Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Chyba usmażyłem procesor

daro19862 29 Paź 2005 20:12 3096 31
  • #1 29 Paź 2005 20:12
    daro19862
    Poziom 25  

    Kupilem se procesor intel pentium 4 (3GHZ) soket 775 płytę główna asrocka 775 dual -880PRO i DDR2 512MB reszte czesci mailłem po starym kompie mi.dysk twardy 200gb.Stary komp nie wyciagal 200gb tylko 136gb musialem kupic kontroler gdy juz podlaczylem nowe czesci z czesciam ze starego komputera to wszystko bylo pieknie ładnie jak w bajce tylko jak chciałem wejsc w dysk E to wyskakiwalo cos tam ze chyba dysk jest uszkodzony czy niesformatowany w kazdym bądz razie nie pamiętam i postanowiłem podłaczyc spowrotem starą płytę i przekopiowac dane z dysku E na dysk D a pózniej sformatowac E. W nowej płycie były 2 wejscia do zasilacza jedno w kształcie długiego prostokąta (20 bolców) a drugie w ksztalcie kwadrata (4 bolce) w starej płycie było 1 wejscie prostokątne wiec z nowej płyty odlaczyłem je i podłączyłem do starej płyty a tego kwadratowego (4 bolce) nie odłączałem i podejżewam że to był mój błąd.Włączyłem stary komputer i zaczełem kopiować pliki z dysku E na dysk D i po chwili poczułem jakąs smierdzącą nute zapachową i wyłączył mi się komputer.Dotknełem do radiatora od procesoru spoconymi palcami to syczało aż się opażyłem odłączyłem zasilanie i poczekałem aż ostygł i podłączyłem go z powrotem to przy włączaniu był dziwny odgłos tak jakby spięcia przez 1.5 sekundy i tak było za kazdym razem gdy odłączałem z gniastka i podłączałem i nic się nie działo nawet zasilacz się nie włańczał a jak odłańczam wejscie kwadratowe od zasilacza z 4 bolcami to sie włańcza zasilacz tylko nie ma obrazu a zasilacz na starej płycie działa normalnie.Wziełem tą nową płyte i sprawdziłem na kolegi zasilaczu i było to samo.Mam do was następujące pytanie:czemu to tak się stało i nie chce działac ?

    Czy spaliłem procesor czy płytę główną i czy w razie czego uznają mi na gwarancij ?

  • #2 29 Paź 2005 20:34
    K!lleR
    Poziom 39  

    Proszę sprawdzić procesor u kogoś kto posiada Pentium4, lecxz podejrzewam, że nie wstanie płyta raczej też. Czy są widoczne miejsca spalenia czegokolwiek na płycie ? czy procesor zmienił kolor od spodu i góry ?

  • #3 29 Paź 2005 20:35
    Platon
    Spec od komputerów

    Edytuj post, wstawiajac tym razem w odpowiedenich miejscach kropki i przecinki. Bo belkot niesamowity.

  • #4 29 Paź 2005 21:00
    daro19862
    Poziom 25  

    Nie mam u kogo sprawdzic procka bo nikt nie ma z moich kolegów lga775

  • #5 29 Paź 2005 21:03
    K!lleR
    Poziom 39  

    Nie odpowiedział kolega na pytanie czy są widoczne miejsca spalenia na płycie głównej i procesorze ?

  • #6 29 Paź 2005 21:03
    artur00
    Poziom 25  

    Witam

    Platon napisał:
    Edytuj post, wstawiajac tym razem w odpowiedenich miejscach kropki i przecinki. Bo belkot niesamowity.

    miałem to właśnie napisać :)
    Kolego daro19862 widzę że to początki działalności na elektrodzie, więc można wybaczyć uchybienia :)
    Przechodząc do meritum, myślę że reklamacja sprzętu będzie najlepszym w tej chwili wyjściem, być może nie zdiagnozują winy użytkownika. Jeżeli będzie inaczej wtedy postaramy się pomóc
    Pozdrawiam
    artur

  • #7 29 Paź 2005 21:08
    K!lleR
    Poziom 39  

    Po co ma biegać z płytą do serwisu i tracić czas. Nadal czekamy na odpowiedź. Jeśli płyta jest spalona ( są widoczne miejsca ) to lipa nie przyjmą tak samo z procesorem.

