Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Które samochody z lat 1990-2000 r. były produkowane z gaźnikami bez modułów?

603mariusz 26 Oct 2021 12:21 2316 53
  • #2
    ladamaniac
    Level 39  
    Tak całkiem bez modułów to musisz chyba szukać w jakichś egzotycznych markach. Nawet Cinquecento na Aisanie miało sondę i moduł sterujący. Do 1996 robili Ładę z gaźnikiem, do 94 Subaru. W przypadku Subaru to pewnie sterowanie gaźnikiem bardziej zaawansowane niż pierwsze układy wtryskowe.
    W której serii Nascar do 2012 roku jeździli na gaźnikach :D
  • #5
    carrot
    Moderator of Cars
    Starsze samochody japońskie i koreańskie, Honda, Hyundai, Subaru, tyle, że te pojazdy miały już sondę lambda i katalizator, ilość podciśnień, siłowników i elektrozaworów współpracujących z gaźnikiem była wręcz przerażająca.
    VW golf mk2 miał gaźnik, początkowo Pierburg 2e2 i 2e3, później zmodyfikowano go do wersji sterowanej przez komputer Pierburg 2ee
  • #6
    stachu_l
    Level 33  
    Aro 10.4 z silnikiem Dacia 1.4 miało gaźnik i klasyczny aparat zapłonowy ze stykami.
    Myślę, że Dacie w tym czasie miały to samo.
    Euro 3 weszło u nas ale nie koniecznie wszędzie.
    Taka ciekawostka - to ARO było rocznikowo 95 ale sprzedawane przez importera w 96 i miało dodany jakiś katalizator który podobno nie wymagał sondy lambda - bo przepisy w Polsce wymagały już katalizatora.
    Może było więcej takich konstrukcji.
  • #7
    603mariusz
    Level 20  
    Gdyby pojawiła się fala elektromagnetyczna,to nieliczne samochody by jeździły.

    Mercedes W123 200D
    Fiat 126p
    Aston Martin DB5
    Toyota Corolla E90
    Citroen 2CV
    Skoda 120
    Porsche 356
    Mini
    Willys MB
    FSC Żuk
    ...........
    Gdzieś czytałem że są jakieś folie anty fali elektromagnetycznej ?
  • #8
    arturlom
    Level 16  
    Nie zapominajmy o Syrence, Warszawie. To były samochody całkowicie bez elektroniki.
  • #9
    MARCIN.SLASK
    Home appliances specialist
    Wartburg 353. Na trasie potrafił cisnąć i nie za dużo spalić. Gorzej zima i krótkie odcinki w mieście.
  • #11
    michal_rybka
    Level 33  
    Tico ma gaźnik bez elektroniki
    Lada nawet 110 występowała też na gaźniku

    a jak bardzo chcesz to do Pandy 2 założysz gaźnik bo to zwykłe fire, więc można gaźnik od Uno fire z kolektorem ssącym

    tylko poco? skoro wtrysk jednopunktory jest najbardziej niezawodny?
  • #12
    Janusz_kk
    Level 36  
    603mariusz wrote:
    Gdyby pojawiła się fala elektromagnetyczna,to nieliczne samochody by jeździły.

    Też by nie jeździły, fala EM zniszczyłaby cewki zapłonowe. Jedynie stare diesle by przeżyły.
  • #16
    Mobali
    Level 40  
    603mariusz wrote:
    Ktore samochody benzynowe z ostatnich lat 90 i 2000 były produkowane na gazniku bez modułów.
    Dodam jeszcze na przykład starsze roczniki Suzuki Virtara 1,6, oraz te trudniej osiągalne staruszki z silnikami 1,3. Ta wersja gaźnikowa jest prosta jak cep i raczej nie do zabicia.

    Dodano po 2 [minuty]:

    michal_rybka wrote:
    a jak bardzo chcesz to do Pandy 2 założysz gaźnik bo to zwykłe fire, więc można gaźnik od Uno fire z kolektorem ssącym
    A jeszcze prościej znaleźć sobie po prostu Pandę 1. To auto także produkowane było z silnikami gaźnikowymi - bardzo udane, proste i niezawodne, bez jakiejkolwiek kłopotliwej elektroniki.
  • #18
    Tomek_GZ
    Level 20  
    Audi 100 - słynne "cygaro" z roku 1988 z silnikiem 1.8 - sam posiadałem. Brak elektroniki, klasyczny aparat zapłonowy i gaźnik :)
    Ciekawe, bo trafiały się modele starsze, także 1.8, ale już na wtrysku. Mój był jakiś "biedny" egzemplarz. Nawet obrotomierza nie miałem, tylko zegar.
    Silnik trochę przy słaby jak na taką budę stąd palił sporo 9-10 na 100 km. Przy oszczędnej nodze potrafił zejść ze spalaniem do 7,5l na 100 km :D
  • #19
    bodziot
    Level 20  
    603mariusz wrote:
    Gdyby pojawiła się fala elektromagnetyczna to nieliczne samochody by jeździły.

    Mercedes W123 200D
    Fiat 126p
    Aston Martin DB5
    Toyota Corolla E90
    Citroen 2CV
    Skoda 120
    Porsche 356
    Mini
    Willys MB
    FSC Żuk
    ...........
    Gdzieś czytałem że są jakieś folie anty fali elektromagnetycznej?
    Gdyby pojawiła się fala elektromagnetyczna to najlepszy jest rower, bo żadna nowoczesna rafineria nie wyprodukuje benzyny, bez komputerów i sterowania procesem produkcji.
  • #20
    carrot
    Moderator of Cars
    Tak reasumując, potrzebny jest pojazd z "Mad Max-a", ma przetrwać apokalipsę?
    Jak udowodnili Panowie z Top Gear, zwycięzcą jest Toyota hilux. :D
    Jeszcze wymyślmy zasilanie na holzgas i możemy się uniezależnić od stacji paliwowych.
  • #21
    stachu_l
    Level 33  
    carrot wrote:
    Jeszcze wymyślmy zasilanie na holzgas
    Trzeba coś wymyślać? Niemcy takiego używali w czasie WW II.
  • #22
    Covul
    Level 18  
    Stary diesel z elektryki to ma tylko elektrozawór dopływu paliwa, żeby się zgasić z kluczyka dało, no i rozrusznik, jeździłem też żukiem z końca produkcji z dieslem Andorii i tam do gaszenia ciągnęło się taki dynks jak od ssania. No i pojedzie nawet na oleju po frytkach jak podgrzejesz go do 90° i odfiltrujesz grubszy syf, albo na przechodzonym silnikowym, albo transformatorowym, jakiś czas temu gdzieś w kraju złapali asa co przewiercał transformatory i na tak zdobytym paliwie latał (:
  • #23
    603mariusz
    Level 20  
    Tomek_GZ wrote:
    Audi 100 - słynne "cygaro" z roku 1988 z silnikiem 1.8 - sam posiadałem. Brak elektroniki, klasyczny aparat zapłonowy i gaźnik :)
    Ciekawe, bo trafiały się modele starsze, także 1.8, ale już na wtrysku. Mój był jakiś "biedny" egzemplarz. Nawet obrotomierza nie miałem, tylko zegar.
    Silnik trochę przy słaby jak na taką budę stąd palił sporo 9-10 na 100 km. Przy oszczędnej nodze potrafił zejść ze spalaniem do 7,5l na 100 km :D

    AUDI 100 cygaro 1.8 Gaz z gazem to był bardziej ekonomiczny,może jeszcze w kombi wychodziły,to bardziej podręczny.
    Gdzieś widziałem taki z 1991roku kombi Audi 100 2.3 Benzyna + Gaz Cygaro
  • #25
    web69
    Level 32  
    Żaden samochód po 90r nie miał platynek (pomijam 126p) Nawet trabant od 86r miał moduł zapłonowy.
  • #26
    stachu_l
    Level 33  
    web69 wrote:
    Żaden samochód po 90r nie miał platynek (pomijam 126p) Nawet trabant od 86r miał moduł zapłonowy.
    ARO 10.4 rocznik 1995 z silnikiem DACIA 1.4 miało platynki. Myślę, że DACIA z tego rocznika miała tak samo.
  • #27
    sigwa18
    Level 40  
    Spokojnie EMP nie zaszkodzi na pewno C330 i C360 jest tego sporo na wsiach i tylko z odpalaniem może być problem choć moim zdaniem upalić wirnik w rozruszniku to nie wiem jakie EMP musiało być. Gorzej z samym akumulatorem i cewka rozrusznika.
  • #28
    michal_rybka
    Level 33  
    większość diesli bez CR pojedzie, nawet TDI, jechałem TDI po tym jak umarł komp w caddy (tak, w podszybiu zgnił) - poluzowałem sobie nastawnik i go przesunąłem w bok (już nie pamiętam który) i cały czas miał jakieś 4tyś obrotów, najgorzej było ruszyć, bo pompa VP37 niema regulatora, wszystko reguluje elektronika, więc bardzo łatwo go zadusić bez tej elektroniki ale trochę pomęczenia sprzęgła i jak już ruszył to jechał, w razie czego z zaworka gaszenia można wyjąć iglicę ;) a odpalić na pych


    stachu_l: silnik "dacia 1.4" to żadna dacia, to stary poczciwy Cleon jeszcze z Renault 4, 5, clio, daf/volvo 340, nawet w Japonii te silniki robili:
    https://automobilownia.pl/modelologia-stosowana-nie-tylko-kei/

    silnik nie do zamordowania, szwagierka bez wody jeździła parę dni to upg wywalił, ale pewnie po splanowaniu głowicy działał by dalej, ale wymieniłem jej na inny (ale stary nadal odpalał i chodził!) :
    https://www.youtube.com/watch?v=kFWrNl13DHE
  • #29
    Mobali
    Level 40  
    web69 wrote:
    Żaden samochód po 90r nie miał platynek (pomijam 126p)
    Chyba mylisz się. Choćby dlatego, że te same "platynki" co w 126p montowane były we wciąż seryjnie produkowanych po 1990 roku Fiatach UNO i Fiatach Panda. Zatem po 1990 roku faktycznie tych samochodów nie było już zbyt dużo. Ale na pewno nie można twierdzić że "żaden".

    Ostatnie VW Golf (II, 19E, 1G1) oraz Jetta (II,19E, 1G2, 165) z silnikami 1,6 i przerywaczami przestano chyba produkować pod koniec 1992 roku. Platynki utrzymały się znacznie dłużej w Rumunii, bo chyba do końca 1998 roku, choć samochody w tej wersji można było kupić jeszcze nawet w 2001 roku (niektóre kraje byłego ZSSR). Ale poza wskazanymi już ARO i Dacią, na pewno był także Fiat Panda (141) z silnikiem 650 i 900 czy UNO 45 (też silnik 0,9) oraz Seat Ibiza I (21A, znów silnik 0,9) i Lancia Delta I (831, chyba ta z silnikiem 1301ccm/75KM?). Był jeszcze udany Renault Super 5, gdzie wersja z silnikiem 1108ccm/45KM była oferowana chyba do połowy lat 90?

    Z bardziej egzotycznych pojazdów warto wskazać Innocenti Koral (silnik 903cm) lepiej znany jako Yugo. W tym wypadku, pomimo wprowadzenia zapłonu z elektronicznym modułem, pojazd przez wiele lat był oferowany równolegle, także w wersji gaźnikowej z mechanicznym układem zapłonowym. A jak było z UAZem, LUAZem czy Tawrią? Do kiedy montowano gaźniki i "platynki"?
  • #30
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    ALe nie ma się co podniecać jak EMP zniszczy obwody to nie będzie paliwa więc nie będzie problemu zepsutych aut. .

    Ile pojezdzicie na baku? I poco by się stać łupem band psycholi? NIe wiem czy są jeszcze czołgi bez elektroniki. I sprzęt wojskowy na mechanicznych pompach .