Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Nietypowa hybryda - lampa + klasa D

studisat 06 Oct 2021 09:17 3129 39
Fluke Kamera Termowizyjna
  • #31
    Rocky Horror
    Level 31  
    studisat wrote:
    bo oczywiście mocno protestujesz o te niezrównoważenie a chciałbyś mi wciśnąć niskiej jakości grubowartswowy rezystor kupiony.
    Lepszy taki, niż żaden. Czepianie się rodzaju rezystora ujawnia, że niestety nadal nie rozumiesz działania stopnia wejściowego tego układu. Jest to jedynie rozpaczliwe szukanie pretekstu, aby nie poprawić oczywistego błędu...

    Quote:
    Jeszcze trochę matematyki Pełna moc jako odniesienie 0dB to w przybliżeniu 30W. Dla 8Ω jest o mniej wiecej 15Vrms. Szybka kalkulacja, -116dBdB, -120dB to 10^-6 krotnie niższa moc. Czyli 15µV. Jako że to -116dB a nie -120dB to już na grubo oszacujmy że to 30µV. To napięcie. Co z mocą bo to moc decyduje o ciśnieniu akustycznym? No to bedzie nie 10^-6 krotnie mniej a 10^-12 krotnie mniej niz pełna moca równa 30W. W decybelach to dwukrotnie więcej. Czyli to -116dB napięcia szumów to będzie -232dB mocy szumów. Wartość mocy dla każdej częstotliwości akustycznej odtwarzanej przez głośniki to mniej niż 0,113nW.
    Nota katalogowa Texas Instruments i analizator Audio Precision za 6 tysięcy dolców są innego zdania. Zaskoczę Cię, Twój TPA nie ma szumów własnych -116dB :sm9: . Niestety nie potrafisz tego ani poprawnie zmierzyć, ani poprawnie zinterpretować. Co mnie trochę zaskakuje, myślałem że specjalista od radioodbiorników lampowych będzie dużo lepiej ogarniać temat miernictwa.

    Quote:
    To jest przykład właśnie jak w imię niestety dogmatu można ignorować realny obiekt.
    A to dobre :lol: !

    Przyznam, trzeba mieć jaja żeby kwitować w ten sposób to, co o układzie pisze sam jego twórca, przy okazji jeden z najpotężniejszych producentów elektroniki na świecie.
    Może warto powtórzyć...
    "To use the TPA31xxD2 family with a single-ended source, ac ground the negative input through a capacitor equal in value to the input capacitor on positive and apply the audio source to either input. In a single-ended input application, the unused input should be ac grounded at the audio source instead of at the device input for best noise performance. For good transient performance, the impedance seen at each of the two differential inputs should be the same."
    źródło: dogmaty kościoła Texas Instruments

    "Każda wystarczająco zaawansowana technologia jest nieodróżnialna od magii"
    Arthur C. Clarke


    Quote:
    a upierać się przy idealnym przypadku, który i tak jest nierealizowalny, nieosiągalny z innych przyczyn

    z oboma wejściami zablokowanymi kondensatorami 1uF i rezystorami 4,99kΩ do masy
    Nietypowa hybryda - lampa + klasa D

    z oboma wejściami zablokowanymi kondensatorami 1uF do masy
    Nietypowa hybryda - lampa + klasa D

    z wejściem nieodwracającym przyblokowanym kondensatorem 1uF i rezystorem 4,99kΩ, a wejściem odwracającym - tylko kondensatorem 1uF.
    Nietypowa hybryda - lampa + klasa D

    Niektórzy nie dostrzegą dowodów nawet gdyby ugryzły ich w zadek.

