Jak na załączonym obrazku, przepaliło mi lampkę przednią kabiny.
Przyczyny tego zjawiska wypatrywałem w żarówkach LED z ali, ale tak oglądając taśmy wygląda, że przepalenia idą po "+" i teraz nie jestem taki pewien, a nie chciał bym nowego elementu uśmiercić, ale jednak zwykłe żarówki W5W to ciemnica.
W internecie pełno jest informacji jak ludzie zamieniają żarówki na LED-owe i jedyne co to jak słabsze LED-y to pomigają, pomigają i przedwcześnie się skończą, ale brak wzmianek że przyjarała się przez to instalacja.
Moment awarii zgrał się w czasie ze sprawdzaniem, które ze świec żarowych są przepalone (może się nie znam ale nie dopatruję się tu przyczyny, chyba że jestem w błędzie).
Czy ktoś z forumowiczów spotkał się z podobnym zjawiskiem?
Czy to zwykły przypadek i losowa usterka, czy jednak jakiś konkretny błąd?
Przyczyny tego zjawiska wypatrywałem w żarówkach LED z ali, ale tak oglądając taśmy wygląda, że przepalenia idą po "+" i teraz nie jestem taki pewien, a nie chciał bym nowego elementu uśmiercić, ale jednak zwykłe żarówki W5W to ciemnica.
W internecie pełno jest informacji jak ludzie zamieniają żarówki na LED-owe i jedyne co to jak słabsze LED-y to pomigają, pomigają i przedwcześnie się skończą, ale brak wzmianek że przyjarała się przez to instalacja.
Moment awarii zgrał się w czasie ze sprawdzaniem, które ze świec żarowych są przepalone (może się nie znam ale nie dopatruję się tu przyczyny, chyba że jestem w błędzie).
Czy ktoś z forumowiczów spotkał się z podobnym zjawiskiem?
Czy to zwykły przypadek i losowa usterka, czy jednak jakiś konkretny błąd?