Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Serwer plików NAS HIFI :)

nyquist 22 Sep 2021 00:06 4890 34
GoodRam konkurs
  • Cześć Wszystkim!
    Postanowiłem zaprezentować swój pomysł na serwer NAS, który ostatnio zrealizowałem.

    Podobno wszyscy ludzie dzielą się na tych, którzy "robią backupy" oraz na tych, którzy... "będą je robić"... :) Osobiście, od bardzo dawna (od pierwszej awarii HDD w swoim komputerze) należę do pierwszej grupy, a ponieważ wolna przestrzeń w moim wysłużonym NAS-ie zaczęła się kurczyć, postanowiłem zaopatrzyć się w kolejne urządzenie tego typu. Tym razem jednak podszedłem do tematu nieco niekonwencjonalnie.

    Aby nie "zagracać" wolnej przestrzeni kolejnym urządzeniem, które musiałoby stać osobno, nie pasując do niczego i "strasząc" swoim wyglądem, wpadłem na pomysł, aby mój nowy NAS udawał klocek audio, który będę mógł ustawić razem z pozostałym sprzętem audio.

    I tak oto, od pomysłu, poprzez wybór urządzenia bazowego, rozważenie różnych koncepcji rozmieszczenia podzespołów wewnątrz obudowy, powstało urządzenie, które prezentuję poniżej :)

    Główne założenia były proste - do budowy wykorzystać podzespoły komputera klasy pc (płyta główna, cpu, ram, zasilacz) i wraz z 3 dyskami HDD, mającymi służyć jako magazyn danych oraz dodatkowym dyskiem systemowym, upchnąć je do jakiejś fajnej obudowy po sprzęcie audio.

    Poszukując obudowy kierowałem się dwoma podstawowymi kryteriami:
    - wyglądem - będącym bądź co bądź kwestia gustu, jednakże ja zamarzyłem sobie klocek w ciemnym kolorze z panelem nienabżdżonym nadmiarem pokręteł i przycisków,
    - dostępną przestrzenią wewnątrz - mającą pomieścić podzespoły niezbędne do zbudowania serwera.
    W efekcie udało mi się upolować obudowę po wzmacniaczu Yamaha DSP-E200, która dość dobrze wpisała się w mój gust (czarna obudowa z panelem odznaczającym się minimalizmem) i wymogi (wysokość wystarczająca do upakowania bebechów).

    W momencie, kiedy zaopatrzyłem się już niezbędne elementy, w ruch poszedł śrubokręt i... szlifierka kątowa :-D
    Po rozkręceniu urządzenia na części pierwsze i wybebeszeniu elektroniki, musiałem poodcinać i powycinać tu i tam..., aby umożliwić posadowienie płyty głównej na spodzie obudowy.

    Serwer plików NAS HIFI :) Serwer plików NAS HIFI :) Serwer plików NAS HIFI :) Serwer plików NAS HIFI :)

    A tu foto pozostałych elementów składowych obudowy, które co prawda nie wymagały dodatkowej "obróbki", ale musiały zostać zdemontowane, celem umożliwienia dobrania się do elementów wyżej wymienionych.

    Serwer plików NAS HIFI :) Serwer plików NAS HIFI :) Serwer plików NAS HIFI :)

    Po destrukcji przyszedł czas na ponowne składanie całości do kupy.

    Serwer plików NAS HIFI :) Serwer plików NAS HIFI :) Serwer plików NAS HIFI :) Serwer plików NAS HIFI :) Serwer plików NAS HIFI :) Serwer plików NAS HIFI :) Serwer plików NAS HIFI :)

    Ciekawostką godną zaznaczenia jest to, że po wycięciu dość sporych fragmentów blach, stanowiących jakby nie było podstawę konstrukcji obudowy, jak również po usunięciu kratownicy znajdującej się oryginalnie w dolnej części obudowy (niestety nie zrobiłem fotek usuniętych fragmentów przed ich wyrzuceniem), zarówno poszczególne elementy, jak również obudowa jako całość po jej skręceniu, zachowują bardzo dużą sztywność. Starsze konstrukcje, takie, jak ta, odznaczają się zupełnie inną jakością i grubością blach, w porównaniu z tymi produkowanymi dzisiaj. Mój szwagier powiedziałby, że dziś dodają do blachy więcej ryżu niż kiedyś :-)

    Po skręceniu obudowy przyszedł czas na montaż podzespołów w jej wnętrzu. W dolnej pokrywie obudowy umieściłem dystanse, umożliwiające przykręcenie płyty głównej. Pod dystanse wywierciłem i nagwintowałem odpowiednie otwory, natomiast dystanse, po wkręceniu, dodatkowo zakontrowałem nakrętkami, tak na wszelki wypadek.