    Quote:
    Za to np. nie ma ani słowa o ważniejszych sprawach jak stabilnośc przetwornic, sktutki nasycenia rdzeni cewek, kwestie zapezpieczenia się przed przed przepięciami poswstającymi podzas załączeni i wyłaczeni zaislania a takż podczas nagrzewania się lamp a które bez tych zabepiczeń przedostaną się do wnętrza ukałdu TPA. Nie ma też słowa o rozkłądie prądu o impednacja przelotek (może za dużo ich, a może za mało, czy widoczna regularność rozmiwszczenia przelotek nie jest błędem - impedancja pojedyńczej przelotki wykazuje rezonans elektryczny w okolicach 3 - 4MHz a więc blisko częstotliwości zegarowej służącej do taktowania kluczy prądowych w TPA), czy szerokości ścieżek są wystarczjące, czy przyjęte wartości clearance są odpowiednie. Jest więc wiecej pułapek mogących spowodować wręcz uzkodzenie układu przy pierqwszym załczeniiu zasilani niż te niezrównoważenie, które w tej konstrukcji jest zupełnie nieistotne.
    Sugerujesz, że Twój projekt ma jeszcze defekty w aż tylu miejscach? Czy to jedynie taktyka zmiany tematu, gdy się nie rozumie problemu?
    To jest bezcelowe... Ja już kapituluję. Trudno, nie pierwsza lipa na Elektrodzie i nie ostatnia.

    Choć ciężko przejść obojętnie obok sytuacji, gdzie ktoś świadomie i z premedytacją pogarsza projekt, argumentując, że Hi-Fi już wyszło z mody. Jest to podejście tak niesamowicie kuriozalne, że brak mi słów. Wypadałoby tylko uprzedzić, że wzmacniacz jest niedopracowany i jakie nosi uproszczenia/oszczędności, tak aby mniej doświadczeni nie trafili na minę. Ot, zwykła przyzwoitość, wymierająca podobnie jak rzetelnie wykonana elektronika.
  • Fluke Kamera Termowizyjna
  • #32
    Olkus
    Level 23  
    studisat wrote:
    Jeśli by ten projekt zamienić na kit DIY ...


    Jeśli by zmienić ten projekt na kit to problemem dla większości osób będą elementy SMD, a przede wszystkim przylutowanie scalonego wzmacniacza mocy (łatwo o zwarcie między nogami).
    Jeszcze jedna drobna uwaga- na PCB wszystkie elektrolity są SMD, kondensatory elektrolityczne powierzchniowe są mniej trwałe od tradycyjnych przewlekanych, a na płytce sporo elementów które są dość ciepłe, np. lampy...

    Pozdrawiam,
    A.
  • Fluke Kamera Termowizyjna
  • #33
    pikarel
    Level 34  
    Całość pod względami technicznymi moim zdaniem jest wykonana perfekcyjnie.

    Do tytułu dodam - bardzo nietypowa hybryda; w hybrydzie klasa D z lampami - lampy powinny być zastosowane w ich klasycznym układzie, włącznie z zasilaniem. Po to wykonuje się hybrydę, żeby wykorzystać w pełni składniki hybrydy, tutaj wadę (lub zaletę dla niektórych) lamp, czyli brak nieparzystych zniekształceń harmonicznych.
    Układ lampowy, który takich zniekształceń nie wprowadzi - jest potrzebny, jak piąte koło u wozu :)

    Najlepiej słyszalne zniekształcenia nieliniowe lamp są wykorzystywane do dzisiaj w "piecach" gitarowych, uzyskiwane barwy są nie do podrobienia przez cokolwiek innego:
    sygnał z gitary przesterowuje wejście, a przez muzyka jest ustawiony w układzie barwy tonu.
    Dla innych brzmień sygnał jest "obcięty" dodatkowo przez stopień mocy (Over).

    W układzie domowego odsłuchu muzyki - stosowanie lampy uważam za niepotrzebne.
  • #34
    Rocky Horror
    Level 31  
    pikarel wrote:
    tutaj wadę (lub zaletę dla niektórych) lamp, czyli brak nieparzystych zniekształceń harmonicznych.
    A skąd takie niezwykłe informacje?
  • #35
    studisat
    Tube radio receivers specialist
    Olkus wrote:
    studisat wrote:
    Jeśli by ten projekt zamienić na kit DIY ...


    Jeśli by zmienić ten projekt na kit to problemem dla większości osób będą elementy SMD, a przede wszystkim przylutowanie scalonego wzmacniacza mocy (łatwo o zwarcie między nogami).
    Jeszcze jedna drobna uwaga- na PCB wszystkie elektrolity są SMD, kondensatory elektrolityczne powierzchniowe są mniej trwałe od tradycyjnych przewlekanych, a na płytce sporo elementów które są dość ciepłe, np. lampy...

    Pozdrawiam,
    A.



