Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jaka pasta, żel, topnik, kalafonia do lutowania smd?

60jarek 12 Oct 2021 23:26 1617 74
Fluke Kamera Termowizyjna
  • #1
    60jarek
    Level 22  
    Pytanie brzmi jaki żel pasta do lutowania smd?
    Zachodzi potrzeba czasami przylutować jakiś element typu pamięć (układ scalony z nóżkami po bokach), lub gniazdo smd lub inny drobny element.
    Wszyscy licytują się na środki do lutowania od topnika po cudowne pasty i żele.
    Porównuje ceny ręce opadają jaka drożyzna. Zaglądam na Ali Expres a tam te same pasty za grosze.
    Czy lepiej wydać kasę i kupić porządną pastę pytanie jaką? Czy tańszą co równie skutecznie działa i w rozsądnej cenie.
    Może opisze kto do czego używa się topnik, a kiedy inne środki.
    Pasty jedne z zawartością cyny inne z zawartością ołowiu.

    Zakładam że dysponujemy lutownicą z regulacją temperatury (nie posiadamy innego sprzętu do lutowania jedynie rozlutownicę 40W) i np mamy do wymiany gniazdo smd 60 pin. Kolega ma taki sprzęt wycina fizycznie gniazdo usuwa wszelkie pozostałości z druku jest gotów do wlutowania gniazda do druku i tu zaczynają się schody. Na tak przygotowany druk to raczej ciężko wlutować nowe gniazdo 60pin.
    I tu jedni posłużą się topnikiem inni cudowna pastą z chin itp.
    Z doświadczenia wiem że odpowiedni środek i można odpowiednio druk po wlutowaniu gniazda, bardzo dobrze przygotować do wlutowania nowego gniazda.
    Jakie środki chemiczne pomogą w tym przypadku. Dobrze wiemy czym się kończy przegrzania druku lub wprost jak wygląda druk po wlutowaniu gniazda.
    Podajcie jakie środki chemiczne są sprawdzone i w którym etapie je stosować, w szczególności takie które nam nie uszkodzą ścieżek i nie trzeba będzie stosować kolejnych cudownych płynów do mycia.
    Może wystarczy porządny odsysacz i zastosowanie odpowiedniej chemii no i trochę umiejętności?
    Padną za chwilę cudowne porady tylko gorące powietrze i cudowna stacja lutownicza co wszystko zrobi sama za nas -tylko my nie jesteśmy zakładem usługowym i dysponujemy tym co mamy w opisie.
    Może chemie trzeba zastosować już na etapie demontażu starego gniazda?
    Temat brzmi lakonicznie ale to jest temat dla początkujących,
    wiec proszę o sprawdzone doświadczenia z chemią, oraz wypróbowane rozwiązania.
  • Fluke Kamera Termowizyjna
  • #3
    cysiekw
    Level 34  
    Ja używam Amtech NC-559, pasta lutownica od AG chemia plecionka, clensner pcc15 oraz ipa tyle ze środków.

    Dodano po 1 [minuty]:

    60jarek wrote:
    Może wystarczy porządny odsysacz
    Do smd? A pady chcesz mieć? Mam odsysacz nie używam do przewlekanych czasem ale i tak wolę plecionkę.

    Dodano po 1 [minuty]:

    60jarek wrote:
    tylko gorące powietrze
    To zależy, czasem niestety tak jest że nie zdejmiesz bez hota.

    Dodano po 46 [sekundy]:

    60jarek wrote:
    Może chemie trzeba zastosować już na etapie demontażu starego gniazda?
    Raczej napewno.

    Dodano po 32 [sekundy]:

    60jarek wrote:
    mamy do wymiany gniazdo smd 60 pin
    Daj jakieś foto.
  • Fluke Kamera Termowizyjna
  • #4
    Robert B
    Level 43  
    60jarek wrote:
    nie posiadamy innego sprzętu do lutowania jedynie rozlutownicę 40W

    60jarek wrote:
    my nie jesteśmy zakładem usługowym i dysponujemy tym co mamy w opisie.

    Może czas na uaktualnienie tego wybujałego opisu?
    60jarek wrote:
    trochę umiejętności?