  • #8 29 Paź 2005 21:30
    daro19862
    Poziom 25  

    Na płycie niewidze niczego podejzanego byc moze nie umiem rozpoznac a na procesorze jest dziwne mazidło.Troche sie wkurzyłem bo smigałem na tym sprzecie niecałą godzinkę i byłem pod wrażeniem.A co do reklamacij to co mam im powiedzieć?

  • #9 29 Paź 2005 21:52
    md
    Poziom 39  

    daro19862 :arrow: Powinieneś powiedzieć prawdę i ponieść konsekwencje niepoważnej zabawy w fachowca. Już po pierwszym poście zorientowałem się, że niepotrzebnie zmieniałeś płytę główną, bo to wina systemu (48 bitowe adresowanie LBA), że nie widział całości dysku. Temat poruszany był nawet dzisiaj. Z drugą płytą sprawa była taka sama. Idę o zakład, że byłbyś regularnie wstawiającym zapytania na Eektrodę.
    Trzeba umieć przyznać się do tego, że nie umiemy pewnych rzeczy i nie brać się za nie.
    Do pozostałych doradców :arrow: Z ogromnym niesmakiem czytam Wasze porady, jak oszukać sprzedawcę. Jestem pewien, że na to są odpowiednie paragrafy, ale nie o paragrafy tu chodzi, a o zwykłą ludzką przyzwoitość. Sam między innymi sprzedaję komputery i podzespoły komputerowe i na kilometr poznaję próbę wyłudzenia gwarancji. Zapewniam Was, że inaczej rozmawia się z człowiekiem, który przyznaje się do winy, a inaczej z kombinatorem próbującym wyłudzić gwarancję. Powinienem Wam życzyć tego, byście w swojej działalności spotkali oszusta, który bezczelnie próbuje Was okraść, a życzę Wam dlatego, byście mogli poczuć na własnej skórze jaka to przyjemność. :(
    ------------------------------------------------------
    Proponuję lekturę fragmentu Kodeksu Karnego:

    Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania,
    podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
    § 2. Tej samej karze podlega, kto żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy.
    § 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca
    podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
    § 4. Jeżeli czyn określony w § 1-3 popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego.

  • #10 29 Paź 2005 22:13
    Radzious
    Poziom 28  

    Zdjecia procesora by się przydały obustronne najlepiej jak najlepsze ewentualnie idź do serwisu obojętnie jakiego z procesorem i ci sprawdza za drobna opłątą.

    Co do płyty no to proponowałbym ci samemu sprawdzic albo tak jak ci mówie z prockiem iść do serwisu i niech sami sprawdzą. Jeśli jednak chcesz spróbować to musisz: Samą płyte i zasilacz do tego wiatrak i pc speaker --to wszystko podłacz tylko tym razem z pomocą manuala do płyty abys wszytkie ładnie podłączył. Poszukasz tez w manualu w które miejsca sie podłącza kabelki od przycisku power na obudowie i tez je podłącz. Potem wystarczy właczyc i liczyć az speaker zacznie prosic o procka. JAk nie bedzie nic piszczec to płyta zepsuta.

    Powodzenia

  • #11 30 Paź 2005 10:00
    K!lleR
    Poziom 39  

    md napisał:
    Do pozostałych doradców :arrow: Z ogromnym niesmakiem czytam Wasze porady, jak oszukać sprzedawcę.


    Rzeczą jasną jest, że jeżeli sprzęt zostaje uszkodzony z winy użytkownika nie podlega gwarancji i sprawa jest jasna.

  • #12 30 Paź 2005 14:43
    daro19862
    Poziom 25  

    Puzniej będe miał aparat to zrobię pare fotek powiecie czy spalony tylko niewiem czy usunąć tą masc z procesora czy nie bo z tą maścią to nic zabardzo nie widac i jak bede robil zdiecie płyty to dokładnie kture miejsce sfotografowac?

  • #13 30 Paź 2005 15:11
    K!lleR
    Poziom 39  

    Najlepiej wyczyścić go z pasty, zdjęcie procesora z góry i dołu.
    Zdjęcie płyty w okolicy gniazda procesora.

