logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Golf IV - pół roczny akumulator a test u mechanika - 12,4V

Piesu300 09 Paź 2021 14:52 1356 36
REKLAMA
  • #1 19647486
    Piesu300
    Poziom 7  
    Witam,
    ostatnio przy naprawie auta pod kątem elektroniki/elektryki - wymiana czujnikia ABS, był tez błąd typu "Power Supply - voltage too low"- i mechanik sprawdził też stan akumulatora i jest niby ok - stan dobry, ale... kupowałem go w kwietniu br, a tester wykazał 77% naładowania i napięcie w spoczynku 12,4V
    Coś mi tu nie pasuje, byłem ostatnio 300 km tym autem na trasie, alternator ładuje jak głupi ciężko nawet przy sporym obciążeniu zejśc poniżej 14,1V i takie napięcie? (alternator naprawiany 3 lata temu + nowy pasek)
    Dziwne bo jak sprawdzałem z ciekawości w jakiś weekend we wrześniu to po 3 dniach stania miał 12,65V
    Myślicie że te testerki u mechaników są do kitu?
    Bo dla mnie taki stan w świeżym akumulatorze, ze sprawnym alternatorem, nowym paskiem osprzętu i w aucie który normalnie jest użytkowany to chyba coś nie bardzo czy nie?

    Chyba że jeszcze raz przejadę się np do punktu sprzedaży akumulatorów i mi to sprawdzą na miejscu, pewnie bezpłatnie.
    Nie wiem, niby nic się nie dzieje ale mnie to zdziwiło że nawet zimy jeszcze nie było a on już siada? Z resztą mój miernik coś innego pokazuje.
  • REKLAMA
  • #2 19647572
    sigwa18
    Poziom 43  
    Kupiłeś go pół roku temu a pytanie kiedy został wyprodukowany? Model, marka i odkodowanie daty produkcji.
  • #3 19647614
    DiZMar
    Poziom 43  
    Widzę, że niektórzy widzą problem jak go nawet nie ma. Mechanik chce naciągnąć na wymianę. Ile pokazuje Twój miernik? Na postoju i w czasie pracy silnika.
  • #4 19647646
    milejow
    Poziom 43  
    Co Ci się nie podoba w tym aku bo kompletnie nie rozumiem tego posta?
  • REKLAMA
  • #5 19647650
    DiZMar
    Poziom 43  
    milejow napisał:
    Co Ci się nie podoba w tym aku bo kompletnie nie rozumiem tego posta?

    Lubi mieć problem tam gdzie go nie ma.
  • #6 19647812
    Piesu300
    Poziom 7  
    sigwa18 napisał:
    Kupiłeś go pół roku temu a pytanie kiedy został wyprodukowany? Model, marka i odkodowanie daty produkcji.

    Wg oznaczenia jest 0K.... Centra futura czyli tak jakby połowa 2020? dobrze myślę?


    milejow napisał:
    Co Ci się nie podoba w tym aku bo kompletnie nie rozumiem tego posta?

    Noo wydaje mi się że prawidłowe spoczynkowe napięcie sprawnego akumulatora nie powinna spadać poniżej 12,5 raczej zakres 12,5-12,8
    A takie coś oznacza że jest on rozładowany - wg testera u mechanika o prawie 1/4

    No to chyba coś jest nie tak? To co przyniosę go do domu naładuje będzie i będzie miał 12,4 i jest ok? wg mnie nie...


    i tu nie chodzi o to że mechanik chce naciągnąć bo sam stwierdził że akumulator jest ok, tylko o ile miernik "twierdzi" że jest akumulator jest dobry, to zmierzona wartośc 12,4 w akumulatorze kupionym w kwietniu br jest co najmniej dziwna...
    Co innego gdyby auto stało 2 tygodnie, albo był zrypany alternator...
  • #7 19647861
    DiZMar
    Poziom 43  
    12,4 a 12,5 to rzeczywiście tragedia. Nie odpowiedziałeś ile wskazuje Twój miernik. Jeżeli odpala bez problemu to akumulator jest bardzo dobry jeżeli kręci przy zaniżonym napięciu spoczynkowym. Gorzej by było gdyby w spoczynku miał powyżej 13 V a kręcił z trudem. Wtedy byłby do wymiany w niedługim czasie.
  • #8 19647902
    Piesu300
    Poziom 7  
    12,4 to nie jest tragedia ale w akumulatorze powiedzmy 2-letnim, gdzie auto jeździ na krótkich trasach.
    Natomiast no wydaje mi się że kilkumiesięczny akumulator, który nie widział zimy powinien zdecydowanie więcej pokazywać. To co będzie przy -12 stopniach? 12V?
    to za rok nawet 12 nie pokaże.
    Z resztą to są bezsensu rozmowy bo czy jak alternator ładuje 13,7 to też nie ma różnicy wobec 13,9-14? Które jest okreslane jako minium wartości prawidłowej?

