Dzień dobry.
Padła mi cewka zapłonowa i teraz mam dylemat czy kupić zamiennik z Boscha za ponad 300 zł, czy oryginał ze złomowiska. Normalnie wziąłbym nową, ale słyszałem, że w tych Oplach nawet nowe firmowe cewki po roku potrafią się zepsuć. Co myślicie? Warto ryzykować z używką?
Padła mi cewka zapłonowa i teraz mam dylemat czy kupić zamiennik z Boscha za ponad 300 zł, czy oryginał ze złomowiska. Normalnie wziąłbym nową, ale słyszałem, że w tych Oplach nawet nowe firmowe cewki po roku potrafią się zepsuć. Co myślicie? Warto ryzykować z używką?