    Trochę uspokoję. Pozornie lutowanie SMD jest trudne jak to poszechnie się uważa. Też tak myślałem że to będzie kłopot, bezpodstawnie. Ale pierwsze lutowanie przbiegło nadzwyczaj łatwo. Owszem ciut trudniej tylko z samą kalafonią zamiat topnika i przewodem linką zamiast plecionki. Soldermaska znacznie ułatwia lutowanie metodą wręcz zalania końcówe cyną.

    Elementy SMD nie są mniej trwałe. Kwestia trwałości to nie SMD czy THT a kwestia serii produktowej. Trzeba to rozdzielić. Oczywiście jest jeden istotny fakt, że elementy THT to przeszłość czyli niestety ale oferta asortymenyowa jest już uboga i systematycznie się zmniejsza. Pomijam patologiczne kosztujące krocie spec-audofilskie rezystory THT, na których lakierowanie nie wysycha itp.

    Polutowanie tego TPA to pikuś. Można wlutować te TPA. Choć już tak idąc dalej to w zasadzie w całości zmontowane należałoby płytki sprzedawać, zresztą tak robią chińczycy.

    Co do zarzutu o klasyczne zasilanie. No właśnie aby trochę dać tego lampowego charakteru to zważywszy na małą amplitudę sygnału na wyjściu to trzeba zejść w region niskich Ua i Ia. Inna droga to praca w nieoptymalnych obszarach parametrów lampy. Tam wiem, że przy niskich Ua i Ug1 bliskich 0V to mamy istotny wpływ prądu siatki. Nie jest to problemem bo raz że sterujemy ze źródła o niskiej inmpedancji a dwa to stosuję rezystor siatkowy o niskiej rezystancji co jest jeszcze korzystne ze względu na ograniczenia pasma wnoszone przez potencjometr (zwyczajowo o rezystnacji rzędu megaomów w układach lampowych, kalka bez analizy przyczyn tego faktu) o wysokiej rezystancji a przede wszystkim zmniejszamy podatność na zakłócenia.

    Wyższe napięcie anodowe lamp. OK. Po pierwsze nadmiar wzmocnienia trzeba by zbić głebokim ujemnym sprzężneim zwrotnym. Czy to dobrze czy źle to już zależy na czym zależy dodają te lampy do układu scalonego. Drugi problem to więcej zabawy z zabezpieczeniem przed szpilkami przepięciowymi, które przedostaną sie na wejścia układu TPA. To bagatelizowany problem (np. sterownaie oczka, bez tej diody to w chwili wyłączenia zasilania na wyściach TPA3116 się pojawi napiecie rzedu -150V). Szpilki przeodstające się z zasilania około 50V okazują sie względni bepziecznymi (choć pewnie i tak stresu doznaje struktura tego układu scalonego). Proste rozwiazanie wystarcza dla niskiego napięcia anodowego ale trzeba wziać pod lupę nieliniowość diod zenera stąd włąsnie wzmocnienie ukłądu TPA3116 wybrane 26dB a nie 20dB.

    Tak dla przypomnienia, że człony sprzegające RC pomiędzy stopniami moga zrobić niespodziankę to przytoczę sytuacje jednego z producentów urządzen lampowych, gdzie jego przedwzmacniacz lampowy uwalił drogi wzmanciacz mocy półprzewodnikowy. Właśnie z powodu rózniczkowania wnoszonego przez układy RC.



    Dodano po 57 [sekundy]:

    Rocky Horror wrote:
    pikarel wrote:
    tutaj wadę (lub zaletę dla niektórych) lamp, czyli brak nieparzystych zniekształceń harmonicznych.
    A skąd takie niezwykłe informacje?


    Stąd.
    https://static.elektroda.pl/attach/harmoniczne-20dB_8989151.jpg

    Występują parzyste harmioniczne, oraz nieznaczna trzecia i na śladowmy poziomie piąta.



    Dodano po 7 [minuty]:

    Rocky Horror wrote:
    Sugerujesz, że Twój projekt ma jeszcze defekty w aż tylu miejscach? Czy to jedynie taktyka zmiany tematu, gdy się nie rozumie problemu?
    To jest bezcelowe... Ja już kapituluję. Trudno, nie pierwsza lipa na Elektrodzie i nie ostatnia.

