Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak pozbyć się myszy z garażu? Sprawdzone, radykalne metody?

nici 13 Oct 2021 14:17 1452 50
GoodRam konkurs
  • #1
    nici
    Moderator of Car Maps
    Witajcie. Poszukałem Trochę w internecie, lecz ciągle pojawiają się te same porady i klasyczne trutki.
    Mam garaż, wolno stojący w otoczeniu pól. Zbudowany z drewna, ocieplony styropianem.
    Od jakiegoś czasu w garażu było można wyczuć charakterystyczny smród obecności myszy. Raz, podnosząc maskę, wystawiła mi łeb z pod osłony filtra.
    Macie jakieś skuteczne metody na pozbycie się tego z garażu?
    Trutkami wytrułem 4 sztuki (więcej zwłok nie znalazłem). Wszelkie możliwe szpary zostały uzupełnione pianką montażową. Jakiś czas był jakby spokój, lecz dziś w szafie na klamoty spotkałem kolejną, małą mysz. Spierdzieliła mi jakoś.
    Domniemywam że szukają sobie tam miejsca.
    Nie ma w garażu żadnych produktów spożywczych.
    Generator dźwięków odstraszających włączony na okrągło, mam wrażenie że odstrasza najbardziej mnie.
    Co jeszcze można zrobić? Jakiś gaz czy coś? :) Boję się, że jak zostawię auto w środku na dłużej, to mogą narobić szkód, bo w samym garażu oprócz zapachu to nic.
    Na podwórku nie mamy zwierząt, ale z okolic przez przęsła w bramie, spacerują czasem jak nikogo nie ma okoliczne koty, lecz one to mam wrażenie szukają łatwej zdobyczy niż polowania.
  • GoodRam konkurs
  • #2
    gimak
    Level 39  
    nici wrote:
    spacerują czasem jak nikogo nie ma okoliczne koty, lecz one to mam wrażenie szukają łatwej zdobyczy niż polowania.

    Podejrzewam, że są syte i żyją w doskonałej symbiozie z myszami. Podobna sytuacja, jak u mnie na działce z nornicami. Jedynie lisy są nimi zainteresowane, ale znowu ludziom to przeszkadza, bo kopią na działkach. Ja nie mam radykalnego sposobu. Próbowałem różnych metod, łącznie z CO2. Działkę sąsiada, nie wiem dlaczego, omijają nornice i krety, ale jak go inni pytają, jak to zrobił, to się śmieje, że postawił tabliczki z napisem w ich języku - gryzoniom i kretom wstęp wzbroniony.
  • #3
    ^ToM^
    Level 39  
    Kot na gospodarstwie = 0 myszy w obejściu.

