Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Odtwarzacz muzyczny na Raspberry Pi 3 plus karta dźwiękowa HiFiBerry DAC+ ADC

endykey 30 Sep 2021 15:36 3318 80
  • #1
    endykey
    Level 3  
    Postanowiłem wykonać odtwarzacz muzyczny z własną pamięcią. I mam kilka pytań, od razu przyznam się, że jest to mój pierwszy kontakt z Raspbery. Pierwszym moim pytaniem jest podłączenie wyświetlacza do malinki. Nie chcę tego zrobić na piny. Bo komputer wraz z kartą dźwiękową ma być z tyłu, ekran na froncie. Po za tym jak niby to miało by być wykonane jak na pinach ma być wpięta karta. Myślałem, że na wyświetlaczu będzie wejście na łączenie taśmowe, a mam coś takiego:
    Odtwarzacz muzyczny na Raspberry Pi 3 plus karta dźwiękowa HiFiBerry DAC+ ADC




    Jakieś sugestie czym to podłączyć? Mając wpiętą kartę muzyczną w piny.

    Druga rzecz to karta muzyczna. Wiem, że może pobierać zasilanie od malinki. Mam jednak transormator 2 x 5,1 V więc chciałbym zrobić oddzielne zasilanie dla karty i dla malinki. Widzę wejście zasilające plus wolne miejsce na kondensator elektrolityczny. Czy trzeba go wlutować przy oddzielnym zasilaniu? I jaka powinna być jego wartość? Oraz czy jeszcze trzeba coś zrobić na karcie? Bo przecież jeżeli ma możliwość poboru prądu z raspbery to po wpięciu zasilania będzie miała dwa zasilania.
    Odtwarzacz muzyczny na Raspberry Pi 3 plus karta dźwiękowa HiFiBerry DAC+ ADC


    Trzecia rzecz; chcę odtwarzać muzykę z dysku, przeważnie w formacie flac, czasami mp3. Czy potrzebne jest do tego jakieś oprogramowanie? I gdzie takowe pobrać?
    Do you have a problem with Raspberry? Ask question. Visit our forum Raspberry.
  • #2
    Piotrek1970
    Level 18  
    Początki zawsze są trudne, więc trochę informacji ze strony Volumio jak znalazł. Co do wyświetlacza to delikatnie możesz wylutować* istniejące złącze i 'dać' taśmę lub kawałek PCB z gold-pinami i taśma jako przedłużacz.

    p.s.: dostępne są też inne dystrybucje dla rPi z gotowymi projektami, np.: Kodi

    *tylko jak jesteś za pan brat z lutownicą ;-)
  • #3
    398216 Usunięty
    Level 43  
    endykey wrote:
    Mam jednak transormator 2 x 5,1 V
    Transformator - więc podajesz wartość napięcia zmiennego. Dla uzyskania + 5V DC te 2x5,1V AC to za mało, albo trochę za dużo. Dla połączenia szeregowego uzyskasz 10,2V AC co po wyprostowaniu wyda ok. 14VDC - spowoduje to na typowym (?) stabilizatorze 7805 spore straty mocy. Z kolei przy zasilaniu z użyciem mostka Delona nie uzyskasz odpowiednio dużego napięcia przed stabilizatorem by mógł poprawnie działać.
  • #4
    RigelInOrion
    Level 12  
    Wepnij listwę goldbin (dobrze by była, gdyby pyły przedłużana) w złącze wyświetlacza, w listwę wepnij taśmę a na karcie masz miejsce na wlutowanie listwy 2x40..
    Ja polecam PiCorePlayer. Wyłączenie z kabla nie zrobi mu krzywdy. No i interfejs, przejrzysty, dobry na małe wyświetlacze. Konfiguracja dość prosta.
  • #5
    rafels
    Level 25  
    Są dwa moduły które chcesz podłączyć do jednego Raspberry. Szczęśliwie oba korzystają z innych pinów, wyświetlacz SPI a DAC z I2S. Dodatkowo DAC będzie miał osobne zasilanie więc jeszcze lepiej.
    Problem mechanicznej kolizji złącz możesz rozwiązać konstruując przejściówkę, która pozwoli wyprowadzić na bok piny wymagane przez drugi moduł. Możesz też poszukać gotowych rozwiązań np. https://kamami.pl/moduly-rozszerzajace-do-ras...ansion-hat-rozszerzenie-dla-raspberry-pi.html
  • #6
    endykey
    Level 3  
    398216 Usunięty wrote:
    endykey wrote:
    Mam jednak transormator 2 x 5,1 V
    Transformator - więc podajesz wartość napięcia zmiennego. Dla uzyskania + 5V DC te 2x5,1V AC to za mało, albo trochę za dużo. Dla połączenia szeregowego uzyskasz 10,2V AC co po wyprostowaniu wyda ok. 14VDC - spowoduje to na typowym (?) stabilizatorze 7805 spore straty mocy. Z kolei przy zasilaniu z użyciem mostka Delona nie uzyskasz odpowiednio dużego napięcia przed stabilizatorem by mógł poprawnie działać.


