Tydzień temu moja Lumia 950 zaliczyła twarde lądowanie na asfalcie. Skutek był taki, że prawy dolny róg ekranu został mocno zmiażdżony. Szybko ochronna nie została nawet naruszona, uderzenie poszło centralnie w róg ekranu.
Telefon po tym wydarzeniu, działa normalnie:wyświetlacz w 100% sprawny, dotyk także.
Ale problem pojawił się podczas dzwonienia, po naciśnięciu przyciski zadzwoń albo odbierz, ekran od razu gaśnie.
Dodatkowo nie działa przyciemnianie ekranu, kiedy zakrywam czujnik zbliżeniowy oraz gdy wyłączam ekran, powinien na nim pojawić się "ekran podsumowania"; czas i powiadomienia, ale nic tylko czarny ekran.
Z początku myślałem, że winny tego stanu jest popękany ekran, ale gdy zamówiłem nowy, problem nie zniknął.
Następnie wymieniłem całą tasiemkę z czujnikami, którą kupiłem na allegro ale nic to nie dało.
Pozostało więc zrestartowanie telefonu, które też nie pomogło.
Co ciekawe, po restarcie jak wyłączałem ekran za pomocą przycisku bocznego, to przez sekundę można było widzieć pojawiąjący się ekran podsumowania, ale potem i już tego nie szło zobaczyć.
Wiem, że era Lumii to historia ale może ktoś spotkał się kiedyś z takim problemem.
Telefon po tym wydarzeniu, działa normalnie:wyświetlacz w 100% sprawny, dotyk także.
Ale problem pojawił się podczas dzwonienia, po naciśnięciu przyciski zadzwoń albo odbierz, ekran od razu gaśnie.
Dodatkowo nie działa przyciemnianie ekranu, kiedy zakrywam czujnik zbliżeniowy oraz gdy wyłączam ekran, powinien na nim pojawić się "ekran podsumowania"; czas i powiadomienia, ale nic tylko czarny ekran.
Z początku myślałem, że winny tego stanu jest popękany ekran, ale gdy zamówiłem nowy, problem nie zniknął.
Następnie wymieniłem całą tasiemkę z czujnikami, którą kupiłem na allegro ale nic to nie dało.
Pozostało więc zrestartowanie telefonu, które też nie pomogło.
Co ciekawe, po restarcie jak wyłączałem ekran za pomocą przycisku bocznego, to przez sekundę można było widzieć pojawiąjący się ekran podsumowania, ale potem i już tego nie szło zobaczyć.
Wiem, że era Lumii to historia ale może ktoś spotkał się kiedyś z takim problemem.