    Miałem ten sam problem, ale przygarnęliśmy błąkającą się po okolicy kotkę i od kilku lat nie widziałem innej myszy niż jej ogon, albo załatwionej i porzuconej. Nasza kotka zwykle ich nie je, bo woli surowe żeberka albo boczek, ale tak czy owak, żadna żywa mysz nie ma prawa się pojawić ani w domu, ani w piwnicy czy na strychu.
    Co ciekawe mieliśmy zwykle zimną na strychu, ale mimo to, że kota nie wpuszczamy na strych to i tak żadnych myszy tam nie ma. Po prostu trzymają się z dala od naszego domu. Ponadto w domu też zostały wyłowione wszystkie pająki czy inne owady chodząco-latające. Nie wiedziałem, że koty polują na pająki!
  • #4
    stachu_l
    Level 21  
    Postaw olej rzepakowy. :-)
    Myszy wygryzają korek, albo robią dziurę a potem wpadają do środka i toną.
    Podobnie w oleju od łańcuchów pilarek - chyba eko jest na bazie rzepakowego. :-)
    To takie obserwacje z wiosny po zimowej przerwie na bazie obozowej.
  • #5
    Tommy82
    Level 41  
    @nici
    Rozstaw pułapki na myszy, ale za przynętę daj trochę chleba zamoczonego w oleju z puszki ze szprotek wędzonych.
  • GoodRam konkurs
  • #7
    krzysiek7
    Moderator of Electricity
    Trutki mają wady, zanim mysz się zatruje to zdąży już szkodę zrobić, poza tym potrafią tą trutkę wynosić i chować w sobie tylko znanym miejscu. Myślisz, że ją zjadły, a one zostawiły ją na później.
    Przed wejściem myszy w drewnianym budynku się nie uchronisz, stawiaj kilka pułapek aby nie musiały długo szukać, a Ty nie musiał ich kilka razy dziennie usuwać. :D
    Ten sposób kiedyś u klienta podejrzałem, trzy sztuki stały koło siebie.
    Stosuję to już kilka lat.
    Pułapki co jakiś czas wygotować, albo wymienić, żeby zapachu nie czuły, bo stają się ostrożne.
    Koty są przereklamowane, jak będzie leń to go myszy pogonią. :D
  • #9
    vodiczka
    Level 43  
    krzysiek7 wrote:
    Koty są przereklamowane, jak będzie leń to go myszy pogonią
    Bo koty to lenie, tylko kotki są łowne.
  • #10
    stachu_l
    Level 21  
    Może bocian - podobno lepiej niż kot łapie myszy, tylko na zimę odlatuje.
  • #11
    gimak
    Level 39  
    stachu_l wrote:
    Postaw olej rzepakowy
    Myszy wygryzają korek albo robią dziurę a potem wpadają do środka i toną.

    W domu jak się czasem pojawiły myszy, to je łowiłem na wiadro z wodą i kawałek bardzo wonnego wędzonego boczku zamocowanego na listwie opartej na krawędzi wiadra (boczek nad wiadrem). Mysz jak szła do boczku, zaburzała równowagę listwy i wpadała do wody. Listwa była tak ustawiona, że jak mysz wpadła do wody, to wracała do poprzedniej pozycji i czekała na następną. Raz zdarzyło mi się, że znalazłem w wiadrze trzy myszy.
  • #12
    andrzej20001
    Level 43  
    Łapka lub kot. Łap na skórkę chleba.
  • #13
    Madrik
    moderator of Robotics
    stachu_l wrote:
    Może bocian - podobno lepiej niż kot łapie myszy, tylko na zimę odlatuje.


    Wąż też się sprawdza. ;)
    Poza tym, świetnie sobie radzą też łasice czy fretki, ale są one na tyle żywymi zwierzętami, że mogą być dla człowieka i wyposażenia domu, gorsze od myszy.

    No i szczury. Jak w domu są szczury to nie ma myszy. :D
  • #14
    Aleksander_01
    Level 41  
    Jest taka specjalna maść w aptekach. Łapiesz myszę i smarujesz jej brzuch tą maścią, po trzech dniach mysz zdycha.
  • #16
    Jacdiag
    Level 22  
    Aleksander_01 wrote:
    , po trzech dniach mysz zdycha.
    chyba ze śmiechu ...
  • #17
    krzywy1
    Level 20  
    Aleksander_01 wrote:
    Jest taka specjalna maść w aptekach. Łapiesz myszę i smarujesz jej brzuch tą maścią, po trzech dniach mysz zdycha.

    Aleksander_01, jak ty mnie zaimponowałeś w tej chwili :lol: :lol: :lol:
  • #18
    vorlog
    Level 36  
    Aleksander_01 wrote:
    Łapiesz myszę i smarujesz jej brzuch tą maścią, po trzech dniach mysz zdycha.