    Serwer plików NAS HIFI :) Serwer plików NAS HIFI :)

    Nie pozostało nic innego, jak umieścić w obudowie płytę główną...

    Serwer plików NAS HIFI :)

    przykręcić tylny panel...

    Serwer plików NAS HIFI :)

    zasilacz oraz dyski twarde.

    Serwer plików NAS HIFI :) Serwer plików NAS HIFI :)

    Po testowym uruchomieniu, zainstalowaniu systemu OMV i przetestowaniu działania w praktyce, całość została uzupełniona o przedni panel i nóżki.

    Serwer plików NAS HIFI :) Serwer plików NAS HIFI :) Serwer plików NAS HIFI :)

    A tak urządzenie prezentuje się już "w praniu", umiejscowione na właściwym miejscu i podłączone.

    Serwer plików NAS HIFI :)

    Na koniec ciut danych technicznych. Do budowy NAS-a wykorzystałem używaną płytę główną Gigabyte GA-MA78G-DS3H z procesorem Athlon II oraz 3 GB pamięci ram DDR2. Jako magazyn pracują 3 dyski HDD Seagate po 2TB każdy, skonfigurowane jako RAID 5 o przestrzeni dostępnej dla użytkownika 4 TB. Całość chodzi na OMV. Transfer, jaki uzyskuję do/z urządzenia po FTP wynosi średnio 90 - 95 MB/s. Jak na razie sprawdza się bardzo dobrze :-)

    Cool! Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    nyquist
    Level 25  
    Offline 
    Has specialization in: Elektronika | systemy AUDIO, www.strefa.audio
    nyquist wrote 1148 posts with rating 111, helped 71 times. Live in city Hrubieszów. Been with us since 2003 year.
  • GoodRam konkurs
  • GoodRam konkurs
  • #3
    ArturAVS
    Moderator of HydePark/Cars
    pier wrote:
    Mogłeś się bardziej postarać i zrobić przedni jak i tylny panel od nowa.

    Dokładnie. Zachowując minimalistykę dołożyć wyświetlacz VFD i dwa przyciski (power i reset) i może z jeden port USB na panelu frontowym. Wyświetlacz mógłby prezentować aktualne parametry (użycie dysków itp.) a USB przydałoby się w razie potrzeby dogrania/zgrania jakiegoś pliku.
  • #4
    Ibuprom
    Level 26  
    Trochę energochłonne rozwiazanie jak na zwykły serwer plików..... Ja nie dalej jak miesiac temu taka sprawna płytę z cpu athlona "zutylizowałem". Właśnie przez pobór mocy. W idle potrafiło to 60W zużywać. A wydajność - byle nowszy celeron (np j1900) z tdp <10W jest podobnie wydajny do tego athlona. Ale w rezultacie mamy ciszę - tak upragniona gdy urzadzenie stoi w salonie.....
  • #5
    chemik_16
    Level 25  
    jw, ten sprzęt się nie nadaje na NAS, jak zaczniesz płacić za prąd to to zrozumiesz ;)
  • #6
    VaM VampirE
    Level 20  
    Przy 60W poboru to zje jakieś 30zł, na miesiąc.
    Szału nie ma.
  • #7
    Ibuprom
    Level 26  
    No ok, 5-7 letnia płyta z CPU z sandybridge czy nowszym to koszt 100-150 zł. Pobór mocy ok 20W. Po ilu miesiącach zakup by się zwrócił? Nie mówiąc już o ciszy.

