Każdą, ale najlepsza będzie taka bezautomatycznego instalatora jak debian czy slackware. Najlepiej w tym celu wyciagnąć z niego dysk i podłączyć do "normalnego" komputera i tam przeprowadzić instalację podstawy systemu wybierając opcję z myślą o komputerze słabym na jakim ma on docelowo działać. Po instalacji systemu bazowego, nalezy przekompilować kernel tak aby dobrze chodził na starym komputerze (na większości dystrybucji kernel generyczny nie ruszy na tak starym sprzęcie - to tak jakby próbować Windows XP instalować na 386). Resztę instalacji przeprowadzić już na komputerze wpiętym w sieć.
Mozna też co prawda użyć do instalacji archaicznych wersji systemu (RH 4.1 instalowałem na 386SX16) ale nie ma to większego sensu, lepiej dać nowy kernel (lepsze algorytmy) i nowszy soft. W powyższy sposób instalowałem system na moim laptopie (486 - 33MHz, 8M Ram, Debian Woody).