    Od wąsów do ogona :D
    Quote:

    Maść na szczury
    Maść na szczury! Maść na szczury!
    Wedle prostej receptury,
    Przestrzegając procedury.
    Wywabiamy szczura z dziury,
    W tym, potrzebna jest praktyka,
    Bo szczur kontaktu unika.
    Więc krzyczymy – wprost do dziury,
    A gdy wytknie łeb już któryś,
    Stosujemy trick fachury,
    Łapiąc knyfem za grzbiet z góry.
    Gdy już mamy szczura w garści,
    Wyciskamy z tuby maści.
    Maścią szczura smarujemy,
    Potem na glanc – pucujemy.
    Gdy go wysztafirujemy,
    Zaganiamy go do dziury,
    Strasząc przy tym kotem burym.
    Choć kot bury robi łache,
    Rzadko ma na szczura rachę.
    I tu ważna jest taktyka,
    Bo szczur może zacząć brykać,
    I do dziury nie chce zmykać.
    Trzeba go na siłę wpychać!
    Gdy upchnięty w dziurze znika,
    To ze smrodu nos zatyka,
    A że nie ma czym oddychać,
    Po tygodniu w dziurze zdycha.
    Pozostaje po nim dziura –
    Taką moc ma ta mikstura.
    Maść na szczury! Maść na szczury!
    Sprzedajemy bez faktury,
    Bo to zbędne procedury.
    Maść kosztuje – jedna dycha!
    Specyfiku – nie dotykać,
    O gwarancję też nie pytać.
    Wartość taką ma, jak dycha.
    Trudnych pytań nie unikam,
    Lecz tu zbędna polemika,
    Szczur wybiera, jak chce zdychać.
    Maść na szczury! Maść na szczury!
    Jak nie wyjdzie już szczur z dziury,
    To znak, że w tej dziurze zdycha!
    Maść kosztuje – jedna dycha!

    https://www.andrzejbobkiewicz.pl/masc-na-szczury/
    V.
  • #19
    ^ToM^
    Level 39  
    krzysiek7 wrote:

    Koty są przereklamowane, jak będzie leń to go myszy pogonią. :D


    Haha, no jak masz kota persa, kanapowca nie wychodzącego to on pewnie nawet nie wie co to mysz. Ja miałem na myśli prawdziwego kota, który każdą mysz wykryje z kilometra. Najlepsze są moim zdaniem kotki. Kocury są rzeczywiście bardziej leniwe. Moim zdaniem kotka, typowy dachowiec podwórkowy załatwia temat.

    Dodano po 1 [minuty]:

    kortyleski wrote:
    Tylko łapka sprężynowa zdaje egzamin. Wszelkie odstraszacze o kant d... Można potłuc. Zresztą sam wolał bym spać w ciepełku mimo nieprzyjemnego jazgotu niż w ciszy na mrozie


    Wolę jak już to żywołapki, one też są skuteczne a myszy można wypuścić gdzieś dalej od domu - najwyżej zawita u sąsiada. :lol:

    Dodano po 1 [minuty]:

    Madrik wrote:

    No i szczury. Jak w domu są szczury to nie ma myszy. :D


    To jest dobre! Trza sprowadzić se szczury i z myszami będzie spokój!
  • #20
    nici
    Moderator of Car Maps
    Zastosuje klasyczne łapki, zobaczymy jaki będzie efekt.

    Zastanawia mnie najbardziej fakt, czym one się żywią w takim pomieszczeniu. Rozumiem, jakby trzymane było cokolwiek do zjedzenia, ale w moim przypadku smród paliwa, chemii ich nie odstrasza ?
  • #21
    stachu_l
    Level 21  
    Jak wspominałem też byłem zdziwiony myszami utopionymi w oleju do łańcuchów pilarki.
    Inny przypadek badawczy - najsmaczniejsze są niebieskie przewody z czasów PRL - z tej samej bazy, zmywarka gastronomiczna - pogryzione przewody w środku, najwięcej niebieskich inne tylko sporadycznie.
    Wynik badania - myszy lubią niebieskie przewody :-)
    Tak do konca nie wiesz czego szukają, może jedzenie przynoszą z zewnątrz a po prostu budują gniazdo.
    Wynik badania - w łapki złapało się mniej myszy niż w oleju rzepakowym i tym do łańcucha :-)
  • #22
    Wirnick
    Level 28  
    stachu_l wrote:
    Inny przypadek badawczy - najsmaczniejsze są niebieskie przewody z czasów PRL - z tej samej bazy, zmywarka gastronomiczna - pogryzione przewody w środku, najwięcej niebieskich inne tylko sporadycznie.

