Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Nie grzeje grzejnik w łazience drabinka (ostatnie piętro)

nithak 16 Oct 2021 19:55 300 4
  • #1
    nithak
    Level 9  
    Witam. Po zakupie mieszkania w stanie PRL w bloku z lat 70 wykonaliśmy remont także łazienki na przełomie 2020/2021. Została usunięta "pętla grzewcza" i zamontowaliśmy drabinkę jak na rysunku. Wiadomo że łazience nie ma podzielników więc cudów nie oczekiwałem (stara pętla grzewcza miała tylko ok 2 cm średnicy rurki). Remont wykonany w zimie bo zawory kulowe odcinające były przygotowane już w jesieni - po założeniu drabinki niestety nie grzało wcale. Telefon do znajomego ze spółdzielni - odpowietrzyli pion łazienkowy i dobili wody. Zaczęło grzać kilka górnych żeberek - wystarczało do wysuszenia ręcznika itp. Wiadomo zbędna głowica termo ustawiona na 5 cały czas. Wprowadziliśmy się kwietniu i w tym sezonie wcale nie grzeje jeszcze nic. Sąsiad piętro niżej łazienka bez przeróbek. Drabinka jest na bocznej ścianie więc rurka zasilająca jest krótsza i ma max 30 cm.



    1) Kaloryfer odpowietrzony (jest odpowietrznik "ręczny" na górze kaloryfera) - leci woda z odpowietrznika - odpowietrzałem przez kilka dni jak napuszczali wodę
    2) jak zamknę powrót i zostawię zasilanie otwarte cały czas leci woda z odpowietrznika
    3) głowice termo zdjąłem i ustawiłem N na regulacji
    4) rura zasilająca jest całkowicie zimna a w tamtym roku była letnia

    Czy problem jest, że nie ma mrozów i stacja pogodowa nie puszcza pompy mocniej ? Jeżeli zasilanie leci przez przedpokój to raczej nikt nie ma zaworów na tym. Pozostałe kaloryfery grzeją - odpowietrzałem dwa na śrubunkach. Spółdzielnia kiedyś odpowietrzyła pion łazienkowy jednak kaloryfer zimny bez zmian. Czekać na mrozy ?
    Nie grzeje grzejnik w łazience drabinka (ostatnie piętro)
  • #2
    78db78
    Level 39  
    Drabinka nie będzie grzała, ledwo ciepłe na górze co najwyżej zmniejszone przekrojowe rurek temat znany.
  • #3
    nithak
    Level 9  
    Ale grzało w tamtym roku chociaż żeby ręcznik wysechł - czy tym typie "świecy" zasilanie nie idzie najpierw przedpokojami na ostatnie piętro i schodzi powrotem przez łazienki ? (bo to nie jest klasyczna świeca z dużym przekrojem - oryginalne rurki 2cm miały)

    Czy profilaktycznie wywalić głowicę termo wstawić zwykły zawór, żeby był lepszy przepływ ?
  • #4
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    nithak wrote:
    Ale grzało w tamtym roku chociaż żeby ręcznik wysechł - czy tym typie "świecy" zasilanie nie idzie najpierw przedpokojami na ostatnie piętro i schodzi powrotem przez łazienki ? (bo to nie jest klasyczna świeca z dużym przekrojem - oryginalne rurki 2cm miały)

    Czy profilaktycznie wywalić głowicę termo wstawić zwykły zawór, żeby był lepszy przepływ ?
    Może zdjąć głowicę z zaworu, gdyż może ona być podgrzewana ciepłem unoszącym się z tego kaloryfera i przymykać przepływ. Gdyby to zależało ode mnie, to ja bym podłączył go odwrotnie - powrót na dole po lewej stronie (oddalony od pionu) a zasilanie na górze po prawej (blisko pionu). Mogą być też zbyt niskie ciśnienia (ostatnia kondygnacja) i przez to może się zapowietrzać (ostatnie piętra to zwykle częste zapowietrzanie).
  • #5
    nithak
    Level 9  
    Przeprowadziłem dziś "wywiad" u dwóch starszych sąsiadek z IV pietra na wprost i 2 pietra niżej. I jednak instalacja prawidłowo wykonana pomijając drabinkę - u nich na na nieprzerabianych nie grzeje na II pietrze praktycznie i analogiczna sytuacja w pionie na wprost w klatce.

    Ustawienia zapewne pomp / automatyki pogodowej są takie ze będzie grzało jak przyjdą mrozy dopiero :/

    cytując "zacznie grzać jak się zimno zrobi bardziej" - takie uroki starych bloków niestety - zapewne po założeniu podzielników ludzie grzali nieopomiarowanymi łazienkami i skręcają piony łazienkowe na min. teraz