  • #15 30 Paź 2005 18:42
    Agentlos
    Poziom 25  

    Hmm, a nie dysponuje kolega może skanerem?? Skany były by o wiele lepszej jakości niż te nieostre zdjęcia i wszystko było by jasne... Te z cyfrówki wyszły jeszcze w miarę ładnie (przydało by sie zrobić przybliżenie).

    Co do procesora z tego co "widzę" to procesor nie wygląda na spalony, ale zdjęcia są zbyt mało dokładne aby to stwierdzić. Proponuje abyś wybrał tylko 4 które najlepiej wyszły, aby nie trzeba było sciągać tego wielkiego archiwum.
    Moim zdanie jedyne zdjęcie jakie się wogóle nadaje po odpowiedniej przeróbce to to ponizej:

  • #16 30 Paź 2005 20:24
    daro19862
    Poziom 25  

    Nie dysponuje skanerem a cyfrówki juz nie mam bo pozyczyłem

    Dodano po 45 [minuty]:

    Mam takie pytanko czy da sie naprawic uszkodzony procesor ?

    Oto najlepsza fota procesoru napiszcie czy wygląda na uszkodzony?

  • #17 30 Paź 2005 20:27
    Agentlos
    Poziom 25  

    No cóż, bez dokładniejszych zdjęć raczej nie da rady ocenić elementów. Z tego co widzę to cyfrówka którą robiłeś fotki ma odpowiednie dla nas możliwości.. Wystarcz tylko troszkę wprawy. Jeśli możesz to pożycz jeszcze raz aparacik i spróbuj zrobić zdjęcie z większej odległości z zoom'em tak, aby aparat dostosował ostrość.

    Co do skaner to popytaj, może ktoś w pobliżu Ciebie ma. Wyjmij płytę i proca, zdejmij klapę skanera (jeśli miałby taką możliwość) połóż delikatnie płytę na szybę skanera aby nie porysować jej przypadkiem. Ja mam skaner PLUSTEK PT12 - ma chyba z 5lat i skanuje doskonale elementy 3D nawet 5 cm w górę. Płytę przykryj najlepiej czymś lekkim - ja przykrywam starą białą leciutką "pieluchą" i wszystko bardzo ładnie wychodzi. Skanowałem już kilka płyt głównych i innych elementów i mnie to wystarcza. Jeśli udałoby się Tobie uzyskać dostęp do skanera i zrobić to co piszę to było by extra.

    Co do naprawy procesorów to nigdy o czymś takim nie słyszałem i szczerze wątpię, że takie coś istnieje. Kiedyś na forum był taki temat o naprawie procesorów i o ile dobrze pamiętam końcowym wnioskiem było stwierdznie, że procesorów nie da się naprawić.

    Jeszcze jedno pytanie. Czy procesor śmierdzi spalenizną? Czy nie jest gdzieś pęknięty lub nie ma na nim nalotu. Proponuje jeszcze obwąchać płytę, może na niej się coś jeszcze uszkodziło np. kondensatory itp.. Ten kabelm 4 pinowy to chyba o ile sie orientuje dodatkowe zasilanie procesora (jeśli się mylę proszę mnie poprawić) - bez niego komputer też będzie działał.

    I jeszcze jeden link na potwierdzenie że skaner jest idealny nawet do skanowania elementów 3D :D.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/download.php?id=65395

  • #18 30 Paź 2005 21:29
    daro19862
    Poziom 25  

    Jak podłączyłem płytę główną pod zasilacz (bez procesora ramu itp.) za pomoca kabla z 20 pinami i z 4 pinami to zasilacz się nie włącza (nie kręci się wiatrak)i słychac bzzzzzzzz (tak jakby spięcie) przez 1 sekunde i dalej cisza,a jak podłączyłem tylko za pomocą kabla z 20 pinami bez tego z 4 pinami to sie włącza zasilacz (wiatrak się kreci) ale nie ma obrazu i speaker nie pipczy.Oby to sama płyta okazała się uszkodzona bez procesora bo jak to i to się zjarało a jeszcze nie daj boze ram to 1200zł w plecy.