    Ja nigdy nie miałem sytuacji że akumulator kręcił z trudem tylko pewnego dnia podeszłem do auta otworzyłem i przy próbie kręcenia zero reakcji.
    Już 2 razy zmieniałem w ciągu 5 lat akumulator w tym aucie, najpierw jakiś denny chiński, potem Varta - zabił ją zrypany alternator, który słabo ładował i teraz ta Centra.
    Varta była już tak zrąbana że pełne ładowanie w domu nie pozwalało uzyskać nawet 12,5...

    A co do mojego miernika to pokazuje 12,58V ale...no ja mam miernik amatorski, sprzety w warsztatach raczej sa na wyższym poziomie i dlatego tak się zastanawiam jak to jest.
  • #9 19647939
    DiZMar
    Poziom 43  
    Widzę, że masz wprawę w wymianie akumulatorów. Z Twoim podejściem to częstotliwość wymiany aukumulatora będzie zwiększać się. Więc powodzenia! !!!
    Warto by zmierzyć do ilu spada napięcie podczas kręcenia rozrusznika przed "zaskoczeniem" silnika.
  • #10 19648046
    sigwa18
    Poziom 43  
    12.5 V na akumulatorze w aucie nie jest złym wnikiem. Jeszcze pewnie pobór nie w uśpieniu a podczas diagnistyki.
  • #11 19648089
    DiZMar
    Poziom 43  
    Dla autora tematu nie jest istotne, że akumulator spełnia powierzoną mu rolę. Ważne, że nie spełnia jednego parametru na jednym mierniku chociaż wg innych mierników ten parametr jest prawidłowy. Autor jest zaniepokojony. Gdyby wg mierników parametry były prawidłowe chociaż by kręcił ledwo ledwo to byłby spokojny o jakość tego akumulatora. Taki wniosek wynika z tego tematu.
  • #12 19648198
    piachu1994
    Poziom 39  
    Jeśli alternator ładuje go napięciem podczas obciążenia powyżej 14V to jest coś pięknego. Napięcie na słupkach akumulatora może się różnić według "wytycznych specjalistów z FB". Masz 12.4V, silnik odpala, napięcie ładowania wynosi powyżej 14V, więc w czym problem polega?
  • REKLAMA
  • #13 19648202
    DiZMar
    Poziom 43  
    piachu1994 napisał:
    ...więc w czym problem polega?

    Przeczytaj mój post 11 z g. 22.39
  • #14 19650226
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Jest ładowanie ,auto odpala więc o co hałas??
  • #15 19650242
    DiZMar
    Poziom 43  
    andrzej20001 napisał:
    Jest ładowanie ,auto odpala więc o co hałas??

    Przecież podałem a autor nie zaprzeczył a właściwie nie zajrzał na forum.
    DiZMar napisał:
    piachu1994 napisał:
    ...więc w czym problem polega?

    Przeczytaj mój post 11 z g. 22.39
  • REKLAMA
  • #16 19650722
    Piesu300
    Poziom 7  
    andrzej20001 napisał:
    Jest ładowanie ,auto odpala więc o co hałas??


    Jeszcze tak... jestem ciekaw tylko przy takim podejściu jak większość tutaj osób mi próbuje zaproponować czyli dać sobie spokój i jeździć jak auto będzie odpalać za rok, 1,5.... przy np kolejnej zimie

    Jeżeli teraz ma 12,4V przy temperaturach zdecydowanie powyżej 0 stopni, to zimą 2022, na mrozie nawet 12V może nie mieć i ciekawe co wtedy?.. no to jest benzyna pewnie odpali ale to już raczej początek końca akumulatora.

