Witam.
Zwracam się z prośbą o analizę logów gdyż brak już mi sił i pomysłów na diagnostykę i nieskończone podmiany osprzętu.
Pacjent to VW Golf3 po swapie AGU z Octavii. Golfik śmigał bez zarzutu aż do pewnego poranka gdy odmówił posłuszeństwa.
Zgaszony jak zwykle wieczorem, następnego ranka porostu przestał jechać, jedno wielkie szarpanie i praca jakby na dwóch "garach".
Błędów nie wywala żadnych oprócz braku komunikacji z ABS ale tak było od początku.
Podmieniane były obydwa czujniki halla, N75, Wtryski, Pompa paliwa, Cewki, Lambda, Przepływomierz, Przepustnica.
Za każdym razem to samo. Z odpiętym przepływomierzem i lambda auto również nie nadaje się do jazdy.
Dołączam podwójny log, jeden to gaz w opór, a w drugiej części dawany stopniowo wtedy jakoś jedzie.
Proszę o pomoc gdyż każdy rozkłada ręce a mi już opadają.
Pozdrawiam Lechoo.
http://vaglogi.pl/log-002_007_025_CDZHN1.html
A Tutaj taka tam jazda.Ale za to jakie stuki ;/
http://vaglogi.pl/log-002_007_016_5SOR4.html
Zwracam się z prośbą o analizę logów gdyż brak już mi sił i pomysłów na diagnostykę i nieskończone podmiany osprzętu.
Pacjent to VW Golf3 po swapie AGU z Octavii. Golfik śmigał bez zarzutu aż do pewnego poranka gdy odmówił posłuszeństwa.
Zgaszony jak zwykle wieczorem, następnego ranka porostu przestał jechać, jedno wielkie szarpanie i praca jakby na dwóch "garach".
Błędów nie wywala żadnych oprócz braku komunikacji z ABS ale tak było od początku.
Podmieniane były obydwa czujniki halla, N75, Wtryski, Pompa paliwa, Cewki, Lambda, Przepływomierz, Przepustnica.
Za każdym razem to samo. Z odpiętym przepływomierzem i lambda auto również nie nadaje się do jazdy.
Dołączam podwójny log, jeden to gaz w opór, a w drugiej części dawany stopniowo wtedy jakoś jedzie.
Proszę o pomoc gdyż każdy rozkłada ręce a mi już opadają.
Pozdrawiam Lechoo.
http://vaglogi.pl/log-002_007_025_CDZHN1.html
A Tutaj taka tam jazda.Ale za to jakie stuki ;/
http://vaglogi.pl/log-002_007_016_5SOR4.html