Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak od strony technicznej podstawiono ten numer telefonu?

andrzejlisek 24 Sep 2021 10:25 360 5
  • #1
    andrzejlisek
    Level 28  
    Jak wiadomo, jak dzwonię gdzieś, to u drugiej osoby pokazuje się mój numer lub ewentualnie żaden numer, jak mam zastrzeżony.

    Wczoraj miałem telefon od kobiety, która podawała się za pracownika banku PKO BP, ze dzwoni z infolinii, mówiła, że właśnie przed chwilą miała miejsce próba przelewu z mojego konta, która została wstrzymana, znała moje imię, nazwisko i bank PKO BP, w którym mam konto. Ona też się pytała, czy korzystałem z aplikacji typu TeamViewer, AnyDesk (ja znam te programy, bo używam ich do pracy zawodowej), bo twierdzi, że zna przekręt polegający na namówienie do pobrania takiego programu (ja wcześniej czytałem o takim czymś i jest to prosty sposób na opróżnienie konta). Nie podałem żadnych danych osobowych ani dotyczących finansów, powiedziałem, że jest dużo oszustów, którzy tak robią i zmierzają do opróżnienia konta, zaproponowałem, że się rozłączę, zadzwonię do prawdziwej infolinii banku i jak tam potwierdzą, że miała miejsce rzekoma próba przelewu, to oddzwonię. Kobieta bardzo niechętnie przyjęła moją propozycję, chciała jeszcze zadać kilka pytań, ale zrobiłem, jak chciałem.



    Poszukałem numer infolinii na stronie banku i okazało się, że to był dokładnie ten sam numer, który pokazał mi się, jak dzwoniła opisana kobieta. Po zadzwonieniu na infolinię i przedarciu się przez automat, jak doszedłem do człowieka, opisałem sprawę, on nie potwierdził zaistnienia sytuacji z przelewem, ale podziękował za poinformowanie o sytuacji z telefonem. Zalogowałem się też w internecie na swoje konto, tam nie było żadnego śladu, że coś było nie tak.

    W jaki sposób można "przyjąć" cudzy numer telefonu (bez naruszania numeru prawowitego właściciela, także bez jego wiedzy i zgody) i sprawić, że on się pokaże jako mój? Czyli co ta kobieta musiała zrobić, żeby u mnie pokazał się numer telefonu prawdziwej infolinii banku? Przyjrzałem się dokładnie, czy przypadkiem o jedną cyfrę się różni, ale różnicy nie było żadnej.

    Sytuacja, jaką niedawno miałem jest twardym dowodem na to, że to się da zrobić.
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • #2
    badboy84
    Level 42  
    Numer wyświetlany a numer z którego przychodzi połączenie to 2 różne rzeczy. Nie wiem jak to działa ale dostajemy często SMS np od operatora, kuriera czy pizzerii w którym zamiast numeru jest pokazana nazwa nadawcy. Np PLAY widnieje jako nadawca a numer telefonu nie jest nigdzie widoczny ani nie jest zapisany pod żadną pozycją w książce telefonicznej. Sądzę że tutaj zrobiono to podobnie.

    Dobrze że nie dałeś się na to nabrać. Dlaczego tacy ludzie czują się bezkarni ... Ja bym to zgłosił na policję, chociaż szkodliwość żadna więc pewnie zostanie tylko w papierach.
  • #3
    staś pytalski
    Level 38  
    Wykorzystuje się do tego bramki VoIP i preparuje pewne elementy, by numer wyświetlał się taki jak powinien.
  • #4
    andrzejlisek
    Level 28  
    badboy84 wrote:
    Numer wyświetlany a numer z którego przychodzi połączenie to 2 różne rzeczy. Nie wiem jak to działa ale dostajemy często SMS np od operatora, kuriera czy pizzerii w którym zamiast numeru jest pokazana nazwa nadawcy. Np PLAY widnieje jako nadawca a numer telefonu nie jest nigdzie widoczny ani nie jest zapisany pod żadną pozycją w książce telefonicznej. Sądzę że tutaj zrobiono to podobnie.

    O ile w przypadku SMS znam to dobrze, miałem pełno takich przypadków, to nie miałem ani jednego przypadku z podstawionym numerze lub innym ciągiem znaków (poza wyżej wymienionym).

    Jednak miałem okres, w którym dwa razy w tygodniu wydzwaniał do mnie telemarketer zapraszając na jakąś prezentację lub badania lekarskie. Oczywiście za każdym razem albo kulturalnie odmawiałem, a jak to nie pomogło, to bezczelnie przerywałem rozmowę. Jednak stwierdziłem, że za każdym razem dzwoni inny numer, więc blokowanie korzystając z odpowiedniej funkcji w smartfonie nic nie dawało. Czy to jest możliwe, że firma zatrudniająca konsultantów kupuje numer u operatora, robi akcję, a potem się pozbywa i kupuje inny? Teraz pomyślałem, ze może int też tak podstawiają, bo wiedzą, że każdy smartfon ma możliwość blokowania konkretnych numerów przychodzących.

    badboy84 wrote:
    Dobrze że nie dałeś się na to nabrać. Dlaczego tacy ludzie czują się bezkarni ... Ja bym to zgłosił na policję, chociaż szkodliwość żadna więc pewnie zostanie tylko w papierach.

    Ja pamiętam przypadek, że jakiś czas temu byłem w klubie ze striptizem, barmanka chciała mnie naciągnąć na 1000zł za pewną usługę, która była płatna z góry za 100zł, a ostatecznie nie zapłaciłem i nie skorzystałem z usługi. Byłem z tym na policji zgłosić to jako próbę popełnienia przestępstwa, bo uważam, że trzeba tępić takie praktyki (moim zdaniem kluby ze striptizem mogą funkcjonować, ale bez żadnych przekrętów, z którymi te kluby obecnie są kojarzone). Funkcjonariusz stwierdził, że przestępstwa nie było (i faktycznie nie było), sprawiał wrażenie, że nie rozumie, iż usiłowanie popełnienia przestępstwa też jest karalne, poczułem się, jakbym niepotrzebnie stracił czas i zawrócił głowę. Jedyny efekt to zapisanie danych z dowodu, osobistego, napisanie protokołu, który zapewne spoczywa gdzieś w szafie, nic więcej. Obawiam się, ze tutaj może być to samo.

    Dodano po 55 [sekundy]:

    staś pytalski wrote:
    Wykorzystuje się do tego bramki VoIP i preparuje pewne elementy, by numer wyświetlał się taki jak powinien.

    To już coś. Czy to chodzi o to, że można to zrobić za pomocą odpowiednio przeprogramowanej bramki? Nie słyszałem o przypadkach podstawiania numerów w dobrej wierze, więc nie wiem, czy taka możliwość jest udokumentowana przed producenta bramki.
  • #6
    vodiczka
    Level 43  
    andrzejlisek wrote:
    Obawiam się, ze tutaj może być to samo.
    Będzie tak samo na 99%
    Miałem probę wyłudzenia pieniędzy "na listonosza i kierownika urzędu pocztowego", odmiana metody "na policjanta".
    Informację o zdarzeniu wysłałem mailem do komendy miejskiej z adnotacją by ją wykorzystali według swojego uznania.
    Otrzymałem odpowiedź by zgłosić się na swój komisariat policji a gdy tego nie zrobiłem, funkcjonariusz komisariatu kilkakrotnie dzwonił do mnie bym przyszedł i złożył zeznania. Poszedłem dla świętego spokoju, mimo iż nie miałem nic do dodania poza informacją zamieszczoną w mailu. Po kilku tygodniach otrzymałem zawiadomienie o (uwaga!!!) odmowie wszczęcia postępowania.
    To po kiego grzyba namawiali mnie do złożenia zeznań :?: ;)