Mam taką zagwozdkę. W instalacji w moim przydomowym warsztacie są 3 fazy, ale niskie zabezpieczenia, bo 10A na fazę. Potrzebuję podłączyć urządzenie jednofazowe (mała spawarka), ale musi mieć dostarczany wyższy prąd. Przewidziane zabezpieczenie w nim to 20A, a nadprądowy 10A bardzo łatwo "wywala". Nie zmienię tam zabezpieczeń na wyższe, bo wymagałoby to zmiany mocy przyłączeniowej = spore koszty i prawdopodobnie robienie nowego przyłącza.
Czy da się jakoś z 3 faz uzyskać 1 fazę o większej mocy? Elektromechanicznie widziałbym silnik 3 fazowy napędzający jednofazową prądnicę, ale sprawność tego pewnie będzie żałosna. Jakiś falownik, albo inny układ elektroniczny?
Pozdrawiam
Czy da się jakoś z 3 faz uzyskać 1 fazę o większej mocy? Elektromechanicznie widziałbym silnik 3 fazowy napędzający jednofazową prądnicę, ale sprawność tego pewnie będzie żałosna. Jakiś falownik, albo inny układ elektroniczny?
Pozdrawiam
