Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Laptop Asus - Naprawa zasilacza model PA-1650-48 ( 19V 3,42 A)

gebak 31 Aug 2021 02:27 282 3
e-mierniki
  • #1
    gebak
    Level 10  
    Dzień dobry,
    zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc, instruktaż w naprawie ładowarki/zasilacza jak w temacie do laptopa ASUS.
    Pierwotna oryginalna ładowarka laptopa żony zginęła śmiercią "mechaniczną" (syn ułamał ząbek/bolec wtyczki nadeptując na ładowarkę), ponieważ żona potrzebowała pilnie laptopa zakupiła nową ładowarkę do laptopa z odrębnym kablem zasilającym w/w zasilacz (pierwotna miała wystające bolce z obudowy zasilacza). Żałuję, że jej nie zachowałem, lecz została zutylizowana :-( byłby teraz "dawca".
    Tyle zarysu historycznego. Owa, bieżąca uszkodzona ładowarka ma około 1,5 roku i gdy komputer przestał się uruchamiać postanowiłem ją sprawdzić. Ładowarka bez obciążenia nie wykazuje żadnego napięcia.
    Zaznaczam, że jestem laikiem w dziedzinie elektroniki (wykształcenie pedagogiczne - z zamiłowaniem do samodzielnych, hobbystycznych napraw i poszerzania wiedzy praktycznej i teoretycznej w wielu dziedzinach), także z góry proszę o wyrozumiałość za "niefachowe określenia, nazwy" - tego się nie wstydzę, potrafię prosić o pomoc.
    Pragnę nadmienić, że nic nie sprawia większej radości i dumy z naprawy "czegoś" we własnym zakresie - oczywiście przy wsparciu doświadczonych fachowców chętnych do podzielenia się wiedzą/poradami/wskazówkami - bo bez tego ani rusz :-) Korzystając z Państwa pomocy naprawiłem m.in. pierwszego laptopa małżonki - z którego ja obecnie korzystam :-) (Toshiba Satellite bodajże L300 i słynny NEC TOKIN, którego zastąpiłem tantalami - działa do dzisiaj, a naprawiony niewielkim kosztem i przy okazji odkurzony :-) jakieś 6-8 lat temu).

    Wracając do problemu, zasilacz/ładowarka ASUS - bez oznak życia 0V na wyjściu (komp po podłączeniu ładowarki od wyżej wspomnianej Toshiby działa prawidłowo. Po "rozłupaniu" obudowy ( czysta ciekawość czemu bez ingerencji, zwarć - przepięć sama z siebie padła, po dosyć krótkim czasie? Oraz celem obejrzenia "zawartości wnętrza :-)" przed kupnem nowej o wartości około 100zł.
    W załączeniu zdjęcia z otwarcia. Na wstępie zastałem dużo białej mazi pokrywającej wszystko (nie wiem czy to pasta termiczna, czy jakiś rodzaj "kleju maskującego", którą postanowiłem usunąć celem dokonania "laickich pomiarów" - nie mam wiedzy elektronika. Kondensatory wzrokowo nie wykazują spuchnięć, pęknięć, wylań. Bezpiecznik na zasilaniu cały - "przewodzi".
    Dokonując "pomiarów" na stronie z elementami SMD natrafiłem na trzy "podejrzane" moim zdaniem elementy, które odpowiednio na zdjęciach ponumerowałem 1,2,3.
    Nr 1 - wygląda mi na rodzaj bezpiecznika SMD - nie przewodzi (nie ma przejścia) - czy dobrze przypuszczam - nazywam element? Jakie winien mieć parametry nowy, gdybym chciał zakupić celem podmiany ?
    Nr 2 - ma przejście (wykazuje rezystancję), ale fizycznie jest "sfatygowany" - być może naruszyłem go przy usuwaniu - "skrobaniu białej mazi.. Choć bardziej wygląda na przytopiony. Nie wiem czy to jest rodzaj kondensatora smd ?? I takie samo pytanie... Jakie winien mieć parametry nowy, gdybym chciał zakupić celem podmiany ?
    Nr 3 - również nie wykazuje rezystancji - nie ma przejścia - czy to również kondensator smd? I jakie powinien mieć parametry nowy, gdybym chciał zakupić celem podmiany ?

    Z góry bardzo dziękuję wszystkim za dobre chęci, sugestie i wolę wsparcia, uchylenia rąbka tajemnicy - wiedzy - dokształcenia laika :-)
  • e-mierniki
  • Helpful post
    #2
    miecho18
    IT specialist
    Sprawdź czy przewód wyjściowy nie robi zwarcia. Jeśli tu będzie OK to sprawdź czy na największym kondensatorze elektrolitycznym masz 320V.
  • e-mierniki
  • #3
    gebak
    Level 10  
    miecho18 wrote:
    Sprawdź czy przewód wyjściowy nie robi zwarcia. Jeśli tu będzie OK to sprawdź czy na największym kondensatorze elektrolitycznym masz 320V.



    Długo nie zaglądałem... i zapomniałem odpowiedzieć ... a udało mi się "zreanimować"...
    Serdecznie dziękuję koledze miecho18 gdyż podpowiedź była 100% trafiona :spoko: przewód miał zwarcie, podmianka na sprawny ze starych "zwłok" (uszkodzony mechanicznie) zasilacza przyniosła ratunek.
    Temat do zamknięcia.
    Pozdrawiam
  • #4
    gebak
    Level 10  
    miecho18 wrote:
    Sprawdź czy przewód wyjściowy nie robi zwarcia. Jeśli tu będzie OK to sprawdź czy na największym kondensatorze elektrolitycznym masz 320V.



    Długo nie zaglądałem... i zapomniałem odpowiedzieć ... a udało mi się "zreanimować"...
    Serdecznie dziękuję koledze miecho18 gdyż podpowiedź była 100% trafiona :spoko: przewód miał zwarcie, podmianka na sprawny ze starych "zwłok" (uszkodzony mechanicznie) zasilacza przyniosła ratunek.
    Temat do zamknięcia.
    Pozdrawiam

    Dodano po 56 [sekundy]:

    Rozwiązanie - Jak wyżej :-)