Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

3V do kontaktronowego nadajnika impulsów w gazomierzu a separator Atex?

slpic 29 Aug 2021 17:22 2085 23
Ochrona Domu
  • #1
    slpic
    Level 4  
    Witam,

    jestem tu nowy i nie wiem czy to najlepsza kategoria forum, na tej znalazłem najwięcej podobnych wątków i mam nadzieję na fachową odpowiedź.

    W celu monitorowania zużycia gazu chciałbym zainstalować w gazomierzu kontaktronowy nadajnik impulsów. Gazomierz to standardowy BK-G4M Intergaz, są do niego gotowe pasujące nadajniki IN-Z61. Nadajnik ten chcę podłączyć za pomocą kabla ziemnego UTP, do oddalonej około 20m szopki - w której mam skrzynkę z ESP32, i odbierać impulsy kontaktronu przez GPIO ESP32.
    Ponieważ gazomierz należy do gazowni, postanowiłem ich oficjalnie spytać o zgodę. W odpowiedzi otrzymałem warunek iż do podłączenia powinienem użyć certyfikowany separator Atex:

    Quote:
    "proponowany do współpracy z gazomierzem impulsator IN-Z61 jest urządzeniem kontaktronowym, czyli urządzeniem tzw. prostym z punktu widzenia obowiązujących w Polsce norm iskrobezpieczeństwa. Zatem, żeby można było zliczać impulsy, impulsator musi być zasilany prądem z dedykowanego wejścia urządzenia współpracującego, które musi posiadać cechy obwodu iskrobezpiecznego. Gazomierz w bliskości, którego zainstalowany jest impulsator zabudowany jest w strefie zagrożenia wybuchem typu 2, układ zasilający obwód impulsatora musi być wykonaniu iskrobezpiecznym i posiadać stosowny certyfikat zgodny z Dyrektywą Unijną ATEX. Dlatego też obwód impulsatora IN-Z61 powinien być podłączany do własnych urządzeń transmisyjnych Odbiorcy poprzez zastosowanie dedykowanego separatora EX (posiadającego certyfikat ATEX) separującego obwody połączeń urządzeń pracujących w strefach 1 i 2 niebezpieczeństwa wybuchu mieszanin par, gazów i mgieł wybuchowych z powietrzem, zaliczanych do grupy wybuchowości IIA, a urządzeniami pracującymi w strefach bezpiecznych. W związku z powyższym prosimy o wykonanie dokumentacji wykonania układu (schematu) i przesłanie do naszego Działu celem zatwierdzenia i wydania ostatecznej zgody na montaż. "



    Dla mnie jako laika, ryzyko iż przez obwód kontaktronu przytwierdzonego do zewnętrznej obudowy, zasilanego z GPIO ESP32 (3V i jakieś minimalne miliampery) oddalonego o 20m, przejdzie iskra która spowoduje wybuch gazomierza, wydaje się absurdalnie niskie. Ale nie znam sie na iskrobezpieczeństwie, i rozumiem że są przepisy których gazownia musi się trzymać.

    Stąd kilka moich pytań:
    1. Czy ktoś może miał podobną sytuację, w jaki sposób udało się uzyskać zgodę gazowni na zainstalowanie własnego nadajnika impulsów? Trudno mi uwierzyć w to że nikt wcześniej nie podłączał się kontaktronem do gazomierza.

    2. Czy w normach są jakieś wyjątki które mogłyby mieć zastosowanie do mojej sytuacji? Np. bardzo niskie napięcie/natężenie prądu, przekrój przewodów, odległość,... Idealnie by było zacytować jakiś konkret, najlepiej tak żeby gazownia nie miała już argumentów przeciw. Ja niestety nie mam dostępu do dokumentów norm.

    3. Czy dobrze zauważyłem że takie certyfikowane separatory to droga sprawa? Jeśli widzę że sam separator jest ponad 2x droższy niż sublicznik gazu to cała operacja się nie spina finansowo. Ja po prostu chcę widzieć na bieżąco ile gazu zużywam, co być może pozwoli mi go nieco zaoszczędzić - ale jak mam wydać dużo więcej niż zaoszczędzić to nie ma to sensu. Czy ktoś może wskazać coś tańszego, jakąś używkę, coś z demontażu?



    Z góry dziękuję za odpowiedzi.
  • Ochrona Domu
  • #3
    slpic
    Level 4  
    Dziękuję za odpowiedź.

    Znalazłem wcześniej też te Labor Aster, wiem że jak na separatory plasują się w kategorii "przystępne cenowo", jednak zakładałem zdecydowanie mniejszy budżet niż nawet te najtańsze za 400 zł. To jest po prostu taki mały dodatek do instalacji inteligentnej na własne potrzeby. Na razie kupiłem używkę za 50 zł (STAHL 9001/01-086-390-101), sprzedawca zapewniał że będzie działać z kontaktronem, zobaczymy jak przyjdzie.

    Nie mam doświadczenia z iskrobezpieczeństwem. Zakładam że podłączenie szeregowe sygnału binarnego nie jest skomplikowane. Przed uruchomieniem będzie to i tak sprawdzać gazownia - najpierw schemat, potem odbiór na miejscu(?), więc na pewno będzie to ktoś z doświadczeniem.
    Chętnie też wrzucę schemat do konsultacji tutaj jeśli ktoś może się wypowiedzieć na jego temat.
  • #4
    kaworu
    Level 16  
    Tak z czystej ciekawości masz tam oznaczoną strefę wybuchowości 2 ? W przemyśle musi być oznaczona i faktycznie stosowanie odpowiednio certyfikowanych elementów automatyki to mus, ale jak się to ma do instalacji gazowej w bloku / mieszkaniu? Nie widzę aby ten IN-Z61 miał atex (może nie wymaga?) dodatkowo jeśli już iść grubo to puszka w której będziesz łączył utp z czujnikiem też powinna mieć atex, chyba że łączysz to gdzieś poza strefą.
  • #5
    slpic
    Level 4  
    W sprawie oznaczeń strefy - to jest po prostu typowa żółta skrzynka gazowa z plastiku, luźno stojąca w granicy działki domu jednorodzinnego. Nie zauważyłem żadnych oznaczeń, nie wiem czy w takim przypadku muszą być. Nie jest to w każdym razie instalacja przemysłowa. Właściwie to się zastanawiam czy podążając tą logiką to przypadkiem w okolicy mojego kotła gazowego też nie powinna być "strefa 2"?

    W sprawie certyfikatu tego nadajnika impulsowego IN-Z61 - dostałem od producenta raport z badania: EN 60079-0:2006, EN 60079-11:2007, EN 60079-26:2007, Ex ia IIC/IIB/IIA, Ex ib IIC/IIB/IIA. Przy okazji faktycznie jak to teraz czytam to jest tam zastrzeżenie "tylko do podłączania obwodów prądowych o poświadczonym własnym zabezpieczeniem". Dlatego też pewnie gazownia potrzebuje tego separatora. W sprawie samego nadajnika nie wspominali że są potrzebne inne dokumenty.

