Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Multimetr Fluke
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4

398216 Usunięty 30 Aug 2021 14:25 2391 25
  • Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4
    Jak sam tytuł wskazuje - nożyce do cięcia laminatu - czy to dobry pomysł?
    Jak pisałem w innym temacie - zmuszony byłem pociąć laminat szklany (dwustronny, w dodatku 1,5mm) na długie pasy i paski. Żaden warsztat w mojej okolicy albo nie chciał się podjąć, albo wykręcał brakiem czasu (a raczej chęci - wymagane było cięcie dokładne), albo proponowana cena za usługę powalała na kolana jak cios w splot słoneczny. Ja jednak jestem uparty i postanowiłem spróbować - jak nikt nie chce, ja spróbuję.
    W pierwszej kolejności wpisałem w Googla hasło "nożyce do blachy" i czytałem, czytałem, czytałem, oglądałem, słuchałem... Wszelkich opinii, testów przeprowadzonych przez większych fachowców ode mnie i wyciągałem wnioski.
    Wnioski były następujące:
    Nożyce muszą mieć ostrza pod kątem w stosunku do rączki - dzięki temu nie ma problemu z ciętym materiałem, gdy ma opuścić nożyce.
    Muszą mieć (to oczywiste) noże z odpowiednio twardej/wytrzymałej stali - żadne proste kute z jednego kawałka stali nie wchodzą w grę.
    Noże, a raczej ich kształt poza samymi ostrzami musi być z "podcięciem" ułatwiającym przesuwanie się ciętego materiału.
    Muszą zapewnić możliwość cięcia twardych materiałów grubości do 1,5mm.
    Dobrze, by długość jednorazowego cięcia była możliwie długa, ale nie wymagałoby to dużych rąk (skok rączek nie powinien być za duży).
    Od razu skreśliłem wszelkie nożyce elektryczne - raz, że cena, a dwa - te, które miałyby szansę ciąć taki materiał, jaki chciałem, i tak jak chciałem byłyby... drogie w eksploatacji. Z podobnego powodu skreśliłem stołowe gilotynki - albo małe za drogie, albo duże i jeszcze droższe.
    Dużo do myślenia dały mi filmiki przedstawiające cięcie różnymi rodzajami nożyc i nożyce różnych firm. W końcu po kilku dniach poszukiwań i zbierania opinii wybrałem nożyce f-my 'NEO" - raz - bo miały dobre recenzje; dwa - widziałem na jakichś filmikach, jak się zachowują; trzy - były ogólnie polecane jako dobre w swojej cenie.
    Przeszukałem internet i wybrałem firmę prowadzącą sprzedaż wysyłkową, i mającą w swojej ofercie nożyce takie, jakie chciałem - w dodatku w cenie do przyjęcia.
    Od razu napiszę - dobre nożyce tanie nie są. Te, które wybrałem kosztowały poniżej 70zł (plus wysyłka, ale niezbyt droga); tak więc można je zaliczyć do niskiej półki cenowej narzędzi z wyższej półki jakościowej. ( ;) )
    Zamówiłem, a po trzech dniach kurier przyniósł mi pudełko:
    Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4
    Wewnątrz żadnych zbędnych wypełnień, ale blister z nożycami:
    Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4
    Zdziwienie... Na zdjęciu z oferty wyglądały inaczej?
    Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4
    No faktycznie - producent się zgadzał, numer modelu się zgadzał, zdjęcie nie... Cóż... Jak już mam, zobaczymy, co mam.
    Na samym opakowaniu nic ciekawego:
    Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4 Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4
    Napisali, że nożyce są do cięcia blachy... Niezwykle odkrywcze :) Chociaż z drugiej strony - są i nożyce do wykładzin, tworzyw sztucznych... Nic to, rozmiar się chociaż zgadzał z opisem na stronie, poza tym rodzaj stali (chromowo-wanadowa), z jakiej zrobione są ostrza - to już nie na opakowaniu, ale na samych nożycach:
    Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4
    Same ostrza niezbyt długie, a ich kształt wydawał się dziwnie wygięty:
    Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4 Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4
    (potem, w testach, okazało się, że nie bez powodu).
    W ręce leżą dość... hmmm... nie przeczę, że mała rączka sobie z nimi nie poradzi. Dość wygodnie w każdym razie - a to dzięki gumowanym rękojeścią z dodatkowymi "ogranicznikami" na palce, co by podczas dużego nacisku podczas cięcia ręka nie ześlizgiwała się w kierunku ostrzy:
    Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4
    Przy okazji - akurat ten model nożyc jest określany jako "lewoskrętny" - co oznacza, że można ciąć po okręgu, ale w lewą stronę - w prawo nie da się. Konstrukcja taka.
    Dla praworęcznych nie ma problemu. Widać, co (jak) się tnie.
    No nic... skoro już są... trzeba wypróbować (na początku miałem ochotę reklamować i narobić rabanu, że maja bajzel w obrazkach, że wysyłają nie to, co pokazują, ale... ale postanowiłem sprawdzić je w pracy, bo odsyłanie, reklamowanie, stracony czas, kolejne maile... Zobaczymy - pomyślałem - jak będą ok, to oleję to wszystko.
    Na początek laminat jednostronny, ale też 1,5mm:
    Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4
    Szło (jak na tak twardy, "ciężki" materiał dość dobrze. Lekko nie było (ale to raczej ze względu na moją chorobę), ale cięcie przebiegło pomyślnie... ;)
    Przy okazji widać, jak materiał cięty układa się po przejściu przez noże. Oczywiście - odgina się, ale w niewielkim stopniu, a sam kształt wyprofilowania ostrza w tym odcinku ułatwia utrzymanie materiału ciętego prostopadle w stosunku do płaszczyzny ostrzy.
    Po tej pierwszej próbie czas na właściwy materiał i poważniejsze cięcia:
    Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4
    Kilka pierwszych cięć nie wyszło idealnie - zjechałem z "wytyczonej trasy" (kreski cienkopisu), ale z każdym następnym było coraz lepiej. Gdyby nie moje ograniczenia (zanik mięśni i RZS), można by ciąć idealnie prosto bez większych problemów - oczywiście po "oswojeniu się ze sprzętem".
    A jak radzą sobie z twardym aluminium grubości 1mm?
    Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4 Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4
    Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4
    Jakie wrażenia?
    Nożyce zostały. ;) :)
    Cięcie nie powinno sprawiać kłopotów każdemu, kto ma zdrowe ręce i... niezbyt małe. Po pocięciu w sumie kilkunastu pasków laminatu długości 30 cm, grubości 1,5mm (szklany dwustronnie laminowany miedzią 35um) ostrze nie nosi żadnych śladów zużycia:

    Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4 Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4
    Jedyne ślady używania to nieco zdarta farba...
    Według producenta nożyc ich "bliźniacze" modele są przeznaczone do przecinania stali o grubości do 0.9 mm, stali hartowanej do 0.7 mm, aluminium do 1 mm, miedzi do 1.1 mm oraz tworzywa sztucznego do 5 mm. Ponieważ materiał ostrzy jest taki sam, a i długość rączek taka sama - myślę, że te wartości można uznać za wiarygodne i dla mojego modelu (dokładnie takich samych nie znalazłem w sieci - może pokażą się później? O ile to nowszy model...) - z powyższego można wywnioskować, że z laminatem FR4 też nie powinno być problemu - zachowają "długowieczność". A w razie czego - nawet z ostrzeniem nie powinno być większego problemu (oczywiście po użyciu odpowiednich do tego celu i materiału tarcz).
    Czy taki sprzęt mogę polecić? Każdemu, kto chce ciąć bez większych problemów blachy na obudowy czy laminat na PCB.
    Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4
    Podstawowe zalety - nie powodują odpadów czy wszędobylskiego pyłu podczas cięcia. Brak odpadów = lepsze wykorzystanie ciętego materiału.
    Szybkość i (po zdobyciu wprawy) precyzja.
    Krawędź laminatu po cięciu nie jest "poharatana" i praktycznie nawet w wypadku stosunkowo grubego laminatu nie jest "spękana". Z tego, co zaobserwowałem i porównując doświadczenia z innymi nożycami, jakie miałem dawniej - cięty materiał nie ma tak dużej tendencji do "zwijania" się i skręcania - paski laminatu szerokości 2 cm długości 30 cm były praktycznie proste, jedynie lekko skręcone na samych krańcach - o ok. 1,5 mm - jeden ruch ręką i się wyprostowały...
    Z zalet (tym razem zaczerpniętych z sieci) - ciche... ;) Żona/mama, nie będzie się pieklić, gdy przyjdzie nam pociąć coś w czasie serialu lub po 22-giej.
    Wady:
    Konieczne zdrowe ręce... :(
    Trzeba się przyzwyczaić do cięcia - cięcie idealnie po linii jest jak najbardziej możliwe, ale po wprawieniu się i oswojeniu z nożycami - jak pisałem - zakręcanie w lewo jest proste, ale żeby w drugą stronę, trzeba inaczej zacząć cięcie. Esów-floresów nimi nie wytniesz. Cięcie prosto wymaga niewielkiego kontrowania w prawo.
    No i cena... na pewno nie jest to coś, co kupuje się na zasadzie "A, może kiedyś się przyda" - żeby się zwróciły, trzeba nimi trochę popracować... Co do mojego przypadku; biorąc pod uwagę "ceny sugerowane" (w mojej okolicy w kilku warsztatach) zwróciły się po przecięciu tych kilkunastu pasków, o których pisałem wcześniej.
    Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4 Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4
    Tak więc - decyzję o ewentualnym zakupie pozostawiam Koleżankom i Kolegom. Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4

    Cool! Ranking DIY
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
    About Author
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Offline 
    Has specialization in: Hodowla marchewki wysokopiennej
    398216 Usunięty wrote 25774 posts with rating 3797, helped 3190 times. Been with us since 2015 year.
  • Multimetr Fluke
  • #2
    Simon79
    Level 19  
    Ja mam NEO TOOLS 31-065. Mają czarne rączki. Z robienia PCB najbardziej nie lubiłem wycinania laminatu brzeszczotem, tym bardziej, że nie mam miejsca na takie czynności. Mam astygmatyzm i płytki wychodziły mi zwykle pokrzywione. Odkąd mam te nożyce, płytki wykonuje częściej i są proste.
    Co do samych nożyc trzeba się przyzwyczajić do cięcia, to nie są nożyczki 😀. Ale wprawą czyni mistrza. W jakimś stopniu, czy powierzchnia cięta jest postrzępiona zależne jest też od jakości samego laminatu. Ogólnie polecam niezdecydowanym.
  • #3
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Simon79 wrote:
    Ja mam NEO TOOLS 31-065. Mają czarne rączki.
    Mówisz o tych: https://obrazki.elektroda.pl/6322855500_1630242135.jpg
    ? Na takie i ja miałem ochotę jak wyżej pisałem, dostałem jednak inne. Czy są lepsze, czy gorsze? Trudno powiedzieć bez bezpośredniego porównania.
  • #5
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Simon79 wrote:
    .Nie wiem z czego wynikają różnice
    Pisałem, zresztą częściowo nawet widać:
    Inne ukształtowanie rączek i same nakładki z oporowymi występami, inny kształt i wykończenie samych ostrzy - w moich są lekko zaokrąglone w Twoich proste. W moich gładkie, w Twoich jedno ostrze ma (?) drobne ząbki co by cięty materiał się nie wyślizgiwał z pomiędzy ostrzy.
    A - i Jeszce jeden szczegół: Inne zamknięcie ostrzy - w Twoich jest oczko z drutu, w moich blaszka z wycięciem na bolec.
  • #6
    Widur
    Level 13  
    Witam!

    przez kilkanaście lat używałem do cięcia laminatu radzieckich nożyc do blachy "do cięć prostych" (bo występują jeszcze "prawe" i "lewe") ale od kilku lat montuję laminat w imadle i tnę go szlifierką kątową z tarczą 125x1 przy ustawionych minimalnych obrotach.

    Linia cięcia jest idealna. Niestety nie da się tego robić w warunkach domowych.

    Pozdrawiam
  • #7
    CMS
    Administrator of HydePark
    Przeczytałem, spodobały mi się więc, zamówiłem, a nuż się przydadzą.


    Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4
  • #8
    ^ToM^
    Level 39  
    Ja mam NEO TOOLS 31-065 od wielu, wielu lat. Tnę laminat i blachę i działają nadal jak nowe. Moje są nieco inne - widocznie teraz pozmieniali dizajn. Ząbków nie mam na ostrzach - są gładkie.

    Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4

    W zasadzie to jest mini gilotyna, bowiem mam też normalne nożyce do blachy i one jednak inaczej tną i mają inaczej wykonane szczęki tnące.

    Pisałem o tych nożycach sporo czasu temu:

    Link
  • Multimetr Fluke
  • #9
    398216 Usunięty
    Level 43  
    CMS wrote:
    zamówiłem, a nuż się przydadzą.
    I dostałeś jeszcze inne... Niby mają proste ostrza jak te, które ja miałem dostać , ale rączki już wygodniejsze - z blokadką na palce.
    Ciąłeś już nimi coś?
  • #10
    ^ToM^
    Level 39  
    Te od CMS wyglądają jak te moje, ale mają zmienione tworzywo na rączkach.
  • #11
    398216 Usunięty
    Level 43  
    ^ToM^ wrote:
    Te od CMS wyglądają jak te moje, ale mają zmienione tworzywo na rączkach.
    I dodany/zamieniony system zamknięcia szczęk. Zamiast pałąka z drutu (co jak wiem z praktyki często lubi się zgubić) jest przekręcana blokada z blachy. Co wygodniejsze bo prócz tego, że trudniej zgubić, to to, że wystarczy ścisnąć rączki i blokada się otwiera... Automat :)
  • #12
    ^ToM^
    Level 39  
    398216 Usunięty wrote:
    I dodany/zamieniony system zamknięcia szczęk. Zamiast pałąka z drutu (co jak wiem z praktyki często lubi się zgubić) jest przekręcana blokada z blachy. Co wygodniejsze bo prócz tego, że trudniej zgubić, to to, że wystarczy ścisnąć rączki i blokada się otwiera... Automat :)


    Rzeczywiście, z cyklu - znajdź 5 szczegółów to zmienili także zamknięcie nożyc. Nie zauważyłem tego na zdjęciu. W moich o zamknięcie jest o kant d. roztrzaść. Przy cięciu potrafi się podnieść do góry i wchodzi mi między rączki co jest denerwujące. Teraz powinno być znacznie lepiej!
  • #13
    metalMANiu
    Level 19  
    A tak swoją drogą, to do czego wykorzystujesz takie paski PCB? Trawienie i montaż wykonujesz przed cięciem?
  • #14
    398216 Usunięty
    Level 43  
    metalMANiu wrote:
    do czego wykorzystujesz takie paski PCB?

    Paski stanowią części składowe obudowy ostatniego z serii "klocków" mojej mini wieży Audio.
    Miałem zamiar na łamach się pochwalić całym procesem budowy a potem skończonym projektem, ale nagłe nasilenie objawów choroby (RZS) wymusił na mnie odłożenie go na czas odleglejszy - gdy (mam nadzieję) ból odpuści i powróci częściowa chociaż sprawność dłoni. I tak dobrze, że mogę dwoma palcami pisać... ;)
    metalMANiu wrote:
    Trawienie i montaż wykonujesz przed cięciem?
    A skąd. Płytki docinam na wymiar przed termotransferem nawet. Docinanie na wymiar złożonej płytki nie wchodzi w grę, chyba, że wykorzystuję jakiegoś "gotowca" w innym zastosowaniu niż pierwotne i muszę dopasować płytkę do konkretnego miejsca. Ale to raczej tylko w awaryjnych sytuacjach - bardziej wolę zaprojektować ponownie płytkę i ją zrobić na pasująca od razu.
  • #15
    metalMANiu
    Level 19  
    Super, pochwal się koniecznie jak już konstrukcja będzie gotowa. Ciekawie będą się prezentować te paskowe PCB 🙂
  • #16
    drake68
    Level 13  
    Mogę potwierdzić przydatność tych nożyc, kupiłem je do cięcia pcb i spisują się bez zarzutów już od wielu lat.
    Całkiem udany wyrób za niewielkie pieniądze.
  • #17
    CMS
    Administrator of HydePark
    398216 Usunięty wrote:
    I dostałeś jeszcze inne...

    Fakt, nawet nie zwróciłem uwagi. To świadczy o tym, że albo w sklepie maja taki burdel, albo producent nie może się zdecydować jak ma wyglądać ten model :).

    398216 Usunięty wrote:
    Ciąłeś już nimi coś?


    Nie. Kupiłem, je bo są "mocniejsze" od moich dotychczasowych i dostały w miarę pozytywną recenzję od Ciebie. A mam powody, żeby Ci ufać :)
    Trafiły do szuflady, z nietypowymi szczypcami i czekają aż będę mógł z ich pomocą ocalić świat, albo przynajmniej przeciąć coś grubszego.
  • #18
    398216 Usunięty
    Level 43  
    CMS wrote:
    A mam powody, żeby Ci ufać
    Dziękuję. Nie mam zwyczaju naginać rzeczywistości dla własnych potrzeb - staram się przekazać w swoich artykułach moją opinię w sposób jak najbardziej obiektywny i cieszę się, że zostałem za to doceniony. A na marginesie - nie pisałem o tym wcześniej, bo uznałem że trudno wydawać opinie bez posiadania jakiegoś porównania. Miałem kilka różnego rodzaju nożyc do blachy - najstarsze miały chyba z 40 lat, najnowsze (pomijając te z artykułu) kilka - we wszystkich występowały wady uniemożliwiające ich WYGODNE stosowanie. Te NEO nie dość, że są wygodniejsze w używaniu (mniejsze wyginanie materiału podczas cięcia dzięki kształtowi ostrzy), to w dodatku nie ma problemu z cięciem długich materiałów. Aż dziw bierze, że tyle lat trzeba było czekać na tak oczywisty wynalazek, jak wygięcie ostrzy względem rączek, czy zaprojektowanie ostrzy zapewniające miejsce na przecięty materiał.
    Przy okazji też wydają się naprawdę wytrzymałe na cięcie tak niewdzięcznych materiałów jak szklany laminat - materiał, na którym można testować twardość np. wierteł... ;)
  • #19
    ArturAVS
    Moderator of HydePark/Cars
    Swoje bardzo podobne kupiłem jakiś czas temu jednak nie zwróciłem uwagi na gabaryty i są trochę za duże jak dla mnie (długość całkowita około 300mm). Tną fajnie i równo nawet laminaty światłoczułe Bungard. Problem jest taki że dla mnie, jednorękiego to i tak ciężko uciąć. Zrobiłem kilka cięć i leżą niestety.
  • #21
    Jakub Urban
    Level 17  
    Witam!
    Ja ciąłem zawsze laminat dremelem, potem kupiłem na Allegro takie badziewie
    Kilka słów po testowaniu nożyc do blachy NEO jako nożyc do laminatu FR4

    Nożyce są do niczego, nie da się uciąć prosto, kupa laminatu nadaje się tylko na śmietnik.
    A ręce mam obie sprawne ale co z tego jak narzędzie do kitu :evil:
    Używam laminatu FR-4 1,6mm, chyba cieńszy lepiej kupić by wypadało, niestety sporo mi zostało a nie wywalę do kubła przecież...
    Da radę pociąć PROSTO i BEZ ZADZIORÓW?
    Tylko o to mi chodzi, cena już teraz, po kilkunastu krzywych PCB nie gra roli.
  • #22
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Jakub Urban wrote:
    Da radę pociąć PROSTO i BEZ ZADZIORÓW?
    Pisałem o tym. Da się i nawet dość łatwo, o ile masz sprawne ręce. Czy bez zadziorów? Nie za bardzo rozumiem co masz na myśli. Od biedy może być, ale jak byś wymagał krawędzi jak po frezie czy laserze, to dopiero po przejechaniu płytką po papierze ściernym. Taki patent (z papierem ściernym umocowanym na blacie (prostym!) stosuję zresztą od lat do "dopieszczenia" płytek - robiłem kiedyś kilka projektów gdzie wymiar płytki musiał być co do ułamka milimetra - spróbowałem patentu z papierem i od tamtej pory go stosuję - nawet dla swojej satysfakcji, że płytka idealne krawędzie ma.

    P.S. Nożyce podobne do tych z Twojej foty miałem i ja - nie nadają się nawet do cięcia cienkiej (0,3mm) blachy. Chyba, ze ktoś masochista i lubi mieś poharatane ręce odciski na dłoniach i dodatkowo chce na siłce oszczędzić.
  • #23
    Jakub Urban
    Level 17  
    Witam!
    Właśnie chodzi mi o to, że te nożyce z fotki po prostu po przecięciu 2-3 cm się klinują, płytka laminatu się wygina, w rezultacie zarówno to co wyciąłem jak i to co zostało powinno wylądować w śmietniku, kilkanaście złotych idzie w błoto. :evil:
    Co do Kolegi pomysłu na szlifowanie: muszę kupić papier ścierny, jaki on ma być?
    A co do odcisków i męczenia dłoni to prawda, kiedyś ćwiczyłem około 3 lat na siłowni, brałem taką 60 kg sztangę na 3 serie po 15 powtórzeń i to był pikuś w porównaniu z tymi "nożycami", wtedy po tygodniu miałem tylko zgrubiałą skórę na dłoniach, teraz po cięciu małej płytki mam wielki odcisk a dłoń tak mnie potem boli, że sięgam po tramadol z leków mojej Mamy.
    Po 20 września kupię te nożyce i coś wykonam na płytce.
    Dodatkowo istnieje u mnie problem z płytkami pociętymi Dremelem - nie idzie prosto przyłożyć papieru z wydrukiem do termotransferu, otwory wypadają w innych miejscach, a płytka wygląda jakby robił ją ktoś po 6-paku piwa.
  • #24
    ^ToM^
    Level 39  
    Jakub Urban wrote:

    Da radę pociąć PROSTO i BEZ ZADZIORÓW?
    Tylko o to mi chodzi, cena już teraz, po kilkunastu krzywych PCB nie gra roli.


    Tytułowymi nożycami potniesz to bez problemu - bajka po prostu. Natomiast zadziorów nie będzie. Jednak po cięciu warto lekko szlifnąć cięte krawędzie na kawałku papieru ściernego 200 rozłożonego na blacie stołu roboczego.
  • #25
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Gradacja papieru nie musi być restrykcyjnie dobrana - po prostu wybieram "na dotyk" taki, "średni" - zbyt drobny lepiej wykańcza, ale szlifowanie trwa wieki. Zbyt gruby z kolei może powodować nierówne ścinanie krawędzi - w zależności od "do przodu" szybciej się ścina krawędź "atakująca" co przy potrzebie zebrania np. 2 mm powoduje konieczność obracania płytki co jakiś czas i kontrolowania czy równo jest ścinana krawędź. Z drugiej strony z kolei jeśli masz doszlifowanie te 2 mm to szybciej zrobisz to na papierze o niewielkiej "liczbie"/gradacji. Ja od dłuższego czasu docinam płytki z tolerancją in plus do max 1 mm, więc do doszlifowania na idealny wymiar niewiele zostaje, ale i tak wolę kilka ruchów na papierze 80'ce, niż kilkadziesiąt na drobniejszym. Ten drobniejszy wykorzystuję tylko wtedy gdy zależy mi na IDEALNEJ krawędzi (takiej, gdzie płaszczyzna cięcia jest idealnie prosta i pod kątem 90* w stosunku do powierzchni płytki) - co w praktyce potrzebne jest dość rzadko. Grubsze papiery (takie jak mój preferowany 80) dają lekko półokrągłą krawędź, co jest zaletą w płytkach np. nie przewidzianych do wykonania lutowanej obudowy (patrz inne tematy serii - pisałem tam o takiej technice). W takich wypadkach (obudowy lutowana) papier o gradacji 200 jest jak najbardziej pożądany.
  • #26
    Olkus
    Level 23  
    @jakuburban takie "nożyce" jak te które masz chciałem kupić ale wydały mi się zbyt delikatne więc odpuściłem sobie.

    Ja płytki zawsze wycinam piłą do metalu- równo nie jest ale potem szlifuje krawędzie na silniku z przymocowanym kamieniem szlifierskim i nawet nie jest źle.
    Może sprawię sobie takie nożyce jak te w artykule... :wink:

    Pozdrawiam,
    A.