    Ale teraz wychodzi że się czepiam autora - nie, ale mógłby niewielkim kosztem znacząco usprawnić swojego "klocka".
  • #8
    enemyhilator
    Level 16  
    Kilka miesięcy temu kombinowałem coś podobnego Athlon +6000 + 4G ramu + 1T dysk 2,5" 5400
    Złożyłem na szybko, podłączyłem miernik energii i szok ~100W (idle).
    Projekt umarł szybciej niż się rodził.
    Na daną chwilę stare Banana pi M1 z portem SATA dysk 1T j/w, a na nim: Docker, urBackup, mongoDb + moje wynalazki pisane w node.js.
    Całość jak się spoci to ~15W pobiera. Konstrukcja zadowala mnie w 100% zważywszy na prognozowane podwyżki cen prądu im mniej W tym lepiej.
    Nie będę krytykować autora wątku, dla jednych 100W, to dużo dla innych mało, a może kolega ma za dużo prądu np. z OZE, albo nadmiar $ :)
    Życie nie jest czarno białe, jest wiele odcieni szarości, grunt, żeby twórca był zadowolony.

    PS.
    Docelowo miałem użyć Banana Pi R2, tylko nie wiem co się z cenami stało... jak mi nie było potrzebne to kosztowało ~250PLN, a teraz 640PLN i jeszcze nie dostępne - trzeba zamawiać i czekać 5-10 tyg.
    Świat się kończy :(
  • #9
    Ibuprom
    Level 26  
    Dla odmiany - hp800g1 z i5 4gen 16gb ram + 9 dysków (3x 3,5, 6x 2,5) bierze ok 50W w idle. Bez dysków ~25W.
  • #10
    kitor
    Level 34  
    Mam wrażenie że dyskom będzie dosyć ciepło. Jedynie "kratka" na górze, sprawdził bym temperatury raportowane przez SMART po paru godzinach pracy.

    Poza tym jak wyżej, utylizowanie tak starych podzespołów jest mało opłacalne, byle płyta na starym Atomie czy innym Pentium Nxxxx, Celeron Jxxxx kosztuje używana tyle że po paru miesiącach powinno się zwrócić na samym prądzie. A i możliwe że wtedy wystarczył by tu Pico PSU zamiast wielkiego zasilacza ATX mającego wątpliwą sprawność przy względnie niewielkim obciążeniu.
  • #11
    katakrowa
    Level 22  
    AMD Athlon II - nieszczęśliwy wybór.
    1. Już wyżej napisali żre strasznie dużo prądu ;
    2. grzeje się jak diabli i wentylator musi szumieć co w nocy zwyczajnie będzie przeszkadzać a przynajmniej psuć klimat szczególnie z tym "zwykłym" wentylatorem.
    3. Dyski też się grzeją i bzyczą... U ciebie nawet nie mają jak odprowadzać ciepła co raczej skróci ich żywot i hałas wentylatora przez podniesienie temperatury w obudowie.

    nyquist wrote:
    aby mój nowy NAS udawał klocek audio, który będę mógł ustawić razem z pozostałym sprzętem audio


    Hmm... Kwestia gustu ale to nadal zwykły PC tyle, że w innej obudowie tylko "technicznie gorszej".

    Nie napisałeś nic o tym jak to działa?
    Czy to jest tylko NAS na OMV?
    Czy da się tym sterować z przynajmniej telefonu po WiFi czy podpinasz do tego monitor?
    Czy to w ogóle odtwarza muzykę?
    Czy da się korzystać i odtwarzać muzykę z sieci t.j.: Youtube, Spotify itp?
    Czy korzystasz z : https://forum.openmediavault.org/index.php?thread/11485-mpd-music-player-daemon-plugin/ czy czegoś innego?

    ... bo jeśli to urządzenie samo z siebie nie gra to co znaczy to HiFi?
  • #12
    badboy84
    Level 41  
    No w sensie że obudowa jest od DSP :lol:
  • #13
    nyquist
    Level 25  
    pier wrote:
    Mogłeś się bardziej postarać i zrobić przedni jak i tylny panel od nowa. Teraz to wygląda jak wygląda, bez szału.


    Nie rozumiem - co konkretnie jest nie tak z przednim panelem? Moje najważniejsze założenie było takie, że urządzenie ma wyglądać jak sprzęt audio i dokładnie tak wygląda, więc? Czy chodziło Koledze tylko o to, aby jak najszybciej napisać cokolwiek, więc poleciał Kolega standardowym tekstem: "mogłeś się lepiej postarać"?