    Choć ciężko przejść obojętnie obok sytuacji, gdzie ktoś świadomie i z premedytacją pogarsza projekt, argumentując, że Hi-Fi już wyszło z mody. Jest to podejście tak niesamowicie kuriozalne, że brak mi słów. Wypadałoby tylko uprzedzić, że wzmacniacz jest niedopracowany i jakie nosi uproszczenia/oszczędności, tak aby mniej doświadczeni nie trafili na minę. Ot, zwykła przyzwoitość, wymierająca podobnie jak rzetelnie wykonana elektronika.


    Nie nie sugeruję, sugerujesz Ty a raczej nadinterpetujesz. Jednak chętnie bym poznał opinie innych co do ilości i metodzie rozmiaszcznia przelotek. Powinna się (przynajmnieje na taką liczyłem) pojawić duyskuja o clearance. Ostani temat to rozdział mas i jej punkty połączeń. Ostani temat to kwestie zabezpieczeń nawet nie padły pytania jak to działa i dokładnie z jakimi przypadkami mamy miejsce. Te bagatelizowane oszczedniości by użytkownik nie trafił na minę to niestety kwestia utraty tego tysiaka PLN. Widaać to nie jest ważne. Nie mam zamiaru więc z tym polemizować.

    Niezrównoważenie impednacji na obydwu zasikach wejscia to w znacznie większym stopniu spowoduje że zmienią siępunkty obcinania sygnału wyjściowego. Dlaczego bo tor za zaciskiem sterowanym lampą będzi mieć niższe wzmocnienie napięciowe niż ten drugi zwarty kondensatorem do masy. Jednak obserwacje przebiegów napięć na wyjściu nie potwierdzają tego prblemu. Ew strata nawet 1W mocy wyjściowej nie jest szczegołną wadą. Tym bardziej, że użycie mniej sztywnego zasilacza spowoduje więcej szkód. Zresztą wzmcniacze przeciwsobne lampowe klasy A. Czy niejednakowość lamp w parze stopnia mocy dramatycznie psuje brzemienie? Jeszcze mogę ruszyć temat tabu czyli parowanie u producenta tranzystorów w stopniach mocy.

    Przed tym TPA jest człon szumiący, i wprowadzający zakłócenia do sygnału. Walka o super zrównoważenie w imię rzekomego znaczengo obniżenia szumów nie ma więc uzasadanienia poza aspektem czysto akademickim. Stanowisko już znam, jest totalnie na nie i nie ma sensu dalsza dyskusja, która jest tylko monologiem.
  • #36
    Olkus
    Level 23  
    studisat wrote:
    Trochę uspokoję. Pozornie lutowanie SMD jest trudne jak to powszechnie się uważa. Też tak myślałem że to będzie kłopot, bezpodstawnie. Ale pierwsze lutowanie przbiegło nadzwyczaj łatwo. Owszem ciut trudniej tylko z samą kalafonią zamiat topnika i przewodem linką zamiast plecionki. Soldermaska znacznie ułatwia lutowanie metodą wręcz zalania końcówe cyną.


    Próbowałem ostatnio przylutować kondensator SMD do płytki z soldermaską i też sądziłem, że będzie gorzej, jednak nigdy nie przeszedłbym na elementy powierzchniowe, bo lutowanie wymaga większej precyzji niż przy THT, elementy SMD są malutkie, a jeśli ktoś ma słabszy wzrok, to jest to utrudnienie.

    studisat wrote:
    Elementy SMD nie są mniej trwałe. Kwestia trwałości to nie SMD czy THT a kwestia serii produktowej. Trzeba to rozdzielić. Oczywiście jest jeden istotny fakt, że elementy THT to przeszłość czyli niestety ale oferta asortymentowa jest już uboga i systematycznie się zmniejsza. Pomijam patologiczne kosztujące krocie spec-audofilskie rezystory THT, na których lakierowanie nie wysycha itp.


