Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak podłączyć moduł Woltomierz/Amperomierz do instalacji samochodowej

urwis1961 15 Oct 2021 07:04 423 16
  • #1
    urwis1961
    Level 10  
    Jak podłączyć moduł Woltomierz/Amperomierz do instalacji samochodowej

    Przekopałem już całkiem sporo schematów i niestety utknąłem.
    Na każdym ze znalezionych schematów bocznik jest na "-" czyli "masie".
    Któryś ze sprzedawców wręcz przestrzega, że przy innym podłączeniu miernik ulegnie uszkodzeniu.
    Jak sobie z tym poradzić skoro "masa" na samochodowym alternatorze idzie po obudowie?
    Mogli byście podrzucić schemat jak to zrobić?
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • #2
    Cowboy zagrabie
    Level 30  
    Według tego schematu, po prostu bocznik wpinasz w kabel masowy, gdzieś pomiędzy klemą a nadwoziem. Nie wiem tylko czy bocznik udźwignie prąd rozrusznika.
  • #3
    MocnyAmper
    Level 20  
    1. Nie ma to większego znaczenia gdzie wpięty jest bocznik. Amperomierz to w zasadzie woltomierz, ale mierzący spadek napięcia na boczniku. Podłączenie jak na drugim rysunku jest poprawne, tylko musiałbyś zamienić przewody (czarny z czerwonym, te podłączone do bocznika).
    2. Jeszcze kwestia jest taka, że amperomierz ma swój bocznik już wbudowany w układ. Musisz mieć moduł umożliwiający podłączenie się do zewnętrznego bocznika.
    3. "moduł", nie "modół".
  • #4
    urwis1961
    Level 10  
    Cowboy zagrabie wrote:
    ...Nie wiem tylko czy bocznik udźwignie prąd rozrusznika.

    Z całą pewnością NIE udźwignie :(
    Bocznik dołączony przez sprzedawcę do mierniczka jest 50A.
    Czyli spokojnie wystarczy na wszystkie możliwe do włączenia odbiornik samochodu /razem wzięte/ ale BEZ rozrusznika.
    Właśnie dlatego qńbinuję jakby go tu wpiąć w plusowy kabel, te co idzie z akumulatora na alternator.

    Dodano po 9 [minuty]:

    MocnyAmper wrote:
    1. ... tylko musiałbyś zamienić przewody (czarny z czerwonym, te podłączone do bocznika).
    2. Jeszcze kwestia jest taka, że amperomierz ma swój bocznik już wbudowany w układ. Musisz mieć moduł umożliwiający podłączenie się do zewnętrznego bocznika.
    3. "moduł", nie "modół".

    ad3. Dzięki - zaraz poprawię :)
    ad1. Trochę mnie martwi, że na wszystkich schematach jest na minusie, zwłaszcza że w opisie sprzedawcy też jest info żeby nie podłączać odwrotnie.
    Trochę mnie to dziwi bo "na logikę" jest jak mówisz... czemu więc tak?
    ad2. Jak oglądam ten układzik przez lupę to jeśli gdzieś tam wbudowali bocznik to co najwyżej jakieś maleństwo na miliampery.
    Myślę, że skoro sprzedają w komplecie miernik i zewnętrzny bocznik 50A to chyba mogą współpracować już bez żadnych dodatków - czy się mylę?
  • #5
    MocnyAmper
    Level 20  
    Jeśli dostałeś bocznik to znaczy, że miernik jest do niego przystosowany.

    Być może sama konstrukcja miernika wymaga aby był on wpięty pomiędzy obcążenie, a masę. Tego nie przeskoczysz. A przynajmniej nie bez istotnych modyfikacji / zmiany miernika.