    Puszka połączeniowa będzie w strefie "bezpiecznej" - w oddalonej o 20 metrów szopce. W samej "strefie 2" (czyli skrzynce gazowej) będzie wyłącznie ten nadajnik.
  • #6
    bako
    Level 15  
    Wszystkie wytyczne już masz. Zostaje wykonanie obwodu iskrobezpiecznego gdzie każdy element będzie miał cechę Ex ia. Łączysz to wg dtr od bariery tam będziesz miał szczegóły i nie rób od nich żadnych odstępstw.
    Zwróc uwagę /zastosuj:
    -Przewod do obwodów iskrobezpiecznyvh taki niebieski, jego długość podlega ograniczeniu wg dtr bariery, ale 20m dla kontaktronu powinno być ok. Zaleca się zabezpieczenie tego przewodu od uszkodzeń mechanicznych i prowadzenie z dala od kabli energetycznych.
    - dlawiki kablowe z Exia dla tego przewodu niebieskiego.
    -obudowa dla bariery poza strefa nie musi mieć już cechy Ex, ale przewody z obwodu iskrobezp. Nie mogą stykać się z innymi przewodami w tej obudowie, musi być zachowany odstęp izolacyjny, praktykuje się przegrody izolacyjne i wyprowadzanie kabla obw.iskrobezp. Najkrótsza droga z obudowy.
  • #7
    Antoni42
    Level 14  
    bako wrote:
    Zostaje wykonanie obwodu iskrobezpiecznego gdzie każdy element będzie miał cechę Ex ia.


    No bez przesady z tym "ia" - przecież tam jest strefa 2 a nie 0, więc spokojnie wystarczy "ic", czyli tak naprawdę urządzenie z dowolną cechą dla atmosfery gazowej - w tym wypadku w wykonaniu iskrobezpiecznym. A poza tym o jakich jeszcze elementach mowa? Przecież chodzi tylko o nadajnik impulsów i przewód łączący ją z barierą.

    bako wrote:
    - dlawiki kablowe z Exia dla tego przewodu niebieskiego.


    Wymóg stosowania dławików z cechą Ex dotyczą strefy zagrożonej wybuchem, a nie bezpiecznej.

    Pozdrawiam!
  • Ochrona Domu
  • #8
    bako
    Level 15  
    Antoni42 wrote:
    bako wrote:
    Zostaje wykonanie obwodu iskrobezpiecznego gdzie każdy element będzie miał cechę Ex ia.


    No bez przesady z tym "ia" - przecież tam jest strefa 2 a nie 0, więc spokojnie wystarczy "ic", czyli tak naprawdę urządzenie z dowolną cechą dla atmosfery gazowej - w tym wypadku w wykonaniu iskrobezpiecznym. A poza tym o jakich jeszcze elementach mowa? Przecież chodzi tylko o nadajnik impulsów i przewód łączący ją z barierą.

    bako wrote:
    - dlawiki kablowe z Exia dla tego przewodu niebieskiego.


    Wymóg stosowania dławików z cechą Ex dotyczą strefy zagrożonej wybuchem, a nie bezpiecznej.

    Pozdrawiam!

    NIE proponowałbym dowolnej cechy urządzenia dla atmosfery wybuchowej w tym przypadku, oprócz małych literek a,b,c są jeszcze duże A,B,C !
    Z tym "ic" masz racje, ale pytający ma już prawie wszystkie elementy układanki z "ia", osobiście na tym etapie nie zaniżałbym cechy całego obwodu iskrobezp. dla 1-2szt dławików z ic zamiast z ia które kosztują ok.5zł.

    czekam na zdjęcia wykonanej instalacji,
    Pamiętaj jeszcze o oznakowaniu obudowy z barierą "Ex i - Obwód iskrobezpieczny" albo chociaż wstaw niebieski dławik z Exi co będzie informować inna osobę w przyszłości że ma odczynienia z "Ex'em".

    pozdrawiam
  • #9
    slpic
    Level 4  
    Dziękuję wszystkim za sugestie i odpowiedzi.
    Faktycznie nie pomyślałem wcześniej o izolacji w skrzynce. Dławiki i tak miałem wstawić, chociaż nie planowałem certyfikowanych "Ex". Może nawet założę osobną, specjalnie oznaczoną małą puszkę tylko na ten separator i będzie spokój.

    A tak przy okazji - ja rozumiem z jakiego powodu są przepisy i zamierzam się ich trzymać, ale tak z czystej ciekawości - czy ktoś jest w stanie mi wyjaśnić jakie jest faktyczne ryzyko wystąpienia iskry która spowodowałaby wybuch gazu w moim przypadku?

    Idąc od strony "bezpiecznej", po kolei będzie u mnie: uziemione 1 faza 230V przez wyłącznik różnicowo prądowy, do tego podłączony zasilacz 5V na szynie DIN. 5V zasila mikrokontroler (ESP32), schowany w dodatkowej hermetycznej obudowie z dławikami. Z mikrokontrolera idzie 3V na zewnątrz przez UTP ziemny 20m do tego nadajnika kontaktronowego IN-Z61.
    I teraz jestem w stanie sobie wyobrazić skrajną sytuację że w moją szopkę w której znajdują się te urządzenia, uderza wyładowanie w trakcie burzy. Iskra dostaje się jakoś do mojej puszki, i poza uziemieniem przechodzi również w mój przewód UTP wychodzący do skrzynki z gazem. Wydaje mi się że te 0.5mm2 drucika spali się zanim w ogóle cokolwiek większego dotarłoby przez 20m do skrzynki z gazem? Przepięcie z 230 też trudno mi sobie wyobrazić - raz że zadziała(?) zabezpieczenie, dwa że też raczej ten drucik nie wytrzyma dużego prądu. Poza tym spodziewam się że gazomierz ma solidną obudowę, i nawet jeśli na zewnątrz tej obudowy (kontaktron jest przyłożony na zewnątrz) pojawiłaby się jakaś iskra, nie spowoduje to wybuchu? Przegrzanie kontaktronu też jakoś trudno mi sobie wyobrazić, zresztą chyba był badany pod tym kątem na ten certyfikat.

