Kolejny modulik (nazwa jak najbardziej na miejscu - płytka wymiarów 41x22mm)
zawiera w sobie praktycznie kompletny odbiornik FM STEREO (!) z możliwością autoprzeszukiwania pasma (nawet od 64MHz do 108MHz, zapamiętuje stacje wpisując je do pamięci, a nawet ma możliwość podłączenia bezpośrednio (czyli bez dodatkowego wzmacniacza) słuchawek. Informacje co do poziomu sygnału, odbieranej częstotliwości i numeru kanału (według listy wyszukanych) są przy tym wyświetlane na maleńkim (niemniej jednak czytelnym) wyświetlaczu LCD.
https://pl.aliexpress.com/item/1005002310157128.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.12825c0f0VgSzl
Napisałem "praktycznie", bo akurat ta wersja nie posiada klawiatury, a należy ją podłączyć do odpowiednich goldpinów według schematu:
Oczywiście należy zapewnić również zasilanie dla tego odbiornika i tu ciekawostka - poprawnie pracuje od 3 do 5V (tego napięcia przekraczać nie wolno!), a pobierany przy tym prąd nie przekracza 80mA, a podczas słuchania nawet spada do ok. 60mA - dzieje się tak, ponieważ po każdym naciśnięciu jakiegokolwiek switcha zapala się dioda LED wbudowana w wyświetlacz jako jego podświetlenie - dzięki temu nawet w całkowitych ciemnościach z łatwością możemy posługiwać się radiem, czyli zmieniać głośność, wybierać stację czy przeprogramować tuner. Moduł ma także możliwość wyciszenia słuchawek jednym kliknięciem - co też może się przydać w codziennym użytkowaniu (wszystkie dane zostają zachowane) gdy np. mamy słuchawki na uszach, a musimy odpowiedzieć na pytanie zbłąkanego turysty
Nie jestem orłem w dziedzinie procesorów i ich programowania, ale coś mi się wydaje, że modulik może współpracować z jakimś zewnętrznym procesorem zwiększającym jego możliwości (możliwe, że całość przystosowana jest do współpracy z Arduino czy innym komputerkiem z tej serii) - w każdym razie ma wyprowadzone piny taką łączność umożliwiające:
Niemniej jednak jeśli np. chcielibyśmy zbudować na tym module kompletny przenośny odbiornik FM - wystarczy zapewnić zasilanie (np. trzy baterie AA), gniazdo na słuchawki i dorobić klawiaturkę:
Co niniejszym natychmiast uczyniłem, by mieć większą swobodę (i wygodę) w sprawdzaniu, co toto potrafi.
A potrafi całkiem dużo jak na takie maleństwo - czułość jest niezła - wszystkie możliwe stacje, jakie w Warszawie można odebrać, odbiera - oczywiście te najsłabsze nieco gorzej, ale - jest i możliwość wybrania opcji MONO (dwa pola lutownicze na PCB opisane w ten sposób) zwierając (tym razem już przełącznikiem, a nie tact-switchem) dwa pady.
Głośność na słuchawkach, jakie akurat miałem pod ręką (32-omowe od kompa) nawet za duża - naprawdę jest już wystarczająco przy zmniejszeniu jej o kilka "kresek" (a raczej "cyferek" - głośność regulowana jest w 30 krokach).
Pisałem o możliwości odbioru od "starego"UKF" aż do max "nowego" - w praktyce można to ustawić w prosty sposób i gdy mamy konieczność z jakiegoś powodu
* odbierać na niższym zakresie nie ma problemu - odbiornik skanuje wówczas zaczynając nie od 87MHz a od 76MHz - oczywiście górna częstotliwość maksymalna pozostaje bez zmian - 108MHz.
Jak się to robi?
A/ Wyłączamy zasilanie.
B/ Wciskamy i trzymamy wciśnięte oba klawisze regulacji głośności.
C/ Podłączamy zasilanie - na ekranie po chwili wyświetli się C 1 (odbiór obu zakresów) lub C 0 (odbiór zakresu 87 - 108MHz.)
D/ Wyłączamy zasilanie i po ponownym włączeniu mamy żądany zakres.
A jak przeskanować pasmo?
Prosto - wystarczy wcisnąć switch "MUTE/Auto search" na dłużej niż sekundę (krótkie naciśnięcie to aktywowanie /dezaktywowanie MUTE) Tuner - typowo - zacznie skanować od najmniejszej ustawionej zakresem częstotliwości w górę - do max, zatrzymując się przy każdej odnalezionej stacji na chwilkę, pokazując wybrany kolejny numer stacji i skanuje dalej aż osiągnie 108MHz. Trwa to (w zależności od ilości możliwych do odbioru stacji) kilkanaście - kilkadziesiąt sekund.
Po zaprogramowaniu mamy możliwość wyboru żądanej klawiszami "Fre +" lub "Fre - " jedno kliknięcie to jedna stacja w górę lub w dół pasma. Możemy również ręcznie "dostroić się", wciskając jeden z wyżej wymienionych klawiszy na dłużej - wówczas częstotliwość zmieniać się będzie co 0,1MHz i również zatrzymując się na chwilę przy wykryciu fali nośnej nadajnika. Tak więc opanowanie i zapamiętanie funkcji tych pięciu klawiszy to nie więcej niż kilka minut - tym bardziej, że mamy czytelny wyświetlacz pokazujący, co się dzieje.
Domyślnie moduł ustawiony jest na "Górne" pasmo UKF, a także ma włączoną opcję oszczędzania energii - podświetlanie działa ok. 20 s od ostatniego naciśnięcia dowolnego switcha. Jeśli zamierzamy z tego zrezygnować i włączyć podświetlanie na stałe - możemy to zrobić w sposób podobny do zmiany pasma odbieranych częstotliwości, z tym, że zamiast klawiszy VOL+/- wciskamy i przytrzymujemy klawisze Freq+ i Freq- - pozostałe kroki postępowania jak w wypadku zmiany pasma.
Zbudowanie przenośnego radyjka nie jest więc niczym skomplikowanym - można się oprzeć o wzór płytki, jaki ja "zaprojektowałem**" (w 5 minut...)
lub zaprojektować własny w oparciu o schemat
Do tego gniazdo słuchawkowe 20 cm drucika na antenę i koszyczek na 3 x AA.
Oczywiście jakaś obudowa też by się przydała, ale tu już można wybierać - albo szukając i wstawiając całość do "gotowca", albo zrobić własnoręcznie - według wskazówek z moich wcześniejszych artykułów.
* - Do czego potrzebny nam obecnie zakres "starego" UKF? O tym można poczytać w kolejnym artykule o nadajniku FM - "Pluskwa - niewielki nadajnik FM bardzo małej mocy" https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3831778.html#19613510
** - Na zamieszczonym rysunku jest nieco poprawiona (zmniejszona) wersja płytki widocznej na zdjęciach. Wystarczy wydrukować na papierze do termotransferu i w 30 minut mamy gotową płytkę klawiatury.
Fajne? Ranking DIY

