Witajcie moi drodzy.
Zapraszam na recenzję małego plotera laserowego INSMA zakupionego w Chinach. Opisane tu urządzenie pozwala wypalać laserem (grawerować) wzorce, kształty i obrazki na różnego rodzaju materiałach. Da się nawet nim "wydrukować" zdjęcie w odcieniach szarości. Ploterek ten cechuje przenośność, gotowość do użycia po wyjęciu z opakowania i współpraca z systemami Windows XP, Vista, 7, 8, 10 oraz Mac.
UWAGA: Laser opisanego tutaj urządzenia może trwale uszkodzić wzrok oraz wywołać pożar. Wszystkich eksperymentów dokonujecie na własną odpowiedzialność.
Zakup produktu
Produkt znalazłem pod hasłem 3000mW USB Laser Engraver Desktop DIY Logo Mark Printer Carver Laser Engraving Machine za 125$ (przecena z 180$) czyli niecałe 500 zł. Specjalnie szukałem czegoś z wysyłką z Czech, by otrzymać produkt szybko i bezproblemowo. Poniżej zrzut ekranu z oferty:
Parametry:
| Nazwa | ENSMA Engrawer laserowy | Model | K3 | Materiał | ABS + Aluminium | Kolor | Czarny + Złoty | Rozmiar | 15.2x16.6x14.3cm (6"x6.5"x5.6") | Napięcie zasilania | AC 110-220V | Moc lasera | 3000mW | Obszar pracy | 80x80mm(3.1"x3.1") | Głębokość graweru | 1mm | Systemy operacyjne | Macs & Windows XP/7/8/10 | Wspierane formaty zdjęć przez software | JPEG/ JPG/ PNG/ BMP |
Grafiki promocyjne:
Przesyłka i zawartość zestawu
Zamówienie złożyłem 18.11, paczkę otrzymałem 23.11. O dziwo jednak wysłania z Niemiec.
Kod produktu: SKU971052
Produkt jest zapakowany w pudełko. Występuje w różnych wersjach, ale nie przeczytam w jakich, bo nie znam chińskiego:
Sprzedawca zgodnie z obietnicą wcisnął do pudełka adapter zgodny z moim krajem:
Na szczęście w środku jest wszystko zabezpieczone styropianem:
Śrubokręt i próbki materiałów:
Zestaw:
Ten pendrive to tylko kontener na sterowniki/program/przykładowe obrazki. Ktoś, kto korzysta z drukarek 3D mógłby pomyśleć, że potem się na ten pendrive przerzuca obrazek i się go wtyka do grawerki - nic bardziej mylnego. On po prostu jest tu zamiast płyty CD, widać że sprzedawca idzie z duchem czasu. Sam już nie mam napędów CD/DVD w laptopie...
Produkt:
Co ciekawe, w środku jest miejsce na jakiś moduł, być może WiFi, ESP12F? Kojarzę ten footprint...
Drewienka do testów i wspomniany już pendrive:
Frontowe szkiełko ochronne (bocznych szkiełek brak):
Zasilacz 12V 2A, przewód USB typu B (do podłączenia do komputera), pędzelek:
Pierwsze uruchomienie
Przed uruchomieniem warto przykręcić ochronną szybkę.
Po podłączeniu zasilacza momentalnie zaczyna świecić laser. Oczywiście nie z pełną mocą - ale i tak świeci.
Produkt nie posiada żadnego przycisku ON/OFF na obudowie.
Mamy przyciski do ruszania laserem (zasadniczo tylko do zabawy) oraz przycisk PLAY/PAUSE. Ten przycisk wciśnięty krótka uruchamia demo poruszania się lasera (bez wypalania), laser porusza się po obwodzie pola pracy, pokazuje nam zakres maszyny.
Warto skorzystać z okazji i skalibrować laser tak, by punkt świecenia był jak najmniejszy (już na docelowej powierzchni):
Długie wciśnięcie przycisku PLAY/PAUSE uruchamia wypalanie projektu z pamięci urządzenia. Fabrycznie jest wgrane już tam jedno demko. Spróbujmy je wypalić:
Gotowe:
Zero problemów.
Zawartość pendrive i pierwsze testy (obrazki, parametry)
Ogólnie to nie polecam podłączania obcych nośników pamięci do komputera, ale w tym przypadku zaryzykowałem. Na pendrive mamy:
Jest sterownik (wirtualnego portu COM), program do sterowania przez USB (a właściwie przez wirtualny port COM), przykładowe obrazki...
Jest też filmik instruktażowy:
Napisy na filmiku są po angielsku. To plus.
Przejdźmy do sterowników - to tylko sterownik konwertera USB na UART CH340/CH341:
Nawet ich nie instalowałem, już je mam.
Sam program to Laser Framework4.exe. Trybik zmienia język:
Connect łączy z maszyną - zielona ikonka światła oznacza sukces połączenia:
Można otwierać obrazki:
Po otwarciu obrazka wygodna jest opcja "Preview position". Po jej uruchomieniu maszyna 'pokazuje nam' laserem (ale bez wypalania) ramkę obrazka który wybraliśmy. Dzięki temu wiemy gdzie go umieści.
Przesuwanie obrazka w programie przesuwa jego docelową pozycję wypalenia.
Oczywiście możemy zmieniać rozmiar obrazka - pola Width i Height.
Ikonka ze strzałką pozwala zgrać grafikę na pamięć urządzenia (potem można bez komputera ją grawerować wiele razy).
W liczbach rzeczywistych które podajemy musimy uważać czy trzeba używać kropki czy przecinka. Zależy to od bieżącego ustawienia systemu. Program się "wysypie" jak użyjemy złego znaku - szkoda, to łatwo poprawić, można by wspierać i przecinek i kropkę. Ale przynajmniej pokazuje nam to w czym go napisano (C#, Win Forms?):
Można też dodać tekst, ale ta opcja jest niezbyt wygodna. Lepiej to zrobić w programie graficznym. Tutaj jak dodamy tekst to potem nawet nie można go edytować...
Po włączeniu wypalania widzimy pasek postępu oraz linię pokazującą na jakim etapie wypalania jest laser.
Rezultat (carving depth 10%):
Kabelek USB dla poczucia skali.
Nieźle, ale może da się wyraźniejsze linie zrobić?
Zmodyfikowałem parametr "głębokości".
Próba numer 2 (carving depth 80%):
Może przesadziłem z tym ustawieniem?
Próba numer 3 (carving depth 45%):
Chyba 45% nieco lepiej wygląda.
Spróbujmy inny obrazek (carving depth 20%):
Te 20% to tu też było za mało.
Spróbujmy ten sam obrazek z carving depth 40%:
Inny obrazek z carving depth 40%:
Inny obrazek z carving depth 20%:
Moc lasera (czy tam raczej głębokość, wedle ich nazewnictwa) dobierać się powinno jednak wedle materiału. Poprzednie testy zrobiłem na spodzie panelu podłogowego, teraz spróbowałem wygrawerować coś na wierzchu i przy 20% carving depth nie dawało rady. Dopiero przy 50% widać efekt:
Też nie we wszystkich materiałach można wypalać.
Nieudana próba w plastikowej obudowie ładowarki:
Chociaż w plastiku z pudełka na płytkę CD się udało:
I w innym plastiku (obudowa od lampki) też daje radę.
To samo - 15% depth:
Można też wycinać, na przykład w papierze:
Pora spróbować wycinać w piance antystatycznej.
Najpierw biała:
Bez zmian, nawet przy pełnej mocy...
Teraz czarna:
Sukces:
To bardzo dobrze obrazuje jak kolor obiektu wpływa na działanie lasera - biały odbija ten laser.