    Tak jak wspominałem ja jestem laikiem w temacie iskrobezpieczeństwa i trochę tego nie rozumiem, więc może ktoś z doświadczeniem byłby w stanie mi to wyjaśnić, wskazać odpowiednią literaturę czy zacytować uzasadnienia norm - do których ja niestety nie mam dostępu.
  • #10
    Antoni42
    Level 14  
    bako wrote:
    NIE proponowałbym dowolnej cechy urządzenia dla atmosfery wybuchowej w tym przypadku, oprócz małych literek a,b,c są jeszcze duże A,B,C !
    Z tym "ic" masz racje, ale pytający ma już prawie wszystkie elementy układanki z "ia", osobiście na tym etapie nie zaniżałbym cechy całego obwodu iskrobezp


    Owszem jest jeszcze grupa i podgrupa wybuchowości, podobnie jak jeszcze klasy temperaturowe, ale akurat we wszystkich tych przypadkach gaz ziemny (czyli tak naprawdę metan) jest traktowany jako najmniej ryzykowny i najmniej wymagający... do tego cały czas mówimy TYLKO I WYŁĄCZNIE o strefie 2 (nie żadnej innej) czyli jakiekolwiek urządzenie w wykonaniu Ex z przeznaczeniem do atmosfery gazowej czyli z oznaczeniem Ex: II 1/2/3G .... spełni wymogi bezpieczeństwa dla zastosowania go w tym konkretnym przypadku (bo nie mówimy o czymś tam,tylko konkretnym zastosowaniu w konkretnym miejscu, z konkretnym gazem i konkretnym ryzykiem wybuchu). Zatem w tym przypadku naprawdę "ic" nie wprowadzi żadnego zaniżenia, bo jest adekwatne do zagrożenia.... Nie powiedziałbym, że będzie jakoś specjalnie bezpieczniej przez to, że wszystko będzie "ia", bo nie będzie - będzie po prostu tak samo, więc nie ma co komuś, kto się na tym nie zna i nie ma o tym pojęcia a do tego nie dysponuje nieograniczonym i nie swoim budżetem wciskać, że musi mieć urządzenia z najwyższej półki, bo inaczej będzie źle. Bo nie będzie źle - też będzie dobrze, tak samo dobrze.
    Na szczęście w przypadku urządzeń iskrobezpiecznych łatwiej znaleźć wykonanie "ia" niż "jedynie "ic", więc myślę, że ostatecznie nie ma się o co spierać :-).
  • #11
    bako
    Level 15  
    W normalnych warunkach ryzyko wybuchu jest praktycznie zerowe. Ale sytuacja zmienia się w przypadku zaistnienia jakiegoś zdarzenia losowego np.: samochód wjeżdża w plot, skrzynka z gazomierzem się przesuwa, połączenie się rozczelnia, przewód do czujnika się przecina i wywołuje iskrzenie.
    Teraz jeśli ten obwod jest iskrobezpieczny masz gwarancję że energia iskry jest mniejsza niż energia potrzebna do zapłonu. Między innymi dlatego wprowadza się strefy zagrożenia wybuchem i sprzęt z Ex.
    Podstawowe informacje jak i sprzęt znajdziesz tu
    https://www.dacpol.eu/pl/podzespoly-do-stref-zagrozonych-wybuchem-ex
  • #12
    Antoni42
    Level 14  
    bako wrote:
    W normalnych warunkach ryzyko wybuchu jest praktycznie zerowe. Ale sytuacja zmienia się w przypadku zaistnienia jakiegoś zdarzenia losowego np.: samochód wjeżdża w plot, skrzynka z gazomierzem się przesuwa, połączenie się rozczelnia, przewód do czujnika się przecina i wywołuje iskrzenie.
    Teraz jeśli ten obwod jest iskrobezpieczny masz gwarancję że energia iskry jest mniejsza niż energia potrzebna do zapłonu. Między innymi dlatego wprowadza się strefy zagrożenia wybuchem i sprzęt z Ex.


    Oczywiście - pełna zgoda.

    Dodano po 33 [minuty]:

    slpic wrote:
    Dziękuję wszystkim za sugestie i odpowiedzi.
    Faktycznie nie pomyślałem wcześniej o izolacji w skrzynce. Dławiki i tak miałem wstawić, chociaż nie planowałem certyfikowanych "Ex".


    Szczerze (tzn. według mnie), choć pewnie znajdą się tacy, co mnie zganią za to, co teraz powiem, to jednak nie ma (dla bezpieczeństwa) żadnego znaczenia jaki dławik w tym przypadku użyjesz. Każdy będzie działał tak samo i spełniał tę samą funkcję. Nawet najzwyklejszy. Ewentualnie zawsze możesz go zanurzyć w niebieskiej farbie ;-) - to tak z wielkim uśmiechem i przymrużeniem oka.

    slpic wrote:
    A tak przy okazji - ja rozumiem z jakiego powodu są przepisy i zamierzam się ich trzymać, ale tak z czystej ciekawości - czy ktoś jest w stanie mi wyjaśnić jakie jest faktyczne ryzyko wystąpienia iskry która spowodowałaby wybuch gazu w moim przypadku?


    Tzn. tak: w przypadku wykonania obwodu iskrobezpiecznego ryzyko powstania iskry jest praktycznie żadne (oczywiście teoretycznie zawsze jakieś jest). Jednak musisz pamiętać, że do wybuchu gazu sama iskra to zdecydowanie za mało (nie wystarczy), aby doszło do wybuchu, to ta iskra musi wystąpić w atmosferze wubuchowej, czyli w tym przypadku w mieszaninie gazu i powietrza w odpowiedniej proporcji. Czyli nawet nie iskra w gazie, czy w gazie z powietrzem - najlepszy przykład: kuchenki gazowe z iskiernikami przy palnikach, czy tam zapalarki do gazu: jest gaz, jest iskra, jest nawet i powietrze a jakoś nic nie wybucha, tylko się zapala.... No właśnie, bo musi być jeszcze odpowiednie stężenie tego gazu,czyli w przypadku gazu ziemnego aby doszło do jego wybuchu, to musi być nasza iskra czyli źródło zapłonu (energii koniecznej do zainicjowania wybuchu) oraz stężenie gazu w atmosferze zawierać się w przedziale ok. 5÷15%, czyli ani mniej ani więcej (jak będzie mniej to nic się nie stanie, jak będzie do 2× więcej to trochę gorzej, bo się zapali, ale nie wybuchnie). W tej konkretnej sytuacji i zakładając że podłączasz rzeczony kontaktron w zwyczajny a nie iskrobezpieczny sposób ryzyko wystąpienia iskry jakieś jest, ale wybuchu dużo mniejsze, bo wszystko jest umieszczone w wentylowanej obudowie, w której prawdopodobieńswo wystąpienia samego wycieku gazu jest bardzo niewielkie, a jeszcze wystąpienia atmosfery wybuchowej w miejscu, gdzie wystąpi iskra już bliskie zeru (żeby nie powiedzieć praktycznie żadne).

    slpic wrote:
    Idąc od strony "bezpiecznej", po kolei będzie u mnie: uziemione 1 faza 230V przez wyłącznik różnicowo prądowy, do tego podłączony zasilacz 5V na szynie DIN. 5V zasila mikrokontroler (ESP32), schowany w dodatkowej hermetycznej obudowie z dławikami. Z mikrokontrolera idzie 3V na zewnątrz przez UTP ziemny 20m do tego nadajnika kontaktronowego IN-Z61.