    Natomiast co do tylnego panelu - czy stworzenie od nowa całego panelu, z odpowiednią dokładnością, wraz z właściwymi otworami oraz zagięciami, tak, żeby bez problemu dał się on spasować z całością obudowy, byłoby bardziej sensowne od wycięcia dodatkowych (potrzebnych) otworów w oryginalnym panelu? Wątpię. Idąc tym torem mogłem się "postarać jeszcze bardziej" i wykonać od nowa całą obudowę :-) Jednak nie o to mi chodziło ;-)

    ArturAVS wrote:
    dołożyć wyświetlacz VFD i dwa przyciski (power i reset) i może z jeden port USB na panelu frontowym. Wyświetlacz mógłby prezentować aktualne parametry (użycie dysków itp.) a USB przydałoby się w razie potrzeby dogrania/zgrania jakiegoś pliku


    Jeżeli kogoś podniecają zbędne wyświetlacze, mrugające światełka i inne podobne bajery, jego sprawa, mnie - nie. Porty USB wyprowadzone w tylnym panelu w zupełności mi wystarczą (o ile w ogóle zajdzie potrzeba skorzystania z nich, bo zakładam, że podczas zwykłego użytkowania - nie). Jedyny element interfesu obudowy, jaki wykorzystuję, to przycisk zasilający, pod który podłączyłem sygnał "power on" z płyty głównej, dzięki czemu przy jego pomocy jestem w stanie włączyć oraz wyłączyć urządzenie i poza tym niczego więcej nie potrzebuję - po uruchomieniu cała komunikacja z urządzeniem odbywa się z poziomu oprogramowania OMV oraz klienta FTP.

    Natomiast, co do uwag Kolegów odnośnie prądożerności oraz zasadności zastosowania podzespołów bardziej energooszczędnych, to z nimi akurat oczywiście się zgadzam :) Zanim przystąpiłem do budowy urządzenia, rozważałem właśnie zakup płyty głównej z cpu o mniejszym zapotrzebowaniu na prąd, jednak finalnie zdecydowałem się na poskładanie całości w oparciu o to, co akurat mam aktualnie pod ręką (pozostałości po starym pc), z założeniem, że NAS będzie wykorzystywany głównie jako backup, czyli uruchamiany tylko w razie potrzeby, w celu zsynchronizowania zasobów.

    -------------------------------------------------------------------------

    katakrowa wrote:
    Nie napisałeś nic o tym jak to działa?

    OMV, to OMV, co tu pisać... Jeżeli ktoś chce koniecznie poczytać to: https://www.openmediavault.org/
    katakrowa wrote:
    Czy to w ogóle odtwarza muzykę?
    Czy da się korzystać i odtwarzać muzykę z sieci t.j.: Youtube, Spotify itp?

    Nie - nie ma takiej potrzeby, nie takie było założenie urządzenia.
    katakrowa wrote:
    bo jeśli to urządzenie samo z siebie nie gra to co znaczy to HiFi?

    badboy84 wrote:
    No w sensie że obudowa jest od DSP

    Dokładnie tak :-D
  • #14
    chemik_16
    Level 25  
    płytę zawsze możesz wymienić.

    Narobiłem już trochę takich diy-nasów, z procesorów pomijając nowsze atomy i nisko-napięciowce - najlepiej sprawują się intele od serii (*) Lake i nowsze.
    Wydajność z Wata bardzo dobra, do tego mało biorą w Idle. Płyty tanie, zwłaszcza przemysłówki w rynku wtórym jak AIMB, tylko procesory dosyć drogie - bo używane w koparkach krypto :)
    Wszelkie Ryzeny można skreślić, mają zdecydowanie większy pobór bez obciążenia.
  • #16
    katakrowa
    Level 22  
    nyquist wrote:
    Nie rozumiem - co konkretnie jest nie tak z przednim panelem? Moje najważniejsze założenie było takie, że urządzenie ma wyglądać jak sprzęt audio i dokładnie tak wygląda, więc? Czy chodziło Koledze tylko o to, aby jak najszybciej napisać cokolwiek, więc poleciał Kolega standardowym tekstem: "mogłeś się lepiej postarać"?


