Witam
Jestem raczej na amatorskim poziomie mechaniki pojazdowej (wyminie żarówkę, klocki, olej czy alternator
).
Auto zmęczone ale daje rade lecz czasem :
Przejechałem autem około 2 km i podjechałem pod sklep. Krótka wizyta - max 5min. Wsiadam do auta, przekręcam kluczyk na zapłon, auto kręci - nawet chętnie , ale nie odpala. Tak 2 razy. Następne próby - auto odpala "od palca" ale samoczynnie gaśnie po 2-3sec. połączone jest to z dziwnym zachowaniem obrotomierza. w momencie gdy auto gaśnie wskazówka nagle skacze gdzieś do 2/3 skali i wraca. Trwa to ułamek sekundy.
Silnik w tym czasie gaśnie bez podwyższania obrotów jak by wskazywał obrotomierz. Po tym gdy silnik przestaje pracować słychać cichy dźwięk podobny do zwalniającego silnika elektrycznego bez obciążenia. Po kilku próbach - zacząłem goglować , otwarłem maskę, poszarpałem i po dociskałem kabelki gdzie się dało, mimo iz często nie wiem do czego są
. Ale tak mnie natchnęło.
Wsiadłem do auta i ... odpaliłem i pojechałem do domu
. Sytuacja trwałą jakieś 10-15 min. tego samego dnia odpalałem auto kilkukrotnie ale obyło się bez problemów.
Podczas goglowania znalazłem iż można wyzyskać jakieś kody błędu naciskając hamulec i gaz bez zapłonu. Nie byłem pewien czy moje auto to ma ale spróbowałem i ...nic :/. Więc ten model chyba tego nie obsługuje, ale znów ożywiła się wskazówka od obrotomierza skacząc do 2/3 i s powrotem. Zdaje się przy wciśniętych pedałach. Ale sytuacja się nie dała powtórzyć.
Co to może być :/ ?
Jestem raczej na amatorskim poziomie mechaniki pojazdowej (wyminie żarówkę, klocki, olej czy alternator
Auto zmęczone ale daje rade lecz czasem :
Przejechałem autem około 2 km i podjechałem pod sklep. Krótka wizyta - max 5min. Wsiadam do auta, przekręcam kluczyk na zapłon, auto kręci - nawet chętnie , ale nie odpala. Tak 2 razy. Następne próby - auto odpala "od palca" ale samoczynnie gaśnie po 2-3sec. połączone jest to z dziwnym zachowaniem obrotomierza. w momencie gdy auto gaśnie wskazówka nagle skacze gdzieś do 2/3 skali i wraca. Trwa to ułamek sekundy.
Silnik w tym czasie gaśnie bez podwyższania obrotów jak by wskazywał obrotomierz. Po tym gdy silnik przestaje pracować słychać cichy dźwięk podobny do zwalniającego silnika elektrycznego bez obciążenia. Po kilku próbach - zacząłem goglować , otwarłem maskę, poszarpałem i po dociskałem kabelki gdzie się dało, mimo iz często nie wiem do czego są
Wsiadłem do auta i ... odpaliłem i pojechałem do domu
Podczas goglowania znalazłem iż można wyzyskać jakieś kody błędu naciskając hamulec i gaz bez zapłonu. Nie byłem pewien czy moje auto to ma ale spróbowałem i ...nic :/. Więc ten model chyba tego nie obsługuje, ale znów ożywiła się wskazówka od obrotomierza skacząc do 2/3 i s powrotem. Zdaje się przy wciśniętych pedałach. Ale sytuacja się nie dała powtórzyć.
Co to może być :/ ?