    1. Co to znaczy "uziemione 1 faza..."?
    2. Przez RCD - ok. może być, choć nie musi, ważniejsze czy jest jakieś zabezpieczenie zwarciowe tego całego obwodu? Bo jeżeli gdzieś tam w rozdzielni głównej typu B16 czy coś w tym stylu, to rozważyłbym zastosowanie tutaj dodatkowego zabezpieczenia o znacznie niższej wartości (dostosowanej do zasilacza) - ale to też nie jest bezwzględnie konieczne (zakładając, że coś przed zwarciem i przeciążeniem ten obwód chroni. Natomiast na wyjście z zasilacza obowiązkowo zabezpieczyłbym bezpiecznikiem (np. szklannym 5×20 o amperażu i charakterystyce czasowej dostosowanymi do obciążenia tego zasilacza).
    3. Z zasilacza na mikrokontroler, z kontrolera przez UTP do impulsatora, a moje pytanie brzmi: a gdzie bariera i jak konkretnie podłączona???
    4. Jest jeszcze jedna istotna sprawa, na którą zresztą zwracał już wcześniej uwagę @Bako - mianowicie graniczne parametry obwodu iskrobezpiecznego, których przekroczyć nie możesz, żeby ten obwód pozostał iskrobezpieczny. Są to indukcyjność oraz pojemność tego obwodu, które są ograniczone przez dozwolone maksymalne wartości, a determinowane przez długość obwodu, typ zastosowanego okablowania i czasami także sposób jego prowadzenia... Musisz na to zwrócić uwagę i to sprawdzić zwłaszcza, że z tego, co piszesz nie zamierzasz użyć kabla dedykowanego po obwodów iskrobezpiecznych, a UTP - z resztą ciężko by było o taki kabel ziemny.
    5. W przypadku zastosowanej przez Ciebie bariery bardzo ważne jest skuteczne jej uziemienie (czyli przyłączenie PE do jej zacisku uziemiającego) oraz jeżeli jest to możliwe, to także uziemienie urządzenia iskrobezpiecznego (czyli tego impulsatora na gazomierzu). Przy czym uziemienie to powinno zapewniać zadziałanie zastosowanego w barierze bezpiecznika w wymaganym czasie (w przypadku wystąpienia zwarcia).

    To w kwestii Twoich zamiarów, a w kwestii Twoich wyobrażeń: oczywiście można i sobie wyobrazić sytuację, że piorun uderza w ten gazomierz i wtedy na nic się zdadzą te wszystkie zabezpieczenia... Wszystko sobie można wyobrazić, tylko pytanie jakie jest tego prawdopodobieństwo... Odpowiem na Twoje rozważania tak: jeżeli jest realnie prawdopodobne, że w ten obiekt uderzy piorun, to powinien on być wyposażony w odpowiednią instalację odgromową, która to wyładowanie w sposób względnie bezpieczny odprowadzi do ziemi... Z kolei jeżeli jest to na tyle nierealne, że ryzyko jest pomijalnie małe, to nie ma o czym rozmawiać. Ewentualnie można rozważyć przypadek pośredni, że do instalacji elektrycznej bezpośrednio dostaje się część prądu piorunowego, czyli powstaje przepięcie atmosferyczne. W takim przypadku po pierwsze nim dotrze ono do rzeczonego kontaktronu najpierw powinny zadziałać kolejno zabezpieczenia - przede wszystkim w barierze i znacznie mu to utrudnić i jednocześnie go ograniczyć. Do tego, jak słusznie zauważyłeś każdy element instalacji elektrycznej ma swoją określoną wytrzymałość, więc nie jest tak, że Twojego kontaktronu dotrze niczym nie ograniczone przepięcie piorunowe... a nawet jeżeli, to co... pewnie spali impulsator i tyle, no chyba, żeby dodać jeszcze występujący w tym samym momencie wyciek gazu... ale współistniejących dwóch niezależnych od siebie stanów awaryjnych i związanych z tym skutków w zwykłych analizach ryzyka się nie rozpatruje, a tu tych zdarzeń losowych chyba jest nawet więcej niż 2...

    slpic wrote:
    Przepięcie z 230 też trudno mi sobie wyobrazić - raz że zadziała(?) zabezpieczenie, dwa że też raczej ten drucik nie wytrzyma dużego prądu. Poza tym spodziewam się że gazomierz ma solidną obudowę, i nawet jeśli na zewnątrz tej obudowy (kontaktron jest przyłożony na zewnątrz) pojawiłaby się jakaś iskra, nie spowoduje to wybuchu? Przegrzanie kontaktronu też jakoś trudno mi sobie wyobrazić, zresztą chyba był badany pod tym kątem na ten certyfikat.


    Jakie zabezpieczenie, bo nic o zabezpieczeniach przepięciowych nie wspominałeś, chyba, że myślisz o barierze - to owszem powinna w takiej sytuacji zadziałać, czyli przerwać obwód, ale nie jest to zabezpieczenie stricte przepięciowe... Z resztą obawiam się, że czas zadziałania bezpiecznika w barierze będzie większy niż prędkość rozchodzenia się przepięcia piorunowego - jestem prawie pewien. Poza tym właśnie m.in. po to dla obwodu iskrobezpiecznego są określone max. dozwolone wartości pojemności i indukcyjności.
    O wybuchu nie decyduje solidność obudowy, a obecność mieszaniny wybuchowej i pojawienie się zewnętrznego źródła energii wymaganej do zainicjowania wybuchu. Szczerze mówiąc nie sądzę, by ktokolwiek badał ten kontaktron na okoliczność dotarcia do niego prądu piorunowego... z resztą efekt takiego zdarzenia jest prosty do przewidzenia - pytanie tylko o skalę... :-)

    slpic wrote:
    Tak jak wspominałem ja jestem laikiem w temacie iskrobezpieczeństwa i trochę tego nie rozumiem, więc może ktoś z doświadczeniem byłby w stanie mi to wyjaśnić, wskazać odpowiednią literaturę czy zacytować uzasadnienia norm - do których ja niestety nie mam dostępu.


    Co do wyjaśnienia sprawa jest prosta: zasadą działania obwodu iskrobezpiecznego jest niedopuszczenie do powstania w strefie niebezpiecznej iskry o energii potrzebnej do zainicjowania wybuchu bądź zapłonu danego czynnika niebezpiecznego. Realizować ten cel można dwojako: separując galwanicznie obwód iskrobezpieczny od zewnętrznego i zapewniając ograniczoną moc źródła zasilającego obwód iskrobezpieczny lub (jak w przypadku Twojej bariery) zastosowanie układu zapewniającego wyłączenie zasilania obwodu iskrobezpiecznego (przerwanie jego połączenia z pozostałą częścią instalacji) w przypadku wystąpienia w tym obwodzie prądu bądź napięcia przekraczającego dozwolone wartości (z uwagi na możliwość wywołania iskry o zbyt dużej tj. niebezpiecznej energii).

