logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Nissan Navara 2.5 DI 2002-2008 - 47 crank pos sen (TDC) i nie odpala

car centre 13 Wrz 2021 21:51 4119 18
REKLAMA
  • #1 19608176
    car centre
    Poziom 18  
    Navara jak w temacie.
    Nie pali.
    Po kręceniu rozrusznikiem zapala się check engine i w sterowniku pojawia się kod 47 kwestionujący czujnik położenia walu korbowego.
    Kod 47 można skasować po tym jak się pojawi. Jednak wystarczy pokręcić kilka sekund rozrusznikiem i znów się pojawi.
    Dotychczas sprawdzone:
    1. Czujnik wału korbowego, zakupiony nowy w salonie Nissana, dla pewności podmieniłem mimo to z innej Navary z tym samym silnikiem, która odpala bez problemu, błąd się pojawia tak samo.
    2. Kable pomiędzy czujnikiem wału i wtyczką sterownika silnika sprawdzone miernikiem - wszystko ok.
    3. Ekran kabla czujnika podłączony do masy.
    4. Na parametrach podczas kręcenia rozrusznikiem prędkość obrotów wału korbowego zgadza się z obrotami pompy (innymi słowy z czujnikiem wału rozrządu, który jest zintegrowany w pompie wtryskowej).
    5. Wymontowałem silnik żeby sprawdzić czy nie ma uszkodzeń mechanicznych koła zębatego na kole zamachowym lub jakichś odkształceń. Wszystko ok. Mierzyłem nawet suwmiarką odległości każdego zęba względem środka tarczy (środka kola zamachowego).
    6. Sygnał z wału korbowego idzie do sterownika, bo tak jak wspominałem można odczytać w parametrach prędkość obrotów wału korbowego z czujnika wału. Ponadto nawet nie patrząc na wartości w diagnoskopie, na tablicy na zegarze obrotów silnika widać jak wskazówka się podnosi podczas kręcenia rozrusznikiem.
    7. Cały rozrząd ustawiony na znaki - obydwa łańcuchy.
    8. Rozrusznik kręci bardzo równo.
    9. Podczas kręcenia rozrusznikiem napięcie w instalacji nie spada zbyt bardzo. Jest na poziomie 10,5 V. Zresztą sterownik nie traci komunikacji z diagnoskopem podczas kręcenia rozrusznikiem.
    10. Kompresja około 30 bar na każdym cylindrze, więc silnik kręci równo na rozruszniku.
    11. Pompa wtryskowa dostaje paliwo.
    12. Wyjąłem z innej Navary, która pali bez problemu, sterownik silnika (komplet do odpalenia), który działa w tamtej Navarze, po podłączeniu do mojej, moja nie odpala i wywala znowu kod 47 wału korbowego.
    13. Wziąłem mój sterownik silnika razem ze stacyjką i z immo i zainstalowałem do tej innej Navary i tam mój sterownik działa. Tamta Navara odpaliła bez problemu na moim sterowniku i błąd walu korbowego (47) się tam nie pojawiał. Więc błąd wału nie ma nic wspólnego z ewentualnym uszkodzeniem sterownika.

    Brakuje mi już pomysłów.
  • REKLAMA
  • #2 19608474
    seat21
    Poziom 29  




    A to widziałeś?
  • #3 19608649
    car centre
    Poziom 18  
    Chodzi ci o spasowanie wału korbowego z kołem zamachowym, tak?
    Tak, wiem, tak, jest dodatkowy otwór na kole i wypust na wale i jedno musi wejść w drugie. Tam nawet nie ma możliwości żeby to złożyć w niewłaściwy sposób, bo wypust będzie przeszkadzać jeśli nie wejdzie w otwór.
    Zapomniałem napisać: zdjąłem też koło zamachowe żeby to sprawdzić i było ok. Wypust jest w otworze. Jest spasowane.
  • #4 19608874
    seat21
    Poziom 29  
    Może też wał jest pęknięty, a tak na serio - jakaś historia, zgasł w czasie jazdy, nie zapalił rano, jakaś naprawa?
  • #5 19609331
    car centre
    Poziom 18  
    seat21 napisał:
    Może też wał jest pęknięty, a tak na serio - jakaś historia, zgasł w czasie jazdy, nie zapalił rano, jakaś naprawa?


