Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jakie frezy zamontować we frezarce górnowrzecionowej, aby wyrównać stół żeliwny?

pablo_* 30 Aug 2021 14:47 1755 44
  • #1
    pablo_*
    Level 10  
    Witam, chciałbym wyrównać stół żeliwny (do zebrania 1,5 mm) frezarka górnowrzecionowa.
    Czy ktoś ma doświadczenia jakie frezy użyć?
    Słyszałem że frez vhm do planowania drewna da radę, a może jakiś pilnik obrotowy?
    Pozdrawiam
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    User removed account
    Level 1  
  • #3
    jdubowski
    Tube devices specialist
    pablo_* wrote:
    Słyszałem że frez vhm do planowania drewna da radę, a może jakiś pilnik obrotowy...


    Cóż za pomysł? Żeliwo bywa twardsze od przeciętnej stali.

    pablo_* wrote:
    frezarka górnowrzecionowa.


    W sensie - frezarka pionowa?
    A na co dzień to co i czym na niej frezujecie?
    Tu by się raczej szlifierka do płaszczyzn zdała...
  • #4
    wojtek1234321
    Level 35  
    Dawno temu, u nas na warsztatach w szkole zawodowej, takie rzeczy to robiło się na strugarkach...
  • #5
    atom1477
    Level 43  
    Pomysł nie jest zły, skoro to frez VHM. To że jest do drewna nie zmienia tego że ciągle jest to frez VHM.
    Ale to raczej tylko pomysł na brak narzędzi, gdy trzeba dobierać z tego co się ma pod ręką.
    Jak masz kupować od nowa, to lepiej kup od razu taki do metalu.

    Quote:
    Tu by się raczej szlifierka do płaszczyzn zdała...

    Zdecydowanie nie.
    Zebranie 1.5mm żeliwa za pomocą szlifowania?
    Takiego syfu to w rok nie sprzątnie.
    Do takiej grubości zebrania najlepsze będzie właśnie frezowanie.
  • #6
    pablo_*
    Level 10  
    Dzieki za odpowiedzi:)
    Właśnie gdzie taki frez do planowania metalu dostane, przeszukałem neta i nic nie znalazłem.
    Co do frezarki jest to sprzet dewalta, mocniejszy 1400W, obroty od 8000-24000/min. Frezarka zamontowana jest na specjalnej prowadnicy na stole do planowania i moze by uciagneła to przy minimalnym zbiorze...?
  • #8
    User removed account
    Level 1  
  • #10
    vorlog
    Level 38  
    Nic tym nie zrobisz, najwyżej wyprowadzisz powierzchnię przypominającą wydmy nadmorskie.
    Poszukaj warsztatu mającego na stanie strugarkę, w najgorszym wypadku frezarkę o odpowiednio wielkim stole roboczym. I nie licz, że będzie za kilka piw :)
    V.
  • #11
    pablo_*
    Level 10  
    wesolyyyy wrote:
    Nie wiem czy do Twojego urządzenia wogóle dostaniesz frez którego szukasz. Nie wiem czy są produkowane frezy do urządzeń które nie mogą wykonać pracy której oczekuje się od frezu.
    Największy problem Twojej frezarki to prędkość obrotowa. Jest kosmicznie za duża. Żeliwo, ogólnie metale, planuje się odpowiednimi narzędziami przy prędkościach kilkudziesięciu obrotów na minutę. Przy dużych prędkościach metal się topi, klei do ostrza, ogólnie wywiera dużo większy opór. Identyczne problemy jak przy toczeniu.
    Także maszyna z małą prędkością obrotową jest do tego konieczna, niezależnie od wysokości zbioru.
    Szlifowanie również nie wchodzi w grę, zbyt długo to potrwa.


    Czyli jednak tego nie przeskocze, do splanowania jest stół o wym 400x1200mm, może ktoś co planuje głowice ogarnie to..?
  • #13
    atom1477
    Level 43  
    pablo_* wrote:
    Właśnie gdzie taki frez do planowania metalu dostane, przeszukałem neta i nic nie znalazłem.

    Bo to się nazywa "głowica".

    pablo_* wrote:
    Co do frezarki jest to sprzet dewalta, mocniejszy 1400W, obroty od 8000-24000/min.

    To nie jest żadna frezarka.
    Frezarka to maszyna z posuwami.
    A Ty masz samo wrzeciono (co najwyżej z tą podstawą (którą pewnie zdemontowałeś )można by to uznać za frezarkę).
    Poza tym obroty za wysokie jak do żeliwa.

    pablo_* wrote:
    Frezarka zamontowana jest na specjalnej prowadnicy na stole do planowania

    Raczej wrzeciono jest zamocowane na prowadnicy, i dopiero to wszystko jako całość tworzy frezarkę (jako tako, bo sztywność pewnie jest symboliczna).

    pablo_* wrote:
    i moze by uciagneła to przy minimalnym zbiorze...?

