Witam.
Przebudowuję dostawczaka na kampera. Czy dobrze dobrze zrobię gdy na wyjściu 230V z przetwornicy dam wyłącznik RCD ale do gniazdek puszczę tylko 2 żyłowy przewód. Czy dać trójżyłowy i PE przyłączyć do karoserii ??
Proszę o ewentualną korektę mojego poniższego rozumowania.
Gdy będzie 2 żyłowy przewód i gniazdko bez styku ochronnego (albo z niepodłączonym stykiem ochronnym) to przy upływie prądu na obudowę urządzenia, RCD wyłączy zasilanie.
Gdyby był przewodów 3 żyłowy i bolce gniazdek PE podłączone do niego to przy upłunności na obudowę, gdy RCD nie wyłączy to prąd pojawi się na karoserii i łatwiej będzie o dotknięcie się do elementu pod napięciem. Uziemienie przewodu PE często byłoby niemożliwe- np. stojąc na brukowanym lub kamienistym parkingu/ miejscu. Dlatego prąd upływu nie zawsze mógłby zostać sprowadzony do ziemi.
Drugie pytanie.
Do awaryjnego ładowania akumulatora pokładowego w okresie jesiennym będę pewnie wykorzystywał prąd z zewnątrz. Czasami do podłączenia jakiegoś innego sprzętu na 230V który będzie miał spory pobór i nie będzie się go dało uruchomić na przetwornicy (500W mocy ciągłej).
Żeby odseparować zasilanie z przetwornicy od tego co wpływa z zewnątrz (i dodatkowo nie wiadomo po której stronie wtyczki będzie faza na zasilaniu zewnętrznym) chcę dać na wyjściu z przetwornicy stycznik z dwoma stykami NC, cewkę stycznika podłączyć równolegle z zasilaniem zewnętrznym, żeby po podłączeniu tego zasilania odłączyć oba tory z przetwornicy.
Pytanie czy to dobry pomysł na odseparowanie prądu z przetwornicy, od tego co trafi z zewnątrz, czy zrobić to inaczej?
Planowałem zrobić to w ten sposób jak na obrazku. Proszę o ewentualne korekty w Paincie
ponieważ rysunek powie mi więcej niż 1000 słów. Żeby zaoszczędzić na miejscu, zamiast RCD wstawiłbym RCBO.

Przebudowuję dostawczaka na kampera. Czy dobrze dobrze zrobię gdy na wyjściu 230V z przetwornicy dam wyłącznik RCD ale do gniazdek puszczę tylko 2 żyłowy przewód. Czy dać trójżyłowy i PE przyłączyć do karoserii ??
Proszę o ewentualną korektę mojego poniższego rozumowania.
Gdy będzie 2 żyłowy przewód i gniazdko bez styku ochronnego (albo z niepodłączonym stykiem ochronnym) to przy upływie prądu na obudowę urządzenia, RCD wyłączy zasilanie.
Gdyby był przewodów 3 żyłowy i bolce gniazdek PE podłączone do niego to przy upłunności na obudowę, gdy RCD nie wyłączy to prąd pojawi się na karoserii i łatwiej będzie o dotknięcie się do elementu pod napięciem. Uziemienie przewodu PE często byłoby niemożliwe- np. stojąc na brukowanym lub kamienistym parkingu/ miejscu. Dlatego prąd upływu nie zawsze mógłby zostać sprowadzony do ziemi.
Drugie pytanie.
Do awaryjnego ładowania akumulatora pokładowego w okresie jesiennym będę pewnie wykorzystywał prąd z zewnątrz. Czasami do podłączenia jakiegoś innego sprzętu na 230V który będzie miał spory pobór i nie będzie się go dało uruchomić na przetwornicy (500W mocy ciągłej).
Żeby odseparować zasilanie z przetwornicy od tego co wpływa z zewnątrz (i dodatkowo nie wiadomo po której stronie wtyczki będzie faza na zasilaniu zewnętrznym) chcę dać na wyjściu z przetwornicy stycznik z dwoma stykami NC, cewkę stycznika podłączyć równolegle z zasilaniem zewnętrznym, żeby po podłączeniu tego zasilania odłączyć oba tory z przetwornicy.
Pytanie czy to dobry pomysł na odseparowanie prądu z przetwornicy, od tego co trafi z zewnątrz, czy zrobić to inaczej?
Planowałem zrobić to w ten sposób jak na obrazku. Proszę o ewentualne korekty w Paincie