Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Trackery słoneczne jedno- i dwuosiowe

zimny8 29 Aug 2021 10:04 3666 29
  • Pozwólcie że przedstawie własne konstrukcje własnego wykonania.
    Przedstawiałem je bardzo pobieżnie/z grubsza w innym temacie, nie w tym dziale, Tutaj zapewne zostaną poddane fachowej ocenie/krytyce?.
    Może kogoś zainspirują, pomogą, budowanie prototypów jest naprawdę trudne, ale wiedzą to zapewne użytkownicy działu Konstrukcje DIY.

    Dwa trackery jednoosiowe:
    Trackery słoneczne jedno- i dwuosiowe Trackery słoneczne jedno- i dwuosiowe Trackery słoneczne jedno- i dwuosiowe Trackery słoneczne jedno- i dwuosiowe Trackery słoneczne jedno- i dwuosiowe

    Tracker dwuosiowy, kratownice na bazie jednoosiowego:


    Trackery słoneczne jedno- i dwuosiowe Trackery słoneczne jedno- i dwuosiowe Trackery słoneczne jedno- i dwuosiowe Trackery słoneczne jedno- i dwuosiowe

    W konstrukcjach wykorzystano siłowniki jako napęd.
    Jednoosiowe mają zakres śledzenia około 150st. stały kąt nachylenia ok. 40st. i łączną moc 2,4KW, na początek 9 kanałowy sterownik sekundowy podaje po interwałach czasowych, 8sek. impulsy. Oprócz krańcówek w siłownikach, układ z dwoma kontaktronami na pierwszym trakerze, drugi pracuje synchronicznie.

    Dwuosiowy może śledzić nawet do 200st, krańcówki są ustawione na jakieś 170st ze względu na warunki terenowe, moc jego 3,0KW. Sekundowy sterownik 16 kanałowy (na razie), podaje 6sek. impulsy. Unikalny układ dwóch siłowników obraca konstrukcje nośną sekwencyjnie: najpierw działa jeden, po zakończeniu pracy drugi. Po odwróceniu polaryzacji, odwrotnie.
    Drugą osią porusza trzeci siłownik poprzez sterownik śledzący słońce. U góry czujnik siły wiatru który załącza trzeci siłownik, pracuje on aż do wypłaszczenia i odłączenia impulsów, żeby przywrócić funkcje trzeba to zrobić przyciskiem "praca" ręcznie.

    Na słupie głównym widać skrzynkę, ma ona przełączniki ale służą one tylko do serwisu.

    Koszty:
    2020r - około 7tys. zł.
    2021 - niemałe, około 9tys. + inwerter 5tys. zł
    Sensowne to wszystko? tylko dzięki wkładowi własnej pracy.
    Mam lokalnie zamówienia, ale są jeszcze inne pomysły w mej głowie.

    Cool! Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    zimny8
    Level 33  
    Offline 
    Has specialization in: kiedyś zdolny teraz leń
    zimny8 wrote 3601 posts with rating 367, helped 26 times. Live in city żywiec. Been with us since 2011 year.
  • #2
    CosteC
    Level 33  
    Imponująca konstrukcja, albo raczej konstrukcje. Co to "sterownik sekundowy" - to jakiś slang fotowoltaiczny?

    Martwią mnie przewody - wyglądają na zwykłe, instalacyjne wnętrzowe, no i wiszą swobodnie, podatne na uszkodzenia od wiatru.

    Ciekawi mnie w ogóle temat ochrony przed silnym wiatrem - liczyłeś to czy założyłeś, że całość zdąży się złożyć?
  • #3
    zimny8
    Level 33  
    CosteC wrote:
    Martwią mnie przewody - wyglądają na zwykłe, instalacyjne wnętrzowe, no i wiszą swobodnie, podatne na uszkodzenia od wiatru.

    Tak, to kable rozruchowe, będą inne, pospinane.
    Całkowite wypłaszczenie w przypadku wiatru zajmuje tyle, zależnie od początkowego położenia, co max. czas pracy siłownika 24" czyli ok 40 sek.
    Sterownik sekundowy, wpisz w google, gł w akwarystyce, terrarum, ogólnie zegar z programami.
    Docelowo mają być 30 programowe, już zamówione na Alie
  • #6
    KamiJas
    Level 13  
    Nie obawiasz się wiekszych wiatrów że to by mogło zadziałać jak żagiel i poleciało w pi....u?
  • #7
    marik_te
    Level 22  
    Pozwolę sobie wstawić zdjęcie konstrukcji, którą jakiś czas temu miałem przyjemność tworzyć.