    Co do źródeł: podstawą jest dyrektywa ATEX i przywołane w niej normy dot. iskrobezpieczeństwa urządzeń bądź obwodów iskrobezpiecznych - jest tego dość sporo i nie czarujmy się jest to raczej nudna i trudna lektura. Podstawowową wiedzę w tym temacie można też szukać w internecie na stronach np. producentów/dystrybutorów urządzeń w wykonaniu Ex (przykładowy link podany przez @Bako)
  • #13
    slpic
    Level 4  
    Dziękuję bardzo za obszerne wyjaśnienia dotyczące ryzyk.
    Nie myślałem wcześniej od tej strony - że tak naprawdę zabezpieczamy się przed sytuacją wyjątkową. Czyli np. że w tej mojej skrzynce gazowej już jest jakaś nieszczelność, i chcemy mieć pewność że ta moja dodatkowa instalacja nie będzie miała wpływu na ryzyko wybuchu.

    W sprawie nieścisłości mojego powyższego opisu już wyjaśniam:
    Quote:
    1. Co to znaczy "uziemione 1 faza..."?

    Przepraszam, faktycznie to było mało precyzyjne.
    Dokładniej: w głównej rozdzielnicy w domu mam klasyczny TN-S, z prawidłowym uziemieniem w fundamentach bednarką. Z rozdzielnicy domu poprowadzone na zewnątrz do szopki 3 żyły: jedna linia zasilania L1, N i PE - kablem ziemnym 3x2.5, około 20m. Szopka jako taka nie ma własnego uziemienia (ani instalacji odgromowej), podłączam się tam do uziemienia domu przewodem PE.
    Przy okazji tak się zacząłem zastanawiać - czy może powinienem rozważyć oddzielne uziemienie szopki, albo przynajmniej instalację odgromową? Zakładałem że w nią raczej nie uderzy bo jest ona sporo niższa niż dom który stoi obok i taką instalację ma, ale na tym też się nie znam.

    Quote:
    2. Przez RCD - ok. może być, choć nie musi, ważniejsze czy jest jakieś zabezpieczenie zwarciowe tego całego obwodu?

    W/w linia z domu idzie do szopki gdzie w skrzynce jest na wejściu wyłącznik różnicowo-prądowy z członem nadprądowym SL6N 1P+N B16. Tam jest B16 bo tego zasilania z szopki używam w tej chwili między innymi do nawadniania i automatyki ogrodu, oraz zasilania pompy ciepła basenu. Mogę rozważyć jakieś dodatkowe, bardziej czułe zabezpieczenie dedykowane jedynie pod zasilacz 5V (zasilający mikrokontroler z którego potem idzie ta linia Ex), tylko wydaje mi się że to niewiele wnosi.

    Przy okazji, dziękuję za sugestię dodania szklanego bezpiecznika na wejściu do mikrokontrolera - też o tym nie pomyślałem, a to ma sens.

    Quote:
    3. Z zasilacza na mikrokontroler, z kontrolera przez UTP do impulsatora, a moje pytanie brzmi: a gdzie bariera i jak konkretnie podłączona???


    Bariera oczywiście będzie między mikrokontrolerem a nadajnikiem impulsowym, wpięta szeregowo.
    Nie ująłem jej w tym opisie powyżej - bo ten opis dotyczył hipotetycznego ryzyka "co by było gdybym jednak nie dał tej bariery".

    Przy okazji w sprawie sposobu podłączenia - dotarł nieco inny separator niż był w opisie sprzedawcy: STAHL 9002/77-093-040-001, ale wygląda na to że na moje potrzeby będzie OK. Jego schemat wygląda w ten sposób:

    3V do kontaktronowego nadajnika impulsów w gazomierzu a separator Atex?

    Jest on dwukanałowy, ale podłączyłem go najprościej jak mi się wydawało testowo na biurku, pomiędzy mikrokontrolerem a tym zasilaczem impulsowym w następujący sposób:
    - zaciski 1 i 2 ("safe area") do mikrokontrolera (wyjście 3V, wejście monitorujące sygnał zwrotny)
    - zaciski 3 i 4 ("hazardous area") do styków kontaktronu.
    Po czym użyłem magnesu żeby aktywować kontaktron, i połączenie działało - sygnał zwarcia kontaktronu odbierałem przez barierę w mikrokontrolerze. Jeśli coś jest nieprawidłowego w tym połączeniu proszę o informację.

    Quote:
    4. Jest jeszcze jedna istotna sprawa, na którą zresztą zwracał już wcześniej uwagę @Bako - mianowicie graniczne parametry obwodu iskrobezpiecznego, których przekroczyć nie możesz, żeby ten obwód pozostał iskrobezpieczny


    OK, to w specyfikacji mojej bariery są takie parametry:
    3V do kontaktronowego nadajnika impulsów w gazomierzu a separator Atex?
    3V do kontaktronowego nadajnika impulsów w gazomierzu a separator Atex?
    Czyli:
    - napięcie nominalne 6V (moje będzie 3V)
    - napięcie maksymalne 9V (przy takim napięciu wcześniej i tak spaliłby mi się mikrokontroler)
    - maksymalny prąd 20mA (będzie dużo niższy)
    - maksymalna indukcyjność przy IIC: 90mH, IIB 330mH (tak z grubszej pamięci skrętka ma dużo mniej)
    - maksymalna zewnętrzna pojemność przy IIC: 4.1 a przy IIB 31 mikrofarada (też mi się wydaje że moja instalacja spełni)

    Quote:
    5. W przypadku zastosowanej przez Ciebie bariery bardzo ważne jest skuteczne jej uziemienie (czyli przyłączenie PE do jej zacisku uziemiającego) oraz jeżeli jest to możliwe, to także uziemienie urządzenia iskrobezpiecznego (czyli tego impulsatora na gazomierzu).


    Ta bariera którą kupiłem ma uziemienie przez zaciski szyny. Zamierzałem po prostu podłączyć przewód PE (który potem idzie z szopki do głównej rozdzielnicy w domu) do szyny DIN.

    W sprawie uziemienia impulsatora - w samej skrzynce gazowej (wolno stojąca, plastikowa obudowa) nie mam uziomu - chyba że np. potraktować rurę gazową albo stalowe rusztowanie tej skrzynki jako uziom i podłączyć do niej przewód z impulsatora? Impulsator sam z siebie nie ma przewidzianego wyprowadzenia pod uziemienie, więc nie wiem jak go właściwie podłączyć. Chyba zostawię go po prostu bez uziemienia.
  • #14
    Antoni42
    Level 14  
    slpic wrote:
    Dziękuję bardzo za obszerne wyjaśnienia dotyczące ryzyk.