    A no to jest z panelem, że jest BEZ SENSU. Jeśli jedynym celem tego projektu było włożenie PC do obudowy przypominającej sprzęt audio to tym bardziej jest to BEZ SENSU.
    Niedużym nakładem pracy można zrobić z tego nie dość, że NAS to samodzielny odtwarzacz audio sterowany przez Bluetooth, po WIFI z telefonu, przez WWW itd... Można także było dodać wyświetlacz i kilka guzików ułatwiających przełączanie między utworami lub inne podstawowe sterowanie. Zdecydowanie mogłeś się bardziej postarać. Przynajmniej na tyle, żeby Twój projekt miał jakiekolwiek techniczne uzasadnienie.
    W tej chwili to jest jedynie źle wykonany pod względem termicznym NAS i do tego o ogromnym poborze mocy i dużym poziomie hałasu.
    Sam przyznasz, że BEZ SENSU?
  • #17
    nyquist
    Level 25  
    katakrowa wrote:
    A no to jest z panelem, że jest BEZ SENSU. Jeśli jedynym celem tego projektu było włożenie PC do obudowy przypominającej sprzęt audio to tym bardziej jest to BEZ SENSU.

    Dla Kolegi bez sensu, a dla mnie to było właśnie głównym założeniem i zostało ono zrealizowane, więc w dalszym ciągu nie rozumiem, dlaczego nie uszanuje Kolega moich założeń co do projektu, w jakby nie było moim temacie?

    katakrowa wrote:
    Niedużym nakładem pracy można zrobić z tego nie dość, że NAS to samodzielny odtwarzacz audio sterowany przez Bluetooth, po WIFI z telefonu, przez WWW itd... Można także było dodać wyświetlacz i kilka guzików ułatwiających przełączanie między utworami lub inne podstawowe sterowanie. Zdecydowanie mogłeś się bardziej postarać. Przynajmniej na tyle, żeby Twój projekt miał jakiekolwiek techniczne uzasadnienie. W tej chwili to jest jedynie źle wykonany pod względem termicznym NAS i do tego o ogromnym poborze mocy i dużym poziomie hałasu. Sam przyznasz, że BEZ SENSU?

    Można... tylko po co, jeżeli ja tego nie potrzebuję? :-)
  • #18
    katakrowa
    Level 22  
    nyquist wrote:
    Dla Kolegi bez sensu, a dla mnie to było właśnie głównym założeniem i zostało ono zrealizowane, więc w dalszym ciągu nie rozumiem, dlaczego nie uszanuje Kolega moich założeń co do projektu, w jakby nie było moim temacie?


    W temacie jest HiFi... Dlatego tak mocno zwracam na to uwagę.
    Nie odpowiedział też kolega czy to urządzanie w ogóle gra czy pełni jedynie rolę NAS.
  • #19
    nyquist
    Level 25  
    katakrowa wrote:
    W temacie jest HiFi... Dlatego tak mocno zwracam na to uwagę.
    Nie odpowiedział też kolega czy to urządzanie w ogóle gra czy pełni jedynie rolę NAS.

    Przecież wyjaśniłem we wpisie #13, że urządzenie nie odtwarza muzyki i nie takie jest jego przeznaczenie. Jest to typowy NAS służący do backupu danych, udający wyglądem sprzęt audio, do czego nawiązuje właśnie żartobliwy dopisek "HIFI :-)"
  • #20
    pawelr98
    Level 39  
    kitor wrote:
    A i możliwe że wtedy wystarczył by tu Pico PSU zamiast wielkiego zasilacza ATX mającego wątpliwą sprawność przy względnie niewielkim obciążeniu.


    Co z tego że picoPSU ma wyższą sprawność, jak zasilacz podający te 12-19V ma okolice 80% ?
    Zresztą w dolnym zakresie poboru mocy te parę % sprawności w tą czy w tamtą różnicy wielkiej z punktu widzenia ekonomii nie robi.

    Ekonomia wykonywania urządzenia typu NAS jest taka, że bierzemy zarówno składową poboru energii, jak i ceny podzespołów.