  • #19 02 Lis 2005 15:53
    daro19862
    Poziom 25  

    Jestem cały w skowronkach ponieważ procesor i ram są sprawne tylko płyta zjarana.Mam takie pytanko czy po takim zabiegu procesor stracił swoje właściwosci mianowicie czy np.bedzie miał tyle samo GHZ i pamięci cache i czy będzie chodził tak samo jak przedtem?

  • #20 02 Lis 2005 15:59
    Damnian
    Poziom 34  

    daro19862 napisał:
    Jestem cały w skowronkach ponieważ procesor i ram są sprawne tylko płyta zjarana.Mam takie pytanko czy po takim zabiegu procesor stracił swoje właściwosci mianowicie czy np.bedzie miał tyle samo GHZ i pamięci cache i czy będzie chodził tak samo jak przedtem?
    tego nie możemy być pewni, musisz sam to sprawdzić, ale istnieje taka możliwość a mianowicie przegrzany układ scalony może zawieszać komputer.

  • #21 02 Lis 2005 16:10
    tronic1
    Spec od komputerów

    Procesor nie traci takich właściwości.Jak sprawdzałeś na innym kompie i chodzi to będzie chodził.Co do płyty - ta kostka 4 pin to 2X12V + 2X masa to dodatkowa faza zasilająca procek.Bez 20 pin wtyki i braku napięć z niej zjarał się pewnie mosfet zasilany z tych dodatkowych 12V.Sadzę że w servisie gdzie naprawiaja płyty nie było by z tym problemów.

  • #22 02 Lis 2005 16:17
    daro19862
    Poziom 25  

    To jak to jest dokładnie bo kolega Damnian zasugerował ze może cos się zawieszac?

  • #23 02 Lis 2005 16:26
    tronic1
    Spec od komputerów

    To są przypuszczenia.Masz mozliwość to włóż proca w inną płytę,niech popracuje,włącz jakiś test np.3DMark czy cokolwiek obciązającego kompa.poobserwuj temperaturę.Jak będzie temperatura w normie to znaczy że wszystko o'k.

  • #24 02 Lis 2005 16:41
    daro19862
    Poziom 25  

    A jaka jest normalna temperatura,bo włączałem jak jeszcze wszystko działało i weszłem do biosu to tam naliczyło 50 stopni czy to normalna temperatura?

  • #26 02 Lis 2005 17:05
    daro19862
    Poziom 25  

    Na tej stronce nic nie pisze na temat temperatury

  • #28 03 Lis 2005 23:28
    KKK
    Poziom 31  

    No to pozostaje oddać płytę do serwisu.
    Jeśli masz miernik to z łatwością stwierdzisz że wszystkie piny w tym 4-ro pinowym gnieździe są zwarte co powoduje przeciążenie zasilacza i jego wyłączenie.
    Uszkodzone mosfety, drivery lub kontroler pwm, powszechna usterka w płytach głównych i serwisy nie robią z tego powodu żadnych problemów.
    Kolega md trochę koloryzuje ponieważ sprzedawane przez niego komputery i podzespoły posiadają gwarancję producenta lub to on jest gwarantem a wtedy wkalkulował ryzyko w cenę.
    Gwarantuję że sprzęt który poraz trzeci w okresie gwarancji trafia do serwisu jest dokładnie oglądany i często ta wizyta kończy się odmową naprawy gwarancyjnej z byle powodu

  • #29 10 Lis 2005 18:56
    daro19862
    Poziom 25  

    Dzisiaj odebralem plyte z serwisu i wszystko dziala tylko znowu gdy wchodze w dysk E to wyskakuje:
    E:\ nie jest dostępny.Plik lub katalog jest uszkodzony i nie czytelny

    Jak zrobic bez formatowania zeby było normalnie bo tam sa wazne dane i nie chcem ich stracic?

  • #30 14 Lis 2005 00:13
    daro19862
    Poziom 25  

    Znowu mam problem:
    Skasowałem wszystkie partycje i chciałem utwożyc na nowo pod windowsem podczas instalowania.Tylko że znikneło mi 70GB mam dysk 200GB Samsunga a wykrywa mi 130GB prubowałem programem partition magic 8.0 ale tez wykrywa 130GB,a w biosie wykrywa 200GB.

    POMOCY

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME