Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ostrzałka do noży i nożyczek DIY

toshiba 13 Oct 2021 11:09 6195 22
  • Witam wszystkich!
    Dzisiaj chciałem przedstawić moją wersję ostrzałki do noży i nożyczek.
    Motywacją do jej wykonania był nóż ze stali damasceńskiej który wymagał podostrzenia a nie chciałem robić tego zwykłą osełką dlatego postanowiłem wykonać prowadnik.
    Do budowy ostrzałki postanowiłem wykorzystać uszkodzony gazowy siłownik od klapy samochodu, do podstawy użyłem kawałek drewna bukowego z opału do kominka, śruby i nakrętki miałem, mocowanie do kamienia zrobiłem z aluminium anodowanego (odpad z deski aluminiowej na burty do samochodu), jedyny zakup który zrobiłem to dwa kamienie z piaskowca do szlifowania na mokro i marmuru do wygładzenia powierzchni.
    Ostrzałka jest bardzo stabilna, będę jeszcze chciał wykonać uchwyt do przymocowania ostrzałki do blatu stołu i gumową rączkę na siłownik.
    Nóż po naostrzeniu taką ostrzałką jest bardzo ostry.
    Pozdrawiam.
    Ostrzałka do noży i nożyczek DIY Ostrzałka do noży i nożyczek DIY Ostrzałka do noży i nożyczek DIY Ostrzałka do noży i nożyczek DIY

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    toshiba
    Level 11  
    Offline 
    Has specialization in: hobby elektronika
    toshiba wrote 52 posts with rating 33, helped 1 times. Live in city Mosina. Been with us since 2004 year.
  • #3
    mumin
    Level 12  
    Oglądnij youtube hasło ostrzałka ganzo ruixin itp.
  • #4
    ladamaniac
    Level 39  
    linuxtorpeda wrote:
    Projekt brzmi ciekawie, natomiast nie jestem wtajemniczony w temat ostrzałek. Mógłbyś nagrać filmik, jak jej używasz, i jakie są jej zalety w porównaniu do zwykłej osełki?
    .
    Pozwala dobrać i zachować odpowiedni kąt ostrzenia noża. Różne noże, do różnych zastosowań mają różne kąty ostrzenia, niektóre nawet na dwa kąty po sobie.
  • #5
    Tomek515
    Level 23  
    Dobry patent z siłownikiem a zastanawiałem się z czego by wziąć taki przegub. :)
  • #6
    gaskoin
    Level 38  
    Ja mam tylko taką uwagę, że osełka obraca się po okręgu i czym dalej od środka, tym kąt będzie się bardziej odchylał od "zadanego". Krawędź noża będzie co raz dalej i kąt się będzie zmniejszał. Czym dłuższy nóż tym w zasadzie gorzej.

    Przydałby się też wskaźnik pokazujący ile stopni jest ustawione. Choćby i markerem kreski zaznaczone na gwincie.

    Jakie kamienie używasz?

    linuxtorpeda wrote:
    Projekt brzmi ciekawie, natomiast nie jestem wtajemniczony w temat ostrzałek. Mógłbyś nagrać filmik, jak jej używasz, i jakie są jej zalety w porównaniu do zwykłej osełki?


    - nie musisz polegać na pamięci mięśniowej :)
    - poziom wejścia zerowy. Dajesz wnuczkowi i Ci naostrzy
    - powtarzalność
  • #7
    szeryf3
    Level 25  
    Dość ciekawy projekt.
    Wykorzystanie starego siłownika też niezły pomysł.
    Jak skończysz całe urządzenie to dodaj filmik.
    Mój kolega popełnił podobne urządzenie, ale zamiast kamienia dał podłużny klocek drewniany na, który przykleja papier ścierny wodny o różnej gradacji.
  • #8
    Tomekob
    Level 15  
    Napisz coś więcej o kamieniach jakie zastosowałeś, specjalne do ostrzenia czy inne, może jakiś link do źródła? Zrobiłem a dokładnie to zacząłem podobną tyle, że części drukowane na drukarce 3D, ale zatrzymałem się na kamieniu. Będę wdzięczny za namiary byle nie Aliexpress czy kamienie "japońskie" za wielkie pieniądze.
    Pozdrawiam
  • #9
    rafels
    Level 25  
    Taniej wychodzą osełki diamentowe. Ja mam 360, 600, 1500. Dodatkowo wodny kamień do gładzenia, mający tak szacunkowo 5000, z allegro w dobrej cenie. Jak chcesz, podam namiar na sprzedawcę tego kamienia. Czasem wykańczam ostrza na płótnie z pastą polerską.
  • #10
    gaskoin
    Level 38  
    Tomekob wrote:
    Napisz coś więcej o kamieniach jakie zastosowałeś, specjalne do ostrzenia czy inne, może jakiś link do źródła?