    Można sobie kupić super energooszczędną płytkę na celeronie, zapłacić za to 500zł i mieć 10W, a można zapłacić za stary terminal 40zł (np.Z90D7) i mieć 25W.
    Do przeliczenia kiedy się zwróci różnica w cenie zakupu.
    131kWh rocznie różnicy, co przy cenie 80gr/kWh różnica się zwróci po +- 4 latach, dużo czy mało to już od każdego zależy.

    A można też po prostu "przełknąć" takie niewielkie oszczędności i kupić sobie normalnego pełnego celerona/pentiuma, który wydajnością zje na śniadanie każdy taki "energooszczędny" procesor.

    Athlona to trzeba porządnie "skręcić", a zasilacz najlepiej by był jak najmniejszej mocy. Są zasilacze 80+ Gold z komputerów SFF, mające po 200-250W. Takie demontaże z Dellów czy HP kosztują po 30-40zł.
  • #21
    Karaczan
    Level 41  
    Co do poboru to zasilacze mają ogromny wpływ na pobór w IDLE.
    Budowałem kiedyś podobny sprzęt, zasilacz 450W Chiefteca - pobór ok 60W
    Zasilacz Della z jakiegoś SSF 200W - pobór 20W!

    Po undervoltingu i underclockingu udało się zbić do 15W w IDLE, co myślę jest mocno akceptowalne.
    Było to jakieś Core2Duo, 2GB RAM.
  • #22
    pawelr98
    Level 39  
    Trzeba jeszcze dodać, że wielu użytkowników picoPSU pluje sobie w brodę, jak do gry wchodzą duże dyski 3.5".
    Prąd rozruchu wyzwala OCP.

    Temperatury dysków to to czego bym się najbardziej obawiał w tym dziele autora.
    Dyski twarde potrafią się solidnie rozgrzać podczas pracy i nie bez powodu wiele konstrukcji posiada wentylator dedykowany do chłodzenia dysków. Ten kawałek metalu do którego są przykręcone dyski to zagrzeje się w mig.

    Sam Athlon II to nie jest jakaś grzałka. Jeśli obniży się napięcia oraz zegary, to jest wręcz bardzo chłodnym procesorem, który przy zastosowaniu nieco większego radiatora sobie radzi spokojnie pasywnie.
  • #23
    kitor
    Level 34  
    pawelr98 wrote:
    Można sobie kupić super energooszczędną płytkę na celeronie, zapłacić za to 500zł i mieć 10W, a można zapłacić za stary terminal 40zł (np.Z90D7) i mieć 25W.


    Widzę na Elektrodzie niezmiennie. Używana płyta 100-150zł, a jak ktoś posiedzi i poszuka to może ustrzelić jak ja za 25 za Asrocka N3050M. Nie patrzymy na ceny KT tylko na to za ile faktycznie się sprzedają.

    pawelr98 wrote:
    Zresztą w dolnym zakresie poboru mocy te parę % sprawności w tą czy w tamtą różnicy wielkiej z punktu widzenia ekonomii nie robi.

    Cóż, ja mam tu podobne obserwacje do kolegi @Karaczan:
    Quote:
    Budowałem kiedyś podobny sprzęt, zasilacz 450W Chiefteca - pobór ok 60W
    Zasilacz Della z jakiegoś SSF 200W - pobór 20W!


    Poprzedni serwer NAS - I5-3470T, 2x SSD, 2x 4TB 15mm 2.5 - circa 50W na Chieftecu 400W. Na dużo nowszym Corsairze... niecałe 30.

    W tej chwili komputer z Xeonem 12220lV3 na AIMB-274, mający 5 dysków twardych (fakt że 2.5 - macierze 2x 4TB 15mm SMR, 2x SSD, bootdisk SSD), zasilany oczywiście z PicoPSU i pobór rzędu 25W.

    Ten na Asrocku z 1 dyskiem SSD ma poniżej 10W w Proxmoxie z kilkoma kontenerami.
  • #24
    Ibuprom
    Level 26  
    pawelr98 wrote:
    Sam Athlon II to nie jest jakaś grzałka. Jeśli obniży się napięcia oraz zegary, to jest wręcz bardzo chłodnym procesorem, który przy zastosowaniu nieco większego radiatora sobie radzi spokojnie pasywnie.