    Nawet bardziej niż "trochę"
    Polecam roztwór chlorowodorku aniliny w spirytusie z dodatkiem kalafonii.
  • #5
    Zwierzak_PAH
    Level 24  
    A ja na początek polecił bym oglądnięcie tak z 30 filmików na YT gdzie ludzie pokazują jak to robią.
    Jest taki ludek Spox_2 a tam możesz się przyglądnąć jak lutuje, drutuje etc.

    A chemia ? Na upartego dla wprawnej reki to zwykła pasta za 5zł czy nasycony roztwór kalafonii w spirytusie.
    Temperatura grota ma być taka aby topiło i pływało a nie smażyło i waliło dymem :).
  • #7
    60jarek
    Level 22  
    Jeśli chodzi chodzi o gniazdo smd to typowe do wiązki ekranu radia samochodowego. Na szczęście nóżki na zewnątrz.
    Jutro foto wrzucę.

    Dodano po 14 [minuty]:

    yogi009 wrote:
    powtarzają się podobne dyskusje.

    Dyskusje się powtarzają tylko co z nich wynika? Kiedy co stosujemy itp?

    Może po kolei jutro zamieszczę lepsze zdjęcie gniazda przed wlutowaniem.
    To może co zastosujemy do wlutowania gniazda -jaki środek będzie najbardziej skuteczny.
    Tradycyjny sposób to usunąć gniazdo mechanicznie tnąc odcinając piny a potem posprzątać po gnieździe z płytki.
    Jaka pasta, żel, topnik, kalafonia do lutowania smd?
    Myślę że to sprawdzona metoda.
    A skoro trzeba będzie usunąć pozostałości nóżki gniazda warto użyć chemii jakiej?
    cysiekw wrote:
    tak wolę plecionkę.

    Jet duże ryzyko przegrzania druku -druk marnej jakości.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Zwierzak_PAH wrote:
    zwykła pasta za 5zł

    A jutro znikną wszystkie ścieżki?
    Znajomi stosują Kester ale droga w TME.
  • #8
    yogi009
    Level 43  
    Jarek, osłabiasz mnie. Resztki drutu chcesz chemią usuwać? Nie kombinuj, koła od nowa nie wymyślaj. Dobry topnik i dobra lutownica hot-air. No i trochę ćwiczeń. Popatrz sobie na YT na parę filmów dotyczących serwisowania notebooków, tam te gniazda często wymieniają. Nawet w MacBookach, a to gówniana technologia, jeśli chodzi o serwisowanie. Topnik, taśma ochronna dookoła miejsca "zabiegu" i do roboty. Potem czyścisz pad'y np. dobrej jakości plecionką i wlutowujesz nowe gniazdo.

    Czasem trafia się złącze na tyle krótkie (i z odsłoniętymi pinami), że można go ogarnąć klasycznym grotem typu "nóż" (patrz na groty T12, T15 i inne serie oryginalnie opatentowane przez Hakko, a teraz kopiowane w kraju wiecznej kopiowalności). Takie sytuacje są dobre, bo nie przegrzewasz okolicy gniazda.

    A przy większej integracji dochodzi jeszcze podgrzewacz. Ale to wszystko da się znaleźć z 2 minuty w internecie.
  • #9
    60jarek
    Level 22  
    yogi009 wrote:
    lutownica hot-air.
    -czytaj pierwszy post czy tam jest coś o tym?
    Odpowiem ci temat dotyczy wykorzystania innej lutownicy, nikt dla jednego czy kilku lutowań nie będzie kupował kolejnej lutownicy na gorące powietrze.

    Dodano po 21 [minuty]:

