Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kaloryfer łazienkowy drabinkowy nie chce działać

mikaxx 12 Oct 2021 11:18 375 20
  • #1
    mikaxx
    Level 11  
    Dzień dobry, może ktoś się spotkał z takim problemem. Po remoncie łazienki został zamontowany kaloryfer drabinkowy na innej ścianie niż wcześniej wisiał taki zwykły żeliwny. Kaloryfer działał na początku ale ponieważ grzałka elektryczna została źle zamontowana (od góry) to została spuszczona woda aby ją przenieść na doł a kaloryfer został podłączony od góry. Po takich trzech spuszczeniach wody kaloryfer przestał grzać... To było przy ogrzewaniu węglowym. Teraz robili nam gaz i kaloryfer raz był letni raz nie a teraz znowu jest zimny. Był letni kiedy na piecu kondensacyjnym jednofazowym temperatura była ustawiona na 23 stopnie a cześć grzejników pozostałych w domu była zakręcona na 2-3. Ale przyjechał serwisant i powiedział, że ten piec działa inaczej (tzn najbardziej jest wydajny i najmniej się zużywa i gazu najmniej zużywa gdy go ustawimy na 17-18 stopni i odkręcimy głowice na maks. - posiadamy czujnik zewnętrzny). Niestety takim sposobem kaloryfer jest znowu ZIMNY. :(( Z kaloryfera została już wymontowana grzałka, został podłączony od dołu, nie posiada on też głowicy termostatycznej a mimo to jest zimny. Już się dowiedziałam, że zawory w domu w innych kaloryferach są bez regulacji przepływu wody czyli bez tych kryz. Jest jakaś szańsa że założenie wszędzie tych lepszych zaworów coś pomoże?
    To wygląda na jakiś problem z ciśnieniem wody, może przytkała się rurka doprowadzająca wodę do tego kaloryfera i ciśnienie jest za słabe... Czy przy tym jednym kaloryferze przed zaworem można zamontować małą pompkę ciągnącą wodę, która wspomoże przepływ wody?

    Obecnie kaloryfer jest podłączony od dołu, nie posiada ani głowicy termostatycznej ani grzałki a i tak nie grzeje.
  • #2
    kindlar
    Level 40  
    Czy grzejnik ma odpowietrznik? W jaki sposób został odpowietrzony?
    Czy jest zawór kryzujący na powrocie? Czy z tego pionu są zasilane inne grzejniki, czy mają one głowice?
    Jakieś fotki można prosić?
  • #3
    stanislaw1954
    Level 43  
    Dużo pisania, a nic z tego nie wynika. Nie da się z takiego opisu wywnioskować przyczyny niegrzania. Pokaż zdjęcia grzejnika + rury do niego.
  • #4
    mikaxx
    Level 11  
    w domu zrobię fotkę. Grzejnik ma odpowietrznik taki sam jak wszystkei inne grzejniki w domu. Odpowietrzałam go kilka razy, przez parę sekund leciało powietrze a teraz leci już tylko sama woda. Nie mam zaworu kryzującego na powrocie. Na powrocie jest zawór zamykający które ewentualnie mogę zamknąc jakbym chciała uzywać samej grzałki - no ale teraz nie mam grzałki podłączonej. W tym samym pionie jest grzejnik z łazienki mamy, który jest w jej łazience na dole i kaloryfer na klatce schodowej. Mój grzejnik jest na piętrze. Męczę się już 2 lata z tym grzejnikiem. Miał działać jak zrobią gaz a tu nic.
  • #5
    78db78
    Level 37  
    Stare rury pewnie grube 3/4 cala a tu dali cienkie PEX + niska temp wody i nie będzie grzało.
  • #6
    mikaxx
    Level 11  
    78db78 wrote:
    Stare rury pewnie grube 3/4 cala a tu dali cienkie PEX + niska temp wody i nie będzie grzało.