    Są mniej trwałe, a już na pewno kondensatory; ceramiczne potrafią dostać zwarcia, a elektrolity lubią wylewać się i puchnąć. Miałem już u siebie kilka urządzeń, w których wszystkie elektrolity SMD wylane lub spuchnięte.
    Elementy THT to wcale nie przeszłoś. Zamawiam co nieco elementów przewlekanych i zauważam pojawianie się nowych typów i serii kondensatorów, ich asortyment wcale ubogi nie jest, wręcz na odwrót.
    Nikt nikomu nie każe kupować specjalnych rezystorów audio po 5zł/sztuka, w tym projekcie większość rezystorów można by użyć metalizowanych 0,6W za kilka groszy.

    studisat wrote:
    Polutowanie tego TPA to pikuś. Można wlutować te TPA. Choć już tak idąc dalej to w zasadzie w całości zmontowane należałoby płytki sprzedawać, zresztą tak robią chińczycy.


    Można by i gotowce sprzedawać, a najlepiej i opcję zmontowaną i do samodzielnego montażu.

    Pozdrawiam,
    A.
  • #37
    Rocky Horror
    Level 31  
    studisat wrote:
    Nie nie sugeruję, sugerujesz Ty a raczej nadinterpetujesz.
    (...)
    Ostani temat to kwestie zabezpieczeń nawet nie padły pytania jak to działa i dokładnie z jakimi przypadkami mamy miejsce. Te bagatelizowane oszczedniości by użytkownik nie trafił na minę to niestety kwestia utraty tego tysiaka PLN. Widaać to nie jest ważne. Nie mam zamiaru więc z tym polemizować
    Czyli jednak kombinowanie, jak tu zmienić temat :-).
    Układ TPA3116 posiada wewnętrzne zabezpieczenia, które akurat działają dobrze. Poza przepięciami na wejściu sterowanym lampą (które też można bez problemu zniwelować), nie widzę zbytnio scenariusza, w którym ten układ miałby się uszkodzić. Więc nie wiem po co miałbym rozwijać wątek o tym, ZAMIAST o innym, oczywistym błędzie. I to mi się zarzuca akademickie dyskusje :roll: .

    Quote:
    Stąd.
    https://static.elektroda.pl/attach/harmoniczne-20dB_8989151.jpg

    Występują parzyste harmioniczne, oraz nieznaczna trzecia i na śladowmy poziomie piąta.
    A więc jak najbardziej są tam nieparzyste harmoniczne, tylko o niskim poziomie. Nie oznacza to, że układ lampowy takowych nie wytwarza. Trzymajmy się faktów.

    Quote:
    Niezrównoważenie impednacji na obydwu zasikach wejscia to w znacznie większym stopniu spowoduje że zmienią siępunkty obcinania sygnału wyjściowego.
    Nieprawda.

    Quote:
    Dlaczego bo tor za zaciskiem sterowanym lampą będzi mieć niższe wzmocnienie napięciowe niż ten drugi zwarty kondensatorem do masy. Jednak obserwacje przebiegów napięć na wyjściu nie potwierdzają tego prblemu.
    Różnica wzmocnień na wejściach nie doprowadzi do rozchwiania symetrii gałęzi mostka, ponieważ stopień wejściowy sam w sobie jest układem zrównoważonym, dającym jednakowe sygnały odwrócone w fazie. W przeciwnym razie nie dałoby się w ogóle sterować tego wzmacniacza niesymetrycznym sygnałem. Za to różnica ta pogorszy szumy - nierówne wzmocnienia doprowadzą do nierównego tłumienia sygnałów wspólnych na wejściach, które jest już zjawiskiem jak najbardziej namacalnym. Twój pomiar wskazał brak różnic w sygnale na wyjściu, mój pomiar wskazał dwukrotną różnicę w szumie (80/74dB). Jak ma się do tego stwierdzenie
    Quote:
    w znacznie większym stopniu spowoduje że zmienią siępunkty obcinania sygnału wyjściowego
    :?:
    Zaprzeczasz sam sobie. I niestety - dalej nie wiesz, jak funkcjonuje stopień wejściowy tego scalaka :-( .

    Quote:
    Zresztą wzmcniacze przeciwsobne lampowe klasy A. Czy niejednakowość lamp w parze stopnia mocy dramatycznie psuje brzemienie? Jeszcze mogę ruszyć temat tabu czyli parowanie u producenta tranzystorów w stopniach mocy.
    Ale co to za porównanie? Myślę, że parowanie lamp czy tranzystorów jest procesem nieporównywalnie bardziej skomplikowanym i czasochłonnym, niż dodanie rezystora.