    Zgadza się - pod warunkiem że znajdziesz rezystory do modyfikacji dzielników napięcia na płycie bo sama płyta najczęściej tego nie umożliwia. Do tego dochodzą mostki północne i południowe których nie da się za bardzo undervoltować, a same w sobie biorą ponad 10W. Pamięci ddr2 również do chłodnych i energooszczędnych nie należały. Suma sumarum nie da się z tego poskładać energooszczędnego zestawu choć zawsze można próbować 10-20% mocy uszczknąć. JA rozumiem ekologię, ale trzymanie się uprarcie rozwiązania "bo już go mam" ponosząc jednocześnie koszty eksploatacyjne przewyższające koszt modernizacji w jakimś rozsądnie krótkim okresie czasu to zwyczajny błąd. Nowszy, energooszczędny CPU też zostanie zutylizowany jak się nie sprzeda. A na którym CPU środowisko (i nasz portfel) mniej ucierpi?

    Przecież nawet i 8-10 letnie rozwiązania potrafią być mocno energooszczędne a przy tym tanie w zakupie.
  • #25
    pawelr98
    Level 39  
    kitor wrote:
    pawelr98 wrote:
    Można sobie kupić super energooszczędną płytkę na celeronie, zapłacić za to 500zł i mieć 10W, a można zapłacić za stary terminal 40zł (np.Z90D7) i mieć 25W.


    Widzę na Elektrodzie niezmiennie. Używana płyta 100-150zł, a jak ktoś posiedzi i poszuka to może ustrzelić jak ja za 25 za Asrocka N3050M. Nie patrzymy na ceny KT tylko na to za ile faktycznie się sprzedają.


    I taki Asrock ma tylko 2 porty Sata, a obecnie za kontroler Sata ze względu na syf związany z Chia będzie musiał kolega zapłacić około 100zł żeby dostać może 4 porty.

    Dlatego jeśli już, to kupuje się cokolwiek z używanych płyt mATX z pełnym zestawem złącz.

    Ja spokojnie sobie czekam na adapter z M2 na mPCIe, żeby spróbować pod płytę z uszkodzonego laptopa podpiąć kartę rozszerzeń z portami Sata.
    Płyty z laptopa są jeszcze bardziej energooszczędne od typowych konstrukcji desktopowych i spokojnie pracują na 12V, podanych prosto na terminale baterii.

    Ibuprom wrote:
    pawelr98 wrote:
    Sam Athlon II to nie jest jakaś grzałka. Jeśli obniży się napięcia oraz zegary, to jest wręcz bardzo chłodnym procesorem, który przy zastosowaniu nieco większego radiatora sobie radzi spokojnie pasywnie.

    Zgadza się - pod warunkiem że znajdziesz rezystory do modyfikacji dzielników napięcia na płycie bo sama płyta najczęściej tego nie umożliwia.

    Większość starych płyt, nawet budżetowych takie rzeczy umożliwiała.

    To w nowych jest taka moda, że blokuje się opcje sterowania napięciem na procesorach zablokowanych albo na tańszych płytach.

    A sprzętowa zmiana napięcia to akurat nie jest wielka filozofia, voltmody na płytach nie należą do gatunku rzeczy nie do zrobienia. Od czegoś są dane techniczne regulatora napięcia.
  • #26
    sylweksylwina
    Moderator of Computers service
    Moja "Serwerownia" według UPS APC pobiera 52W - i to z podłączonym tylko głównym serwerem (który obecnie służy za NAS i już nic nie hostuje z powodu braku łącza internetowego) i starym switchem 16-portowym netgeara - który z tego wszystkiego jest chyba najgłośniejszy :D Bez switcha to pewnie coś koło 40W sam NAS pobiera w spoczynku. Nie doliczam strat w samym UPS.

    Podzespoły
    Xeon E3-1220 v2 (więc nawet nie niskonapięciowy)
    8GB RAM ECC
    Płyta Supermicro x9sca-f
    4 dyski HDD (2x8 TB + 2x2 TB)
    1 SSD 250GB na linuxa
    Zasilacz FSP300-60EGA 80+ gold - wybór zasilacza ograniczony sposobem montażu w obudowie supermicro - do zasilaczy FSP można często przykręcić dodatkowy "adapterek" z tyłu pod śruby montażowe do obudowy. Swojego czasu można było dostać te zasilacze nowe za bezcen.