    Dwa stoły na osobnych trackerach po 15 paneli 340W każdy.

    Trackery słoneczne jedno- i dwuosiowe
  • #8
    zimny8
    Level 33  
    ADI-mistrzu wrote:
    21k zł (czyli 7kzł + 9k zł + 5k zł) to kosztu obydwu konstrukcji + falownik który obsługuje obydwa maszty?

    Do tej "elektrowni" trzeba jeszcze doliczyć dwa wcześniej postawione, takie jak te z 2020r, o łącznej mocy 2KW za 5kzł.

    Dachy są różne, mam dwuspadowy lecz zasranie zorientowany, sąsiad któremu pomogłem ma panele koło domu 20m2 w 4 rzędach. Po doliczeniu usług niewiele taniej mu wyszło, a stoją jak wryte. Nie trzeba chyba tłumaczyć co to oznacza?, powiem tylko że producenci paneli podają moce swoich wyrobów przy oświetleniu prostopadłym do powierzchni.

    Kolego, po wypłaszczeniu stawiają dla wiatru prawie zerowy opór, już wiało i nic.
    Myślisz że głupki tak se budują w ciemno?.

    marik_te - fajne, ale ja wolę mniejsze bo wszystko mogę sam. Kolega miał wiatrak ale nie wiało dość to przerobił na foto. Przy budowie była koparka, do dziury weszło 12 kubików betonu, do montażu większa koparka właściwie dźwig. Co jakiś czas wzmacnia tą konstrukcję, waży to tony.
  • #9
    bambus94
    Level 26  
    A ja jestem ciekaw jak wygląda ten czujnik siły wiatru. Bo przydałby mi się w moim projekcie.
  • #10
    cefaloid
    Level 32  
    Trackery miały jakikolwiek sens tak ze 20 lat temu gdy panele były koszmarnie drogie.

    Dziś za te 21tys zł można be ruszania tyłkiem zamówić ekipę która zamontuje instalację z 5kW. Albo można samemu nakupić tyle paneli że uzyskana moc rozniesie tą którą uzyskamy korzystając z trackera.

    To się nigdy nie zwróci. Jako hobby dla majsterkowicza - ok rozumiem. Jako inwestycja? Nie zwróci się...
  • #11
    zimny8
    Level 33  
    Czujnik ten nie jest nadzwyczaj precyzyjny, ale działa poprawnie. Uchylny, tj. blaszka o dobranej powierzchni z wmontowanym magnesem, kontaktron an bocznym wysięgniku.

    Dodano po 10 [minuty]:

    cefaloid wrote:
    Dziś za te 21tys zł można be ruszania tyłkiem zamówić ekipę która zamontuje instalację z 5kW. Albo można samemu nakupić tyle paneli że uzyskana moc rozniesie tą którą uzyskamy korzystając z trackera.

    Widuję te ekipy naciągaczy, w mojej okolicy ani jeden dach nie został przygotowany na przykręcenie, kładą jak leci nawet na już zardzewiałą blachę. Wszystko na hura, jeden dom co ma kilka daszków, tzw.gible dachowe, na każdym daszku po dwa panele, nawet na północnym.

    Moderated By tmf:

    Część treści nie na temat usunąłem.

  • #12
    Slawek K.
    Level 34  
    Nie zawsze można dokładać nieskończoną ilość paneli bo brak miejsca na dachu, brak miejsca na działce itp. itd. - wtedy tracker ma sens bo to w zasadzie jedyne rozwiązanie pozwalające na zwiększenie efektywności instalacji - nie zawsze tylko ekonomia decyduje.