    Tak jak flaga na moim nick'u obwieszcza, nie jestem w Polsce. Samochód przypłynął z Europy, nie wiem z jakiego kraju dokładnie. W Lome (Togo), tu gdzie mam zakład mechaniki jest bezcłowa tranzytowa giełda samochodów używanych. Samochód został sprowadzony na tą giełdę z Europy jako uszkodzony (przy zakupie w Europie nie palił). Z tego co mój klient (czyli ten który go sprowadził na odsprzedaż na giełdzie) mówi, że samochód był zakupiony z wymontowaną skrzynią biegów. Skrzynia była na pace podczas zakupu auta. Silnik był na swoim miejscu, na silniku było zamontowane koło zamachowe, Natomiast brakowało tarczy sprzęgła i docisku. W takim stanie auto zostało zakupione. Po wyjeździe auta z portu i dostarczeniu na tutejszą giełdę tarcza i docisk zostały zamontowane i skrzynia biegów również. Po złożeniu tego do kupy samochód nie palił, kilku mechaników próbowało odpalić auto i nic z tego nie wyszło. Z opowiadań klienta wychodzi że pompa wtryskowa była zmieniana trzy razy, ponieważ każdy obwiniał pompę. No i w końcu pojawiłem się ja i obecnie prowadzę wojnę z tym autem. Więc oto historia o którą pytasz. Niestety historia nie wnosi wiele, ponieważ nie wiadomo co się stało pierwotnie z autem i kto i co przy nim robił do tej pory. Z historii można wyciągnąć wniosek, że auto miało problem z odpaleniem już w Europie i dlatego wymontowano skrzynie, bo pewnie mechanik chciał sprawdzić stan tarczy zębatej czujnika położenia walu korbowego na kole zamachowym, bo widocznie kod 47 z którym się zmagam pojawiał się już w Europie i tam szukano przyczyny i prawdopodobnie nikt nie miał do tego głowy lub właściciel auta kasy na diagnostykę i auto poszło na złom i zostało zakupione na złomie.

    Dodano po 13 [minuty]:

    seat21 napisał:
    Może też wał jest pęknięty, a tak na serio - jakaś historia, zgasł w czasie jazdy, nie zapalił rano, jakaś naprawa?


    Jeśli chodzi o ewentualność pękniętego wału korbowego to nie! Nie jest pęknięty. Przy ustawianiu rozrządu była zdjęta miska olejowa, kręciliśmy wałem i wszystkie korbowody posuwały tłoki, wał się kręcił, wał był widoczny po zdjęciu miski olejowej. Mimo ustawienia rozrządu na znaki sprawdzaliśmy tak na wszelki wypadek, czy tłok jest w GMP po ustawieniu na znaki i czy położenie wałka rozrządu jest ok. Więc kręciliśmy wałem korbowym przy otwartej misce olejowej, więc wszystko chodziło normalnie. Stąd wiem, że nie jest pęknięty.

