Dostałem do naprawy konsole XBOX ONE, muszę powiedzieć, że jest moja pierwsza przygoda z tą konsolą. Zanurzyłem się najpierw do lektury podstawowych usterek tego modelu i wziąłem się za pomiary.
Na początek poszedł zasilacz, rozkręciłem wypukłe 2 kondensatory, myślę sobie fajnie będzie szybka naprawa. Wymieniłem od razu wszystkie 4 kondensatorowy 3 od 12V i 1 od 5V. Wyczyściłem do tego wentylator i uradowany poskładałem zasilacz. Wsadzam wtyczkę do konsoli dotykam klawisza włącznika i to samo... konsola odpala się na 1 sekundę i się wyłącza. Na zasilaczy dioda też na chwilkę zmieni kolor z pomarańczowego na biały, ale zaraz wraca z powrotem. No to żeby wyeliminować wadę samego zasilacza, przerobiłem go na chwilkę żeby odpalał na stałe 12V podłączyłem pod niego żarówkę 55W jako obciążenie i żarówka ładnie świeci. Próbowałem również różne sposoby resetu konsoli jakie znalazłem w internecie.
W dalszej części rozebrałem konsolę i zabrałem się za pomiary płyty głównej. Najpierw rezystancje, potem wszystkie napięcia standby i na końcu w czasie tej 1 sekundy gdy na chwilę konsola rusza pozostałe napięcia. Dodam, żeby wyeliminować jeszcze jakąś wadę zasilacza, podłączyłem konsole pod zasilacz laboratoryjny. W chwili rozruchu prąd maksymalnie dochodzi do 1A. Kamerą termowizyjną widać jak w czasie tej 1 sekundy nagrzewa się prawa strona APU.
Wszystkie napięcia STANDBY prawidłowe, rezystancje i napięcia jakie udało mi się zmierzyć podałem na rysunku. Jedynie nie potrafię zmierzyć napięcia na samym APU ponieważ przetwornica nie potrafi tak szybko wstać i dochodzi ledwo do 0,12V i wszystko się wyłącza. Proszę o jakieś sugestie co mogę jeszcze zrobić? Czy z tych pomiarów wynika że uszkodzone jest APU?
Ostatecznie kamerą termowizyjną widać jak zaczyna się grzać jedna strona APU w ciągu tej 1 sekundy.
Na początek poszedł zasilacz, rozkręciłem wypukłe 2 kondensatory, myślę sobie fajnie będzie szybka naprawa. Wymieniłem od razu wszystkie 4 kondensatorowy 3 od 12V i 1 od 5V. Wyczyściłem do tego wentylator i uradowany poskładałem zasilacz. Wsadzam wtyczkę do konsoli dotykam klawisza włącznika i to samo... konsola odpala się na 1 sekundę i się wyłącza. Na zasilaczy dioda też na chwilkę zmieni kolor z pomarańczowego na biały, ale zaraz wraca z powrotem. No to żeby wyeliminować wadę samego zasilacza, przerobiłem go na chwilkę żeby odpalał na stałe 12V podłączyłem pod niego żarówkę 55W jako obciążenie i żarówka ładnie świeci. Próbowałem również różne sposoby resetu konsoli jakie znalazłem w internecie.
W dalszej części rozebrałem konsolę i zabrałem się za pomiary płyty głównej. Najpierw rezystancje, potem wszystkie napięcia standby i na końcu w czasie tej 1 sekundy gdy na chwilę konsola rusza pozostałe napięcia. Dodam, żeby wyeliminować jeszcze jakąś wadę zasilacza, podłączyłem konsole pod zasilacz laboratoryjny. W chwili rozruchu prąd maksymalnie dochodzi do 1A. Kamerą termowizyjną widać jak w czasie tej 1 sekundy nagrzewa się prawa strona APU.
Wszystkie napięcia STANDBY prawidłowe, rezystancje i napięcia jakie udało mi się zmierzyć podałem na rysunku. Jedynie nie potrafię zmierzyć napięcia na samym APU ponieważ przetwornica nie potrafi tak szybko wstać i dochodzi ledwo do 0,12V i wszystko się wyłącza. Proszę o jakieś sugestie co mogę jeszcze zrobić? Czy z tych pomiarów wynika że uszkodzone jest APU?
Ostatecznie kamerą termowizyjną widać jak zaczyna się grzać jedna strona APU w ciągu tej 1 sekundy.