    Pozdr
  • #13
    zimny8
    Level 33  
    Co do ekonomiki, weźmy dwuosiowy tracker wykonany własnym sumptem pracy - 9k zł. - 4k zł za panele inwertera też nie liczę bo zawsze potrzebny, więc mówimy tu o 5k zł. Przez 8godz. pracy w słoneczny dzień jest w stanie wygenerować max. około 20KWh, miesięcznie latem 300 do 350KWh. całe lato 2000KWk, zimą 1000KWh rocznie około 3000KWh. Ile to pieniędzy?, ile lat zajmie amortyzacja?, ile trzeba mieć paneli na dachu żeby mieć taki wynik?.
    Ktoś pisze że się nie zwróci, dziwna jego matematyka, a na dach też trzeba nie tanią konstrukcje alu. No widziałem przywiązane drutem do komina, dumny właściciel nawet filmik wystawił na yt

    Na pewno nie opłaci się zlecać budowy trackera komuś, choć mam 2 chętnych na +10k zł dla mnie, nie podejmuje się mam inne cele.
  • #14
    cefaloid
    Level 32  
    zimny8 wrote:
    Dodano po 10 [minuty]:

    cefaloid wrote:
    Dziś za te 21tys zł można be ruszania tyłkiem zamówić ekipę która zamontuje instalację z 5kW. Albo można samemu nakupić tyle paneli że uzyskana moc rozniesie tą którą uzyskamy korzystając z trackera.

    Widuję te ekipy naciągaczy, w mojej okolicy ani jeden dach nie został przygotowany na przykręcenie, kładą jak leci nawet na już zardzewiałą blachę. Wszystko na hura, jeden dom co ma kilka daszków, tzw.gible dachowe, na każdym daszku po dwa panele, nawet na północnym.

    Dodano po 6 [minuty]:


    Acha i zakładasz że każdy instalator to kłamca, partacz i złodziej? Bo nie rozumiem - mógłbyś sprecyzować co chciałeś dokładnie powiedzieć?
    Skąd przekonanie że wszyscy inni mają na pewno spartolone a Ty jeden nie? I czemu tego człowieka (zamiast mu współczuć bo go oszukano) nazywasz zawistnikiem?

    Dodano po 5 [minuty]:

    Slawek K. wrote:
    Nie zawsze można dokładać nieskończoną ilość paneli bo brak miejsca na dachu, brak miejsca na działce itp. itd. - wtedy tracker ma sens bo to w zasadzie jedyne rozwiązanie pozwalające na zwiększenie efektywności instalacji - nie zawsze tylko ekonomia decyduje.

    Pozdr

    No OK, tylko że tracker dwuosiowy pozwala w Polsce poprawić wydajność paneli z ok 1000kWh / kWp do 1350 kWh / kWp, zzyli ok +35%.
    Patrząc na te konstrukcje przypominające mi nieco jakiś radar wojskowy śmiem twierdzić, że gdyby tam postawić te +35% więcej paneli jako konstrukcje nieruchome, to ilość zajmowanego miejsca wcale by nie była większa...

    Dodano po 10 [minuty]:

    zimny8 wrote:
    Co do ekonomiki, weźmy dwuosiowy tracker wykonany własnym sumptem pracy - 9kzł. - 4kzł za panele inwertera też nie liczę bo zawsze potrzebny, więc mówimy tu o 5kzł. Przez 8godz. pracy w słoneczny dzień jest w stanie wygenerować max. około 20KWh, miesięcznie latem 300 do 350KWh. całe lato 2000KWk, zimą 1000KWh rocznie około 3000KWh. Ile to pieniędzy?, ile lat zajmie amortyzacja?, ile trzeba mieć paneli na dachu żeby mieć taki wynik?.
    Ktoś pisze że się nie zwróci, dziwna jego matematyka, a na dach też trzeba nie tanią konstrukcje alu. No widziałem przywiązane drutem do komina, dumny właściciel nawet filmik wystawił na yt

    Na pewno nie opłaci się zlecać budowy trackera komuś, choć mam 2 chętnych na +10kzł dla mnie, nie podejmuje się mam inne cele.


    Przecież to wszystko można policzyć. W Polsce tracker dwuosiowy jak pisałem poprawia uzysk o ok 35%.
    A więc z instalacji 3kWp uzyskasz rocznie około:
    - 4000kWh przy trackerze dwuosiowym
    - 3000kWh z instalacji nieruchomej

    przyjmując cenę 1kWh = 0.65gr i fakt że 80% z tego oddamy do sieci celem późniejszego wykorzystania (a operator sobie z tego 20% potrąci) uzyskamy 840kWh różnicy. Czyli 546zł rocznie.