    yogi009 wrote:
    Resztki drutu chcesz chemią usuwać?
    Zawsze trochę chemii trzeba dać. Po usunięciu resztek drutu i w trakcie usuwania chemia nie zaszkodzi, ładnie przygotować płytkę pod nowe gniazdo.
    Lepiej napisz jaką chemia wypróbowana warto się posłużyć co jest w miarę nie droga i skuteczna bo na pewno nie pastą za 5 zeta -w tym wypadku to już lepiej zwykłą kalafonię zastosować. Dobrze wiesz że użycie takiej pasty jak podałem warto korzystać ale droga. Czasy kalafonii i spirytusu mijają po woli.
    Bardziej mi interesuje chemia sprawdzona -nawet opis kiedy stosować np pastę z cyną czy ołowiem czy inne żele.
    Zawsze w odpowiedzi pada jakiś tam typ pasty i temat się kończy.
    Za chwile wyślę lepsze zdjęcia i się zdziwisz jaki delikatny druk -sam muszę dobrze pomyśleć żeby o nie uszkodzić.
    Chińska tandeta pierwszej klasy ścieżki to chyba napylane. Dobrze się zastanawiam jak odciąć nóżki żeby ten druk nie uszkodzić taki delikatny. Przekonałem się lutując w kilku miejscach parę dodatkowych rzeczy. Kumpel się śmiał i sam swój egzemplarz przysmażył "hot air taki druk.
    Ja tu dobrze główkuje w tym przypadku czy cyny 90 nie użyć i naprawdę dobrej chemii nawet drogiej.
  • #10
    yogi009
    Level 43  
    Dobra, widzę że masz inny cel, niż uzyskanie poprawnej odpowiedzi na Twoje pytania. Odpowiedziałem Ci na Twoje pytanie zawarte w pierwszym zdaniu pierwszego postu, ale odpowiedź Ci nie pasuje. W takim razie możesz stosować co tam chcesz, w końcu znasz się na tym lepiej od nas wszystkich. Skąd tacy ludzie biorą się na forum?
  • #11
    60jarek
    Level 22  
    yogi009 wrote:
    Skąd tacy ludzie biorą się na forum?

    Podałeś jeden ze środków "mtech NC-559-ASM-UV(TPF) sobie chwalę." -napisz czy ten środek jest żrący czy po zastosowaniu tego środka jest potrzeba mycia.
    Na Ali Expres jest tani -co do działania czy można wierzyć chińczykowi gdzie jest w opisie wzmianka "nie ładny zżera"
    Ja osobiście mam do wylutowania gniazdo 40 pin czekam na nowy cyfrowy mikroskop w dostawie, kolega 60pin i kolejny też 60 (ale on dysponuje gorącym powietrzem, my nie).
    Piszę to nie bez powodu zastosowanie właśnie pasty lutowniczej żrącej (niewłaściwe) w czasie może przynieść więcej strat niż pożytku. Tak lutowali przewody, a po pół roku wszystkie były przeżarte powyżej lutu.
    Napisałeś A napisz B. Co za skład tej pasty co daje zastosowanie pasty z zawartością cyny lub ołowiu jaka to różnica kiedy się dana stosuje jak to wpływa na wykonanie lutu.
    Tu moje gniazdo.
    Jaka pasta, żel, topnik, kalafonia do lutowania smd? Jaka pasta, żel, topnik, kalafonia do lutowania smd?
  • #12
    cysiekw
    Level 34  
    60jarek wrote:
    Tu moje gniazdo.
    Eeasy peasy, na naukę nigdy nie jest za późno https://youtu.be/nju86ZZVQHY?t=75

    Dodano po 3 [minuty]:

    60jarek wrote:
    jest potrzeba mycia
    Każdy topnik noclean i tak trzeba przemyć. Nie znalazłem takiego po którym bym nie przemywał, zawsze coś zostaje.
  • #13
    60jarek
    Level 22  
    Piny do lutowania krótkie druk fatalnej jakości. W płytce były potrzebne dołączyć parę przewodów do punktów lutowniczych, te punkty przy minimalnym podgrzaniu znikały z laminatu jakaś napylona warstwa ścieżek. Skorzystałem z punktów połączeń ścieżek tam gdzie są tulejki na druku.
    Ścieżki pod gniazdem wyglądają na nieco solidniejsze.
    To się dziwisz że sięgam po niską temperaturę i dobrą chemię próbuje dobrać.
    Te gniazdo wygląda jak każde inne ale laminat płytki to naprawdę porażka. "Wcale się nie zdziwię jak chińczyk lutował to gniazdo grotem do taśm" -"włożył do pieca i tyle". Właśnie popatrz na filmiki co się dzieje z tymi chińskimi radiami -robią na zasadzie uda się lub nie.
    Jednym z rozwiązań mego problemu gniazda może się uda założyć zapinkę z nowego gniazda jak spasuje i piny naprostować.
    Drugie rozwiązanie to mam obok drugie gniazdo szersze co jest prawdopodobnie do ekranu innego typu taśmy ekranu. Widziałem u chińczyków taśmy przejściówki do ekranów. Czy to wypali pewności nie mam.
    Trzecie rozwiązanie wymiana gniazda.

    Dodano po 12 [minuty]:

    cysiekw wrote:
    zawsze coś zostaje.

