logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Xiaomi - Efekty sklejenia dętki hulajnogi: przegląd, koszty i technika naprawy

keseszel 27 Wrz 2021 20:02 2589 26
REKLAMA
  • #1 19629376
    keseszel
    Poziom 26  
    Witam.
    Zostałem zmuszony do sklejenie dętki do hulajnogi. Dętka jaka jest każdy kto używa wie, jak się klei - każdy wie, że tego się nie klei. Kupuje się nową, koszt 21 PLN i radość trwa. Albo daje się do zrobienia koło i od 70 do 130 PLN. Radość też jest.
    Akurat miałem kilka dętek i postanowiłem skleić coby nie leżały niepotrzebnie. Dziura zidentyfikowana, dętka oczyszczona, miejsce przetarte papierem ściernym. Łatka posmarowana klejem, odczekane i przyklejone. Po tym przydusiłem obciążeniem i na drugi dzień zadowolony jestem z efektów. Oto one.

    Xiaomi - Efekty sklejenia dętki hulajnogi: przegląd, koszty i technika naprawy Xiaomi - Efekty sklejenia dętki hulajnogi: przegląd, koszty i technika naprawy Xiaomi - Efekty sklejenia dętki hulajnogi: przegląd, koszty i technika naprawy

    Jak widać na załączonym obrazku wysokiej jakości klej, po przesmarowaniu chińskich łatek jednej z wiodących firm spowodował samoczynne zwulkanizowanie przebitej dętki. Zastosowana łatka, zgodnie ze swoim przeznaczeniem zabezpieczyła ścisk przed pobrudzeniem klejem. Po ponad 24 godzinach bezproblemowo dało się ją usunąć. Widać postęp na miarę 21 wieku, ponieważ dawniej takie łatki nie chciały odchodzić od klejonej dętki.
    Niestety, ja jestem tradycjonalistą i nie akceptuje nowoczesnego klejenia dętek. Dla mnie miejsce po dziurze musi mieć naklejkę. Wobec tego firmie Patek i nowoczesnym łatkom wiodących firm chińskich mówię zdecydowane nie i szukam rodzimego butaprenu i gumy z dętek, które umożliwią mi powrót do tradycji naszego ukochanego PRL.
  • REKLAMA
  • #3 19629468
    PGRADYS
    Poziom 13  
    Kiedyś tzn. w XX-tym wieku popularne i zarazem bardzo skuteczne były ręczne wulkanizatory. Był to ścisk z małym płaskodennym talerzykiem i wkładami palnymi w formie okrągłej kostki (prawdopodobnie siarka, saletra z cukrem).
    Ściskało się tym dętkę z nałożoną łatką tak aby spód talerzyka dociskał łatkę do dętki i podpalało wkład umieszczony na talerzyku.
    Dymu było co niemiara, ale po 5-ciu minutach można było montować koło. Bardzo pomocne narzędzie do wykorzystania w podróży. W PRL-u dętki, do na przykład takiej motorynki, nie były dostępne w sklepach.
    Na zdjęciu taki właśnie ścisk bez talerzyka.Na tym okrągłym elemencie układało się dętkę.Ramionami w formie krzyżaka dociskało się talerzyk.

    Xiaomi - Efekty sklejenia dętki hulajnogi: przegląd, koszty i technika naprawy
  • #4 19629528
    keseszel
    Poziom 26  
    Może warto zrobić. Nie wyobrażam sobie tego. Saletra z cukrem 1:1 i eksperyment.
  • #5 19629595
    PGRADYS
    Poziom 13  
    Może wykorzystać czarny proch:Proch czarny składa się ze zmielonych na pył składników: siarki, węgla drzewnego i azotanu potasu (saletry potasowej, KNO3).

    Dodano po 7 [minuty]:

    A może zakupić paczkę zimnych ogni?
  • #6 19629646
    stachu_l
    Poziom 37  
    keseszel napisał:
    szukam rodzimego butaprenu i gumy z dętek, które umożliwią mi powrót do tradycji naszego ukochanego PRL

    Tylko, że w PRL'u był klej do gumy taki bardziej kauczuk rozpuszczony w benzynie (albo czymś podobnym). Nigdy nie stosowałem do tego butaprenu bo stawał się mniej elastyczny niż guma. Butapren to też jakiś rodzaj sztucznego kauczuku ale chyba rozpuszczany w toluenie.
    Do tych nowych łatek też dają taki podobnie pachnący klej a jak widać u kolegi @olador czasem dają nawet wersję dwuskładnikową.

