Witam, problem dotyczy alarmu w vw polo 6n 98r.
Auto stało bardzo długo nieużywane. Rozładował się akumulator. Po naładowaniu i podłączeniu akumulatora alarm nie wyłącza się. Próby wyłączenia go dwoma pilotami, które miałem nie powiodły się (baterie wymienione). Piloty reagują na klikanie przycisków przez palącą się czerwoną diodę na pilocie.
Są bardzo stare, a używałem ich lata świetlne temu.
Załączam zdjęcie pilotów. Być może nie wiem jak zdezaktywować alarm pilotem.
Czy jest jakaś sekwencja przycisków, które trzeba przycisnąć na pilocie? Pewnie tak, ale są pewnie różne. Próbowałem przyciskać długo każdy z osobna, po kilka razy, razem, na różne sposoby i nic. Pewnie nie działają już.
Jaki jest przypuszczalny koszt odłączenia tego alarmu albo ominięcia go czy poradzenia sobie z tym w inny sposób?
Chce sprzedać auto za gorsze młodemu, ale nie będę się pakować w koszty, bo za auto biorę 900zł (przebiegu ma 130tyś. i mechanicznie ok).
Jest tu ktoś z opolskiego, okolice Opola, Dobrzenia Wielkiego?
Pozdrawiam i dzięki za rady.
Auto stało bardzo długo nieużywane. Rozładował się akumulator. Po naładowaniu i podłączeniu akumulatora alarm nie wyłącza się. Próby wyłączenia go dwoma pilotami, które miałem nie powiodły się (baterie wymienione). Piloty reagują na klikanie przycisków przez palącą się czerwoną diodę na pilocie.
Są bardzo stare, a używałem ich lata świetlne temu.
Załączam zdjęcie pilotów. Być może nie wiem jak zdezaktywować alarm pilotem.
Czy jest jakaś sekwencja przycisków, które trzeba przycisnąć na pilocie? Pewnie tak, ale są pewnie różne. Próbowałem przyciskać długo każdy z osobna, po kilka razy, razem, na różne sposoby i nic. Pewnie nie działają już.
Jaki jest przypuszczalny koszt odłączenia tego alarmu albo ominięcia go czy poradzenia sobie z tym w inny sposób?
Chce sprzedać auto za gorsze młodemu, ale nie będę się pakować w koszty, bo za auto biorę 900zł (przebiegu ma 130tyś. i mechanicznie ok).
Jest tu ktoś z opolskiego, okolice Opola, Dobrzenia Wielkiego?
Pozdrawiam i dzięki za rady.