Witam Panowie ponownie
Tym razem mały problem z DS4 (174000km) silnik DV6C - 9HR (Siemens-Conti)
Auto przyjechało 1500km z Francji bez problemu
W Polsce sporadycznie używane (około miesiąca)
Pewnego dnia zaczęły się problemy z odpaleniem tzn
Na zimnym silniku ciężki rozruch (kręci normalnie)
Jak odpali to do momentu uzyskania temp chłodziwa około 75 stopni, trzesło nim, wtryski klepały itp
Zauważyłem wydobywające się spaliny z wylotu turbo
Okazało sie że DPF zapchany na maxa (sadza w kontacie z wilgocią i nie spalonym paliwem zamieniał sie w plastelinę zatykając pory DPFa)
Płukanko, kodowanie na nowy, dalej to samo, start na 2-3s i gaśnie
Próba odpalenia na rozłączonych czujnikach temperatur dalej to samo
Dodam że komputer nie wyrzuca podczas odpalania żadnych błędów
Zagladam do informacji o paliwie (DiagBox) z rana a tam temperatura paliwa -50, odinam czujnik -40, podpinam spowrotem temperatura normalna
Kręce nie odpala
Po jakimś czasie sprawdzam info, temp paliwa +114 stopni, odpinam zapinam normalna, dalej brak startu
I teraz dalej z paliwkiem lecimy, cisnienie zadane około 350 bar, zmierzone ponad 900-1000
Regulator na pompie wymieniony dalej to samo
Dziś zamówiony czujnik temp paliwa i ciśnienia paliwa
Czy jest możliwe aby czujnik temp paliwa tak szybko zmieniał zakresy że DB tego nie wyłapuje ?
Może ktoś miał podobny problem ?
Z góry THX
Pozdrawiam
Tym razem mały problem z DS4 (174000km) silnik DV6C - 9HR (Siemens-Conti)
Auto przyjechało 1500km z Francji bez problemu
W Polsce sporadycznie używane (około miesiąca)
Pewnego dnia zaczęły się problemy z odpaleniem tzn
Na zimnym silniku ciężki rozruch (kręci normalnie)
Jak odpali to do momentu uzyskania temp chłodziwa około 75 stopni, trzesło nim, wtryski klepały itp
Zauważyłem wydobywające się spaliny z wylotu turbo
Okazało sie że DPF zapchany na maxa (sadza w kontacie z wilgocią i nie spalonym paliwem zamieniał sie w plastelinę zatykając pory DPFa)
Płukanko, kodowanie na nowy, dalej to samo, start na 2-3s i gaśnie
Próba odpalenia na rozłączonych czujnikach temperatur dalej to samo
Dodam że komputer nie wyrzuca podczas odpalania żadnych błędów
Zagladam do informacji o paliwie (DiagBox) z rana a tam temperatura paliwa -50, odinam czujnik -40, podpinam spowrotem temperatura normalna
Kręce nie odpala
Po jakimś czasie sprawdzam info, temp paliwa +114 stopni, odpinam zapinam normalna, dalej brak startu
I teraz dalej z paliwkiem lecimy, cisnienie zadane około 350 bar, zmierzone ponad 900-1000
Regulator na pompie wymieniony dalej to samo
Dziś zamówiony czujnik temp paliwa i ciśnienia paliwa
Czy jest możliwe aby czujnik temp paliwa tak szybko zmieniał zakresy że DB tego nie wyłapuje ?
Może ktoś miał podobny problem ?
Z góry THX
Pozdrawiam