    Więc zakładając że wydałeś na to ekstra 5000zł (w stosunku do tego co by kosztowała instalacja klasyczna) no to 10 lat będzie się to zwracać. A jak dodasz czas pracy (mogłeś w tym czasie gdzieś zarobić pieniądze przecież) albo wydałeś nie 5 ale 10 tys to.... nie zwróci się nigdy. Moim prywatnym zdaniem.

    Chcieliście, to podaję swoje argumenty i znikam. Dyskutujcie sobie dalej już Wam nie przeszkadzam.... napisałem nie wszystko musi się opłacić i jeśli robicie to jako hobby - to szczerze gratuluję udanych konstrukcji.
  • #15
    Slawek K.
    Level 34  
    Nikt nie atakuje, ja tylko odniosłem się do tego, że w hobby nie zawsze chodzi o pieniądze i sens ekonomiczny. Jeżeli wszystko robisz tylko po to, aby było opłacalne i przynosiło korzyści, to troszkę współczuję ;) ja tam zrobiłem sporo rzeczy które niekoniecznie się opłacały, ale frajda i satysfakcja z ich zbudowania była/jest bezcenna :)

    Pozdr
  • #17
    trojan 12
    Level 32  
    Koledzy jesteście trochę oderwani od rzeczywistości.
    Energetyka wymusi magazynowanie prądu i z trackerem produkcja rozłoży się równiej, trzeba mniejszy magazyn.
    Można być tego pewnym bo modernizacja sieci kosztuje to chcą przerzucić koszty na producenta zamiast modernizować sieć.
    Uznanie dla konstruktora za jego zdolność przewidywania bo budował instalację w czasie jak obowiązywała poprzednia ustawa prosumentów.
  • #18
    zimny8
    Level 33  
    cefaloid wrote:
    Acha i zakładasz że każdy instalator to kłamca, partacz i złodziej? Bo nie rozumiem - mógłbyś sprecyzować co chciałeś dokładnie powiedzieć?
    Skąd przekonanie że wszyscy inni mają na pewno spartolone a Ty jeden nie? I czemu tego człowieka (zamiast mu współczuć bo go oszukano) nazywasz zawistnikiem?

    Odniosę się tylko do tego, w innych kwestiach zgadzam się w pełni lub w połowie (nie w różnicę 35%).
    Nie napisałem że wszyscy to partacze i kłamcy, ale jest ich chyba sporo bo w małym promieniu ich spartolone dzieła widzę.
    W/w zawistnik to mój swat, i jeszcze mu dołożę że niedowiarek, nie będę mu współczuł bo jak mu coś radziłem to nie słuchał. Przyszedł jak było po wszystkim, po pomoc, nie da się mu teraz pomóc. A ma kawałek ogrodu i mógł tam dać zamiast na dach który się do tego nie nadawał. Dobry instalator powiedziałby mu to samo.
  • #20
    zimny8
    Level 33  
    Z moich obserwacji, porównań do sąsiadów wychodzi mi dobrze ponad 40%, ale nie wszędzie taka różnica będzie Na zdjęciach widać ukształtowanie terenu i roślinność. Ci którzy mają u nas panele nisko nad ziemią (1 sąsiad za płotem), jedni do południa drudzy po południu, nie mają prawie żadnych uzysków,. O tej porze roku pierwsze promienie słońca padają na moje trackery, np. dziś 0 8:30, (u sąsiada w południe bo ma prawie pod lasem i na zboczu), a w zimie (grudzień), dopiero około 10:00.
    Dlatego dach byłby najlepszy, niestety nie mój.
  • #21
    kotbury
    Gantry automation specialist
    Quote:
    Przez 8godz. pracy w słoneczny dzień jest w stanie wygenerować max. około 20KWh, miesięcznie latem 300 do 350KWh. całe lato 2000KWk, zimą 1000KWh rocznie około 3000KWh. Ile to pieniędzy?, ile lat zajmie amortyzacja?, ile trzeba mieć paneli na dachu żeby mieć taki wynik?.