    @Tomekob za dobry kamień trzeba niestety zapłacić. Przy takiej konstrukcji jednak można kupić mniejszy kamień (tańszy). Duża powierzchnia przydaje się tylko przy ostrzeniu z ręki. Pytanie też jakie masz noże? Tanie kamienie będą z plasteliny i będą się bardzo szybko zużywały. Może być też tak, że nie naostrzysz noża w ogóle na takim kamieniu.


    Kolejną wadą tego rozwiązania jest to, że ciężko utrzymać wodę na kamieniu w takiej konfiguracji
  • #11
    zgierzman
    Level 30  
    szeryf3 wrote:
    Wykorzystanie starego siłownika też niezły pomysł.


    Nie żebym się czepiał wynalazku, ale TO NIE JEST SIŁOWNIK.
    To jest sprężyna gazowa - kiedy jest sprawna magazynuje energię podczas zamykania klapy bagażnika, a oddaje podczas otwierania. I tyle...
    Do siłownika natomiast doprowadza się czynnik pod zwiększonym ciśnieniem (powietrze, olej, itp), a przesuwające się tłoczysko wykonuje pracę.

    Tak, wiem, to jest czepianie się słówek, ale w końcu jesteśmy na forum dla inżynierów, warto byłoby nazywać rzeczy po imieniu, a nie używać gimbazowej gwary.
  • #13
    clubber84
    Level 30  
    To jak jesteśmy na forum dla inżynierów, to nie "deska aluminiowa", jak to autor określił, tylko profil zamknięty aluminiowy na burty do przyczep samochodowych.
    Nie nóż ze stali damasceńskiej, tylko nóż wykonany z odkuwki wzorowanej na stali damasceńskiej.

    I ostatnia sprawa - jak na takim "przyrządzie" ostrzyć noże na mokro?
    Jestem ciekaw odpowiedzi autora.
  • #14
    brofran
    Level 39  
    clubber84 wrote:
    I ostatnia sprawa - jak na takim "przyrządzie" ostrzyć noże na mokro?
    Psikniesz co chwila na nóż wodą z kuchennego spryskiwacza i jest mokro. :D
  • #15
    clubber84
    Level 30  
    brofran wrote:
    Psikniesz co chwila na nóż wodą z kuchennego spryskiwacza i jest mokro.

    😂 Zrobiłeś mi zakończenie dnia. Dzięki.
  • #16
    Tomekob
    Level 15  
    Brak możliwości ostrzenia na dobrze zmoczonym kamieniu, moim zdaniem jest to największa wada tego typu ostrzałek, ale żeby nie było, wielką rekompensatą jest powtarzalność kąta i łatwość obsługi. Ogólnie jestem za, na tyle żeby wykonać sobie taką ostrzałkę, jak wspominałem powyżej.

    rafels
    Quote:
    Jak chcesz, podam namiar na sprzedawcę tego kamienia.
    Jeśli możesz, poproszę.
  • #17
    rafels
    Level 25  
    @Tomekob Ja kupowałem na tej aukcji
    Ale po odświeżaniu widzę, że cena wzrosła.
  • #18
    szaleniec
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Tomekob wrote:
    Brak możliwości ostrzenia na dobrze zmoczonym kamieniu, moim zdaniem jest to największa wada tego typu ostrzałek, ale żeby nie było wielka rekompensatą jest powtarzalność kąta i łatwość obsługi. Ogólnie jestem za na tyle żeby wykonać sobie taką ostrzałkę, jak wspominałem powyżej.
    Używam chińskiego jiga i najpierw ostrzę trzema gradacjami diamentów, a po tym 2-3 kamieniami zwilżonymi olejem - kąt mogę mieć na lustro i ostrość pozwalającą na bezproblemowe golenie.
    Da się ostrzyć bez wodnych kamieni i mieć doskonałe rezultaty.
  • #19
    brofran
    Level 39  
    szaleniec wrote:
    Da sie ostrzyć bez wodnych kamieni
    Woda konieczna jest w przypadku gdy istnieje ryzyko przegrzania elementu. Ręczne ostrzenie osełkami nie spowoduje przegrzania , dlatego można spokojnie na sucho szlifować.
  • #20
    gaskoin
    Level 38  
    brofran wrote:
    Woda konieczna jest w przypadku gdy istnieje ryzyko przegrzania elementu. Ręczne ostrzenie osełkami nie spowoduje przegrzania , dlatego można spokojnie na sucho szlifować.


    Mógłbyś się zdziwić. Generalnie bez wody kamień bardzo szybko się zapycha i przestaje zbierać. Szybciej też się zużywa. Muł/błoto które powstaje podczas ostrzenia na wodzie też nie jest bez znaczenia. Chyba już lepiej kupić kamień olejowy jak kolega wyżej, ale jak masz kamienie + nóż warte 150zł to nie ma się co rozwodzić.
  • #21
    zgierzman
    Level 30  
    Jak widzę zebrało się kilku specjalistów, więc może oświecicie mnie o co chodzi z tą całą magią kamieni po kilkaset złotych itp?

    Bo ja mam w kuchni stare noże, które wciąż kroją miękkiego pomidora praktycznie z przyłożenia. I nie wydałem setek złotych na systemy ostrzenia...
    Cała tajemnica, to nie kroić po ceramice (talerze) i kamieniu (blaty), a używać miękkich desek (drewno). Nie myć noży w zmywarce, a jak robi się nie halo, czyli nie da się ukroić przezroczystego plasterka, to przeciągnąć na stalce.

    To jest majcher z byłego NRD - cena detaliczna 2,55 oczywiście marek wschodnioniemieckich... Wciąż mógłbym się nim ogolić biorąc go wprost z kuchennego blatu.

    Ostrzałka do noży i nożyczek DIY

    Ostrzałka do noży i nożyczek DIY

    Noże EDC to inna bajka, ja to ostrzę pilnikiem diamentowym.

    Jak dla mnie jedyna sytuacja, kiedy takie takie prowadnice i zestaw kamieni z różnym ziarnem chciałbym użyć, to gdybym sam robił noże ze starej piły tarczowej i dążył do tego, aby później używać tylko stalki...
  • #22
    gaskoin
    Level 38  
    zgierzman wrote:
    Jak widzę zebrało się kilku specjalistów, więc może oświecicie mnie o co chodzi z tą całą magią kamieni po kilkaset złotych itp?

    Są 3 typy użytkowników noży. Zakładam, że nie mówimy tutaj o nożach specjalistycznych, czyli różnego rodzaju single bevelach do sushi czy innych do kuchni profesjonalnej z jakichś dziwacznych stopów :) Nie mówimy także o hobbystach nożownictwa, którzy mają różne noże kuchenne i kamienie, bo tak po prostu lubią. Jeżeli mówisz o kuchni stricte użytkowej, czyli Jan Kowalski kroi kanapkę, masełko, szyneczka, serek i pomidorek jakimś tam sobie nożem, to wystarczy jeden kamień/papier ścierny bez żadnego systemu i ostrzenie z ręki. Co do ceny, to pomijając rozmiary (większy - wygodniejszy), to zobacz sam:

    Kamień za kilka dych, nie pamiętam nawet "marki". Po dwóch ostrzeniach, wstępnie prostowany, dziura była większa.
    Ostrzałka do noży i nożyczek DIY

    Kamień "za kilka stów". Po ponad 20 ostrzeniach, jeszcze nie prostowany, choć powinien :P
    Ostrzałka do noży i nożyczek DIY


    zgierzman wrote:
    Bo ja mam w kuchni stare noże, które wciąż kroją miękkiego pomidora praktycznie z przyłożenia. I nie wydałem setek złotych na systemy ostrzenia...
    (...)
    To jest majcher z byłego NRD - cena detaliczna 2,55 oczywiście marek wschodnioniemieckich... Wciąż mógłbym się nim ogolić biorąc go wprost z kuchennego blatu.

    No ale nie każdy ma stare noże bo nie miał jak ich zdobyć. Raczej mentalność jest "kupię sobie nóż damasceński w biedronce" niż "poszukam starego noża na olx". Nastała era noży albo drogich, albo z plasteliny.

    zgierzman wrote:
    Cała tajemnica, to nie kroić po ceramice (talerze) i kamieniu (blaty), a używać miękkich desek (drewno). Nie myć noży w zmywarce, a jak robi się nie halo, czyli nie da się ukroić przezroczystego plasterka, to przeciągnąć na stalce.

    Powiedz to teściowej, albo siostrze, która nie ostrzy sobie sama noży :) Zgoda - nie powinno się zapuszczać noży ani w zasadzie niczego. Są jednak sytuacje, że się zapomni, albo trzeba najpierw nóż doprowadzić do poziomu używania stalki, która też nie zawsze przywróci "oryginalną" krawędź tnącą, a jedynie przedłuża żywot. Ostatecznie i tak kamień/papier ścierny się przyda.
  • #23
    szaleniec
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Kamienie do ostrzenia z ręki prostuję przed każdym użyciem - wystarczy kilka przeciąnięć diamentem - jeśli zapuścimy kamień (tak samo jak nóż), to dużo roboty póżniej z wyprowadzeniem.