    Quote:
    Przed tym TPA jest człon szumiący, i wprowadzający zakłócenia do sygnału.
    Tym bardziej warto zredukować szumy tam, gdzie tylko jest to możliwe.

    Quote:
    Walka o super zrównoważenie w imię rzekomego znaczengo obniżenia szumów nie ma więc uzasadanienia
    Jak dla mnie tekst noty katalogowej i dwukrotną różnicę w pomiarach na Audio Precision trudno nazwać "rzekomymi". Nie czytasz postów?

    Quote:
    Stanowisko już znam, jest totalnie na nie i nie ma sensu dalsza dyskusja, która jest tylko monologiem.
    Dla mnie to zwykła głupota, przyznam że nie spotkałem jeszcze takiego uporu, takiego wyciągania najbardziej absurdalnych porównań, żeby tylko koniecznie nie poprawić projektu. Cóż, nie można nikomu zabronić robienia dziadostwa. Dobrze jednak ze ta dyskusja miała miejsce, ktoś kto chciałby powielić projekt, będzie uświadomiony o jego wadach, zwłaszcza gdy mowa tu o jakieś produkcji i kitach do montażu.
    Głosujcie swoimi pieniędzmi.
  • #38
    _lazor_
    Moderator of Designing
    Dyskusja jest ciekawa i widzę że obie strony ( @rockyhorror @studisat ) posiadają wiedzę i przez to dochodzi do zgrzytów, jednocześnie teksty typu:

    Rocky Horror wrote:
    Dla mnie to zwykła głupota, przyznam że nie spotkałem jeszcze takiego uporu, takiego wyciągania najbardziej absurdalnych porównań, żeby tylko koniecznie nie poprawić projektu. Cóż, nie można nikomu zabronić robienia dziadostwa.


    Z Twojej strony też jest potężny nie uzasadniony upór. Autor nie musi chcieć poprawiać swojego projektu, jednocześnie nazywanie tego dziadostwem jest zachowaniem przynajmniej podłym i naprawdę źle o Tobie świadczącym.

    Jeśli dalsza dyskusja pójdzie w takim kierunku będę musiał to moderować bardziej ostro, a nie chce bo dyskusja chociaż pełna emocji, trochę manipulacji i ocieranie się porównywanie kto ma droższy sprzęt jest nawet ciekawa.

    Targają Tobą emocje? nie odpisuj! Prześpij się, niech emocje zejdą i dopiero odpisuj.
  • #39
    Rocky Horror
    Level 31  
    _lazor_ wrote:
    Autor nie musi chcieć poprawiać swojego projektu
    Ano nie. Są i dużo gorzej zrobione rzeczy, jak np. seria małych wzmacniaczy 100W pewnego zagranicznego forumowicza. Kiedy jednak ktoś zaprzecza faktom, to jest dopiero niepokojące, bo negowanie informacji z not katalogowych czy pomiarów może oznaczać albo niezrozumienie tematu, albo co gorsza - brak chęci zrozumienia. Mówi się tu o możliwości zrobienia kitu do montażu. Myślę, że świadome sprzedawanie niedopracowanego wyrobu byłoby dużo bardziej podłe.

    Moderated By _lazor_:

    <ciach zbędny tekst>

    ocenianie czy ktoś coś potrafi czy też nie nie, nie jest aspektem technicznym.
    Wskazywanie błędów czy problemów - cacy
    Określanie kogoś epitetami czy samego projektu, ocenianie czyjegoś poziomu wiedzy - nie cacy

    Jednocześnie podkreślam, że niektóre elementy które uważasz za niedorobione mogą być w zakresie tolerancji autora i innych użytkowników. Projekty nie muszą być idealne, projekty spełniają pewne kryteria, które sobie autor stworzył na początku i nie muszą być idealne.
    Proszę mieć to na uwadze w przyszłości.

  • #40
    szewek
    Level 12  
    Quote:
    oraz podwójne oczko EM83. Jednak to byłaby zdecydowanie konstrukcja dla siebie nie dla "ogółu". Lampy EM83 od kilku miesięcy już są niestety na granicy dostępności.

    Kolego Studi, jak miałoby to wyglądać, ale przy założeniu że oczko EM83 wskazuje poziomy napięć wejściowych? Brak jest dobrych schematów dla tego właśnie oczka magicznego...
    Pozdrawiam!
    Piotr.