    Kester zapewnia że po tym nie trzeba nic robić Tsf 6502 -wiadomo przemyć zawsze wskazane.
    Yogi009 -napisał jaka pastę stosuje ale jak poszukałem na jej temat wiadomości to się okazuje że jest z ołowiem. Może niech napisze poco ten ołów lub cyna kiedy co stosować.
    Każdy żuci nazwę pasty i na tym koniec, tak jest większość tematów tego typu zakończonych -wszyscy wszystko wiedza.
    Kupił stacje roboczą za kilka tysięcy i stosuje to co mu sprzedawca polecił.
    Lutowanie, a zwykłe przetarcie cyny za szpulki szmatka ile daje lub jest zbędne jak dobra chemia użyta.

    Dodano po 13 [minuty]:

    cysiekw wrote:
    https://youtu.be/nju86ZZVQHY?t=75
    Jakość laminatu na filmiku nie porównywalna z moim.

    Czekam na mikroskop cyfrowy bo lupa stołową pożyczyłem i już nie odzyskałem.
    Szukam grota "łyżeczki" do cyny typu 900M.
  • Helpful post
    #14
    gaskoin
    Level 38  
    Żrące topniki to raczej do amelinium :P Z dobrych topników to AG termopasty nawet jest ok, albo "warthon hf rework jelly flux" albo NC-559-ASM-UV. Tego ostatniego 99% na rynku i aliexpress to podróby - stąd niska cena. Mimo wszystko krążą opinie i są nawet porównania na YT, z których wychodzi, że podróba lepiej działa niż oryginał.

    Co do czyszczenia - producenci piszą "no clean", ale już nie piszą, że "no clean" pod warunkiem wygrzania. Zawsze zostanie jakiś ułamek, który za rok, dwa, trzy zeżre ścieżki. Czyścimy zawsze.

    Z past z ołowiem - to się raczej stosuje to lutowania gorącym powietrzem, piecu, podczerwienią etc. ALEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!! Są pasty (i spoiwa też) na bazie bodajże bizmutu, które topią się w 138°C. Jak zależy Ci na nieprzegrzewaniu to kup sobie coś takiego. Cena koło 50zł za 50g lub połowę taniej jak bierzesz 500g. Mechanic robi takie pasty.
  • #16
    gaskoin
    Level 38  
    Poszukaj na ali "Mechanic V8B45 paste". Na allegro też są w sklepie reball czasami. Koledzy wyżej za bardzo się skupili na fluxach a nie na problemie :P
  • #18
    gaskoin
    Level 38  
    Nie ta. To co wysłałeś to kolejny klon Amtecha 559. Żaden flux nie jest w stanie obniżyć temperatury topnienia cyny.

    Chodzi o taką pastę ze zmielonym spoiwem Sn42/ Bi58 (42% cyna, 58% bizmut)
    Jaka pasta, żel, topnik, kalafonia do lutowania smd?

    Wg producenta topi się już w 138C.


    EDIT: Żeby nie było - do SMD potrzebujesz i flux i (jeśli zależy Ci na bardzo niskiej temperaturze) taką pastę i zwykłe spoiwo ołowiowe (0,5mm albo cieńsze). Flux jest niezbędny bo rozpuszcza wszelkie tlenki, nie dopuszcza do powstawania nowych i zmniejsza napięcie powierzchniowe cyny. Pasta z niskotopliwym spoiwem tylko do specyficznych zastosowań.
  • #19
    yogi009
    Level 43  
    No to mówię "B". Karta topnika jest dostępna na polskich stronach TME, ten topnik musi spełniać normy, czyli nie może być żrący. To nie jest lutowanie rur, ani aluminiowych profili. A życie pokazuje, że i tak należy to umyć w IPA. Wszystko na ten temat, tu nie trzeba elaboratów. Dostałeś model pasty, masz internet, szukaj karty technicznej i opinii ludzi.
  • #20
    zubrzyna
    Level 14  
    gaskoin wrote:
    Nie ta. To co wysłałeś to kolejny klon Amtecha 559. Żaden flux nie jest w stanie obniżyć temperatury topnienia cyny.

    Chodzi o taką pastę ze zmielonym spoiwem Sn42/ Bi58 (42% cyna, 58% bizmut)
    Jaka pasta, żel, topnik, kalafonia do lutowania smd?

    Wg producenta topi się już w 138C.