    tu masz rację, stara instalacja ma stare rury 3/4 cala a do tego nowego grzejnika idą te cienkie PEX. Hmmm jakie są więc sposoby na rozwiązywanie takich problemów?
  • #7
    kindlar
    Level 40  
    Na jaki mm biegu masz pompkę obiegową włączoną?
  • #8
    mikaxx
    Level 11  
    hmm pompka jest wbudowana chyba w piec gazowy i nie ma innych ustawień. Panowie od gazu nic nie mówili na ten temat. Powinna mieć możliwość zmiany ustawień?
  • #9
    stanislaw1954
    Level 43  
    mikaxx wrote:
    Hmmm jakie są więc sposoby na rozwiązywanie takich problemów?
    Może trzeba trochę poprzykręcać inne grzejniki, by ten "ruszył", zakładając, że jest dobrze odpowietrzony.
  • #10
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    Temperatura grzania ustawiona na 17-18 stopni wewnątrz - przy obecnych temperaturach zewnętrznych to oznacza z reguły wyłączenie się grzania (kotła), gdyż nieraz bez ogrzewania temperatura byłaby wyższa. Poza tym, konieczny jest schemat. prawdopodobnie cały obieg idzie do pozostałych grzejników (mają większe średnice rur).
  • #11
    mikaxx
    Level 11  
    Niestety w tym momencie nie pomaga nawet przykręcenie kaloryferów. Rozumiem, że są jakieś szanse, że będzie lepiej gdy wszystkie kaloryfery dostaną nowe zawory z kryzą i ustawię je na minimum? Załączam zdjęcia :)

    P.S czy ktoś wie czy można przy dopływie założyć małą dodatkową pompkę??
  • #12
    PchlaW81
    Level 20  
    Pewnie masz stare grzejniki jak i stara instalacja, zakładali Ci "gaz" to dobrze by było i zawory pozakładać termostatyczne i powrotne, ale przy starej instalacji to dużo roboty - tak mniemam nie wiem co Ci tam robili. Ciężko stwierdzić co tam się w ścianie dzieje czy za ścianą, bo czytając, że ktoś grzałkę od góry założył to kto wie co porobił pod płytkami. Pasował by Ci tam na miejscu dobry hydraulik i niech sprawdzi gdzie możę być przyczyna, tylko teraz szczyt sezonu i może być ciężko.

    P.S taki grzejniczek na łazienkę to trochę mało, mam nadzieję, że masz podłogówkę.
  • #13
    mikaxx
    Level 11  
    PchlaW81 wrote:
    Pewnie masz stare grzejniki jak i stara instalacja, zakładali Ci "gaz" to dobrze by było i zawory pozakładać termostatyczne i powrotne, ale przy starej instalacji to dużo roboty - tak mniemam nie wiem co Ci tam robili. Ciężko stwierdzić co tam się w ścianie dzieje czy za ścianą, bo czytając, że ktoś grzałkę od góry założył to kto wie co porobił pod płytkami. Pasował by Ci tam na miejscu dobry hydraulik i niech sprawdzi gdzie możę być przyczyna, tylko teraz szczyt sezonu i może być ciężko.

    P.S taki grzejniczek na łazienkę to trochę mało, mam nadzieję, że masz podłogówkę.


    Nie mam podłogówki niestety, ale kiedy on działał to było fajnie cieplutko więc dawał radę :) Czy to jest zawór powrotny na zdjęciu które wklejam? wydaje mi się, że te grzejniki u mamy też to mają. U mnie mają to wszystkie. Tutaj się coś kręci?

    Zawory termostatyczne mam założone ale te bez kryz więc nie mogę wyregulować przepływu wody w starych grzejnikach.