    Butaprenem kleiłem oponedętkę do felgi ale też było słabe. Kuzyn polecił mi Skorolep - był długi czas lepki i można było awaryjnie założyć drugą oponodentkę bez dodatkowego smarowania klejem. Niestety w którymś momencie Skorolep znikł - podobno zakład produkcyjny się spalił.

    keseszel napisał:
    Nie wyobrażam sobie tego. Saletra z cukrem 1:1 i eksperyment.

    Kolega miał taka praskę chyba ze dwa razy używaliśmy - według mnie ten wkład to było cos z trocin + coś ułatwiającego palenie - może saletra i cos jeszcze ale nie sama saletra z cukrem. Saletra z cukrem to w łusce od dubeltówki (takiej tekturowej z mosiężnym denkiem) robiła za silnik rakietowy i na przykład napędzała samochodzik po podwórku.
  • REKLAMA
  • #8 19629720
    stachu_l
    Poziom 37  
    Czarny proch to saletra, węgiel drzewny i siarka - nie ma cukru. W pakiecie trocinowym to trociny są z celulozy czyli także cukru. Jednak nigdy nie sprawdzałem składu tej "pastylki" do wulkanizatora.
  • #9 19629783
    strucel
    Poziom 35  
    Tych łatek które masz na zdjęciu nie klei się butaprenem czy klejami do gumy tylko specjalnym takim "wodnistym" klejem.
    Jego zadaniem nie jest klejenie tylko dzięki zawartości związków siarki zapoczątkowanie wulkanizacji materiału łatki z dętką (łatka jest zrobiona częściowo z nie zwulkanizowanej gumy).
  • REKLAMA
  • #10 19630236
    keseszel
    Poziom 26  
    Nie wiedziałem. Miałem jakiś klej w łatkach, ale nie było akurat do tych. Chyba jednak najlepsza będzie łatka ze starej dętki i jakiś zwykły butapren. Akurat nie ten. Spróbuje. Detek u mnie ostatnio zrobił się dostatek ;-)
  • #11 19630519
    olador
    Poziom 36  
    ...łatka ze starej dętki i jakiś zwykły butapren - zdecydowanie odradzam
  • #12 19630773
    kkknc
    Poziom 43  
    Pic polega na tym że nie wszystkie dędki dają się kleić bo są zrobione z nie wiadomo czego jakiegoś plastiku czy coś po prostu nic się ich nie trzyma koniec..
  • REKLAMA
  • #13 19671075
    keseszel
    Poziom 26  
    W środę złapałem kolejnego kapcia na przednim kole. Pomijając brzydkie słowa to były tylko spójniki i przecinki. Dziś sprawdziłem gdzie jest dziura.

    Xiaomi - Efekty sklejenia dętki hulajnogi: przegląd, koszty i technika naprawy

    Ewidentnie z boku. Kleje dętkę by sprawdzić czy coś więcej nie poszło. Zamówione opony 10", dętki, wspornik tylnego błotnika. Na razie 8,5 " na tym chińskim scier... wie.
    Opona zdejmowane metodą trytkową, ale i tak czasu poszło z pół godziny na wsio.
    Jakaś czarna seria, bo z elektryka Kellys wyciągnąłem kolec akacji. Szlag...

    Jak skleje to sprawdzenie szczelności, czyszczenie i talkowanie. W Kellysie talku nie było.