    Niestety nie. Do żeliwa potrzeba sztywności. A zbierać trzeba możliwie dużo. Tylko wtedy uzyskasz dużą żywotność freza, mało syfu, i akceptowalny czas obróbki.
    Zbieranie mikroskopijnej grubości da Ci szlifowanie a nie frezowanie.
    Choćby ze względu na długi czas obróbki, zużyjesz wiele frezów.
    Najlepiej to oddać do firmy z odpowiednią maszyną do stali.
  • #14
    User removed account
    Level 1  
  • #15
    atom1477
    Level 43  
    Raczej miał, bo na 99% zdemontował podstawę. A wtedy zostaje samo wrzeciono.
    No, może to ciągle można jeszcze nazwać frezarką jeżeli to będzie do drewna. Bo wtedy człowiek ręką może zrealizować posuwy.
    Ale do metalu nie da rady. Ręką się tego nie utrzyma.
  • #16
    wojtek1234321
    Level 35  
    pablo_* wrote:
    do splanowania jest stół o wym 400x1200mm, może ktoś co planuje głowice ogarnie to..?
    Do takiego czegoś to najlepiej chyba raczej takie coś. :D :spoko:



  • #17
    User removed account
    Level 1  
  • #18
    vorlog
    Level 38  
    wojtek1234321 wrote:
    Do takiego czegoś to najlepiej chyba raczej takie coś.

    No to jest właśnie strugarka :)
    Czternaście lat przepracowałem w dawnych Zakładach Mechanicznych "Tarnów", w utrzymaniu ruchu w wydziale półfabrykatów (odlewnie żeliwa, staliwa, metali kolorowych, kuźnia, hartownia, tłocznia...)- trochę tzw. fuch też zrobiłem, m.inn. blaty do cyrkularki, do strugarki/heblarki...
    Tę ostatnią mam do dziś, na razie rozkręconą, bo przeszkadzała. Blaty po odlaniu były najpierw wyżarzane, potem śrutowane, potem wstępny szlif wyrównujący na potężnej bramowej szlifierce segmentowej, na końcu strugane. A, i jeszcze mają zrobione wstawki stalowe na krawędziach przy wale strugającym.
    Proces, materiałoznawstwo, wymagany park maszynowy są mi znane z praktyki :P
    V.
  • #19
    pablo_*
    Level 10  
    Dzieki Panowie za pomoc. Pozdrawiam
  • #20
    wojtek1234321
    Level 35  
    vorlog wrote:
    No to jest właśnie strugarka
    Ja to doskonale wiem, w szkole zawodowej (jak pisałem wyżej) miałem okazję "robić" na podobnej, ale mniejszej, przy "struganiu", wstępnej obróbce, elementów do stołów krzyżowych, warsztaty szkolne to wykonywały i z tego miały "utrzymanie", ale jak mówią niektórzy, to było dawno i nieprawda.
  • #22
    vorlog
    Level 38  
    mychaj wrote:
    Takie powierzchnie można też ogarnąć na odpowiednio dużej tokarce

    Wytaczarce.
    Ten blat ma długość 1200mm! A po wytaczarce nigdy nie będzie idealnie płaski, zawsze jakiś uchyb na środku wyjdzie, ta maszyna nie do tego służy.
    BTW- w mojej firmie mamy wytaczarkę wieloosiową o średnicy obróbki max. 3000- naprawdę nie chcesz wiedzieć, ile kosztuje roboczogodzina na niej :D
    V.
  • #24
    User removed account
    Level 1  
  • #25
    vorlog
    Level 38  
    mychaj wrote:
    Kolega nawet nie napisał jakiej dokładności oczekuje i dlaczego chce go planować?

    Jak blat maszyny stolarskiej to setne części milimetra nie wchodzą w grę, jak blat wyeksploatowany to ma rów pośrodku zapewne :)
    Mam w rodzinie kilku stolarzy, znam i czasem naprawiam im maszyny, mające więcej lat niż ja, wiem, jak lata pracy potrafią wyświechtać żeliwo...
    A niektóre np. strugarki mają blaty mikrorowkowane- małe opory posuwu ale i szybsze zużycie. Fakt, nikt ich nie liczył na sto lat.
    V.
  • #26
    User removed account
    Level 1  
  • #27
    vorlog
    Level 38  
    wesolyyyy wrote:
    Ale ręczna czy CNC?

    Można by ją nazwać hybrydą. Część operacji idzie na zwykłych autoposuwach, część robi sterownik.
    To dziwoląg, służy do obróbki wyspawanych korpusów maszyn. Stół roboczy wzdłużny 12m...
    wesolyyyy wrote:
    jak bardzo można popsuć żeliwny stół

    Oj można, może nie popsuć a zużyć- poczytaj moje poezje wyżej.
    V.
  • #28
    mychaj
    Level 33  
    wesolyyyy wrote:
    I w sumie pierwszy raz widziałem frezarki z tak

    Mój wujek majątek za komuny zbijał na produkcji śrub i nakrętek - miał 2 automaty rumuńskie czy bułgarskie, jeden robił śruby od m5 do m12 drugi nakrętki, do tego nacinarka walcowa do gwintów...też samograje, tylko pręty wymieniał.
  • #30
    vorlog
    Level 38  
    kkknc wrote:
    Stoły obrabiarek z żeliwa się skrobie. Czernidło druga płyta najlepiej traserska i skrobaki.

    Nie stoły a powierzchnie współpracujące - prowadnice/płaszczyzny ślizgowe suportów/stołów krzyżowych (tzw. cętkowanie), dla lepszego smarowania, bo na gładkim olej nie ma się czego trzymać.
    Blatów się nie skrobie, zwłaszcza stolarskich.
    V.