    A jaka wartość prądu zmiennego była by w tym przypadku najlepsza?

    Jeżeli chodzi o złącza. Czy mogę wpiąć listwę goldpin w tę gniazdo, które zaznaczyłem na zdjęciu?
    Odtwarzacz muzyczny na Raspberry Pi 3 plus karta dźwiękowa HiFiBerry DAC+ ADC


    Bo zrobiłbym to tak, wpiął takie złącza:
    Odtwarzacz muzyczny na Raspberry Pi 3 plus karta dźwiękowa HiFiBerry DAC+ ADC


    I złączył taką taśmą:

    Odtwarzacz muzyczny na Raspberry Pi 3 plus karta dźwiękowa HiFiBerry DAC+ ADC
  • #7
    rafels
    Level 25  
    Rzeczywiście. Nie wiedziałem że ten DAC na przejście pinów. Teraz widzę że @rigelinorion o tym pisał. To bardzo ułatwia sprawę 😃
    Trzeba by upewnić się których dokładnie pinów używa ten DAC. Ale raczej nie pokrywają się z SPI, sam używam DAC + LCD z raspberry, ale inny.
    Szukając dokumentacji tego DAC można by przy okazji sprawdzić jaki jest zalecany kondensator filtra dodatkowego zasilania.
  • #8
    398216 Usunięty
    Level 43  
    endykey wrote:
    A jaka wartość prądu zmiennego była by w tym przypadku najlepsza?
    Prądu cy napięcia? Bo co mącisz...
  • Helpful post
    #10
    Alpha
    Level 24  
    A mnie się nasuwa pytanie, ile Cię będzie kosztował taki zestaw (Raspberry + DAC + ekran + zasilanie + parę innych rzeczy). W czym będzie lepszy od tabletu z klawiaturą (np. Acer Iconia Tab) z zainstalowanym Foobar'em i zewn. kartą (np. MAYA U5 na początek...)? Jakość dźwięku, funkcjonalność?
  • #11
    endykey
    Level 3  
    398216 Usunięty wrote:
    endykey wrote:
    A jaka wartość prądu zmiennego była by w tym przypadku najlepsza?
    Prądu cy napięcia? Bo co mącisz...
    Mój błąd nieprecyzyjności. Chodziło o napięcie, które obecnie mam 5,1 V zmiennego.
  • Helpful post
    #12
    398216 Usunięty
    Level 43  
    endykey wrote:
    Chodziło o napięcie
    Dokładne dane można sprawdzić w DS układu stabilizatora. Teoretycznie napięcie wejściowe powinno być co najmniej o 3 V wyższe niż napięcie stabilizowane - czyli (powtarzam - teoretycznie!) 5+3 =8V (dla LM7805). W praktyce chodzi o to że napięcie podczas obciążenia zasilacza pulsuje - powstają tętnienia - a te 3V więcej dotyczyło najniższej wartości napięcia na wejściu stabilizatora pod obciążeniem prądem pracy. Odtwarzacz muzyczny na Raspberry Pi 3 plus karta dźwiękowa HiFiBerry DAC+ ADC Na obrazkach powyżej napięcie Uo nie może być niższe od tych 8 V. Głębokość "dolinek" napięcia Uo zależy od kilku rzeczy; od pojemności kondensatora PRZED stabilizatorem (ten za nim - na wyjściu - powinien nie być zbyt duży - zgodnie z DS układu), oraz od "sztywnosci" samego transformatora - zbyt małej mocy transformator ma uzwojenie o skończonej rezystacji uzwojenia, a ta rezystancja stanowi dzielnik napięcia z rezystancja obciążenia - im większy prąd płynie tym większy spadek napięcia na samym uzwojeniu.
    No, chyba że odważysz się na zasilacz impulsowy - wtedy oczywiście o tych problemach możesz zapomnieć (pod warunkiem dopasowania mocowego zasilacza) ale za to dostajesz w gratisie inny (i to przeważnie znacznie poważniejszy) problem - zakłócenia płynące z samego zasilacza...
  • #13
    endykey
    Level 3  
    Trochę mnie to zaskoczyło, bo zawsze myślałem, iż zasilacz po wyprostowaniu podbija napięcie o pierwiastek z dwóch i w tym przypadku lepiej szukać trafa o napięciu na wyjściu ok 3,7V.

    Czytałem z opisów innych kart, że trzeba wylutować jeden rezystor by móc zasilić kartę z zewnątrz. Tylko tam rozmieszczenie elementów jest nie co inne i wejście zasilania jest z brzega i widać przebieg ścieżek. W moim przypadku wejście zasilania jest bardziej na środku płytki.
    HiFiBerry DAC+ ADC
  • Helpful post
    #14
    rafels
    Level 25  
    Wydaje mi się, że lepiej sprawdzić najpierw jakość dźwięku na zasilaniu z bezpośrednio z maliny zanim zaczniesz eksperymenty z zewnętrznym zasilaniem. Producent deklaruje parametry jakościowe dźwięku dla zasilania z minikomputera. A samo zasilanie zewnętrzne nie jest przez producenta udokumentowane, więc może to gra nie warta świeczki.

    Co do liczenia prostownika to tak, mnoży się przez pierwiastek z dwóch. Czyli twoje zmienne 5V da na wyjściu prostownika ~7,1V. Natomiast @398216usuniety pisał o zasilaczu stabilizowanym. Czyli prostownik + układ stabilizatora liniowego. Zgodnie z tym co napisał, stabilizator potrzebuje do stabilnej pracy napięcia wejściowego o przynajmniej 3V wyższego od napięcia na wyjściu całego zasilacza. Czyli w Twoim przypadku powinieneś mieć 8V na wyjściu prostownika pod obciążeniem.
    Jednak w wersji nisko-mocowej stabilizatora 78L05 ten minimalny spadek napięcia na stabilizatorze jest poniżej 2V. Więc jest szansa, że Twoje 7,1V które osiągniesz za prostownikiem wystarczy. Pewnie nawet zwykły 7805 działał by dobrze. Piszę tu o zasilaniu samego DAC, którego pobór mocy jest zadeklarowany poniżej 0,3W. Pytanie tylko czy jest w ogóle sens bawić się w to dodatkowe zasilanie. Najpierw uruchom system bez przeróbek i ocen.
  • Helpful post
    #15
    RigelInOrion
    Level 12  
    To złącze z dwoma +5V i GND to na stronie producenta jest opisane jako...

    "This connector can be used to connect to external components, e.g. an amplifier. The output is connected in parallel to the RCA jacks. Pin 1 is on the top left."
    "Złącze to można wykorzystać do połączenia z zewnętrznymi komponentami, np. wzmacniacz. Wyjście jest połączone równolegle do gniazd RCA. Pin 1 znajduje się w lewym górnym rogu. "

    Więc raczej to nie jest zasilanie. Zasilanie idzie z raspberri pi bezpośrednio na pinach +5V. Zadbaj o dobry zasilacz, tak ze 3A, bo masz jeszcze ekran do zasilenia. Ja używam zasilacza extreme 5V/3A i nie ma żadnych zakłóceń.
    Nie wiem czy wlutowanie listwy do karty skutkuje utratą gwarancji, producent je przecież po coś tam umieścił.
  • Helpful post
    #16
    398216 Usunięty
    Level 43  
    endykey wrote:
    Trochę mnie to zaskoczyło, bo zawsze myślałem, iż zasilacz po wyprostowaniu podbija napięcie o pierwiastek z dwóch i w tym przypadku lepiej szukać trafa o napięciu na wyjściu ok 3,7V.
    Przeczytaj proszę wszystko co pisałem o zasilaniu od początku. Tym razem starając się zrozumieć co czytasz... ;)
    rafels wrote:
    Jednak w wersji nisko-mocowej stabilizatora 78L05 ten minimalny spadek napięcia na stabilizatorze jest poniżej 2V.
    Zgadza się co do joty, jednak w swoich danych producent nie wspomniał że chodzi o napięcie stałe na wejściu - a my będziemy mieli tam (w jakimś stopniu na pewno) tętniące. Dlatego też ta cała moja pisanina i wklejone obrazki.
  • Helpful post
    #17
    Trzyzet
    Level 22  
    rafels wrote:
    Piszę tu o zasilaniu samego DAC, którego pobór mocy jest zadeklarowany poniżej 0,3W. Pytanie tylko czy jest w ogóle sens bawić się w to dodatkowe zasilanie. Najpierw uruchom system bez przeróbek i ocen.


    To już lepiej stabilizować napięcie wypluwane bezpośrednio z malinki, są specjalne wersje 7805 służące do usuwania tętnień, pamiętam że jeden nawet siedzi w mojej karcie dźwiękowej Creative'a.
  • Helpful post
    #18
    rafels
    Level 25  
    RigelInOrion wrote:
    This connector can be used to connect to external components, e.g. an amplifier. The output is connected in parallel to the RCA jacks. Pin 1 is on the top left


    Opis który przytoczyłeś tyczy złącza P5. Autor pytał o dwupinowe złącze 5V, które nie ma opisu w dokumentacji. Przynajmniej ja tak zrozumiałem pytanie.

    Dodano po 25 [minuty]:

    398216 Usunięty wrote:
    Zgadza się co do joty, jednak w swoich danych producent nie wspomniał że chodzi o napięcie stałe na wejściu - a my będziemy mieli tam (w jakimś stopniu na pewno) tętniące. Dlatego też ta cała moja pisanina i wklejone obrazki.

    Zapewne tak jest. Dla pewności trzeba by obejrzeć wykres z zależnością poziomu tłumienia tętnień od napięcia Udropout. Jednaj za bardzo nie widzę takich informacji w popularnych notach stabilizatorów. Ale załóżmy że tak jest, że współczynnik tłumienia tętnień pogarsza się wraz ze zbliżaniem się do minimalnego napięcia pracy. Wtedy rozwiązaniem wydaje się wykorzystanie jakiegoś stabilizatora rodzaju LDO (low dropout). Takie stabilizatory pracują poprawnie przy różnicy napięć grubo poniżej 1V. Więc 2V to aż nad to.
    Ogólnie, należy zapewnić żeby minimalne napięcie z prostownika z filtrem, uwzględniając jego tętnienia, było większe od napięcia wyjściowego stabilizatora + jego minimalnego napięcia dropout.
  • #19
    endykey
    Level 3  
    Jak dobrze zrozumiałem, to jeżeli byśmy znaleźli transformator o napięciu odpowiadającemu podbicie przez zasilacz do napięcia, które chcemy uzyskać. To nie musimy stosować, żadnych stabilizatorów, regulacji napięcia. Jednak gdy takiego napięcia nie mamy (idealnego). To przy stabilizacji musimy mieć zapas napięcia dla strat samej stabilizacji tego napięcia. Do tego mamy straty również na mocy. Zasilacz oryginalny do maliny posiadam. 5,1 V 3A. Jednak zawsze myślałem, że lepiej zrobić jest większy zasilacz z dobrą filtracją, czyli dobrą ścieżką kondensatorów elektrolitycznych.


    Na samej karcie chodziło mi o te wejście zaznaczone kolorem czerwonym. Gdzieś się doczytałem, że powinno umieścić się tam kondensator 100 nF. We wcześniejszych wersjach to wejście było w miejscu zaznaczonym kolorem zielonym. I z godnie z zaleceniem powinno się usunąć rezystor R14. Np tak było w wersji BOSS HI-FI DAC, tam on miał oznaczenie R826. Jednak tam wejście 5V było blisko i widać było łączące je ścieżki. W tej wersji (zdjęcie) wejście jest już znacznie dalej i nie jestem tego tak pewien. A dokłądnego opisu nie mogę znaleźć.
    Odtwarzacz muzyczny na Raspberry Pi 3 plus karta dźwiękowa HiFiBerry DAC+ ADC
  • #20
    RigelInOrion
    Level 12  
    Strasznie kombinujecie z tym zasilaniem. Dobrze ktoś tu pisał, podepnij wszystko tak jak jest, wgraj oprogramowanie, uruchom i sprawdzisz czy i jak działa. Może się okazać, że niczego więcej nie będziesz potrzebował, a kondensatory zdążysz sobie podpiąć.
  • #21
    398216 Usunięty
    Level 43  
    endykey wrote:
    Jak dobrze zrozumiałem.......... nie musimy stosować, żadnych stabilizatorów,
    źle rozumiesz - stabilizator jest potrzebny zawsze: Napięcie musi być stabilizowane.
  • #22
    endykey
    Level 3  
    398216 Usunięty wrote:
    endykey wrote:
    Jak dobrze zrozumiałem.......... nie musimy stosować, żadnych stabilizatorów,
    źle rozumiesz - stabilizator jest potrzebny zawsze: Napięcie musi być stabilizowane.