    Czy ktoś zna dobrego hydraulika ze Śląska któremu się chce dochodzić co robi problem?
  • #14
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    Na zdjęciu widzę zawór powrotny (na powrocie) i nim też można zdławić przepływ (ale robić to wtedy, gdy te pozostałe grzejniki są naprawdę gorące (aż do samego dołu). Jeżeli ten łazienkowy podłączony jest to znacznie cieńszych rurek niż te stare, zdławienie przepływu na starych może pomóc (ale nie musi). Na zdjęciu widzę jedno podłączenie tego grzejnika łazienkowego (na dole - pewnie powrót). Gdzie jest drugie (zasilanie)? Najlepiej, by było "na krzyż". A czy nie pomylono zasilania z powrotem?
  • #15
    mikaxx
    Level 11  
    Hmm zasilanie jest lewy dolny róg a powrót prawy dolny róg. On już był też podłączony krzyżowo czyli zasilanie lewy górny róg a prawy dolny róg powrót ale sytuacji to niestety nie zmieniło.
  • #16
    PchlaW81
    Level 20  
    Najlepiej by było wszystki pozostałe grzejniki wyzamykać na zaworach termostatycznych i zobaczyć czy ten ruszy, oczywiście sprawdz czy ten zawór pod nim jest odkręcony. Robiliście tak?
  • #17
    mikaxx
    Level 11  
    tak było zanim przyszedł serwisant i powiedział, że ten piec to nowoczesny piec automatyczny, który powinien miec ustawioną niską temperaturę bo czujnik zewnetrzny sam sobie ją zwiększy w razie potrzeby i głowice mamy mieć odkręcone na full. Wcześniej piec miał 23 stopnie a głowice były przykręcone na 2-3 i ten grzejnik był letni. Co prawda nie zawsze bo kiedy kaloryfer na korytarzu był przykręcony na 2 to ten mój przestawał grzać a jak kaloryfer na korytarzu odkręciłam na 3 to mój zaczynał się robić letni. Ale po tej zmianie sprzed kilku dni mój przestał grzać w ogóle. Temat mnie załamuje i strasznie męczy. Czyli dowiedziałam się już, że najlepiej wymienić zawory na grzejnikach na te z kryzą (czy jak się to tam zwie) i ew można na powrocie też coś pokręcić.
    Nie dowiedziałam się jeszcze czy w takich sytuacjach mozna zamontować dodatkową pompkę przy nim jakby to nie pomogło?
  • #18
    PchlaW81
    Level 20  
    zrob zdjecie calego tego grzejnika na korytarzu zeby byl widoczny on i zawor/glowica termostatyczna i wrzuc tu
  • #19
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    Już zauważyłem, że ten grzejnik łazienkowy podłączony jest od dołu. Dlaczego nie zrobiono: zasilanie od góry a powrót od dołu - po przekątnej? To połączenie jakie jest (zarówno zasilanie, jak i powrót od dołu) powoduje to, że musi się zapowietrzać, gdyż w nim będzie się gromadzić powietrze z instalacji (przynajmniej z części instalacji, która jest poniżej tego kaloryfera).
  • #20
    mikaxx
    Level 11  
    Zbigniew Rusek wrote:
    Już zauważyłem, że ten grzejnik łazienkowy podłączony jest od dołu. Dlaczego nie zrobiono: zasilanie od góry a powrót od dołu - po przekątnej? To połączenie jakie jest (zarówno zasilanie, jak i powrót od dołu) powoduje to, że musi się zapowietrzać, gdyż w nim będzie się gromadzić powietrze z instalacji (przynajmniej z części instalacji, która jest poniżej tego kaloryfera).


    Tak jak piszesz było podłączone wcześniej, niestety to też nie pomogło :(
  • #21
    stanislaw1954
    Level 43  
    mikaxx wrote:
    Co prawda nie zawsze bo kiedy kaloryfer na korytarzu był przykręcony na 2 to ten mój przestawał grzać a jak kaloryfer na korytarzu odkręciłam na 3 to mój zaczynał się robić letni.
    A może ktoś to podłączył w szereg. Wtedy przy większym otwarciu zaworu czynnik grzewczy szybciej przepływa i trochę ciepła dociera do drugiego grzejnika.Ponieważ w łazience widać tylko końcówki podłączenia , to tylko można zgadywać co ewentualnie spieprzono