    Ewentualnie może zainwestuj w jakiś amperomierz cęgowy? Wtedy nie będziesz potrzebował bocznika.
  • #6
    urwis1961
    Level 10  
    Przeskoczę - tzn. nie konstrukcję miernika tylko np. izolując alternator od "masy pojazdu" i podając mu ja przewodem.
    Tylko to dość zagmatwane technicznie /"kominki" na śruby itp./ a widząc w necie zdjęcia z wmontowanymi takimi mierniczkami/wskaźnikami w deski rozdzielcze samochodów pomyślałem, że może ktoś to jakoś łatwiej rozkminił.
  • #7
    MocnyAmper
    Level 20  
    No bo można to inaczej 'rozkminić'. Możesz dać bocznik na + zasilania, ale wtedy musisz dorobić do miernika wzmacniacz różnicowy.
    To rozwiązanie ma jeszcze jeden plus - możesz użyć właściwie dowolnego bocznika (o odpowiednio małej rezystancji do prądu jaki popłynie w obwodzie, nawet na 1kA). Możesz regulować wzmocnienie wzmacniacza różnicowego, w ten sposób niejako skalibrujesz odczyt.
  • #8
    eurotips
    Level 38  
    Tu nie trzeba żadnego bocznika.
    Opór klemy i przewodu masowego wystarczy, komuś w pomiarach wychodziło 0,002R
    Cyfrowego amperomierza nie przeskalujesz w prosty sposób ale wystarczy że w głowie przeliczysz jak będziesz wiedział o ile zawyża/zaniża
  • #9
    MocnyAmper
    Level 20  
    Trochę bez sensu żeby użytkownik musiał sam liczyć wynik mając do dyspozycji cyfrowy miernik. To zwykłe zafałszowanie wyniku.

    Jeśli chodzi o "bocznik" z kabla to też w sumie racja, tylko musiałby w odpowiednich miejscach się wpiąć. Ale i tak potrzebny będzie wzmacniacz (jeśli wepnie się w przwewód masowy to nawet zwykły nieodwracający, zamiast różnicowego) żeby ustawić odpowiednie wzmocnienie, żeby wynik wyświetlany był prawidłowy.
  • #10
    Pyzaczek
    Level 20  
    Tak z ciekawości: Jakie to daje korzyści? Bo jeżeli ma tylko odwracać Twoją uwagę, i odrywać oczy od drogi to zaniechaj tego.
  • #11
    urwis1961
    Level 10  
    Wzmacniacz różnicowy czy nawet "zwykły nieodwracający" to już za wysokie progi jak dla mnie - no chyba, że któryś z Was byłby tak miły i podrzuciłby "łopatologiczny" schemacik :).

    Co zaś do "odwracania uwagi" - samochód i tak jest wyposażony w całą masę "odwracaczy" z obrotomierzem i radiem wyświetlającym wykonawcę i tytuł utworu włącznie :)
    Jak dla mnie to najgorszym "odwracaczem" jest sam licznik, którego pilnować trzeba zaciekle w każdej wiosce bo "poborcy podatkowi" mogą polować :(
    Amperomierz/Voltomierz przydaje się w starych pojazdach, w których instalacje elektryczne są niezbyt pewne a czasem na dokładkę z niezbyt nowymi akumulatorami.
    Głównie do kontroli przed i zaraz po rozruchu, ew po zgaszeniu /czy nic aby nie żre/.
    Nie dalej jak w tym roku miałem akcję, kiedy przepaliła się żaróweczka "ładowania" - gdybym miał podłączony mierniczek istniałaby szansa, że zauważę zanim silnik zacznie przerywać i nie doprowadziłbym akumulatora do stanu całkowitego wyładowania.
  • #13
    Pyzaczek
    Level 20  
    urwis1961 wrote:
    ew po zgaszeniu /czy nic aby nie żre/


    Ten układzik sam z siebie żre. Niewiele, ale jednak.
  • #14
    urwis1961
    Level 10  
    Sam Woltomierz?
    Chyba na tym się skończy bo za cienki jestem na wzmacniacze.
    Chociaż szkoda bo w szufladzie już leży takie 2w1 :(
    Co do "żarcia" po zgaszeniu - miałem już taką akcję, że jedna z wycieraczek /reflektora/ nie zeszła do końca.
    Nic nie buczało, nie ostrzegało a rano był trup :(
    A że trochę żre miernik... w sumie pewnie zegarek w liczniku /wskazówkowy/ żre więcej :)
    Na dokładkę długo szukałem kiej licho.
    Samo napięcie fajnie pokaże podczas jazdy, że ładowanie jest - natomiast po zgaszeniu siada stopniowo i raczej bez dłuższego siedzenia i obserwowania nie dowiesz się, że coś małego zostało i "pije" :(
  • #15
    MocnyAmper
    Level 20  
    Wpisz sobie w google "wzmacniacz różnicowy bocznik".
    Ewentualnie ściągnij sobie jakiś symulator typu LTSpice i zasymuluj taki układ, zobaczysz co i jak działa.
  • #16
    urwis1961
    Level 10  
    Fajny ten symulator - nie miałem pojęcia, że takie coś wymyślono.
    Na razie jeszcze nie mam bo to co znalazłem zbytnio próbuje mi się rządzić w kompie /udostępnij to... tamto/ - ale z samych opisów już mi się podoba.
    Muszę poszukać jakiegoś mniej "inwazyjnego".