Chciałbym wiedzieć, kiedy mi wiatrak chodzi. Mam dwa grube kable od zasilania idące do wiatraka, zawsze pod napięciem, i trzy cieńkie, na których mam masę, 12v i coś miedzy 150, 250 i 350 mV, jak wiatrak stoi, chodzi na I-szym i na II-gim biegu. Mogę te napięcia oglądać na mierniku, ale to niewygodne. Najlepsze byłyby dwie diody świecące. Nie jestem elektronikiem, żeby zaprojektować i zbudować układ, który by te małe różnice napięć przekształcał na sygnały dla diód. Potrzebuję coś prostego. Myślałem o mierniku cęgowym na kablu zasilania, fotokomórce na skrzydła wiatraka, kontaktronie z jakąś cewką na kablu zasilania. Wciąż mało sensowne. Dzięki za wszelkie podpowiedzi.