    Czyli nawet jeżeli dobierzemy wartości takie, że po wyprostowaniu na samym zasilaczu będziemy mieć te 5,1 V to i tak stabilizator napięcia musi być? Pewnie jeżeli dobrze rozumuję, to on utrzymuje napięcie zawsze w pewnej wartości i w razie jakiś skoków napięć nie pozwoli na wskoki lub spadki. Zastanawia jeszcze mnie jedno. Przeglądając różne stabilizatory LM 5V, to one właśnie mają wartość 5V malinka zgodnie z zaleceniem ma 5,1V czy wartość, którą uzyskamy dzięki stablizacji na zasilaczu 5V źle nie wpłynie? Chodzi mi o te 0,1V.

    Zrobię na początek tak jak mówicie, podłącze to pod zwykły zasilacz. Tylko muszę poczekać na zamówioną taśmę do podłączenia ekranu.
    I jeszcze jedno, skoro chcę to uruchomić, to gdzie można znaleźć oprogramowanie? I jakie do obsługi i odtwarzania muzyki. Będę miał podłączony do niej dysk 1 T. z wyjściem 3.0. Czy należy pierw dysk podpiąć do komputera i potrzebne oprogramowanie wgrać na ten dysk?
  • Helpful post
    #23
    398216 Usunięty
    Level 43  
    endykey wrote:
    jeżeli dobrze rozumuję, to on utrzymuje napięcie zawsze w pewnej wartości i w razie jakiś skoków napięć nie pozwoli na wskoki lub spadki.
    Dokładnie tak! :)

    Dodano po 1 [minuty]:

    endykey wrote:
    Przeglądając różne stabilizatory LM 5V, to one właśnie mają wartość 5V malinka zgodnie z zaleceniem ma 5,1V czy wartość, którą uzyskamy dzięki stablizacji na zasilaczu 5V źle nie wpłynie?
    Na pewno nie. 5V to standard, ale ma swoją tolerancję - idealnie 5V nigdy nie jest i te 0,1V w tę czy w tę nie ma znaczenia.
  • Helpful post
    #24
    rafels
    Level 25  
    endykey wrote:
    I jeszcze jedno, skoro chcę to uruchomić, to gdzie można znaleźć oprogramowanie? I jakie do obsługi i odtwarzania muzyki. Będę miał podłączony do niej dysk 1 T. z wyjściem 3.0. Czy należy pierw dysk podpiąć do komputera i potrzebne oprogramowanie wgrać na ten dysk?

    Ktoś tu proponował już PiCorePlayer. Poszukaj też informacji o Volumio i MoodeAudio. Wszystkie trzy to gotowe obrazy systemów operacyjnych, które można uruchomić na malinie i które są stworzone do odtwarzania muzyki z różnych źródeł.

    Poszukaj na google czy youtube jak je uruchomić i używać. Jest masa informacji o tym, więc nie ma co tu tego powielać. Zwłaszcza, że to dużo pisania by było. Na szczęście wyszukiwarki działają bezbłędnie 😃
  • Helpful post
    #25
    mmaker
    Level 19  
    Używam takiego odtwarzacza już od ponad 2 lat. Nie mam wyświetlaczy LCD tym bardziej dotykowych bo urządzenie stoi szafce RTV i steruję nim za pomocą pilota IR lub z panelu przedniego poprzez przyciski dotykowe które mogę w każdej chwili zablokować :) Na zdjęciach widać jak to wszystko jest zbudowane, używam zasilacza liniowego opartego o stabilizator LM350T w którym rezystory są dobrane tak by na wyjściu było 5,1V. Wyjście 5V załącza przekaźnik, miałem problemy przy zbyt wolnym narastaniu napięcia przez co odtwarzacz często wcale nie startował. Czy stabilizator się grzeje? No nie za bardzo bo zobaczcie jaki tam jest radiator... Max może ma z 40 stopni przy średnim prądzie 500 - 900mA przy Raspberry PI 4 z 2Gb RAM (na zdjęciach jest jeszcze RPI 3B). Jest tam chyba trafo 60W toroidalne przezwojone na około 9V AC drutem 0.9mm. Całością steruje Atmega 32A ( IR, zasilanie, pomiar napięcia dla PI, mały OLED w rogu i jeszcze parę dupereli) Ja zastosowałem zmodyfikowaną taśmę z dysku HDD 40 Pin która łączy Raspberry z drugą PCB na której mam rozdzielone zasilanie, sygnały UART, I2S, i sterowanie wyświetlaczem fluorescencyjnym.
    Odtwarzacz muzyczny na Raspberry Pi 3 plus karta dźwiękowa HiFiBerry DAC+ ADC Odtwarzacz muzyczny na Raspberry Pi 3 plus karta dźwiękowa HiFiBerry DAC+ ADC Odtwarzacz muzyczny na Raspberry Pi 3 plus karta dźwiękowa HiFiBerry DAC+ ADC Odtwarzacz muzyczny na Raspberry Pi 3 plus karta dźwiękowa HiFiBerry DAC+ ADC Odtwarzacz muzyczny na Raspberry Pi 3 plus karta dźwiękowa HiFiBerry DAC+ ADC Odtwarzacz muzyczny na Raspberry Pi 3 plus karta dźwiękowa HiFiBerry DAC+ ADC
  • #26
    endykey
    Level 3  
    Z podanych oprogramowań wgram chyba Volumio. Czy wgranie na dysk tylko ten program wystarczy by cały układ ruszył? Powiem analogicznie, w zwykłym komputerze jest główne oprogramowanie np windows dopiero w nim są podprogram takie jak np pleyer. A jak jest to w malince?
  • Helpful post
    #27
    Piotrek1970
    Level 18  
    Na początek będziesz musiał przygotować sobie zewnętrzny monitor zaczym uruchomisz zakupiony moduł LCD, klawiatura i myszka też się przydadzą. Kartę SD z systemem przygotujesz pod Windowsem bez problemu, np,: przy pomocy Raspberry Pi Imager lub Win32DiskImager, itp. programy dostępne w sieci. Pierwsze uruchomienie i Volumio 'prowadzi za rękę' konfiguracja prosta, interface można ustawić na j. polski więc dodatkowy plus. Konfiguracja 'karty dźwiękowej' nie powinna być problemem -jest opcja wyboru I2S. Z konfiguracją LCD nie bawiłem się, ale w sieci jest sporo materiału osób, które dzielą się podobnymi projektami: google.com, community.volumio.org, instructables.com, że o elektrodzie nie wspomnę ;-)
  • #28
    endykey
    Level 3  
    Mam takie pytanie, może trochę dziwne; jeżeli mam samą końcówkę do zasilania czyli mini usb. To jak rozpoznać, który z przewodów to plus, a który minus? Jak to sprawdzić w mini usb?
  • #30
    rafels
    Level 25  
    endykey wrote:
    Bo zrobiłbym to tak, wpiął takie złącza:

    I złączył taką taśmą:

    Z tą taśmą to trzeba dokładnie przemyśleć czy nie odwrócisz rozkładu pinów o 180 stopni wzdłuż. Czyli dwa rzędy pinów ze złącza nie zamienią się finalnie miejscami. Grozić to może uszkodzeniem wyświetlacza.

    Dodano po 20 [minuty]:

    Odtwarzacz muzyczny na Raspberry Pi 3 plus karta dźwiękowa HiFiBerry DAC+ ADC

    Zastanówmy się.
    To jest rozkład męskich pinów raspberry, który będzie dokładnie w tym położeniu na przelotowych pinach na DAC.
    Chcesz dołączyć tu taśmę, która ma dwa złącza żeńskie na końcach. Piny 1 na dwóch końcach tej taśmy są po tej samej stronie.
    Drugi koniec taśmy chcesz połączyć z żeńskim złączem wyświetlacza.
    I tu jest problem. Jeżeli to zrobisz za pomocą tego złącza, podwójnego rzędu goldpinów, to zamienią się te dwa rzędy miejscami na złączu wyświetlacza.
    Czyli patrząc na ten obrazek, finalnie rząd numerów parzystych zamieni się z nieparzystymi na złączu wyświetlacza. A to bardzo nie dobrze.
    Czy dobrze rozumuję?


    Warto też sprawdzić miernikiem jak są przepuszczone piny z raspberry na to dodatkowe złącze na karcie dźwiękowej. Czy tak jak się wydaje, że powinni zrobić jako powielenie tego samego układu pinów widzianego z góry? Czy może inaczej.

    Co do pinów to gdzieś widziałem takie wciskane, nie wymagające lutowania. Może to jest rozwiązanie na zachowanie gwarancji, która nie wiadomo czy dopuszcza lutowanie.