Jeszcze dla odmiany wypaliłem sobie schemat:
Odcienie szarości
Maszyna jest też w stanie tworzyć grafikę w odcieniach szarości. Można zaimportować kolorowy obrazek:
i jak wybramy tryb "Discrete engraving" to jest on automatycznie konwertowany na odcienie szarości:
Proszę zwrócić uwagę na to, że ustawiłem moc lasera jako 50%. Wtedy efekty są lepsze.
Rezultaty poniżej, jeden na kartoniku z zestawu, drugi na zwykłym kartonie:
Taki obrazek to około godzina pracy.
Próbowałem jeszcze wypalić inną grafikę. Czy kojarzycie jej źródło?
Przygotowanie obrazu w Gimp
Wiemy już, że program od sprzedawcy nie nadaje się raczej do bardziej zaawansowanych prac. Raz ustawionego tekstu nie da się edytować, itp. itd.
Zatem należy zastanowić się w czym lepiej robić obrazy pod grawerowanie?
Tutaj polecam Gimp - darmowy program, który może zarówno wygodnie nanosić tekst (jako osobne edytowalne warstwy), jak i przerobić dowolne zdjęcie na obraz w odcieniach szarości lub wykryć krawędzie.
W Gimp możemy nanieść tekst a potem wyeksportować kolorowy obraz do png, które wczyta program od grawerki.
Ale możemy też jeszcze w Gimpie przerobić na odcienie szarości. Na przykład wygodną opcją jest Filters -> Artistic -> Photocopy:
Można jeszcze dobrać lepiej parametry:
Czy serio można grawerować na ścianie?
Jednym z plusów tego produktu ma być możliwość grawerowania pod dowolnym kątem, czyli też na ścianie. Czy rzeczywiście to działa?
Zrobiłem krótki test pracy maszyny "na boku":
Wygląda na to, że nie ma problemów. Chociaż jeszcze może spróbuję w odcieniach szarości tak jakiś obrazek wygenerować..
Wnętrze zasilacza
W dzisiejszych czasach mamy istną plagę budżetowych, okrojonych do granic możliwości zasilaczy impulsowych. Z tego powodu zajrzałem do środka zasilacza od tego produktu. Tutaj kilka fotek ze środka, ale komentarz ograniczony do minimum.
Zasilacz jest na zatrzaskach, ale bardzo trudno go otworzyć:
W środku jest typowy układ zasilacza impulsowego w topologii flyback. Ale przynajmniej ma bezpiecznik, jakiś filtr na wejściu, i na wyjściu dławik, chociaż kondensatora X nie widzę, Y jest odpowiedniej klasy...:
Część elementów jest powierzchniowo zamontowana na spodzie płytki (np. mostek prostowniczy ABS8):
Kondensatory LOW ESR na wyjściu, dławik, diody (dwie) Schottky:
Na spodzie widać wyraźnie rezystory o małej rezystancji służące do pomiaru prądu (boczniki), widać diodę prostowniczą przez którą zasilany jest kontroler przetwornicy z pomocniczego uzwojenia po stronie pierwotnej, widać snubber (gasik)...
Zasilacz produkcji BSGPower, POWER3012-1 CEM-1 ROHS 20151230.
Kondensator Y łączący stronę wtórną i pierwotną:
Powierzchniowo zamontowany 431A0 (TL431, napięcie odniesienia):
Kontroler przetwornicy ma zintegrowany w środku tranzystor kluczujący, całość w obudowie DIP8, na sobie ma radiator.
Zdjąłem radiator licząc, że poznam co to za układ:
MT6239 0401F7a 726767 - niestety na ten moment jego noty katalogowej nie znalazłem.
Schemat nieco podobnej przetwornicy (chociaż np, nie ma na nim kondensatora Y):
Kompatybilność z LASERGRBL?
Liczyłem na to, że jakiś inny software też może wspierać ten produkt, chociażby ten:
https://lasergrbl.com/download/
Niestety program nie jest w stanie nawiązać połączenia - kompatybilności brak.
Protokół komunikacji
Na koniec z ciekawości podejrzałem co przesyłane jest poprzez wirtualny port COM pomiędzy komputerem a grawerem.
W trakcie pracy:
W trakcie "preview position":
Czyli niestety binarnie...
Program wysyła tylko 20 00 0b 05 ff 02 f2 00 14 00 0f...
Podejrzałem też, co jest wysyłane gdy wyłączę "preview position" i na bazie tego zrobiłem przykładowy program w C# który demonstruje sterowanie grawerką (tylko uruchamia preview określonego prostokąta a potem go wyłącza, tak co sekundę):
Kod: C#
Niestety nie rozpoznaję tego protokołu komunikacji, czyżby jakaś binarna wersja gCode?
Podsumowanie
Czy się opłacało? To kwestia dyskusyjna. Myślę, że gdyby ktoś chciał to łatwo by zrobił podobny gadżet ze starych napędów DVD (choć nie każdy ma silnik krokowy), czy tam części od drukarek, i jedynie zakupił w sieci laser...
W każdym razie, moim zdaniem produkt ma następujące plusy i minusy.
Plusy:
+ zasadniczo "plug and play", działa od razu po wyjęciu z opakowania, zero problemów (chociaż trzeba te sterowniki CH340 zainstalować jak ich nie mamy)
+ lekka, przenośna
+ w miarę bezpiecznie zapakowania
+ sprzedawca daje adapter do zasilacza
+ sprzedawca daje nam pendrive z software (zamiast liczyć na to że pobierzemy sobie sami z linku który może wygasnąć)
+ na pendrive jest nawet filmik z instrukcjami po angielsku co i jak (napisy)
+ maszyna jest bardziej estetyczna niż tańsze odpowiedniki
+ maszyna nie ma spodu, można ją "nałożyć" na większy fragment materiału, nawet na boku
+ można wgrać grafikę i ją zapamiętać a potem grawerować bez komputera
+ "wydrukowane" w odcieniach szarości zdjęcie wygląda naprawdę nieźle
Minusy:
- brak przycisku On/Off na obudowie
- software na komputer jest niedopracowany (wysypał się do wyjątku z C# jak wpisałem kropkę zamiast przecinka przy podawaniu wymiaru - a to łatwo przecież naprawić, kwestia odpowiedniego float.Parse)
- software mógłby być lepszy (nie da się przesuwać naniesionego raz tekstu, itp)
- jeszcze raz software. Czas od rozpoczęcia grawerowania nie powinien wyświetlać się w formie, przykładowo, "1.5.6" (jako godzina, pięć minut, 6 sekund). Powinny być zera i dwukropki, coś w stylu "1:05:06" jest moim zdaniem czytelniej
- brak bocznych osłon (ale przednia jest)
- cena (jeśli chcemy tylko grawerować mały obszar to można znaleźć znacznie tańsze produkty)
- jeśli zapomnimy, że urządzenie trzeba od nowa połączyć z programem po odcięciu i podłączeniu zasilania (bo gubi bieżącą pozycję lasera) to możemy popsuć sobie "wydruk", gdyż wtedy podgląd działa poprawnie a samo grawerowanie ma złą pozycję. Ten poprawny podgląd pozycji jeszcze wprowadza w błąd dodatkowo...
Zostaje jeszcze kwestia mocy lasera, ale na ten moment nie wiem czy on rzeczywiście posiada te 3000mW.
Co sądzicie o tym produkcie, czy widzicie jakieś jego praktyczne zastosowanie, może coś do obudów lub przednich paneli?
PS: Temat będzie aktualizowany jak będę testować jakieś inne jeszcze materiały, po prostu go zedytuję i dodam kolejne zdjęcia efektów.
(załączam kopię zapasową softu i sterowników, m. in. software v1.8/Laser Framework4.exe Laser Framework2.exe itp)
Fajne? Ranking DIY Pomogłem? Kup mi kawę.