    Odpowiadam: 10 do 12 paneli 375W lub 400W . Mam takowe na dachu 10 szt (375 W Longi PERC), kąt ok 26 stopni (klasyczny gierkowski słupek z kopertowym dachem). Połać z panelami skierowana niemal dokładnie na południe (z małą odchyłką w kierunku wschodnim). W dobry dzień (od maja do końca lipca) przeciętnie 20 kWh dziennie. Ale uzysk mierzony inwerterem od razu po panelach. Po inwerterze i bilansowaniu oczywiście mniej.
    Zimą będzie mizeria ale planuję na zachodniej połaci dołożyć kolejne 8 ale CIGS (niby lepiej zbierają światło nieprostopadłe oraz rozproszone - okaże się...) na pseudo trackerach czyli całe ramy (panele w 3 osobnych grupach z racji przeszkadzajek na dachu) podnoszone siłownikami bramowymi.

    Nie siedzę głęboko w temacie trackerów , ale czy nie wychodziłoby zgrabniej jesli zamiast gigantycznego żagla zamocowanego na kilkusetkilogramowej obrotnicy i tonowym fundamencie zrobić właśnie panele (nawet w kilku zestawach) na podnoszonych ramach, a ustawianie wschód-zachód zrealizować "kręcąc" pojedyncze panele (lub "piony" ) jeśli ich więcej - względem osi pionowej?
    Jesli już będę miał w/w CIGSy, właśnie będę próbował coś takiego wykombinować i może też dorzucę oś pionową. Tyle że mam sytuację szczególną, dodatkowe panele będą pracować tylko po południu więc zakresy ruchu będą mniejsze (a konstrukcja prostsza), niż w przypadku trackera całodniowego.
  • #22
    zimny8
    Level 33  
    Cytat :
    " ile lat zajmie amortyzacja?, ile trzeba mieć paneli na dachu żeby mieć taki wynik?".

    kotbury wrote:
    Odpowiadam: 10 do 12 paneli 375W lub 400W


    I to jest odpowiedź prawdziwa, kogoś kto ma.
    Jak widać prawie dwa razy większa ilość.
    Co do mej 2-osiówki, nie jest aż tak gigantyczna ani ciężka, profile w Centrostalu kosztowały 2.500zł,, znając średnią cenę za tonę łatwo policzyć. Do dziury 1 kubik betonu + 0,5 k. trylinek.
    Co do pomysłu, jak masz miejsce?, okręcane przy ziemi pojedyńcze zajmą dużo miejsca żeby nie cieniowały się nawzajem.
  • #23
    kotbury
    Gantry automation specialist
    Przy ziemi to tylko pomysł - ja je będe robił na dachu, ale te docelowe CIGSy sa nieduże (szer. 70 cm) wiec nawet jak rozstawię szerzej - wlezą na dach. Jak wyjdzie i czy dam radę - zobaczymy...
    Na gruncie faktycznie trzeba sporo niezacienionego miejsca, ale jak ktos ma żywe pole..... - zauważyłem że niektóre duże farmy maja właśnie tak rozwiązany tracking.
    PS.
    U przedmówcy w gruncie siedzi 2,5T betonu.
    Ale jednak w ciągu ostatnich 4 lat przydarzyła sie u mnie jedna wichura ze zmierzoną przez miejscową stację meteo prędkością wiatru z deszczem 212 km/h. Stuletnie lipy wytrzymały (ledwo), a taki tracker? Nie zmieni sie w szybowiec?

    Oplacalnośc jak przedmówcy zauważyli - dyskusyjna. A nikt nie liczy pracy włożonej w konstrukcję sterownika - ale w końcu to dział DIY.
  • #24
    zimny8
    Level 33  
    kotbury wrote:
    a taki tracker? Nie zmieni sie w szybowiec?

    Już pisałem, zaparkowany, wypłaszczony tracker którego powierzchnia jest tak zminimalizowana właściwie nie stawia żadnego oporu, nie to co liściaste drzewo.
    Oczywiście nie dla trąby powietrz. dlatego jest też ubezpieczenie, dość spore, wyższe od podanych wyżej kosztów.
  • #25
    alt11
    Level 9  
    Rok temu mieliśmy realizować zamówienie w nietypowej firmie z bardzo nietypowymi trackerami - b. ciekawe.
    Całkiem inne podejście do konstrukcji i b. logiczne. Umieszczenie konstrukcji nośnej na prowadnicach rolkowych z czterema miejscami podparcia. Taniej i skuteczniej. Jest tylko jeden minus tej konstrukcji - wrażliwość na marznący śnieg...