    Coś mi się wydaje iż i ta pasta może być w składzie tak jak ten "drut"-kiepska.
  • #21
    gaskoin
    Level 38  
    Dzięki za filmik. Dave z EEV był zadowolony, używał firmy ChipQuik choć skład niby ten sam https://www.youtube.com/watch?v=UmD7F0--7Lc. Zmusiłeś mnie jednak do poszukiwań konkretnej pasty i widziałem w akcji pastę RELIFE RL-404 i była super. Można też poszukać filmów na YT i chyba Spox_2 też jej używa :)
  • #22
    zubrzyna
    Level 14  
    gaskoin wrote:
    Dzięki za filmik. Dave z EEV był zadowolony, używał firmy ChipQuik choć skład niby ten sam https://www.youtube.com/watch?v=UmD7F0--7Lc. Zmusiłeś mnie jednak do poszukiwań konkretnej pasty i widziałem w akcji pastę RELIFE RL-404 i była super. Można też poszukać filmów na YT i chyba Spox_2 też jej używa :)

    Cieszę się iż komuś się przydał link do filmiku z praktyką "deklaracji producenta".
    Tu jest fajnie wyjaśnione co wynika z wykresów fazowych i jak podchodzić do"eutektyki" stopów Sn-Pb.
  • #23
    60jarek
    Level 22  
    To film raczej jak nie powinno się lutować.

    Pomijając część praktyczną filmu jak to się ma do zastosowania do lutowania cyny LC90?
    W/g teorii to powinienem użyć wyższej temperatury żeby lutować podczas gdy jest odwrotnie niż na tym wykresie?
    Może coś przegapiłem.
    Z doświadczenia około 60W lutownica i jedne z lepszych połączeń właśnie na takim tandetnym druku PCB, wiaderko topnika i nie odchodzą ścieżki od druku. Nie przegrzewamy wtedy połączeń druku.
    Jak widać cyna 60 a bez dodatkowego topnika gluty a nie luty.
    Padnie teraz pytanie o co mi chodzi? Chodzi o to żeby wlutować dany element trzeba "rozmiękczyć lut" na zasadzie podania topnika z zawartością cyny lub cynę w postaci dodatkowego spoiwa , a następnie ją usunąć za pomocą taśmy czy odsysacza, co było widać na poprzednim filmiku.
    Czyli inna pasta do rozlutowania, a inna do lutowania w zależności od tego co lutujemy? -tak
    Przykład wiecznie zimne luty w starych sterownikach aut tam po prostu zły skład spoiwa.
    Dlatego w przypadku wlutowania tego konkretnego gniazda z tak słabym drukiem PCB chyba czas użyć LC90?
    Tu w tym filmie pominięto najważniejszy aspekt: pasty topniki itp. i ich skład -chociaż film już sugeruje co dobierać za topnik o jakim składzie w zależności od tego co robimy i z czym mamy do czynienia.
    Dwie takie same płyty główne komputera wyprodukowane dla medycyny i dla zwykłego użytkownika różnią się składem materiału zastosowanych do lutowania.

    Oglądałem jak chińczyk lutuje w fabryce takie gniazdo. Na druk PCB nakłada pastę z odpowiednik składem i nic więcej, zgrzewa lutuje to za pomocą specjalnego grotu do lutowania taśm. Ścieżki na druku wręcz są tylko napylone taka cienka warstwa miedzi i chyba z tym mam do czynienia.
  • #26
    gaskoin
    Level 38  
    @zubrzyna tylko Naukowy Bełkot mówił tam o stopach cyny z ołowiem a ja mówię o stopie cyny i bizmutu.

    @60jarek - @reballpl ma taką dziwną politykę na allegro, że daje ceny x10 żeby nikt tego nie kupił. Pewnie tak łatwiej zarządzań przedmiotami. Normalna cena to koło 50zł, kup sobie na aliexpress albo szukaj w polsce poza allegro.
  • #27
    yogi009
    Level 43  
    60jarek wrote:
    Czyli inna pasta do rozlutowania, a inna do lutowania w zależności od tego co lutujemy? -tak


    Nie.

