Witam.
Problem tkwi w osobniku b6, wymieniłem tylny zacisk (ze starego się lało..), otóż po oddaniu zlecenia do mechanika, ten twierdzi, że zregenerowany zacisk jest wadliwy, (zablokowały się szczeki i nie odpuszczaja), twierdzi tez, ze po zmianie na stary zacisk komputer rowniez nie widzi żadnego zacsku.. co może być problemem?
W starym padł tylko silniczek, ale wymienilem caly zacisk, gwarancja na to jest, wiec raczej nie jest mozliwe by wadliwy byl "nowy zacisk"
Jakies pomysly? Dziekuje
Problem tkwi w osobniku b6, wymieniłem tylny zacisk (ze starego się lało..), otóż po oddaniu zlecenia do mechanika, ten twierdzi, że zregenerowany zacisk jest wadliwy, (zablokowały się szczeki i nie odpuszczaja), twierdzi tez, ze po zmianie na stary zacisk komputer rowniez nie widzi żadnego zacsku.. co może być problemem?
W starym padł tylko silniczek, ale wymienilem caly zacisk, gwarancja na to jest, wiec raczej nie jest mozliwe by wadliwy byl "nowy zacisk"
Jakies pomysly? Dziekuje