    Jeszcze inny przypadek, to pogryziona instalacja w najnowszym Hundaju - ciekawe co ich ciągnie do instalacji m.in do Adblue. Nie wspomnę o ciepełku na silniku i ten wschodni zapach! Płyny i mydła bliskie Szanel ich odstraszają!
  • #23
    Adamcyn
    Level 38  
    ^ToM^ wrote:
    Ja miałem na myśli prawdziwego kota, który każdą mysz wykryje z kilometra. Najlepsze są moim zdaniem kotki

    Takie koty posiadają Koledzy w tym temacie.
    Na pewno przyjadą na umowę o dzieło. :)

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3537998-2160.html
  • #25
    ArturAVS
    Moderator of HydePark/Cars
    ^ToM^ wrote:
    Haha, no jak masz kota persa, kanapowca nie wychodzącego to on pewnie nawet nie wie co to mysz.

    Najlepszy jest kot domowy futerkowy powszechnie zwany dachowcem; https://pl.wikipedia.org/wiki/Kot_europejski_kr%C3%B3tkow%C5%82osy
    ^ToM^ wrote:
    Najlepsze są moim zdaniem kotki.

    Jest to naukowo udowodnione, z racji tego że musi zadbać o potomstwo więc jest o wiele bardziej łowna od kota. Moja Dzilla choć od dobrych kilku lat jest wysterylizowana to potrafi takie "prezenty" robić;


    Jak pozbyć się myszy z garażu? Sprawdzone, radykalne metody?


    Ewewntualnie zabawy z "myszem";


  • #27
    ^ToM^
    Level 39  
    ArturAVS wrote:

    Jest to naukowo udowodnione, z racji tego że musi zadbać o potomstwo więc jest o wiele bardziej łowna od kota. Moja Dzilla choć od dobrych kilku lat jest wysterylizowana to potrafi takie "prezenty" robić;



    Moja jest bardzo podobna - jakby kopia :D
  • #28
    pawelr98
    Level 39  
    Miałem raz mysz, jakoś się dostała.
    Po prostu zwykła pułapka z przynętą i następnego dnia już nie miałem myszy.
    Rozstawiać pułapki w miejscach gdzie mysz może wleźć, ale gdzie zwierzęta domowe lub domownicy przypadkowo się nie "nadzieją".

    Pies, mimo że stary, próbował dawać do zrozumienia nawet wcześniej, iż jest mysz w domu. Warczał na pewną szafkę i nie chciał odejść.
    Dopiero kiedy przeleciała mi przed oczami to się zorientowałem, że mam dodatkowe zwierzę w domu.

    A koty jak najbardziej przereklamowana sprawa, u mnie na ulicy kotów (nie wnikam jaka płeć i czy sterylizowane) jest z 10, ale nie przeszkadza to szczurom i myszom czasem hulać po okolicy.
    Leniwe są i tyle.
  • #29
    Pan.Kropa
    Level 27  
    Ja mam duże doświadczenie z myszami bo często muszę je zwalczać. Na szczęście myszy nie są inteligentne a można powiedzieć że głupie. Więc można je bez problemu tępić zwykłą pułapką na myszy. Nieraz się zdarzało że na jedną pułapke łapały się dwie myszy na raz. Ciesz się autorze że nie masz szczurów. Szczury są inteligentne, i zwykła pułapką ich nie złapiesz. Może i się trafi jakiś jeden głupi szczur który się złapie na pułapke. Ale to będzie tylko jeden, bo już kolejne szczury na to się nie złapią.
  • #30
    Mierzejewski46
    Level 32  
    Skuteczne są takie pułapki z klejem rozkladane jak okładka. Klej jest mocny i odpada problem z zastawianiem. Koszt po 5,6 zł.