    Dodano po 16 [minuty]:

    Silnik mechanicznie wygląda na w pełni sprawny. Opracowaliśmy dawkę alkoholu (spray do zabijania komarów) - dawka odpowiednia do tego by silnik chodził na wolnych obrotach bez żadnego szarpania tak jakby gdyby ktoś stał z tyłu samochodu nie wiedząc, że wtryskujemy alkohol do kolektora dolotowego, to miałby wrażenie, że auto odpaliło z ropy i chodzi sobie równo na wolnych obrotach. Wygląda to tak, że kręcę rozrusznikiem podczas gdy kolega wtryskuje alkohol w określonej dawce opracowanej metodą prób i błędów, przestaje kręcić rozrusznikiem (stacyjka w pozycji II), kolega kontynuuje wtrysk alkoholu i silnik chodzi równo i cicho dotąd, dopóki wtryskiwany jest alkohol. Jak już pisałem na każdym tłoku jest 30 bar kompresji.
  • #6 19609412
    mercedesik
    Poziom 26  
    Jak to jest D22 to tam siedzi pompa vp44 i bardzo możliwe, że siadł tranzystor w sterowniku pompy.
    Trzeba sprawdzić kontrolką czy steruje zaworem na pompie.
  • REKLAMA
  • #7 19609508
    seat21
    Poziom 29  
    Zobacz pw i jeszcze jedno, czy na kole zamachowym masz 4 impulsy.
  • #8 19611479
    car centre
    Poziom 18  
    mercedesik napisał:
    Jak to jest D22 to tam siedzi pompa vp44 i bardzo możliwe, że siadł tranzystor w sterowniku pompy.
    Trzeba sprawdzić kontrolką czy steruje zaworem na pompie.


    Tak to jest D22 z pompą VP44.

    Chodzi ci o elektrozawór, który blokuje wtrysk, ten, który służy w starych pompach obrotowych do zgaszenia silnika? Tak? On działa, bo wyjęliśmy wtryskiwacze z silnika i podłączyliśmy pod przewody paliwowe wylotowe z pompy i podczas kręcenia rozrusznikiem każdy wtryskiwacz daje paliwo idealnie.

    Nie wiem natomiast, czy wtryskiwacze zachowują się w taki sam idealny sposób w momencie gdy są w silniku. Ponieważ przy kręceniu silnikiem na wymontowanych wtryskiwaczach nie ma kompresji, więc na pewno rozrusznik i pompa kręci trochę szybciej, więc niby ciśnienie jest wyższe podczas takiego testu.

    To wszystko jest niewiarygodne. Pomimo tego wszystkiego co dotychczas sprawdzone, auto nawet nigdy nie "kichnęło" przy kręceniu rozrusznikiem ani nie dało żadnych oznak, że próbuje zaskoczyć, tym bardziej biorąc pod uwagę kompresje 30 bar, idealny stan świec żarowych oraz ich zasilanie bezpośrednio z akumulatora, a także fakt, że rozrząd jest na pewno prawidłowo ustawiony (tam nie ma wielkiej filozofii przy tym rozrządzie - są znaki na kolach, są kolorowe elementy łańcucha, blokada położenia pompy).

    Dodano po 1 [godziny] 20 [minuty]:

    seat21 napisał:
    Zobacz pw i jeszcze jedno, czy na kole zamachowym masz 4 impulsy.


    Mam na diagnoskopie szybkość obrotów wału korbowego podczas kręcenia rozrusznikiem. Dioda LED też migała po wpięciu w przewody.

    Dodano po 2 [minuty]:

    seat21 napisał:
    Zobacz pw i jeszcze jedno, czy na kole zamachowym masz 4 impulsy.


    Aha, dopiero teraz zrozumiałem o co ci chodzi. Chodzi ci o ilość zębów na kole zamachowym? Tak cztery zęby.
  • REKLAMA
  • #9 19611837
    mercedesik
    Poziom 26  
    Wychodzi na to że pompa jest źle włożona.
  • REKLAMA
  • #10 19611981
    car centre
    Poziom 18  
    mercedesik napisał:
    Wychodzi na to że pompa jest źle włożona.


    Wytłumacz co masz na myśli.
    Ta pompa nie ma rożnych możliwości instalacji.
    A przy ustawianiu rozrządu jest otwór w kole zębatym pompy przez który wkłada się blokadę która wchodzi w blok pompy i blokuje koło zębate pompy.
  • #11 19612003
    mercedesik
    Poziom 26  
    Tak, ale jeśli ktoś zdjął koło z wałka pompy, a tam brak klina, to mamy problem.
  • #12 19612207
    car centre
    Poziom 18  
    mercedesik napisał:
    Tak, ale jeśli ktoś zdjął koło z wałka pompy, a tam brak klina, to mamy problem.


    Koło zębate czy to czarne okrągłe?
    Nissan Navara 2.5 DI 2002-2008 - 47 crank pos sen (TDC) i nie odpala


    Dodano po 24 [minuty]:

    mercedesik napisał:
    Tak, ale jeśli ktoś zdjął koło z wałka pompy, a tam brak klina, to mamy problem.


    jest niby tam otwór wzdłużny na tym wale stożkowym tak jakby na klin tego kola, jeśli dobrze widzę

    Nissan Navara 2.5 DI 2002-2008 - 47 crank pos sen (TDC) i nie odpala
  • Pomocny post
    #13 19612471
    mercedesik
    Poziom 26  
    Wyjmij pompe i odkręć tą śrubę sprawdź czy jest klin. Vp 44 ustawienie tego robi się na stole probierczym i o ile pamiętam klina tam nie znajdziesz. Pompa ma czujnik położenia i nie pasuje on do czujnika wału korbowego dlatego nie pali. Wtrysk paliwa jest ale nie w tym miejscu gdzie ma być.
  • #14 19612730
    car centre
    Poziom 18  
    mercedesik napisał:
    Wyjmij pompe i odkręć tą śrubę sprawdź czy jest klin. Vp 44 ustawienie tego robi się na stole probierczym i o ile pamiętam klina tam nie znajdziesz. Pompa ma czujnik położenia i nie pasuje on do czujnika wału korbowego dlatego nie pali. Wtrysk paliwa jest ale nie w tym miejscu gdzie ma być.


    To ma jak najbardziej sens to co mówisz. Sprawdzę to wkrótce. Mimo ze nie mam pojęcia w jaki sposób to zgrać bez stołu probierczego.

    Na razie w akcie desperacji wyjąłem przedwczoraj silnik kompletny z tej navary która nie pali i wyjąłem silnik z tej która pali.
    Włożę do tej która nie pali silnik z tej która pali to chociaż się przekonam czy nie problemu w instalacji elektrycznej i problemu z kołem impulsowym na wale korbowym bo silnik przełożę razem z kołem zamachowym. Ponadto biorę jeszcze obręcz skrzyni biegów (jest tam taka nakładka na skrzynie biegów (przedłużenie bloku skrzyni biegów) szerokości ok 3cm w której to właśnie jest otwór na czujnik walu korbowego. Moze ona tez jest jakaś zdeformowana i odległość czujnika walu od kola impulsowego jest niewłaściwa. Ta nakładka na skrzynie to obręcz która znajduje się pomiędzy skrzynia biegów i blokiem silnika (tak dla tych którzy nie robili przy navarze)

    Dodano po 6 [minuty]:

    Jak przełożę silnik razem z nakładką na skrzynie to chociaż się zorientuje czy nie problemu z ta częścią skrzyni biegów w której osadzony jest czujnik walu, czy nie ma problemu z kołem impulsowym i czy nie ma jakiejś niezwyklej przygody z instalacja elektryczna w tej nawarze która nie pali.
  • #15 19612839
    mercedesik
    Poziom 26  
    Szybciej by było ustalić gmp 1 cylindra i popuścić przewód 1 wtryskiwacza czy nastepuje tam podanie paliwa po sprężaniu.
  • #16 19613035
    car centre
    Poziom 18  
    mercedesik napisał:
    Szybciej by było ustalić gmp 1 cylindra i popuścić przewód 1 wtryskiwacza czy nastepuje tam podanie paliwa po sprężaniu.