    Proszę bardzo :-)

    slpic wrote:
    Czyli np. że w tej mojej skrzynce gazowej już jest jakaś nieszczelność, i chcemy mieć pewność że ta moja dodatkowa instalacja nie będzie miała wpływu na ryzyko wybuchu.


    To jest cały i jedyny sens i treść kwestii związanych ze stosowaniem norm ATEX :-)

    slpic wrote:
    Przy okazji tak się zacząłem zastanawiać - czy może powinienem rozważyć oddzielne uziemienie szopki, albo przynajmniej instalację odgromową? Zakładałem że w nią raczej nie uderzy bo jest ona sporo niższa niż dom który stoi obok i taką instalację ma, ale na tym też się nie znam.


    Myślę, że ważniejsze niż dorabiać osobne uziemienie dla "szopki" to skupić się, żeby to uziemienie, której już jest (myślę, że w pełni wystarczające) było zawsze sprawne i prawidłowe :-).
    Co do instalacji odgromowej - pewno, zawsze można, ale myślę, że nie ma najmniejszej potrzeby (gdyby to miało być tylko z uwagi na ten układ impulsatora - to już rzeczywiście lepiej wbić tam jakiś uziom pionowy do ziemi i przy jego pomocy "doziemić" żyłę PE w złączu kabla zasilającego (tego 2,5mm2, ale to też jedynie jako lepsze rozłożenie nadmiarowych sił i środków, a nie coś co jest niezbędne) :-)

    Quote:
    Mogę rozważyć jakieś dodatkowe, bardziej czułe zabezpieczenie dedykowane jedynie pod zasilacz 5V (zasilający mikrokontroler z którego potem idzie ta linia Ex), tylko wydaje mi się że to niewiele wnosi.


    To fakt, lecz z drugiej strony obawiam się, że ten B16 nie zabezpiecza tego zasilacza przez uszkodzeniem od strony obwodów pierwotnych, więc zabezpieczenie choćby w postaci B2 lub lepiej małego bezpiecznika topikowego (podejrzewam, że też taki mianiaturowy wystarczy - tylko tu uwaga na moc zwarciową - powinien być ceramiczny, a nie szklany) sprawę załatwiłby niewielkim kosztem, choć oczywiście - tak jak napisałeś nie jest to konieczne.

    slpic wrote:
    Przy okazji, dziękuję za sugestię dodania szklanego bezpiecznika na wejściu do mikrokontrolera - też o tym nie pomyślałem, a to ma sens.


    Bardziej na wyjściu z zasilacza, ale to tylko kwestia rozłożenia akcentów ;-)

    slpic wrote:
    podłączyłem go najprościej jak mi się wydawało testowo na biurku, pomiędzy mikrokontrolerem a tym zasilaczem impulsowym w następujący sposób:
    - zaciski 1 i 2 ("safe area") do mikrokontrolera (wyjście 3V, wejście monitorujące sygnał zwrotny)
    - zaciski 3 i 4 ("hazardous area") do styków kontaktronu.
    Po czym użyłem magnesu żeby aktywować kontaktron, i połączenie działało - sygnał zwarcia kontaktronu odbierałem przez barierę w mikrokontrolerze. Jeśli coś jest nieprawidłowego w tym połączeniu proszę o informację.


    Nie, wszystko bardzo dobrze - najlepszy dowód, że działa :-)

    slpic wrote:
    - maksymalna indukcyjność przy IIC: 90mH, IIB 330mH (tak z grubszej pamięci skrętka ma dużo mniej)
    - maksymalna zewnętrzna pojemność przy IIC: 4.1 a przy IIB 31 mikrofarada (też mi się wydaje że moja instalacja spełni)


    Formalnie to powinienneś sprawdzić dla Twojego odcinka tego konkretnego kabla, ale pewnie masz słuszne przewidywania :-)

    slpic wrote:
    Zamierzałem po prostu podłączyć przewód PE (który potem idzie z szopki do głównej rozdzielnicy w domu) do szyny DIN.


    Nie, lepiej bezpośrednio do zacisku bariery, na to jest tam zacisk i śruba. A uziemienie przez szynę, to jedynie dodatek dla pewności i na wypadek, gdyby... - w przypadku tej bariery całe jej działanie i zabezpieczenie obwodu iskrobezpiecznego zależy od jakości tego uziemienia - nie wystarczy ciągłość - musi być zapewniona odpowiednio niska rezystancja pętli zwarcia, tak by zapewnić zadziałanie bezpieczników bariery w przypadku przekroczenia dozwolonego napięcia lub prądu - i to wszystko w krótkim czasie. Dlatego na tym połączeniu uziemiającym bym nie oszczędzał.

    slpic wrote:
    potraktować rurę gazową albo stalowe rusztowanie tej skrzynki jako uziom i podłączyć do niej przewód z impulsatora? Impulsator sam z siebie nie ma przewidzianego wyprowadzenia pod uziemienie, więc nie wiem jak go właściwie podłączyć. Chyba zostawię go po prostu bez uziemienia.


    Nie, nie - rury gazowe nie służą do uziemiania zwłaszcza, że obecnie sieci ziemne są przeważnie i tak z PE, a nie stalowe. Skoro nie ma przewidzianego zacisku do uziemienia, to nie uziemiasz, zwłaszcza, że i tak nie masz jak... Jedynie to w tej sytuacji można by się zastanowić, czy aby na pewno zastosowana przez Ciebie bariera (a właściwie to typ bariery) jest właściwy w stosunku do sposobu wykonania chronionego urządzenia... Powiem tak: w pracy bym zastosował inna barierę tj. opartą na zasadzie separacji obwodów, a nie zabezpieczenia przeciążeniowego, ale tutaj... biorąc pod uwagę miejsce, cel i sposób zastosowania oraz całą resztę - bardzo bym się nie przejmował, jeżeli tylko gazownia to zaakceptuje...

    Po przemyśleniu: skoro impulsator jest plastikowy i nie ma zacisku uziemienia, to pewnie i tak nie ma tam czego uziemiać i dlatego nie tego zacisku... no bo przecież uziemia się elementy przewodzące, których bardzo możliwe, że tam nie ma, no bo plastik nie jest przewodzący... więc chyba jednak wszystko jest w pełni poprawnie i w porządku. Natomiast na pewno bardzo ważne jest uziemienie bariery.

    Pozdrawiam i życzę powodzenia!
  • #15
    slpic
    Level 4  
    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i sugestie.

    Przygotowałem krótki opis i schemat, który planuję właśnie wysłać do gazowni (w załączniku). Dam znać jak będzie odpowiedź, poprzednio zajęło im to miesiąc.

    Barierę umieściłem w osobnej, wydzielonej małej puszce hermetycznej. Dorzuciłem do niej jeszcze tylko mini switch ethernet zasilany 5V z zewnątrz, akurat było tyle miejsca a potrzebowałem go gdzieś schować. Do tej puszki będą wchodzić więc przewody: 3x ethernet, 5V +/-, 3V z mikrokontrolera i z powrotem (zaciski 1,2 "strefa bezpieczna" separatora) oraz linia kontaktronu (zaciski 3,4 "strefa niebezpieczna"). Jeśli trzeba dodatkową przegrodę między separatorem a switchem to też się jakoś zmieści.

    Podłączyłem barierę do uziemienia instalacji elektrycznej przewodem PE - i tu zaczęły się schody. Jeszcze bez podłączenia czegokolwiek do zacisków 3,4 separatora, dostaję losowe wartości sygnału (0/1) na mikrokontrolerze, o dużej częstotliwości. Takiego problemu nie było w testowej instalacji bez podłączania uziemienia. Zastanawiam się czy coś jest nie tak z moim uziemieniem, czy może powinienem podłączyć to uziemienie instalacji również do GND mojego mikrokontrolera? Nigdy tak nie robiłem, elektronikę podłączałem zawsze po prostu przez zasilacze, ale się nie znam. Zasilacz 5V do mikrokontrolera ma zaciski tylko N i L, nie ma uziemienia. A może jednak ta bariera nie do końca się nadaje na moje potrzeby? Wybór używanych był bardzo ograniczony, akurat taki się trafił.
  • #16
    bako
    Level 15  
    slpic wrote:
    Podłączyłem barierę do uziemienia instalacji elektrycznej przewodem PE - i tu zaczęły się schody. Jeszcze bez podłączenia czegokolwiek do zacisków 3,4 separatora, dostaję losowe wartości sygnału (0/1) na mikrokontrolerze, o dużej częstotliwości. Takiego problemu nie było w testowej instalacji bez podłączania uziemienia. Zastanawiam się czy coś jest nie tak z moim uziemieniem, czy może powinienem podłączyć to uziemienie instalacji również do GND mojego mikrokontrolera? Nigdy tak nie robiłem, elektronikę podłączałem zawsze po prostu przez zasilacze, ale się nie znam. Zasilacz 5V do mikrokontrolera ma zaciski tylko N i L, nie ma uziemienia. A może jednak ta bariera nie do końca się nadaje na moje potrzeby? Wybór używanych był bardzo ograniczony, akurat taki się trafił.

    Teraz wiesz dlaczego proponowałem barierę z izolacja galwaniczną, uniknolbys dodatkowych problemów. Wtym układzie możesz jeszcze ograniczyć zakłócenia podłączając minus 5v z zasilacza do PE, Zakładam że zasilacz jest z izolacja galwaniczna między siecia a 5v.

    Co do schematu dla mnie jest" jasny", choć można by się czepiać formy - numeracja elementów i opis. jak pokazujesz rozdzielnie to mikrokontroler też powinien być gdzieś umieszczony.

    Podeślij zdjęcia instalacji
  • #17
    slpic
    Level 4  
    Dziękuję za odpowiedź.

    Jasne, bariera dedykowana do sygnałów binarnych, i to jeszcze z izolacją galwaniczną byłaby najlepsza. Po prostu ta była praktycznie jedyna jaką znalazłem w używkach, nie chciałem inwestować w ten projekt za dużo, to jest instalacja hobbystyczna.

    Mój zasilacz 5V to ESPE HDN1005, wygląda tak:

    3V do kontaktronowego nadajnika impulsów w gazomierzu a separator Atex?
    Ma na pewno zabezpieczenia nadprądowe i przeciwzwarciowe, zakładam że izolację też.
    Zasila nie tylko docelowy mikrokontroler, ale również switch Ethernet, oraz kilka innych mikrokontrolerów porozrzucanych po ogrodzie jako różne czujniki (wilgotności, temperatury, ...).

    Czyli podłączenie PE do -5V to tak naprawdę podłączenie PE do GND mikrokontrolera. Zastanawiam się czy jest tu jakieś ryzyko uszkodzenia mojej elektroniki? Spróbuję tak czy owak, ale chwilowo nie mam dostępu do tej instalacji bo nie mieszkam tam na stałe, sprawdzę pewnie w ciągu tygodnia - dwóch i dam znać.

    Dziękuję za rzut oka na schemat, faktycznie może ponumeruję też elementy żeby było bardziej przejrzyste. Mikrokontrolera nie umieściłem na schemacie ani w rozdzielnicy ani w puszce z separatorem, bo prawdopodobnie będzie w osobnej puszce. Bardzo możliwe też że nie będę dokładał nowego ESP32 specjalnie tylko do monitorowania gazu, ale podłączę się do jednego z moich istniejących (np. jeden już w tej szopce robi za stację pogody).
    Na razie i tak wstrzymam się z wysyłką tego schematu do gazowni, do czasu aż rozwiążę problem ze stabilnością sygnału - może się okazać że będę musiał poszukać innego separatora...

    Zdjęcia chętnie podeślę, tylko podjadę na miejsce, przy sobie miałem tylko zdjęcie tego zasilacza.
  • #18
    slpic
    Level 4  
    Wreszcie udało mi się podjechać na miejsce.
    Podłączyłem PE do "-" zasilacza 5V, i wszystko zaczęło działać jak należy, nie mam już zakłóceń na odbiorze z separatora! Dziękuję @bako za sugestię.

    W sprawie zdjęć instalacji - proszę o wyrozumiałość, jest hobbystyczna, jeszcze nie skończona, kabelki trochę nieuporządkowane itp.

    Ogólny pogląd jak to wygląda w mojej szopce - po lewej stronie rozdzielnica, po prawej u góry nad oknem osobna puszka z separatorem oraz switchem ethernet:
    3V do kontaktronowego nadajnika impulsów w gazomierzu a separator Atex?
    W rozdzielnicy mam:
    3V do kontaktronowego nadajnika impulsów w gazomierzu a separator Atex?
    patrząc od prawej u dołu (gdzie wchodzi 3x2.5 z domu) - wyłącznik różnicowo-prądowy z członem nadprądowym SL6N 1P+N B16 do całości, potem jeden B16 do osobnej linii zasilającej pompę ogrodową i pompę ciepła do basenu, dalej aktor KNX do sterowania światłem, oczyszczalnią, zasilaniem 5V i 24V AC do elektrozaworów systemu nawadniania. Następnie ten zasilacz 5V, widać podłączenie żółto-zielonym do PE do "-" (po prawej u góry).
    Rząd wyżej to zasilacz PoE do AP, przycisk KNX w puszce, i zasilacz 24V AC do elektrozaworów.
    Puszka z separatorem tak wygląda w tej chwili środku (instalacja jeszcze nie skończona):
    3V do kontaktronowego nadajnika impulsów w gazomierzu a separator Atex?
    Patrząc od lewej - u dołu wejście z rozdzielnicy elektrycznej (5V, PE), wyżej po lewej ethernet do switcha.
    Zasilanie 5V rozdzielone na złączkach - do switcha ethernet, oraz do mikrokontrolera. Na prawo od separatora wchodzi kabelek UTP, podłączony do mikrokontrolera. Dwie żyły służą do zasilania mikrokontrolera (5V z rozdzielnicy przez te złączki), dwie podłączone są do styków 1,2 separatora u dołu (strefa "bezpieczna"). Docelowo po prawej u góry podłączony do puszki będzie kabel ziemny UTP który pójdzie do nadajnika IN-Z61 umieszczonego na gazomierzu. Dorzucę tu również dławik. W razie potrzeby widzę możliwość oddzielenia tego separatora jakąś przegrodą od switcha, ale wydaje mi się że nie ma to sensu.

