Cześć,
Scenic II 2.0 16V 135km - mój problem polega na tym, że auto podczas jazy (przejechany odcinek ok 100km) wyłączyło się "choinka na desce" pojawiły się komunikaty o uszkodzeniu hamulca postojowego, błąd ciśnienia oleju, błąd ładowania i jeszcze wiele innych. Wentylatory zaczęły pracować na najwyższym biegu wcisnąłem start/stop wentylatory zwolniły ale musiałem odłączyć klemę żeby przestały działać i jest brak możliwości uruchomienia ponownie auta. Przyczyną tej sytuacji jest uszkodzony bezpiecznik F3 (obrazek poniżej) 30 A :+ akumulatora zabezpieczony dla funkcji silnika przez moduł zabezpieczeń i połączeń - przekaźnik podgrzewacza oleju napędowego przekaźnik dużej prędkości, zespół wentylatora chłodnicy.
Wymiana bezpiecznika na nowy i próba uruchomienia auta powoduje jego ponowne uszkodzenia (bezpiecznika). Gdy wymienię bezpiecznik i władzę zapłon (przycisk start/stop na raz) wszystko jest ok ale gdy zaczyna kręcić rozrusznik lub gdy przytrzymam przycisk start/stop na 5s (tryb serwisowy i rozrusznik nie kręci) bezpiecznik przepala się.
1 sprawdziłem alternator - to nie to tym bardziej, że jest zabezpieczony bezpiecznikiem F1
2. wymieniłem skrzynkę zabezpieczeń z bezpiecznikami BSI - nadal się przepala
3. kostki jak nowe
4. odłączyłem cewki - również się przepala
5. posprawdzane wszystkie urządzenia w aucie działają bez zarzutu
6. Rozrusznik zabezpieczony bezpiecznikiem F2 350A wiec raczej to nie to
Może ktoś z Was miał podobną sytuację i coś mi doradzi zanim oddam auto do elektromechanika.
Scenic II 2.0 16V 135km - mój problem polega na tym, że auto podczas jazy (przejechany odcinek ok 100km) wyłączyło się "choinka na desce" pojawiły się komunikaty o uszkodzeniu hamulca postojowego, błąd ciśnienia oleju, błąd ładowania i jeszcze wiele innych. Wentylatory zaczęły pracować na najwyższym biegu wcisnąłem start/stop wentylatory zwolniły ale musiałem odłączyć klemę żeby przestały działać i jest brak możliwości uruchomienia ponownie auta. Przyczyną tej sytuacji jest uszkodzony bezpiecznik F3 (obrazek poniżej) 30 A :+ akumulatora zabezpieczony dla funkcji silnika przez moduł zabezpieczeń i połączeń - przekaźnik podgrzewacza oleju napędowego przekaźnik dużej prędkości, zespół wentylatora chłodnicy.
Wymiana bezpiecznika na nowy i próba uruchomienia auta powoduje jego ponowne uszkodzenia (bezpiecznika). Gdy wymienię bezpiecznik i władzę zapłon (przycisk start/stop na raz) wszystko jest ok ale gdy zaczyna kręcić rozrusznik lub gdy przytrzymam przycisk start/stop na 5s (tryb serwisowy i rozrusznik nie kręci) bezpiecznik przepala się.
1 sprawdziłem alternator - to nie to tym bardziej, że jest zabezpieczony bezpiecznikiem F1
2. wymieniłem skrzynkę zabezpieczeń z bezpiecznikami BSI - nadal się przepala
3. kostki jak nowe
4. odłączyłem cewki - również się przepala
5. posprawdzane wszystkie urządzenia w aucie działają bez zarzutu
6. Rozrusznik zabezpieczony bezpiecznikiem F2 350A wiec raczej to nie to
Może ktoś z Was miał podobną sytuację i coś mi doradzi zanim oddam auto do elektromechanika.