    Swoją drogą chyba muszę ograniczyć skakanie na hulajnodze bo ewidentna przecierka.
    Ciśnienie w hulajnodze około 4,5. Teraz dam 5. Sprawdzanie ciśnienia co dwa trzy dni. Najsmieszniejsze, że jak kupiłem Xiaomi to ciśnienie sprawdzałem co pół roku.
    Zresztą to pikuś, kolega miał 7 dziur, a jeździ tylko wartostradą. Ale rekordzista, bo na jednej oponie ponad 4 tys km.. Aż mu sznurki powychodzily..
  • #14 20150902
    keseszel
    Poziom 26  
    Klej jaki się nie sprawdza w klejenia dętek- klej butapren, firmy Dragon. Na ponad 15 prób klejenia praktycznie ŻADNA się nie sprawdziła. Ten klej się do tego NIE NADAJE. Oryginalne łatki, łatki z dętki, czyszczenie miejsca przebicoa, odtluszczanie, etc. Lekki docisk, słaby docisk.. NIC. UNIKAĆ kleju butapren firmy Dragon do klejenia dętek. Zmarnowany czas i robota.
    Podejrzewam, że jedyny sposób to zwulkanizowanie tego.
    Jeszcze spróbuje tego
    https://sklep.phu-szczepan.pl/product-pol-408...yjna-w-Rolce-Surowa-do-Opon-i-Detek-1-kg.html
    , ale najpierw na żelazko zwykłe łatki. Przebytych dętek u mnie pod dostatkiem.
  • #16 20152056
    keseszel
    Poziom 26  
    kkknc napisał:
    Ta, czytałeś.
    Podgrzewać maksymalnie do 80°. Optymalna temperatura wulkanizacji od 100°-160°C.
    Nie rozumiem. Optymalna temperatura zgadza się 100-160.

    Użyłem żelazka i łatek. Żelazko ustawione na maksymalny zakres.

    Xiaomi - Efekty sklejenia dętki hulajnogi: przegląd, koszty i technika naprawy

    Czas różny, do 4 minut, grzanie przez papier śniadaniowy.
    Szło różnie. Ostatecznie grzałem bez papieru, ponieważ folia na łatce nie topiła się. Łatka otoczona taśmą kaptonową.

    Xiaomi - Efekty sklejenia dętki hulajnogi: przegląd, koszty i technika naprawy

    Po klejenia została mi ich sterta, bo się różnie kleiły.

    Xiaomi - Efekty sklejenia dętki hulajnogi: przegląd, koszty i technika naprawy

    Jak widać szału nie ma. Klej butapren Dragon, wyschnięty już, łatki odpadały, nie miałem nic do stracenia.
    Po ochłodzeniu łatki dętka napompowałem i zostawiłem na noc. Powietrze nie zeszło, zostało. Brzegi łatki nie wyglądają ciekawie. Lepiej zapewne było założyć i napompować w kole, docisneło by mocniej.
    Tu są 3 dętki, czwarta nie załapała.

    Xiaomi - Efekty sklejenia dętki hulajnogi: przegląd, koszty i technika naprawy Xiaomi - Efekty sklejenia dętki hulajnogi: przegląd, koszty i technika naprawy Xiaomi - Efekty sklejenia dętki hulajnogi: przegląd, koszty i technika naprawy Xiaomi - Efekty sklejenia dętki hulajnogi: przegląd, koszty i technika naprawy Xiaomi - Efekty sklejenia dętki hulajnogi: przegląd, koszty i technika naprawy Xiaomi - Efekty sklejenia dętki hulajnogi: przegląd, koszty i technika naprawy

    Żelazko ok, nie zabrudzone.

    Xiaomi - Efekty sklejenia dętki hulajnogi: przegląd, koszty i technika naprawy

    No dobra, trochę zabrudzone.

    Czy zauważyliście, że większość dziur jest z boku dętki? Pojedyńcze. Takie szczerbate snake..
    Dętki pompuje do ok. 4-5 bar ze względu na wagę użytkownika z wyposażeniem, ok 100-110 kg.
    Obecnie prowadzone są "prace" by waga użytkownika zeszła do 60 kg, aby się komfortowo jechało i do uzyskania przewidzianej wagi zostało jeszcze około 1 kg. ŻART😜
  • #17 20152076
    strucel
    Poziom 35  
    A co w tym dziwnego że z boku. Dętki w hulajnodze często się przecierają właśnie z boku taki urok małych kólek i dużych obciążeń. Podobno pomaga natalkowanie w czasie montażu ale nie próbowałem bo sam na bęzdętkowej śmigam która też albo lekko przebita z przodu albo felga skrzywiona bo co 2 tygodnie muszę dopompować ale mało mi to przeszkadza więc nie ruszam. Brat ma hulajnogi xiaomi i we wszystkich już pełne opony albo pełne "z dziurami" zastosował bo miał dosyć wymian dętek.
  • #18 20152096
    kkknc
    Poziom 43  
    keseszel napisał:
    kkknc napisał:
    Ta, czytałeś.
    Podgrzewać maksymalnie do 80°. Optymalna temperatura wulkanizacji od 100°-160°C.
    Nie rozumiem. Optymalna temperatura zgadza się 100-160.