    Czyli co zmiana aku co 2 lata max? no na to wygląda.
  • #17 19650730
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Akumulator dobry do osobówki to koszt~400-500 zł. Reszta szajsu to czysta loteria. Montowane na pierwszy montaż na linni trzymają minimum po po 7-9 lat. Niedostępne w sprzedaży, jest to prima sort selekcjonowany.
    To co masz w sklepach to j. w.
  • #18 19651013
    balonika3
    Poziom 42  
    Napięcie spoczynkowe 12,8V, to ma w pełni naładowany akumulator.
    A więc taki, w którym napięcie w trakcie ładowania doszło do 15,6 - 16,2V. Alternator nie ładuje akumulatora do końca. 14,4V, to nie jest w pełni naładowany akumulator.
  • #19 19651073
    DiZMar
    Poziom 43  
    Piesu300 napisał:
    na mrozie nawet 12V może nie mieć i ciekawe co wtedy

    Myślisz, że jeżeli bez obciążenia akumulator na klemach ma napięcie 13 V jest na pewno sprawniejszy niż ten co ma 12V? Otóż niekoniecznie. Odzwierciedleniem sprawności jest wskazanie napięcia jeżeli akumulator jest obciążony najlepiej prądem nominalnym albo wyższym niż nominalny. Mający 12 V potrafi lepiej kręcić niż drugi mający 13 V (oba mierzone bez obciążenia). Niekoniecznie jest tak zawsze ale może tak być.
  • #20 19651128
    rafbid
    Poziom 33  
    Piesu300 napisał:
    Czyli co zmiana aku co 2 lata max?
    Ładuj go regularnie i raz do roku kontrola poziomu elektrolitu i będzie ok.
  • #21 19651199
    Piesu300
    Poziom 7  
    DiZMar napisał:
    Myślisz, że jeżeli bez obciążenia akumulator na klemach ma napięcie 13 V jest na pewno sprawniejszy niż ten co ma 12V? Otóż niekoniecznie. Odzwierciedleniem sprawności jest wskazanie napięcia jeżeli akumulator jest obciążony najlepiej prądem nominalnym albo wyższym niż nominalny. Mający 12 V potrafi lepiej kręcić niż drugi mający 13 V (oba mierzone bez obciążenia). Niekoniecznie jest tak zawsze ale może tak być.

    Ok czyli idziesz do sklepu, gość Ci podaje akumulator z półki nie wiem Varta, Centra i ma aktualnie 12,38V np i go z przyjemnością kupujesz i cieszysz się że nia ma 13?
    No wydaje mi się że od wieków ludzie przestrzegają innych np. właśnie przed marketowymi egzemplarzami które są niedoładowane bo to jest po prostu śmietnik.

    Zobacz folder od Varty co pokazuje:

    Golf IV - pół roczny akumulator a test u mechanika - 12,4V

    albo takie coś:

    Golf IV - pół roczny akumulator a test u mechanika - 12,4V
    ja u siebie mam graniczną wartość gdzie stopień rozładowania jest taki, iż powinno się akumulator podładować, po kilku miesiącach od zakupu serio?
  • #22 19651200
    Aleksander_01
    Poziom 42  
    DiZMar napisał:
    Jeżeli odpala bez problemu to akumulator jest bardzo dobry jeżeli kręci przy zaniżonym napięciu spoczynkowym. Gorzej by było gdyby w spoczynku miał powyżej 13 V a kręcił z trudem.

    I właśnie tak tłumaczę swoim klientom zasadność wymiany akumulatora.
    Chociaż było już kilka razy w tym temacie - ludzie, czego szukacie problemów tam gdzie ich nie ma.
  • #23 19651234
    DiZMar
    Poziom 43  
    Fabryki niech sobie piszą co chcą a życie jest życiem. Miałem u siebie przypadek całkowicie rozładowanego akumulatora samochodowego mającego kilka lat. 0 V na zaciskach. Mniejsza o powód takiego rozładowania. Spisałem go właściwie na straty. Podstawiłem pod ładowanie. Minęło kilka godzin nim zaczął brać prąd. Ociężale, powoli z godziny na godzinę coraz więcej i więcej... ale już poważnie. Po 24 godzinach kręcił rozrusznikiem normalnie i normalnie służył następnych kilka lat w tym zim. Bez jakichkolwiek dodatkowych zabiegów.
    Ja nie twierdzę, że ten z niskim napięciem jest zawsze lepszy od tego z wyższym ale napięcie na zaciskach bez obciążenia niekoniecznie jest odzwierciedleniem wydajności.
  • #25 19651266
    DiZMar
    Poziom 43  
    78db78 napisał:
    Weź miernik i sprawdź do ilu spadnie napięcie przy kręceniu rozrusznikiem.

    Wynik takiego pomiaru będzie wskaźnikiem wydajności akumulatora o czym wcześniej już pisałem.
  • #27 19651305
    DiZMar
    Poziom 43  
    78db78 napisał:
    DiZMar napisał:
    78db78 napisał:
    Weź miernik i sprawdź do ilu spadnie napięcie przy kręceniu rozrusznikiem.

    Wynik takiego pomiaru będzie wskaźnikiem wydajności akumulatora o czym wcześniej już pisałem.

    Jakim pisałem tego postu nie było.

    Może nie dokładnie tak ale w #20 11 Paź 2021 20:43
    DiZMar napisał:
    Odzwierciedleniem sprawności jest wskazanie napięcia jeżeli akumulator jest obciążony najlepiej prądem nominalnym albo wyższym niż nominalny.
  • #28 19651404
    user64
    Poziom 33  
    Drogi autorze. Tak dzisiejsze akumulatory we większości są na 2-3 lata, niewielki odsetek na 4 i wymaga farta przy zakupie. Jednak ty szukasz na siłę problemu tam, gdzie go nie ma. Alternator w aucie nie jest w stanie naładować w pełni akumulatora, może gdybyś zrobił jednorazowo 1000 km, to może. Napięcie w spoczynku masz dobre, pod obciążeniem u mechanika dobre, ładowanie dobre, a szukasz dziury w całym? Szukasz potwierdzenia, że potrzebujesz kupić akumulator? Kup. Jednak lepiej będzie jeśli zatankujesz auto i pojedziesz na wycieczkę, może zwiedzisz jakieś fajne miejsce i zapomnisz o szukaniu problemów?
  • #29 19651465
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Co innego napiecie z półki, co innego wpietego w instalacje
  • #30 19652425
    Piesu300
    Poziom 7  
    Panowie, ale tak się bronicie i uważacie że to są bzdury, dziś odpaliłem pierwszy raz od momentu założenia tego tematu samochód i znowu to samo co przy poprzenim aku czyli na moment mignęła kontrolka ABS, co to oznacza?
    No że jest spadek napiecia, że siada wszystko i stopniowo będa takie akcje jak przygasające zegary, kontrolki się poajwiające itd.
    Nie ma błędu abs ale on się pokazuje bo fiksuje wszystko.

    Dziś znalazłem też taką wypowiedź z tego forum:
    Cytat:
    Według wielu źródeł napięcie dobrze naładowanego i sprawnego akumulatora mieści się w granicach 12,5 – 12.6V. Inne źródła mówią o napięciu 12.4 – 12,8V. Za prawidłowe napięcie baterii 12V uznajemy wartość 12.6-12,8 V.


    I dziwi mnie to że dla Was to nie jest problem bo wg mnie aku który ma 12,2 V będzie dysponował skrajnie mniejszym prądem rozruchowym niż ten który ma np 12,6 i to nie jest kwestia 5 A tylko np 80...
    Ja serio podjadę do punktu sprzedaży akumulatorów albo na SKP i mi to pewnie za free zrobią i sprawdzą dokładnie ten akumulator.

Podsumowanie tematu

Użytkownik zgłasza problem z akumulatorem w Golfie IV, który po pół roku użytkowania wykazuje napięcie spoczynkowe 12,4V, co budzi wątpliwości co do jego stanu. Mechanik ocenił akumulator jako dobry, jednak użytkownik zauważa, że napięcie powinno być wyższe, zwłaszcza po dłuższej jeździe. W dyskusji pojawiają się różne opinie na temat pomiarów napięcia, jakości akumulatorów oraz ich wydajności. Użytkownicy sugerują, że napięcie spoczynkowe powinno wynosić co najmniej 12,5V, a także podkreślają znaczenie regularnego doładowania akumulatora oraz sprawdzenia jego wydajności pod obciążeniem. Wskazują również na różnice w pomiarach między różnymi miernikami.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA