Szanowni Użytkownicy
Od długiego czasu mam problem z prędkościomierzem.
W momencie gdy zapali się kontrolka ręcznego (aktualnie w parze z ABS co oznacza najprawdopodobniej uszkodzenie modulatora) prędkościomierz wariuje, tzn. przy pewnej prędkości (około 80 km/h, podane wartości są przybliżone) zacina się, zdarza się to również przy innych prędkościach. Wyhamowanie samochodu poniżej 60 km/h zazwyczaj przywraca wskazówkę do życia (aż do przekroczenia 80 km/h), tak samo przekroczenie prędkości 120 km/h (jednak to nie jest reguła, zdarzyła się też sytuacja, że wskazówka potrafiła zawiesić się przy 40 km/h i pozostać tak po wyłączeniu samochodu przez pewien czas. Stukanie w licznik chwilowo naprawia problem, wskazówka opada i zaczyna pracować prawidłowo.
Co istotne problem nie występuję w momencie wyjęcia/przepalenia się żarówki i wszystko działa prawidłowo. Pozostałe wskaźniki również pracują wzorowo. Żadna inna kontrolka nie wpływa na pracę licznika.
W liczniku prawie wszystkie kontrolki (podświetlenie jest na klasycznych żarówkach) zostały wymienione na LED. W miejsce tempomatu i właśnie ręcznego włożyłem żarówkę Bosma 2,3W, ponieważ przy LED delikatnie świeciły wtedy gdy powinny być wyłączone.
Przemierzyłem płytkę pod kątem ustalenia jak prowadzą ścieżki i prędkościomierz jest podłączony praktycznie bezpośrednio do układu scalonego (po drodze każda linia ma kondensator). Kontrolka ręcznego ma wspólną masę z innymi kontrolkami na jednym z pinów od wtyczki (w sumie są 3 wtyczki), zaś +12V jest podłączony do dwóch pinów wtyczki przez diodę.
Prawdopodobnie poza masą (tego nie potwierdziłem) nie ma styku pomiędzy prędkościomierzem i kontrolką.
Jedyne co przychodzi mi na myśl, to znaczny spadek mocy w momencie zapalenia się żarówki, co wpływa na pracę prędkościomierza, jednak nie mam pomysłu jak to potwierdzić, co zmierzyć. Może któryś kolega miał podobny problem i znalazł rozwiązanie, poniżej wrzucam zdjęcia płytki z narysowanymi ścieżkami (te do scalaka są narysowane w sposób przybliżony) :
Pozdrawiam
Od długiego czasu mam problem z prędkościomierzem.
W momencie gdy zapali się kontrolka ręcznego (aktualnie w parze z ABS co oznacza najprawdopodobniej uszkodzenie modulatora) prędkościomierz wariuje, tzn. przy pewnej prędkości (około 80 km/h, podane wartości są przybliżone) zacina się, zdarza się to również przy innych prędkościach. Wyhamowanie samochodu poniżej 60 km/h zazwyczaj przywraca wskazówkę do życia (aż do przekroczenia 80 km/h), tak samo przekroczenie prędkości 120 km/h (jednak to nie jest reguła, zdarzyła się też sytuacja, że wskazówka potrafiła zawiesić się przy 40 km/h i pozostać tak po wyłączeniu samochodu przez pewien czas. Stukanie w licznik chwilowo naprawia problem, wskazówka opada i zaczyna pracować prawidłowo.
Co istotne problem nie występuję w momencie wyjęcia/przepalenia się żarówki i wszystko działa prawidłowo. Pozostałe wskaźniki również pracują wzorowo. Żadna inna kontrolka nie wpływa na pracę licznika.
W liczniku prawie wszystkie kontrolki (podświetlenie jest na klasycznych żarówkach) zostały wymienione na LED. W miejsce tempomatu i właśnie ręcznego włożyłem żarówkę Bosma 2,3W, ponieważ przy LED delikatnie świeciły wtedy gdy powinny być wyłączone.
Przemierzyłem płytkę pod kątem ustalenia jak prowadzą ścieżki i prędkościomierz jest podłączony praktycznie bezpośrednio do układu scalonego (po drodze każda linia ma kondensator). Kontrolka ręcznego ma wspólną masę z innymi kontrolkami na jednym z pinów od wtyczki (w sumie są 3 wtyczki), zaś +12V jest podłączony do dwóch pinów wtyczki przez diodę.
Prawdopodobnie poza masą (tego nie potwierdziłem) nie ma styku pomiędzy prędkościomierzem i kontrolką.
Jedyne co przychodzi mi na myśl, to znaczny spadek mocy w momencie zapalenia się żarówki, co wpływa na pracę prędkościomierza, jednak nie mam pomysłu jak to potwierdzić, co zmierzyć. Może któryś kolega miał podobny problem i znalazł rozwiązanie, poniżej wrzucam zdjęcia płytki z narysowanymi ścieżkami (te do scalaka są narysowane w sposób przybliżony) :
Pozdrawiam