    Ok. Tak zrobię! Ale jako ze już jestem na etapie podmiany silnika dokończę najpierw eksperyment który zacząłem bo inaczej pogubię się w tym wszystkim. Na pewno sprawdzę to o czym mówisz jako następny etap.

    Wystarczy krętnąć ręcznie kluczem śrubę kola pasowego walu korbowego żeby pompa popuściła paliwo czy trzeba koniecznie rozrusznikiem kręcić?
  • #17 19613085
    mercedesik
    Poziom 26  
    Wystarczy kluczem przy załączonym zapłonie.
  • #18 19638113
    car centre
    Poziom 18  
    OK, włożyłem do tej navary co nie chciała odpalić silnik z innej navary która paliła dobrze i na tym innym silniku ta co nie paliła, odpaliła od razu. Wyeliminowało to wiec podejrzenia w kwestii instalacji elektrycznej, deformacji kola sygnałowego walu korbowego, deformacji obręczy (nakładki na skrzynie biegów) w której jest osadzony czujnik walu korbowego.

    Po tym doświadczeniu sprawdziłem to o czym mówił kolega mercedesik. Rzeczywiście w tym silniku co nie palił podczas kręcenia walem korbowym było widać jak wtrysk paliwa jest opóźniony. Wtrysk paliwa odbywał się po delikatnym przekroczeniu GMP w cylindrze który był teoretycznie w pozycji kompresji a w praktyce tłok już zaczynał iść w dol gdy odbywał się wtrysk.

    Na zdjęciu które pokazałem powyżej pompa ma wpust na wale na klin. Jednak nie ma takiego wpustu na tym czarnym kole wiec kolega mercedesik miał racje ze nie ma tam znaków na ustawienie tego kola. Nie wiem nawet po co jest ten wpust tam na tym wale pompy. Moze w niektórych wersjach tej pompy do innych silników jest klin i wpust na tym czarnym kole. Wiec ustawiać trzeba na stole albo próbować samemu na silniku obserwując pozycje tłoka i moment wtrysku jeśli problem z dostępem do stołu.

    W końcu włożyliśmy inna pompę która (jak wynik operacji wskazuje) nigdy nie byle ruszana (była już najwyraźniej ustawiona) i silnik pali bez problemu. Ponieważ nie ma potrzeby odkręcać tej śruby centralnej aby wymontować lub zamontować pompę (to informacja dla tych którzy jeszcze nie mieli okazji z tym walczyć i mogliby bez potrzeby rozregulować pompę)

    Podziękowania za odpowiedzi
    Szczególne podziękowania dla kolegi mercedesik
  • #19 19649440
    car centre
    Poziom 18  
    Bład w synchronizacji momentu wtrysku w stosunku do położenia tłoka we wtryskiwanym cylindrze (opóźnienie wtrysku). Rozwiązanie: prawidłowe ustawienie wałka pompy względem koła pośredniego (czarnego) i w konsekwencji koła zębatego pompy lub alternatywnie wymiana pompy na taka która jest dobrze ustawiona. Zamykam temat

Podsumowanie tematu

Problemy z uruchomieniem Nissana Navara 2.5 DI z lat 2002-2008 związane są z kodem błędu 47, który wskazuje na czujnik położenia wału korbowego. Użytkownik wymienił czujnik na nowy oraz sprawdził kable, jednak błąd nadal się pojawia. Po wymontowaniu silnika i sprawdzeniu mechanicznych uszkodzeń, użytkownik stwierdził, że pompa wtryskowa VP44 może być źle ustawiona, co prowadzi do opóźnienia wtrysku paliwa. Po wymianie silnika z innej Navary, problem został rozwiązany, co sugeruje, że przyczyną były błędy w synchronizacji momentu wtrysku. Użytkownik planuje dalsze testy, aby upewnić się, że wszystkie komponenty są prawidłowo zainstalowane.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA