Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Sztuczne obciążenie z opornicy?

keseszel 25 Oct 2021 13:45 288 9
  • #1
    keseszel
    Level 26  
    Witam.
    Chciałbym na szybko zrobić sobie sztuczne obciążenie do badanych akumulatorów i akumulatorków. W przydasiach znalazłem grzałki od suszarek i od pieców akumulatorowych. Czy takie coś się nada zamiast używać elektronicznego obciążenia zbudowanego z tranzystorów? Chciałbym uniknąc zbędnego generowania kosztów i czasu. Akumulatory jakie bym chciał przetestować to z 2-4 sztuk samochodowych i dużą ilość baterii jakie mam z rozebranych ogniw laptopowych.

    Możliwe, że zagadnienie jakie opisałem woła o pomstę do nieba ;-), ale na razie ślizgam sie po temacie, więc chciałem zasięgnąć opinii czy to ma sens. Rezystancji grzałek nie znam, jeszcze nie zmierzyłem.

    Zastanawiam się czy rezystancja nie zmieni się pod wpływem przepływu prądu, tak coś mi lata po głowie.
  • #2
    ArturAVS
    Moderator HP/Truck/Electric
    keseszel wrote:
    Zastanawiam się czy rezystancja nie zmieni się pod wpływem przepływu prądu, tak coś mi lata po głowie.

    Owszem zmieni się, dopóki nie rozgrzeją się czerwoności to będzie to pomijalna różnica.
  • #3
    aaanteka
    Level 41  
    keseszel wrote:
    znalazłem grzałki od suszarek i od pieców akumulatorowych.
    Chyba od pieców akumulacyjnych? Można użyć jak kolega wcześniej spostrzegł do krótkotrwałych sprawdzeń odpowiednio dopasowanym prądem znamionowym odpowiadającym pojemności danego akumulatora.
    Przypadku ogniw pochodzących z laptopów(18650) nie potrzebne jest znów aż takie odciążenie. Zobacz jak to wygląda w gotowym produkcie.
  • #4
    zybex
    Helpful for users
    Mam gdzieś wkładkę do żelazka z okresu PRL-u. Nowa nieużywana. Na szamocie jest oznaczenie 1000W 220V. Czy takie coś też można wykorzystać jako sztuczne obciążenie? Czy lepiej zrobić choćby prymitywne na tranzystorach?
  • #5
    aaanteka
    Level 41  
    Czy rozbudowane elektroniczne , czy półprzewodnikowe (czyli właściwie źródła prądowe z obciążeniem), czy proste oporowe rozwiazanie zawsze musi mieć właśnie jakąś oporność, na której będzie chociaż część energii tracona. Struktury półprzewodnikowe stabilniej i trwalej się wtedy zachowują , a i w przypadku nie ustalonym jest jakieś zabezpieczenie. W sumie każdy element grzewczy jest rezystorem o określonych parametrach.
  • #6
    jarek_lnx
    Level 43  
    keseszel wrote:
    Czy takie coś się nada zamiast używać elektronicznego obciążenia zbudowanego z tranzystorów?
    Układy tranzystorowe mają następujące zalety:
    -łatwość regulacji prądu
    -możliwość ustalania stałego prądu niezależnego od napięcia
    Jeśli te cechy nie są potrzebne to z powodzeniem możesz zastąpić tranzystorowe obciażenie drutem oporowym z grzałek, zaletą drutu jest to że wytrzymuje wyższe temperatury niż tranzystor, dzięki czemu urządzenie łatwiej zminiaturyzować (porównaj wielkość grzałki 1000W z radiatorami w dowolnym urządzeniem tranzystorowym które wytraca 1000W).
    Wysoka temperatura drutu może to być też wada - do zamocowania drutu potrzeba termoodpornych materiałów izolacyjnych jak ceramika które trudno obrabiać i nie zawsze są dostępne w kształcie jaki byśmy chcieli.
    Ponadto używane druty oporowe mogą być kruche - piszę o tym bo gotowe kompletne grzałki mogą nie pasować opornością do wymagań - a z przerabianiem mogą być problemy jak wyżej.

    Jeśli zrezygnujemy z regulacji prądu układy tranzystorowe są dosyć proste
    Sztuczne obciążenie z opornicy?
    Można też użyć L317 włączonego jako źródło prądowe - do rozładowywania LiIon to są dobre rozwiązania
  • #7
    Preskaler
    Level 39  
    Zupełnie jest to obojętne jakie obciążenie zastosujesz jeśli tylko nie będzie ono zbyt małej mocy. Czy to spirala, czy żarówki, rezystory, układ elektroniczny itp. Trzeba tylko koniecznie do tego zastosować szeregowy amperomierz i woltomierz na zaciskach akumulatora. Porównując o ile zmniejszy się napięcie na akumulatorze przy określonym prądzie, obliczysz oporność wewnętrzną ogniwa ze zwykłego "Prawa Ohma".
  • #8
    jarek_lnx
    Level 43  
    Preskaler wrote:
    Zupełnie jest to obojętne jakie obciążenie zastosujesz jeśli tylko nie będzie ono zbyt małej mocy.
    Z jednym wyjątkiem - jeśli będzie chciał mierzyć pojemność, źródło prądowe ułatwi mu pracę.
  • #9
    keseszel
    Level 26  
    Obciążenie elektroniczne widzę w ten sposób: zadaje mu prąd, przykładowo 3 A i ono go trzyma. Widzę, że działa więc daje powiedzmy 5 A. Jedyne co się zmienia to temperatura na radiatorze, mogą ewentualnie szybciej działać wiatraki na radiatorze.
    Zaleta- ustawiam sobie prąd jaki potrzebuję.
    Wada: koszt i praca.
    Muszę zorganizować części, poszukać schematu (nie chce wyważać otwartych drzwi), zmontować to wszystko. W projektach jakie przejrzałem na Elce były uwagi, że czasem uszkodzeniu ulegały tranzystory. Dodatkowy koszt.

    W przypadku tego co mam muszę zorganizować porcelanową kostkę ( śmieszny problem) i jestem zmuszony używać ustalonego prądu wynikającego z rezystancji elementu. I niestety muszę wtedy przeliczać.. Nie wiem jaka jest oporność na razie, nie wiem jaki jest prąd.
    Obawiam się, że będę musiał jednak się " wykosztować".
    Zdjęcie i parametry podstawowego przydasia ;-) wrzucę jak się do niego "dokopie".. Podstawową wada "przydasi"- ukrywają się skutecznie kiedy są potrzebne.
  • #10
    jarek_lnx
    Level 43  
    Jak mi przestały wystarczać obciążenia o stałej rezystancji - nigdy nie ma pod ręką takiej jak potrzebujesz, to zrobiłem układ podobny do tego, tyle że na wejściu jeszcze źródło napięcia odniesienia i potencjometr
    Sztuczne obciążenie z opornicy?
    Pewnie z pół godziny roboty, cały układ elektroniczny - płytka uniwersalna 2x3cm mieści się w zakamarku radiatora.