    Mikrokontroler - jeśli nie będzie potrzeby dodawania dedykowanego do monitorowania zużycia gazu, to wykorzystam już istniejący - który w tej chwili jest w osobnej puszce na zewnątrz (3m dalej), i robi jednocześnie za stację pogody (wiatr, deszcz, światło, temperatura, wilgotność, ciśnienie, ...). Puszka wygląda tak:
    3V do kontaktronowego nadajnika impulsów w gazomierzu a separator Atex?
    Stacja pogody zawieszona na maszcie który trochę wystaje - z tego powodu zacząłem się zastanawiać czy nie warto go jakoś doziemić dodatkowo:
    3V do kontaktronowego nadajnika impulsów w gazomierzu a separator Atex?
    3V do kontaktronowego nadajnika impulsów w gazomierzu a separator Atex?
    Do kompletu jeszcze skrzynka gazomierza (oddalona o około 20m), w granicy działki (w tle widać szopkę)
    3V do kontaktronowego nadajnika impulsów w gazomierzu a separator Atex?

    Poprawiłem trochę wniosek do gazowni (w załączniku), między innymi dodając numerację elementów. Nie chciałem komplikować obrazu z podłączaniem PE do zasilacza 5V, ani z tym że 5V również wchodzi do puszki z separatorem i tu jest rozdzielane do mikrokontrolera. Zakładam że nie ma to praktycznego znaczenia.
    Wysyłam do gazowni, dam znać jak dostanę informację zwrotną.
    Dziękuję za pomoc i wszystkie odpowiedzi.
  • #19
    bako
    Level 15  
    Pomysł i zaangażowanie w wykonanie całego sterowania i monitoringu budżetowego godne pochwały.
    Można by się czepiać wykonania ale myślę że nie o to tu chodzi ;)
    Powodzenia w rozbudowie.
  • #20
    ljoncz
    Level 7  
    Cześć,

    Cieszyłem się jak dziecko jak znalazłem ten temat. Można powiedzieć, że to podręcznik "Legalne podłączenie licznika impulsów for Dummies" :D
    Chcę zrobić bardzo podobne rozwiązanie u siebie.

    Różnice od projektu kolegi:
    1) Gazomierz Metrix
    2) Licznik impulsów NI-3 (dedykowany do gazomierza)
    3) odległość od gazomierza do puszki z mikrokontrolerem: 2m (zamiast 20m)
    4) inna bariera: Stahl / Intrinspak 9001/00-280-100-101 (Specyfikacja)

    Spradziłem próbnie - układ działa poprawnie (zlicza impulsy).

    Pytanie: Czy po zmianach opisanych powyżej, instalacja będzie poprawna (bezpieczna)? Czy powinienem coś jeszcze wziać pod uwagę?
  • #21
    slpic
    Level 4  
    Cieszę się że mój temat się przydaje.

    Nie jestem specjalistą Atex więc nie mogę się wypowiadać definitywnie, ale Twoja instalacja wydaje mi się analogiczna do mojej, więc przypuszczam że nie powinno być problemów.

    W międzyczasie gazownia zatwierdziła mój projekt, udało się też zrobić odbiór na miejscu i oficjalne podłączenie.
    Z rzeczy o których nie pisałem wcześniej - zwrócili uwagę również na to żeby między barierą a impulsatorem nie było dodatkowych łączeń na kablu, żeby był zakończony zarobioną wtyczką RJ która wchodzi bezpośrednio do impulsatora.
    Na miejscu założyli też własną plombę na ten impulsator, co mnie trochę zaskoczyło, ale zupełnie nie przeszkadza zwłaszcza że nie zamierzam tego ruszać. Wytłumaczyli mi że dzięki temu nikt już nie będzie miał wątpliwości co do tego ustrojstwa (np. pracownik gazowni w trakcie odczytu).
    3V do kontaktronowego nadajnika impulsów w gazomierzu a separator Atex?

    Wyniki odczytu wrzucam do Home Assistant, nowy panel "energia" jest bardzo fajny. Obok zużycia prądu z przekładników wreszcie widzę ile dokładnie zużywam gazu, i ile mnie kosztuje podgrzanie wody czy co, w zależności od różnych parametrów którymi eksperymentuję, bo sporo można tu zoptymalizować:

    3V do kontaktronowego nadajnika impulsów w gazomierzu a separator Atex?

    Przez bramkę opentherm mam wszystkie pozostałe wskaźniki i precyzyjne sterowanie kotła, więc w zasadzie piszę swoje automatyzacje do zarządzania pompkami podłogówki/co, modulacją i temperaturami w zależności od pogody, słońca, potrzeb itp.
  • #22
    ljoncz
    Level 7  
    slpic wrote:
    między barierą a impulsatorem nie było dodatkowych łączeń na kablu

    Cenna uwaga - dzięki.

    Pytanie do kolegów bardziej zorientowanych w tematach iskrobezpieczności, itd - czy istnieje minimalna odległość od skrzynki gazomierza w której mogę zamontować puszkę z barierą, zasilaczem, mikrokontrolerem, itd?
  • #23
    ljoncz
    Level 7  
    Pierwszy sukces - dostałem zgodę. Pytanie złożone o 22:50 w środę, odpowiedź o 7:45 w czwartek :-) Nie spodziewałem się takiego tempa. PSG Oddział w Warszawie.

    Quote:
    Wyrażamy zgodę.
    Wszystkie materiały niezbędne do wykonania instalacji automatyki w tym impulsatora NI-3 po Pana stronie.
    Po zaopatrzeniu się w materiały i urządzenia, bardzo proszę o przesłanie informacji, celem uczestnictwa naszych pracowników przy pracach montażowych.
    Nasze uczestnictwo w przedmiotowej sprawie jest bezpłatne.

    Z poważaniem

    xxxxx xxxxx
    Kierownik Sekcji Zarządzania Urządzeniami Pomiarowymi
    Dział Pomiarów i Telemetrii
  • #24
    NimlothPL
    Level 1  
    @ljoncz udalo Ci sie zakonczyc temat?
    Mozesz przyblizyc schemat podlaczenia miedzy NI-3/Intrinspak/mikrokontroler?