Witam
rodzina 2+(1) / aktualnie mazda 3 sedan /
Przez większość roku auto jezdzi 3km do pracy i z powrotem plus miasto miesięcznie koło 800-1000km korki krótkie trasy.
od maja do września 50km do pracy plus wyjazdy po 400- 600km najmniej raz na 2 tyg.
Potrzebuję coś co spełni takie wymagania jestem wysoki 194cm więc muszę się w miarę mieścić.
-musi być klima automatyczna!!!
-dość pojemny bagażnik/ może po rozłożeniu siedzeń/ a przynajmniej w miarę prostokątny sedany odpadają ze względu na mały otwór załadunkowy. Nie chodzi o litraż tylko o przestrzeń
-pod LPG/PB w każdym razie cokolwiek bez szklanek nawet wolnossace On będzie.
- miarę tania eksploatacja choć wolę mieć "bezawaryjne" a droższą
-NIE MOZE SZYBKO RDZEWIEć!!!
ogólnie obecne auto prawie spełnia moje wymagania oprócz rudej szmaty i ciut małego bagażnika no i ma szklanki więc LPG nie pójdzie
czyli żeby się i tłikło po mieście a w trasie ma jakoś jechać i nie mam wychodzić na kolanach
Myśłałem nad
-c5 2.0 LPG ciężkie bydle ale pojemne i wygodne wiadomo że miasto to będzie paliło ale lpg jeszcze tanie
-volvo v50 ?? 2.4 ??? ekonomia ucieka ale poza tym+ wielka krowa
-mazda 6 II tylko pierdzielona rdza gorzej niż w obecnym
-307 sw ???
dziki strzał 206 combi / miałem styczność tylko z 1.9D ale szło tylko regeneracja tylnej belki. ale łupina
Jest opcja kupić taniej i przywrócić do stanu "fabrycznego"
ogólnie mętlik w głowie
dzięki za odp
rodzina 2+(1) / aktualnie mazda 3 sedan /
Przez większość roku auto jezdzi 3km do pracy i z powrotem plus miasto miesięcznie koło 800-1000km korki krótkie trasy.
od maja do września 50km do pracy plus wyjazdy po 400- 600km najmniej raz na 2 tyg.
Potrzebuję coś co spełni takie wymagania jestem wysoki 194cm więc muszę się w miarę mieścić.
-musi być klima automatyczna!!!
-dość pojemny bagażnik/ może po rozłożeniu siedzeń/ a przynajmniej w miarę prostokątny sedany odpadają ze względu na mały otwór załadunkowy. Nie chodzi o litraż tylko o przestrzeń
-pod LPG/PB w każdym razie cokolwiek bez szklanek nawet wolnossace On będzie.
- miarę tania eksploatacja choć wolę mieć "bezawaryjne" a droższą
-NIE MOZE SZYBKO RDZEWIEć!!!
ogólnie obecne auto prawie spełnia moje wymagania oprócz rudej szmaty i ciut małego bagażnika no i ma szklanki więc LPG nie pójdzie
czyli żeby się i tłikło po mieście a w trasie ma jakoś jechać i nie mam wychodzić na kolanach
Myśłałem nad
-c5 2.0 LPG ciężkie bydle ale pojemne i wygodne wiadomo że miasto to będzie paliło ale lpg jeszcze tanie
-volvo v50 ?? 2.4 ??? ekonomia ucieka ale poza tym+ wielka krowa
-mazda 6 II tylko pierdzielona rdza gorzej niż w obecnym
-307 sw ???
dziki strzał 206 combi / miałem styczność tylko z 1.9D ale szło tylko regeneracja tylnej belki. ale łupina
Jest opcja kupić taniej i przywrócić do stanu "fabrycznego"
ogólnie mętlik w głowie
dzięki za odp