Cześć,
Trafił mi się do naprawy sterownik silnika od rekuperatora, dotarł do mnie ze spalonymi dwoma dwukanałowymi mosfetami typu N (PT2N50 - nota katalogowa w załączniku), oraz rezystorami w linii bramek od górnych kluczy. Uszkodzenie identycznie jak na zdjęciu (zdjęcie zapożyczone z forum eevblog.com):
Z racji braku dostępności mosfetów PT2N50, dobrałem moim zdaniem najbardziej pasujący, dostępny w TME od ręki: FQS4901TF. Po wymianie w/w tranzystorów oraz rezystorów silnik raz startuje a raz nie. Problem ze startem rozwiązuje ręczne wprawienie w ruch śmigła, wtedy silnik działa aż do któregoś zatrzymania przy zmianie kierunku kiedy to sytuacja się powtarza.
Z racji że jest to prawdopodobnie silnik bezszczotkowy domniemam że klucze które wymieniłem działają w układzie inwertera a nie przetwornicy impulsowej jak zakładałem na początku. Zauważyłem dwie moim zdaniem istotne różnice we właściwościach:
Peak Diode Recovery dv/dt - Oryginał 20, zamiennik 4,5 V/ns
Turn-off Fall Time - Oryginał 6. zamiennik 35 ns
Wydaje mi się że o ile czas opadania zbocza można w tym przypadku pominąć, to parametr dv/dt może sprawiać problemy o których pisałem wyżej?
Proszę o nakierowanie, pierwszy raz mam styczność z tego typu sterownikiem. Dodam że wszystkie elementy pasywne zostały sprawdzone a kondensatory elektrolityczne podmieniane na nowe.
Trafił mi się do naprawy sterownik silnika od rekuperatora, dotarł do mnie ze spalonymi dwoma dwukanałowymi mosfetami typu N (PT2N50 - nota katalogowa w załączniku), oraz rezystorami w linii bramek od górnych kluczy. Uszkodzenie identycznie jak na zdjęciu (zdjęcie zapożyczone z forum eevblog.com):
Z racji braku dostępności mosfetów PT2N50, dobrałem moim zdaniem najbardziej pasujący, dostępny w TME od ręki: FQS4901TF. Po wymianie w/w tranzystorów oraz rezystorów silnik raz startuje a raz nie. Problem ze startem rozwiązuje ręczne wprawienie w ruch śmigła, wtedy silnik działa aż do któregoś zatrzymania przy zmianie kierunku kiedy to sytuacja się powtarza.
Z racji że jest to prawdopodobnie silnik bezszczotkowy domniemam że klucze które wymieniłem działają w układzie inwertera a nie przetwornicy impulsowej jak zakładałem na początku. Zauważyłem dwie moim zdaniem istotne różnice we właściwościach:
Peak Diode Recovery dv/dt - Oryginał 20, zamiennik 4,5 V/ns
Turn-off Fall Time - Oryginał 6. zamiennik 35 ns
Wydaje mi się że o ile czas opadania zbocza można w tym przypadku pominąć, to parametr dv/dt może sprawiać problemy o których pisałem wyżej?
Proszę o nakierowanie, pierwszy raz mam styczność z tego typu sterownikiem. Dodam że wszystkie elementy pasywne zostały sprawdzone a kondensatory elektrolityczne podmieniane na nowe.