    Z reguły mamy teraz do czynienia z płytkami lutowanymi bezołowiowo, często na tzw. fali. W celu uproszczenia demontażu najpierw dodajemy na złącza (w obecności dobrego topnika) cynę ołowiową. Po szybkim wymieszaniu spoiwa ołowiowego z bezołowiowym łatwiej będzie odlutować element/gniazdo. Cały czas z topnikiem. Co do mocy lutownicy, bo o niej piszesz. Jedną sprawą jest moc stacji w sensie zasilania, a czym innym jest sprawne i precyzyjne przekazanie pewnej dawki ciepła na końcówkę grota. To tutaj musimy mieć odpowiednią i stabilną temperaturę. Jeżeli stacja/grot są liche, temperatura na końcu grota po dotknięciu jakiejkolwiek powierzchni metalowej potrafi się obniżać. Powoduje to konieczność wydłużenia procesu lutowania/wylutowania, co często kończy się uszkodzeniem elementów i padów na PCB. Odklejanie się ścieżek podczas demontażu zdarza się oczywiście na chinolskim gooovnie, kiedyś trafiłem na chinolskie PCB, które pękało jak karton. Jednak w większości przypadków odpowiednia temperatura i pojemność cieplna grota, krótki czas operacji i obecność dobrego topnika chroni płytkę przed destrukcją. I jeszcze odnośnie mocy stacji... Drobne elementy znakomicie się lutuje mini-lutownicami precyzyjnymi (popatrz na małe Ersy), można też stosować np. Hakko FX-100 - niby 100W mocy, ale... groty są nagrzewane momentalnie poprzez indukcję, a ilość ciepła jaka jest przekazana na pad i nóżkę elementu jest oszacowana przez stację po dotknięciu pad'a. Czyli dotykasz grotem pad'a, w jeden moment na grot jest podana optymalna dla tego pad'a (i wyprowadzenia elementu) ilość ciepła i w ten automatyczny sposób jest wilk syty i owca cała. Czasem mam możliwość popracowania na czymś takim i jest to olbrzymia przyjemność (i aptekarska precyzja).

    W mniej wymagających warunkach celuj w stacje lutownicze używające grotów T12/T15 i pokrewnych. Najlepiej oryginalnych. To ma znaczenie.
  • #28
    60jarek
    Level 22  
    gaskoin wrote:
    @60jarek - @reballpl ma taką dziwną politykę na allegro, że daje ceny x10 żeby nikt tego nie kupił. Pewnie tak łatwiej zarządzań przedmiotami. Normalna cena to koło 50zł, kup sobie na aliexpress albo szukaj w polsce poza allegro.

    Tej pasty nie znalazłem na Allegro poza jedna ofertą za 50 gram 500PLN chińczyk urwał się z kosmosu -pewno źle przeliczył walutę lub uwzględnił inflacje.
    Tej firmy są pasty ale o innym składzie tu ludzie zamieszczają oryginalne opakowania foto a na aukcjach coś innego.
    Firmy typu TME strasznie się cenią. Może źle szukam ale na tą pastę konkretną nie trafiłem na Allegro.
    Cały dzień dziś spędziłem na przeglądaniu ofert na internecie i czytaniu o cudownych właściwościach coraz droższych past.
    Tego szukam Sn42/ Bi58 (42% cyna, 58% bizmut). Mailem okazje uczestniczyć przed lata na szkoleniu właśnie z tego środka chemicznego -firma wtedy nie skorzystała z tej oferty bo ceny były wręcz zaporowe -"zapomniałem o nim".
    Jak ktoś podeśle link to chyba nic mu się nie stanie.
  • #29
    yogi009
    Level 43  
    I jeszcze raz po kolei etapy:

    -. demontaż gniazda (dobry topnik),
    -. usunięcie cyny z padów (dobra plecionka i topnik),
    -. wymycie padów w IPA (po tym procesie PCB powinno w tym miejscu wyglądać jak fabryczne),
    -. montaż nowego gniazda (dobry topnik i cyna ołowiowa),
    -. ponowne, dokładne wymycie w IPA.

    Po takich zabiegasz laik nie może zauważyć (nawet pod powiększeniem), że ingerowałeś w PCB.

    Dodano po 2 [minuty]:

    I jeszcze jedno... Możesz poszukać grotów z długim, płaskim poziomym elementem lutującym. One są projektowane specjalnie do demontażu całej serii pinów (np. gniazd). Warunek jest jeden, miejsca lutowania muszą być widoczne. Jeżeli są schowane pod gniazdem, zostaje hot-air i demontaż z uszkodzeniem (stopieniem) plastikowych elementów gniazda.