    Trackery słoneczne jedno- i dwuosiowe

    https://youtu.be/D7Dy4avnzWo
  • #26
    czarodziej1968
    Level 14  
    zimny8 wrote:
    Pozwólcie że przedstawie własne konstrukcje własnego wykonania.

    Gratuluję projektu. Szkoda, że nie podałeś więcej szczegółów, bo projekt ciekawy.

    zimny8 wrote:
    Koszty:
    2020r - około 7tys. zł.
    2021 - niemałe, około 9tys. + inwerter 5tys. zł
    Sensowne to wszystko? tylko dzięki wkładowi własnej pracy.

    Byłoby sensowne gdybyś rozbił koszt fotowoltaiki i koszt trackerów. Być może uniknąłbyś wtedy "słabych" wpisów "to się nie opłaca".
    zimny8 wrote:
    Mam lokalnie zamówienia

    Oj. Tu bym się mocno zastanowił. Jeśli robisz coś nie do końca sprawdzonego u siebie, to w najlepszym wypadku zrobisz krzywdę sobie. Chociaż jest duża opcja, że wichura wyrwie panele i polecą gdzieś do sąsiada. Fabryczne trackery są policzone i producent informuje jakie wiatry jest w stanie wytrzymać. W Twojej konstrukcji to wielka zagadka.

    zimny8 wrote:
    Z moich obserwacji, porównań do sąsiadów wychodzi mi dobrze ponad 40%, ale nie wszędzie taka różnica będzie


    40 procentowy wzrost wydajności w porównaniu do instalacji stacjonarnej jest jak najbardziej realny. No ale właśnie zależy do czego się porównuje.
    Część mojej instalacji pracuje na trackerach, część paneli mam zamontowanych na dachu. Panele na dachu są skierowane na południe, prawie idealnie, kilka stopni w kierunku wschodnim. Kąt pochylenia to 45 stopni, taki jest dach.
    Instalacja pracuje już 1,5 roku i mam możliwość policzenia dokładnie jaka jest różnica pracujących paneli w dokładnie takich samych warunkach świetlnych. W moim wypadku to 35,6 %. Realne byłoby wspomniane 40%, ale od strony wschodu sąsiad ma wysoki żywopłot, który rano zasłania część niżej położonych paneli na trackerze. Wieczorem od strony zachodu mam wysokie drzewa, które zasłaniają już słońce. W najdłuższych słonecznych dniach kończy mi się produkcja ok 20:00, a mogłoby pompować jeszcze godzinkę.
    Instalacja jest na mikroinwerterach, mam podgląd na każdy panel i mogę dokładnie policzyć, który ile daje prądu.

    zimny8 wrote:
    Kolego, po wypłaszczeniu stawiają dla wiatru prawie zerowy opór, już wiało i nic.

    Poważnie rozważyłbym jakieś dodatkowe zabezpieczenie. Widzę, że trackery postawione na pagórkach. Platforma może leżeć płasko, ale wiatr może odbić od wzniesienia i poderwać wszystko do góry. Dziś pogoda jest coraz mniej przewidywalna. Ja sprawdzam pogodę i jak są informacje, że będą silne wiatry kładę na płasko i zabezpieczam solidnymi taśmami. Operacja zajmuje kilka minut, a mam święty spokój. Po za tym lubię swoich sąsiadów i nie chciałbym, żeby moje trackery zrobiły im krzywdę. To też konstrukcja amatorska ;)
  • #27
    zimny8
    Level 33  
    Bardzo konstruktywnie, pomocnie, dzięki.
    Pasy to świetny pomysł, mam gdzie zaczepić w 3 punktach, jakich używasz, gdzie kupię?.
    Szkoda że wcześniej o mikroinwerterach nie słyszałem.
    Ile i jakie panele masz, na trackerze i dachu, łączna moc?.
  • #28
    Karol966
    Level 30  
    A ja mam takie pytanie, jak policzyć opłacalność trackera, który wyłącznie steruje pochyleniem instalacji? Wszelkie trackery jedno lub dwu osiowe inaczej się zachowują (śledzą słońce), nawet jedno osiowy podąża za jego śladem a ja zastanawiam się nad wykonaniem instalacji jedynie z regulacją kąta pochylenia. Mam 10 kW (właśnie zalałem słupy betonem), na przednich/ niższych słupach mam założone łożyska w oprawach a do nich przykręcone szyny PV krzyżowo. Zatem można prosto ustawiać wysokość (wystarczy na tylnych/ wyższych nogach) zamontować siłowniki. Tylko czy to ma sens ekonomiczny? Mam 7 nóg więc i 7 siłowników byłoby potrzebnych a to 1300zł za same napędy. Skromnie szacuję, że procentowo mógłby to być większy zysk względny zimą niż latem. Wstępnie zrobiłem 30' (po to by również ta instalacja nie była zbyt "gigantyczna" ale zimą to i tak na tarasie się nie siedzi a każdy promień słońca warto łapać).
    Trackery słoneczne jedno- i dwuosiowe
  • #29
    czarodziej1968
    Level 14  
    zimny8 wrote:
    Pasy to świetny pomysł, mam gdzie zaczepić w 3 punktach, jakich używasz, gdzie kupię?.


    Ja kupiłem pas transportowy, coś takiego https://allegro.pl/oferta/pas-transportowy-2t-2000-kg-100m-25mm-hit-8941168574. Widzę, że nawet cena w ciągu ponad roku się nie zmieniła :D Można znaleźć w mniejszych długościach. Inne rozmiary. Polecam :)

    zimny8 wrote:
    Ile i jakie panele masz, na trackerze i dachu, łączna moc?.


    Na trackerach mam 12 paneli 305 Wp, na dachu 4 takie same panele plus stare 4 sztuki 235 Wp, jakie zamontowałem kilka lat temu w celach testowych, nauki. Pisałem o nich tutaj: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2850862.html
    Teraz wygląda to tak:

    Trackery słoneczne jedno- i dwuosiowe

    Trackery słoneczne jedno- i dwuosiowe

    Trackery słoneczne jedno- i dwuosiowe

    Mikroinvertery były dla mnie dobrym rozwiązaniem, panele były od siebie oddalone o dobre 50 m, dodatkowo jest mieszanka. Na falowniku bym tego nie ogarnął. Plusem jest też to, że w każdej chwili mogę rozbudować instalację. Wystarczy dokupić kolejne panele i kolejny mikroinverter. Ja zastosowałem APSystems YC-1000-3. Mikroinvertery trzyfazowe.

    Karol966 wrote:
    A ja mam takie pytanie, jak policzyć opłacalność trackera, który wyłącznie steruje pochyleniem instalacji?


    Obejrzyj ten film, być może będzie pomocny.

    https://youtu.be/ySJ0VxuKhBs?t=1

    Człowiek ma ogromną wiedzę jeśli chodzi o wszelkie obliczenia. Przejrzyj jego kanał. Jeśli chodzi o zimowe miesiące nie zabijał bym się jakoś szczególnie. Zobacz na produkcję mojej instalacji w skali roku. Listopad, grudzień i styczeń, katastrofa. To są martwe miesiące, dni krótkie, słońca tyle co na lekarstwo.

    Trackery słoneczne jedno- i dwuosiowe
  • #30
    zimny8
    Level 33  
    Kolego czarodziej1968, no ładne wśród marchewek i innych Ci wyrosły ;).

    Wracając do sławetnego już obrazka:

    Karol966 wrote:

    Trackery słoneczne jedno- i dwuosiowe


    Może ktoś opisać jak to możliwe, kiedy z prostej geometrii wynika że płaszczyzna na którą padają promienie sł. pod kątem 90st to 100% a już np. przy 45st jest to 50% jej widoczności.
    Bo przecież o to w tym chodzi, jak wielką powierzchnie się oświetla.
    Weźcie kartkę papieru pokręćcie i doświadczcie, co z tego że kartka wydaje się cały czas oświetlona, kiedy ilość padających "promieni" sł. przy np. 45st będzie o połowę mniejsza.

    Więc jak się to ma do tej grafiki?.