Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Podstawowe zasilanie 5 V dla układów

adik114 14 Oct 2021 09:58 387 15
Telkom Telmor
  • #1
    adik114
    Level 10  
    Jestem nauczycielem w zawodzie technik informatyk. Jak patrzę na podstawę programową, to mnie krew zalewa. Informatycy "nie muszą" wiedzieć, jak działa rezystor, kondensator czy cewka i w ogóle po co są. Chciałbym troszkę to zmienić - wymyśliłem, że za pomocą kilku diod LED, rezystorów i kondensatorów, płytki prototypowej i kilku innych elementów przybliżę im ten "magiczny" świat. Wybiegając w niedaleką przyszłość, pomyślałem o układach 74HC00 i 74HC08 i innych podobnych, żeby na żywym organizmie poćwiczyli bramki logiczne, które też czasem sprawiają trudności.

    Tyle słowem wstępu, teraz problem: myślałem o "bezpiecznym" zasilaniu w postaci 9-woltowej baterii, ale ww. układy są zasilane napięciem ok. 5 V. Ze względu na LED-y też wolałbym napięcie 5 V. Myślałem o koszykach na baterie AA, ale może macie lepsze, niedrogie rozwiązanie, które by się sprawdziło?
  • Telkom Telmor
  • Telkom Telmor
  • #4
    Andrzej42
    Level 27  
    Są płytki prototypowe - doskonałe do testowania różnych układów, swego czasu sporo kosztowały, teraz znalazłem zestaw z płytką zasilacza oraz przewodami za 17 zeta (Zestaw 3w1 płytka MB-102 + zasilacz + kable 65szt). Jest tam + 3,3 +5 i przydałoby się +12. Zasilanie najtaniej z ogniw li-ion lub innego dowolnego aku, jeżeli nie chcesz stosować zasilaczy sieciowych. Chociaż, aku mogą być bardziej niebezpieczne niż zasilacz.
  • #5
    yego666
    Level 33  
    W pełni Cię popieram.
    Od dłuższego czasu na całym świecie produkuje się informatyków, którzy mają problemy nie tylko z elektroniką ale także z logiką formalną.
    Stąd zasadnym się wydaje wtłaczanie "młodym" do głów wiedzy, której być może nie chcą, ale na pewno im się przyda.

    Co do Twojego niecnego planu, to unikałbym napięć wyższych niż 5V, choć z drugiej strony 9V jest fajne, bo daje możliwość wprowadzenia tematu regulatorów/stabilizatorów napięcia ( 7805 itp. ), ale w konsekwencji trzeba by wprowadzić prawo Ohma i być może prawa Kirchoffa, a to już może być sprawa polityczna i dyrekcja może stanąć okoniem.

    Koszyk na baterie wydaje się dobrym pomysłem, do tego jakaś płytka stykowa, kilka oporników, LED'ów i może podstawowe bramki logiczne, ale co do technologii to raczej sugerowałbym serię CD40xx ze względu na szerszy zakres napięć zasilających.
    Później, w miarę oceny postępów Twojego "stadka" można dołożyć jakiś demultiplekser, dekoder wyświetlacza 7-segmentowego i ... sky is the limit :)

    Już skasowanie matematyki z listy przedmiotów maturalnych spowodowało spustoszenie w społeczeństwie, więc każda inicjatywa "podciągnięcia" poziomu edukacji powyżej obowiązkowej zdrowaśki jest jak najbardziej godna pochwały i poparcia.
  • #6
    stachu_l
    Level 21  
    A może zwykła ładowarka USB. Tu jak nie próbujesz wymusić jakiegoś Quick Charge to domyślnie dostajesz 5V. Większość prostych nie prowadzi jakiejś wielkiej negocjacji obciążenia z urządzeniem podłączonym więc daje 5V bez pytania z prądem aż do końca swojej wydajności.
  • #7
    CYRUS2
    Level 42  
    adik114 wrote:
    Myślałem o koszykach na baterie AA ale może macie lesze, nie drogie rozwiązanie, które by się sprawdziło ?

    Nie sprawdzi się, bo napięcie nie będzie stałe.
    O zasilaczach impulsowych 5V to autor nie słyszał ?
    (wystarczy w gogle wstawić hasło)

    Zasilacz impulsowy jest bezpieczny, i odporny na zwarcie.

    adik114 wrote:
    Ze względu na ledy też wolałbym napięcie 5V.
    Co mają do tego ledy - ledy nie są na 5V.
  • #8
    HD-VIDEO
    Level 41  
    CYRUS2 wrote:
    ledy nie są na 5V.

    Są tylko mało popularne, np. L-7113ID-5V, częściej spotyka się na 12V
  • #9
    adik114
    Level 10  
    CYRUS2 wrote:
    O zasilaczach impulsowych 5V to autor nie słyszał ?

    Słyszał, ale wolałby uniknąć wkładania przez uczniów czegokolwiek do gniazdek, ale już mi zapaliłeś lampkę z pomysłem - przygotuje pracownie na stałe, tak by mieli wyprowadzenie przy biurku na 12 albo na 5 V już sam nie wiem teraz.

    yego666 wrote:
    Później, w miarę oceny postępów Twojego "stadka" można dołożyć jakiś demultiplekser, dekoder wyświetlacza 7-segmentowego i ... sky is the limit

    Dzięki za pomysł - bo o ile z bramkami logicznymi czasem jest ciężko, o tyle z doświadczenia wiem, że przy multiplekserach, koderach, rejestrach i przerzutnikach czekają tylko końca.

    W poniedziałek idę do dyrekcji z nowym pomysłem - zobaczymy co się da zrobić :)

    Dziękuję i pozdrawiam
  • #10
    CYRUS2
    Level 42  
    adik114 wrote:
    Słyszał, ale wolałby uniknąć wkładania przez uczniów czegokolwiek do gniazdek
    Zgadzam się z toba że uczeń moze dotknąć 2 biegunów 230V (nawet po separacji) i będzie porażenie.
    adik114 wrote:
    przygotuje pracownie na stałe, tak by mieli wyprowadzenie przy biurku na 12 albo na 5 V już sam nie wiem teraz.
    To nie takie proste.
    Bo zwarcie na jednym biurku unieruchomi pozostałe.
    Powinno być rozprowadzone 24V DC.
    Na biurkach przetwornice zabezpieczone przed zwarciem.
    (lub małe zasilacze)
    Gdybyś ich uczył na C-mosie to nie byłoby prądochłonne.

    Ps. to "wywrotowe" towarzystwo" będzie usilnie myśleć jak zniszczyć instalacie.
  • #11
    music
    Level 28  
    A może układy CMOS zasilane wprost z baterii 9V?
  • #13
    stachu_l
    Level 21  
    CYRUS2 wrote:
    adik114 wrote:
    Słyszał, ale wolałby uniknąć wkładania przez uczniów czegokolwiek do gniazdek
    Zgadzam się z toba że uczeń moze dotknąć 2 biegunów 230V (nawet po separacji) i będzie porażenie.
    Chyba przesada - czy uczniowie w tym wieku także w domy wkładają palce, gwoździe do gniazdka? Równie dobrze uczniowie mogą wskoczyć przez okno jak pracownia jest wyżej niż parter. Jak zajęcia są nieciekawe to faktycznie przychodzą głupie pomysły. Żona uczyła wiele lat w technikum między innymi programowania procesorów jedno-układowych na platformie DSM51 (8051 + troche układów, klawiatura, LCD wszystko pod pleksą) Te zestawy pracowały dobre kilka lat i wcale nie były masowo niszczone. Co pewien czas były robione doświadczenia niszczące obrazujące niewłaściwe nazewnictwo stanów LED: nie świeci, świeci, pali się i ponownie nie świeci bo jest spalona.
    Ewentualnie podłączenie elektrolitu do sieci w akwarium czy innym pudle aby pokazać skutki wybuchu.
    Normalnie napisanie prostego programu który włączy LED, czy buczek a dalej cos napisze na LCD zazwyczaj zajmowało wszystkich. Reakcja na klawisze itp.
    DSM51 miała też złącza do zewnętrznych układów i w dalszej nauce podłączało się przez driver silniki krokowe.
    Na prawdę jak jest ciekawie to nikt nie pcha paluchów do gniazdka.
    Obecnie na Arduino czy innym procesorku można też takie rzeczy robić.
    Uważam, że takie doświadczenia z układami logicznymi będą ciekawe bo mało kto ma w domu takie zabawki. Wiem, że obecnie to nie problem sobie takie kupić i pewni kilku uczniów kupi do domu ale reszta chętnie się pobawi bez konieczności zakupu.

    Do do wyposażenia sali to niestety fakt, że szkoły asekuracyjnie nie wyposażają ich sprzęt potrzebny do doświadczeń. W latach 70-tych w szkole podstawowej sala do fizyki miała zasilanie na każdej ławce (chyba 24V AC ale nie pamiętam) a sala chemiczna miała kurek z gazem na każdej ławce. Na ZPT było imadło i jakoś to działało.
    Teraz wszyscy się boją doświadczeń. Niestety doświadczenie przez YouTube to nie to samo co na żywo.
  • #14
    sirsizar
    Level 14  
    A szkoła nie kupiła by regulowanego zasilacza laboratoryjnego ? Doszła by wiedza z obsługi podstawowego elementu wyposażenia pracowni.
  • #15
    chudybyk
    Level 30  
    A może zamocować na stanowisku szerokie koryto instalacyjne? W korycie można umieścić porządny zasilacz 5V, a na pokrywie zainstalować zestaw złącz - gniazd bananowych, nawet LEDki, czy kilka przycisków/przełączników.
    Powerbanki i koszyki na baterie to małe elementy, które mogą się "zgubić" jeśli nie będą przykręcone solidną śrubą.
  • #16
    piotr_go
    DIY electronics designer
    adik114 wrote:
    pomyślałem o układach 74HC00 i 74HC08 i innych podobnych

    Mają zakres zasilania od 2V do 6V. Daj 3 paluszki i po problemie.
    Do tego diodę zabezpieczającą przed odwrotną polaryzacją.

    Miałem zaproponować ogniwo Li-Ion (18650), ale jeszcze sobie krzywdę zrobią.

    9V bym omijał. Mało pojemne i drogie.