    No właśnie i to optymalna temperatura to 100-160 a grzać masz do Max 80. Więc jak chcesz uzyskać temperaturę optymalną jak maksymalna jest niżej
  • #19 20167589
    jarroQ
    Poziom 31  
    Dlaczego wy kleicie klejem butapren? On nigdy nie trzymał i nie będzie trzymał. Do łatek jest specjalny klej kontaktowy.
    olador załączył zdjęcie. Tym się klei i nic nie odpada. Trzeba tylko dobrze oczyścić miejsce klejenia - nie tak jak na pierwszym zdjęciu. Nie mogą być widoczne na dętce miejsca po formie. Musi być płasko i szorstko. Sama łatka najlepiej jak najmniejsza. Sukces gwarantowany.
  • #20 20168315
    kkknc
    Poziom 43  
    Po bdaprenem kleiło się od lat 60. Działało trzymało nie było problemów.
    A dziś po prostu dętki nie wiadomo z czego są i prawie nic się nie trzyma.
  • #21 20168355
    stachu_l
    Poziom 37  
    kkknc napisał:
    Po bdaprenem kleiło się od lat 60.
    Ciekawe bo ja kleiłem dętki od lat 70-tych i nigdy nie robiłem tego butaprenem ale zawsze klejem do gumy kupowanym w sklepie rowerowym w takiej małej tubce. Kleiłem dętki zwykłe czarne ale także te w oponodętkach (szytkach) i to działało. Łatki były wycinane z innej dętki (takiej z większą ilością dziur) kompatybilnej do tej klejonej - czarnej dla czarnych i jasnej dla oponodętek.
  • #22 20168429
    mczapski
    Poziom 40  
    stachu_l napisał:
    nigdy nie robiłem tego butaprenem ale zawsze klejem do gumy kupowanym w sklepie rowerowym w takiej małej tubce.

    Zatem radziłbym popróbować na obecnych wyrobach. Obecne dętki to dobrze jeśli są butylowe bowiem takie niby gumowe to faktycznie sztuka skleić. Też byłem zdziwiony kiedy przyszło mi kilka razy na dzień kleić tą samą dętkę (rowerową) w tym samym miejscu. Mam na myśli stosowanie fachowych/dedykowanych łatek i kleju do nich. I faktycznie obecne przeróżne butapreny raczej bez powodzenia ponieważ po niedługim czasie można je usunąć zwałkowując palcem. Ot takie mamy warunki. Oczywiście najkorzystniej nabyć nową dętkę ale też udało mi się taką która krawędzi zgięcia pękała bez przerwy (zleżała).
  • #23 20169549
    kkknc
    Poziom 43  
    stachu_l napisał:
    Ciekawe bo ja kleiłem dętki od lat 70-tych i nigdy nie robiłem tego butaprenem ale zawsze klejem do gumy kupowanym w sklepie rowerowym w takiej małej tubce.

    Też mnie to zaciekawiło gdzie ty miałeś sklepy rowerowe w latach 70, czy 80.
    A kleiło się normalnie, smarowałem, jedna i druga stronę chwilkę odczekania żeby odparował rozpuszczalnik i przykładałem. Potem składałem i pompowałem od razu koło. Co było najlepszym dociskiem. Miałem też robiony klej do gumy, bardzo dobry. A w trasie to się klejiło klejem cianoakrylowym. Kupowanym w składnicach harcerskich. I też trzymało, gorzej bo gorzej. Czasem trzymało 3 miesiące czasem rok. Ale wiadomo że puściło. Chociaż dojechać się dało. I to było najważniejsze.

    stachu_l napisał:

    Kleiłem dętki zwykłe czarne ale także te w oponodętkach (szytkach) i to działało. Łatki były wycinane z innej dętki (takiej z większą ilością dziur) kompatybilnej do tej klejonej - czarnej dla czarnych i jasnej dla oponodętek.


    Szybki to najpierw trzeba było zerwać z obręczy, potem żyletką naciąć szycie. Wydobyć, sklejic, zszyć i z powrotem przykleić do obręczy. Do sklejania miałem specjalny klej do kauczuku, a klejiłem do obręczy na budapren.
  • #24 20170033
    strucel
    Poziom 35  
    Kleje cyjanoakrylowe w latach 70 czy 80 w Polsce? W składnicy harcerskiej? Pierwszy w połowie lat 80 był
    chyba cyjanopan (tzn można było w czasopismach poczytać że takie cudo się u nas produkuje) a realnie w sklepach pod koniec lat 80 się pojawił.
  • #25 20170087
    kkknc
    Poziom 43  
    Ależ był, wojskowe zakłady go produkowały. Zresztą dla wojska był wynaleziony w wojsku. Przynajmniej u nas w Polsce. Nasze polskie opracowanie to tak było pod koniec lat 60 już dostępne. Dopóki to wojskowe zakłady go produkowały miał bardzo dobrą jakość później poszedł do cywila zaczęły się jakieś odmiany jego pojawiać gumy do porcelany. I to już był kiepski klej tak jak dzisiejsza kropelka to samo g....
    A historia super glue sięga 42 roku a opatentowany został 56 sprawdź.
  • #26 20170660
    stachu_l
    Poziom 37  
    kkknc napisał:
    Też mnie to zaciekawiło gdzie ty miałeś sklepy rowerowe w latach 70, czy 80.
    U siebie w mieście wojewódzkim ok 20min z buta (bo rower miał przebita dętkę :-)) od domu. U dziadków we wsi gminnej - prywaciarz u którego można było kupić części lub oddać do naprawy rower albo motorower. Gdzie indziej nie szukałem bo to mi wystarczało.
    Co się robiło z szytką to wiem. Do felgo tez butapren był gorszy niż skorolep ale jak nie miałem tego drugiego to używałem.
  • #27 20180248
    keseszel
    Poziom 26  
    Podsumowując. Z klejeniem dętki jest jak z loterią. Albo się uda, albo nie. Zależy od materiału z jakiego wykonana jest dętka i jakiego kleju się używa oraz łatek. Nowe opony byywają też pęknięte na zdjęciu, miałem taką.
    Najlepiej kupic nową, ale przy pechu robi się chu.....nia związana z kosztami i czasem.
    Dolałem do dętek jakiegoś osławionego zielonego płynu przeciwprzebiciowego i nadal będę się doktoryzował z klejeniem dętek, bo po jeździe hulajnogą zostało mi pełno tego poprzebijanego gówna.
    No i w Poznaniu na ścieżkach rowerowych sporo jest szkła z porozbijanych butelek. Trzeba uważać. Swiadczy to tylko o mentalności ludzi. Ale to takie moje przemyślenia, nie będę tego rozwijał, bo jakis wrażliwiec się znajdzie....

Podsumowanie tematu

W dyskusji poruszono temat klejenia dętek hulajnóg, w szczególności modeli Xiaomi. Użytkownicy dzielili się doświadczeniami związanymi z różnymi metodami naprawy, w tym używaniem klejów, takich jak butapren, oraz dedykowanych łat. Wskazano, że skuteczność klejenia zależy od materiału dętki oraz rodzaju używanego kleju. Wspomniano o problemach z dętkami, które często są wykonane z materiałów trudnych do sklejania. Użytkownicy sugerowali, że najlepszym rozwiązaniem jest zakup nowej dętki, jednak w przypadku braku dostępności, klejenie może być próbą, która nie zawsze kończy się sukcesem. Wskazano również na konieczność regularnego sprawdzania ciśnienia w dętkach oraz na problemy związane z uszkodzeniami spowodowanymi przez szkło na ścieżkach rowerowych.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA