za pomocą kleju na gorąco. Płytka jest jednostronna. Można się pokusić o narysowanie ścieżek i rozpoznanie tranzystorów:
    Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
    Układ opiera się na BC858 (kod SMD: 3K) i BC847 (kod SMD: 1G).
    Do L+/L- nie było nic podłączone, ale to wygląda jak miejsce na diodę LED która się załącza wraz z sygnałem dźwiękowym.
    B+ i B- to oczywiście buzzer/piezo.
    V+ i V- to 12V DC z zasilacza.
    Na bazie tego narysowałem schemat:
    Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
    Tak narysowany schemat jest dość nieczytelny, ale jak przeniesiemy kilka elementów to się nieco sytuacja wyjaśnia:
    Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
    (schemat powyżej był poprawiany bo w pierwszej wersji wdarł się drobny błąd - zamieniły się miejscami kolektor i baza Q8 przy podłączeniu do R11 i R12. Na zdjęciu z PCB jest poprawne)

    Mamy tutaj dwa multiwibratory astabilne. Pierwszy z nich, oparty na Q10 i Q9 odpowiada za kilkusekundowy odstęp pomiędzy czasami pracy a ciszy (pisk załącza się co kilka sekund). Drugi z nich robi już sam pisk (co zresztą widać po pojemnościach kondensatorów, pierwszy ma duże elektrolityczne CE1 i CE2, drugi C1 i C2 montowane powierzchniowo).
    Oprócz tego mamy tutaj dodatkowe tranzystory odpowiadające za załączanie drugiego multiwibratora (Q2, Q1, Q3), z ciekawym trikiem pozwalającym na ustawienie różnych czasów ładowania i rozładowywania kondensatora (diody D5 i D6 i kondensator CE3). Q2 i Q3 są tu w układzie Darlingtona i mają dzięki kondensatorowi CE3 zwłokę w załączaniu (w przeciwieństwie do Q1).
    Jest jeszcze blok elementów na wejściu którego przeznaczenia na ten moment nie znam - ten z diodą D4, D3, z tranzystorami Q8, Q7, Q6. Układ działa bez niego (jak przelutuję zasilanie za D3 i na L-), więc trudno jest mi tu coś więcej napisać. Ktoś ma pomysł za co ten blok odpowiada? Jakieś zabezpieczenie, stabilizacja? Czyżby D4 to dioda Zenera? Układ odcina zasilanie gdy napięcie przekroczy dane?
    Schemat chciałem sobie jeszcze zweryfikować, więc zasymulowałem jego działanie:
    Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
    Na symulacji dałem nieco różne wartości rezystorów by układ mógł zacząć oscylować (bo w praktyce multiwibrator zaczyna oscylować właśnie dzięki drobnym różnicom w elementach, a w symulacji elementy są idealne...).
    Jak widać rzeczywiście oscyluje:
    Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
    Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
    Oczywiście symulacja symulacją, a rzeczywistość może być nieco inna, a dodatkowo wartości kondensatorów innych niż elektrolityczne były zgadywane, ale i tak tu mogę przyjąć że schemat jest w miarę poprawny i działa.
    Swoją drogą pomysł na taki odstraszacz myszy nie jest unikatowy - widziałem podobne schematy w sieci, na przykład:
    Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]

    Podsumowanie
    W środku odstraszacza siedzi bardzo prosty układ oparty o dwa multiwibratory astabilne, jeden służy do odczekania kilku sekund i załączenia drugiego, który generuje dźwięk.
    Sprzedawca rzeczywiście miał rację pisząc, że to jest układ tranzystorowy.
    W kwestii działania trudno jest mi wypowiedzieć, ten konkretny odstraszacz był używany w piwnicy i niby po jego zastosowaniu rzeczywiście myszy/szczury się wyniosły (widać to chociażby po spadku ilości odchodów niemalże do zera), tyle, że jego instalacja się zbiegła czasowo wraz z dużymi porządkami w piwnicy i trudno jest ostatecznie osądzić co pomogło.
    Czy macie jakieś doświadczenia z tego typu odstraszaczami? Czy elektronika może pomóc w walce z gryzoniami? Zapraszam do dyskusji.

    Cool! Ranking DIY
    About Author
    p.kaczmarek2
    Level 25  
    Offline 
  • IGE-XAO
  • #2
    HD-VIDEO
    Level 41  
    R11 >> baza Q8
    Kolektor Q8 >> R12
  • #3
    p.kaczmarek2
    Level 25  
    Rzeczywiście, czeski błąd. Na zdjęciu tym jeszcze podpisane jest ok:
    Quote:
    Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
    a na schemacie się piny zamieniły miejscami.

    EDIT: jakby co, schematy w temacie poprawione.
  • IGE-XAO
  • #4
    Ibuprom
    Level 26  
    p.kaczmarek2 wrote:
    Jest jeszcze blok elementów na wejściu którego przeznaczenia na ten moment nie znam - ten z diodą D4, D3, z tranzystorami Q8, Q7, Q6. Układ działa bez niego (jak przelutuję zasilanie za D3 i na L-), więc trudno jest mi tu coś więcej napisać. Ktoś ma pomysł za co ten blok odpowiada? Jakieś zabezpieczenie, stabilizacja? Czyżby D4 to dioda Zenera? Układ odcina zasilanie gdy napięcie przekroczy dane?


    Prawdopodobnie ten układ odstraszacza projektowany był pod transformator z małą pojemnością na wyjściu. I ten układ kluczował zasilanie całego bloku generatora dodatkowo częstotliwością 25 lub 50Hz. Mogło to dawać lepsze efekty miż samo przerywanie co kilka sekund jednolitego dźwięku. I wygląda że D4 to dioda zenera wyznaczająca próg załączenia układu.
  • #5
    ArturAVS
    Moderator of HydePark/Cars
    p.kaczmarek2 wrote:
    schemat powyżej był poprawiany bo w pierwszej wersji wdarł się drobny błąd

    Mam nieodparte wrażenie że błąd dalej jest. Takie podłączenie przetwornika piezo między kolektor jednego a bazę drugiego tranzystora znacząco obniży amplitudę napięcia na przetworniku (patrz schemat drugiego odstraszacza który zamieściłeś). Sam przetwornik też nie wygląda aby jego pasmem pracy były ultradźwięki.
  • #6
    p.kaczmarek2
    Level 25  
    ArturAVS wrote:

    Takie podłączenie przetwornika piezo między kolektor jednego a bazę drugiego tranzystora


    Po Twojej wiadomości jeszcze raz zweryfikowałem to na zdjęciu i na samym PCB multimetrem (produkt dalej u mnie jest, swoją drogą byłoby śmiesznie gdyby pod jego nieobecność te myszy wróciły... a może to i byłoby przydatne, bo by chociaż potwierdziło że on coś daje) i jednak dalej mam wrażenie, że takie połączenie jest obecne w układzie.
    Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
    Zdjęcie bez naniesionych w Paint ścieżek jest w pierwszym poście.

    Sugerujesz, że piezo powinno być między kolektorami tranzystorów tak jak na przykładowym schemacie z sieci, ale nie widzę takiej możliwości na tym PCB a sam test ciągłości też tego nie potwierdza.
  • #7
    ArturAVS
    Moderator of HydePark/Cars
    Faktycznie, schemat się zgadza. Być może tak miało być w/g projektanta. Byłbyś w stanie sprawdzić faktyczne natężenie dźwięku?
  • #8
    HD-VIDEO
    Level 41  
    Ibuprom wrote:
    Prawdopodobnie ten układ odstraszacza projektowany był pod transformator z małą pojemnością na wyjściu. I ten układ kluczował zasilanie całego bloku generatora dodatkowo częstotliwością 25 lub 50Hz. Mogło to dawać lepsze efekty miż samo przerywanie co kilka sekund jednolitego dźwięku. I wygląda że D4 to dioda zenera wyznaczająca próg załączenia układu.


    Ten układ to wyłącznik zasilania, powyżej napięcia Zenera (do zmierzenia jakie na tej diodzie jest napiecie) układ się wyłącza.

    Prawdopodobnie pozostałość po zasilaniu akumulatorowym, powyżej jakiegoś napięcia, układ ma nie działać.
  • #9
    suchejro
    Level 13  
    Używałem kiedyś z Londynie podobnego urządzenia żeby wystraszyć myszy, nie było słyszalne dla ludzi. Nie było też skuteczne. Ale to była jakaś egzotyczna produkcja. Większe nadzieje pokładałbym w polskim produkcie, nawet jeśli jest tak prostej konstrukcji i z zaadoptowanej obudowy itp. Co w tym złego? Jest masa polskich urządzeń z zaadaptowanych obudów, płytek i innych podzespołów. Polacy zawsze potrafią znaleźć dobre rozwiązanie wykorzystując jakieś gotowce czy części które służyły czemuś innemu.
    Czy ktoś używał tego typu urządzeń? jakie były rezultaty? Czy odstraszają tylko myszy, szczury, kuny itp, czy może jakieś inne zwierzęta? Jestem bardzo ciekawy czy może ktoś ma doświadczenia z podobnymi urządzeniami na owady? Widziałem już na muchy, komary, prusaki itp. Ktoś stosował? Działa?
  • #10
    LEDówki
    Level 29  
    Jako nastolatek złożyłem odstraszacz prezentowany w ZS w latach 80ych. Wypróbowany był u znajomego ojca. Efekt - po włączeniu myszy nie pojawiały się kilka dni. Gdy głód do d... przyparł wyszły mimo odstraszacza. W artykule jest informacja, żeby urządzenie włączyć jesienią, gdy myszy szukają miejsca do przezimowania.
    U znajomego urządzenie było testowane zimą. W ZS generator pracował ciągle z częstotliwością ok. 3 kHz i zasilał wkładkę słuchawkową W66.
    Później zrobiłem kilka urządzeń dla rodziny. Wszystkie zostały zniszczone. Gdybym umieścił je poza zasiągiem rąk osób lekko upośledzonych, to być może by przetrwały.
  • #11
    kris8888
    Level 34  
    p.kaczmarek2 wrote:

    Sprzedawcy też chwalą, że układ zrobiony jest w oparciu o tranzystory, bez mikrokontrolera:
    Quote:

    Właśnie dlatego zamiast układu opartego o delikatny mikroprocesor urządzenie korzysta ze znacznie trwalszego układu tranzystorowego. Ten zapewnia mu oszczędną energetycznie i wydajną pracę.


    No nie do końca skoro zawiera ten OB2530PAP w zasilaczu :D A patrząc na schemat blokowy tego układu to jest tam "Logic core" co może sugerować jakąś namiastkę układu mikroprocesorowego lub cyfrowego układu logicznego.
    Oczywiście całe szczęscie że w tym odstraszaczu nie poszli w pełną "tranzystoryzację" również zasilacza bo mogłoby z tego wyjść tanie badziewie. Ale stwierdzenie producenta, że "delikatny procesor" jest gorszy niż układ w pełni tranzystorowy jest moim zdaniem lekko na wyrost. Nie mniej jednak też jestem przeciwnikiem pakowania wszędzie na siłę mikrokontrolerów, jeśli można temat rozwiązać np. zwykłym multiwibratorem na dwóch tranzystorach...
  • #12
    szeryf3
    Level 23  
    Kupiłem kiedyś odstraszacz na kuny. Słychać jak emituje dźwięki, ale kuny to mają w nosie bo odwiedziła komorę silnika i zrobiła spustoszenie. Ultradźwiękowy odstraszacz gryzoni/kun Viano OD-03 [Schemat]
  • #13
    pier
    Level 23  
    Te wszelakie odstraszacze oparte na przetwornikach piezo można wsadzić między bajki.
    Aby to miało prawo jakkolwiek działać potrzebny jest przetwornik ultradzwiękowy.
    Robiłem lata temu taki odstraszacz na pieski. Jako przetwornik stosowałem czujnik ruchu ze starego alarmu samochodowego. Napędzany był on z prostego generatora poprzez składany transformatorek na kubełkowym rdzeniu ferrytowym.
    To naprawdę działało. Przez głupotę pozbyłem się jedynego prototypu. Nie pamiętam tez w jakim czasopiśmie ja to znalazłem. Wiem że była to nasza rodzima prasa, może Praktyczny Elektronik?
    Jeśli ktoś widział coś takiego w starszych gazetach to niech się odezwie. Z chęcią zbudowałbym raz jeszcze ten odstraszacz.
  • #15
    suchejro
    Level 13  
    Ja także jestem zainteresowany, ale kto ma to jeszcze? Było tam sporo fajnych rozwiązań.
  • #16
    Janusz_kk
    Level 32  
    p.kaczmarek2 wrote:
    Sprzedawcy też chwalą, że układ zrobiony jest w oparciu o tranzystory, bez mikrokontrolera:
    Quote:
    Właśnie dlatego zamiast układu opartego o delikatny mikroprocesor urządzenie korzysta ze znacznie trwalszego układu tranzystorowego. Ten zapewnia mu oszczędną energetycznie i wydajną pracę.


    Śmiechłem :)
    Rozumiem jakby to napisał amator bo przez to się trochę analogówki się nauczy, ale firma? taki argument? no bez jaj panowie, procek np attiny 102 za 2,5zł brutto + 2 tranzystory+kilka oporników jako wzmacniacz do buzera załatwia sprawę. Płytka by wyszła wielkości paznokcia z kciuka :) O naprawie już nie mówię, tutaj wystarczy jeden słabo stykający rezystor i można długo szukać, przy procku to moment.
  • #17
    Grzegorz_madera
    Level 35  
    pier wrote:
    Jeśli ktoś widział coś takiego w starszych gazetach to niech się odezwie. Z chęcią zbudowałbym raz jeszcze ten odstraszacz.
    Taki odstraszacz był publikowany w Praktycznym Elektroniku 6/99.
    Janusz_kk wrote:
    O naprawie już nie mówię, tutaj wystarczy jeden słabo stykający rezystor i można długo szukać, przy procku to moment.
    Taa, jasne. Szczególnie jak się wysypie program i robi różne cuda a nie mamy wsadu do zaprogramowania. Taka naprawa to wyjątkowa przyjemność. A w analogowym kilka pomiarów oscyloskopem i już wiadomo co jest nie tak. Następnie wymiana uszkodzonych elementów i po problemie.
  • #18
    Janusz_kk
    Level 32  
    Grzegorz_madera wrote:
    Szczególnie jak się wysypie program i robi różne cuda a nie mamy wsadu do zaprogramowania.

    Jak się program może sam wysypać? potrafisz mi powiedzieć? bo zajmuję się naprawami 40 lat a prockami 30 lat i takich cudów nie widziałem. Mogły się uszkodzić epromy ale żeby się tak stało to trzeba się postarać, tutaj program jest w 'środku' i niema takiej opcji żeby się sam wysypał.