    Tak więc w popieram przedmówców - nienajlepszy dobór podzespołów do NAS'a - aczykolwiek zawsze można je wymienić. No i na pewno było taniej - jak na razie. Można spróbować obniżenia zegarów i napięcia procesora. Zasilacz też odgrywa ważną rolę, więc na pewno konstrukcja sprzed 15 lat zauważalnie zwiększy zapotrzebowanie na moc. Albo można kupić tanią płytę z gotowca pod 2,3,4 generację intela i również będzie oszczędny NAS.

    Co do samego konceptu - obudowa mi pasuje bardziej do jakiegoś HTPC, lub odtwarzacza sieciowego, ale kto co lubi. Wtedy sugerowany wyświetlacz VFD miałby naprawdę prawo bytu - choć i teraz okienko trochę pustką świeci.

    Koniecznie jakiś np. 80 mm wentylator dołożyć do dysków, nie musi mieś wysokich obrótów ani dużego przepływu. Ważne by był jakiś obieg powietrza chłodzący dyski.
  • #27
    nyquist
    Level 25  
    Dziękuję Wszystkim za dotychczasowe uwagi. Nie sądziłem, że temat będzie cieszył się takim zainteresowaniem. Zbudowane przeze mnie urządzenie postanowiłem przedstawić bardziej jako ciekawostkę, jestem natomiast w pełni świadomy tego, że nie jest to NAS uniwersalny, który wpisze się w wymagania każdego użytkownika. Jak zaznaczyłem już wczesniej, do budowy wykorzystałem podzespoły, które akurat posiadałem, stąd urządzenie m.in. nie grzeszy energooszczędnością. Z drugiej strony jednak, w tym konkretnym przypadku, gdzie głównym zadaniem urządzenia jest kackup danych, w związku z czym nie pracuje ono przez 24 godziny na dobę, a jedynie jest włączane cyklicznie na stosunkowo krótki czas, niezbędny do zsynchronizowania danych, nie ma to aż takiego znaczenia. Jak już wspominałem, rozważałem nawet zakup płyty głównej z jakimś mniej "prądożernym" Intelem na pokładzie, ale biorąc pod uwagę powyższe, postanowiłem wykorzystać to, co aktualnie posiadam. Gdyby z założenia NAS miał pracować przez 24 godziny na dobę, do skutku doszedłby ww. zakup, jak również zadbałbym o większy komfort pracy dysków, natomiast przy obecnym charakterze pracy NAS-a dyski nie zdążą się dobrze zagrzać.

    Dodam jeszcze, że do pracy ciągłej (hosting, p2p) służy mi od dawna Fujitsu Futro S700 z dołączonym przez USB pojedynczym HDD 2,5", również na OMV i w tej roli sprawdza się on dosyć dobrze, no i jest energooszczędny: 9,1 W w idle i 19,9 W poboru maksymalnego :-)
  • #28
    Jaro
    Level 26  
    nyquist wrote:
    Dodam jeszcze, że do pracy ciągłej (hosting, p2p) służy mi od dawna Fujitsu Futro S700 z dołączonym przez USB pojedynczym HDD 2,5", również na OMV i w tej roli sprawdza się on dosyć dobrze, no i jest energooszczędny: 9,1 W w idle i 19,9 W poboru maksymalnego


    Futro S700 łatwo da się wyposażyć w porty SATA. Brakuje na płycie tylko typowych gniazd i 4 kondensatorów 10nF na każde, do tego jakis tani (20-30 PLN) dysk SATA M2 32GB i robi się z niego "potwór". Buda na tyle spora że nawet HDD 3,5" się wciśnie.
  • #30
    nyquist
    Level 25  
    Jaro wrote:
    Futro S700 łatwo da się wyposażyć w porty SATA. Brakuje na płycie tylko typowych gniazd i 4 kondensatorów 10nF na każde

    Może Kolega coś jaśniej na ten temat (zdjęcie wlutowanych gniazd lub namiar na opis w sieci)? Bo nie zauważyłem takiej możliwości.