Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jaki zestaw fotograficzny wybrać? Laboratoria Przyszłości MEiN

Urgon 01 Nov 2021 09:46 1530 22
SterControl
  • Jaki zestaw fotograficzny wybrać? Laboratoria Przyszłości MEiN
    Jednym z celów istnienia Laboratoriów Przyszłości MEN ma być rozwijanie zdolności artystycznych uczniów. Wśród rekomendacji Ministerstwa Edukacji i Nauki jest zakup sprzętu fotograficznego. Przy okazji sprzęt fotograficzny może się też przydać do realizacji zadań naukowych i technologicznych, a także umożliwi dokumentację projektów uczniów.

    Poradnik ten przydać się może nie tylko szkołom pragnącym skorzystać z programu Laboratoria Przyszłości MEiN, ale też ludziom chcącym zorganizować profesjonalne studio fotograficzne i filmowe.

    W doborze sprzętu kierowałem się następującymi kryteriami:

    1. Uniwersalność.
    Fotografia i film to sztuki pokrewne. Zatem nasz zestaw powinien to odzwierciedlać i nadawać się zarówno do robienia zdjęć, jak i kręcenia filmów. Na szczęście większość produktów dostępnych na rynku spełnia te kryteria.

    2. Dobry stosunek ceny do możliwości.
    Nie potrzeba topowego sprzętu, by uzyskać doskonałe rezultaty. Lepiej wybrać coś tańszego, a zaoszczędzone pieniądze wydać na dodatkowe wyposażenie. Ponadto wiele bardzo zaawansowanych funkcji jest używana tak rzadko, że nie ma sensu za nie dopłacać ekstra.

    3. Trwałość.
    Nie sądzę, by w ramach Laboratoriów Przyszłości MEiN szkoły mogły wymieniać wyposażenie co rok. Zatem sprzęt powinien być trwały, Elementy zestawu najbardziej narażone na zniszczenie w kontakcie z uczniami powinny zaś być na tyle tanie, by dało się je wymienić bez dofinansowania ze strony państwa.

    Rekomendować będę tylko sprzęt nowy, nienajtańszy. Rekomendacje odnośnie sprzętu "budżetowego" znajdą się w moim poradniku dla elektrodowiczów.


    Aparat cyfrowy

    Jaki zestaw fotograficzny wybrać? Laboratoria Przyszłości MEiN


    Jaki typ i markę wybrać?

    Aparaty występują w trzech podstawowych typach: lustrzanki, bezlusterkowce i kompakty. Uważam, iż do zastosowań w ramach Laboratorium Przyszłości spokojnie można zrezygnować z lustrzanek. Mechanizm lustra jest mniej trwały i mniej odporny na stresy mechaniczne, niż mechanizm migawki. Mechanizm typowej lustrzanki ma średnią żywotność określoną na 50 do 100 tysięcy zdjęć. Tymczasem mechanizm migawki zarówno w bezlusterkowcu, jak i w lustrzance ma średnią żywotność na poziomie 200-400 tysięcy zdjęć. Ponadto obecnie lustrzanki i bezlusterkowce oferują niemal identyczne możliwości.

    Spośród aparatów kompaktowych mogę z czystym sumieniem polecić tylko lepsze modele "dziecięce" z myślą o młodszych klasach. Oferują one parametry pod każdym względem gorsze od modeli "dorosłych", ale są zbudowane dużo solidniej i lepiej znoszą złe traktowanie ze strony dzieci. Z kolei modele "dorosłe" w większości przypadków są zbyt ograniczone funkcjonalnie, by się nadawały do czegokolwiek. Rekompensują to często niską ceną. Modele funkcjonalnie bogate za to kosztują tyle, co podobne modele bezlusterkowców. Dlatego nie będę podawał przykładów.

    Odnośnie marek, to zalecam skupić się na głównych graczach: Canon, Nikon, Sony, Fujifilm, Olympus, Panasonic.


    Rekomendacje

    Zalecam kupowanie zestawu korpus + obiektyw. Obiektywy "kitowe" wbrew opinii niektórych fotosnobów są całkiem dobrej jakości i dość uniwersalne.

    Sony od lat produkuje bardzo przyzwoite aparaty bezlusterkowe serii Alpha. Z bieżących modeli rekomenduję A6300, A6500, A6400, A7II, A7R II, A7S II i A7III. Aparaty te kosztują od około 4500 złotych do ponad 9000 złotych. W koszt wliczony jest oczywiście obiektyw. Polecam je ze względu na posiadanie gniazda mikrofonowego, co jest bardzo przydatne przy nagrywaniu filmów. Droższe i nowsze modele mają też stabilizację obrazu w korpusie (IBIS), co pozwala łatwiej wykorzystywać dostępne na rynku obiektywy manualne bez wbudowanej stabilizacji, które są tańsze.

    Canon ma w swojej ofercie kilka aparatów serii EOS M w cenach zdecydowanie atrakcyjniejszych. EOS M50 Mark II kosztuje trochę ponad 2800 złotych. Aparat posiada wejście mikrofonowe. Canon generalnie produkuje dobre aparaty i mocno ściga się z Sony o palmę pierwszeństwa, co czyni jego ofertę korzystną.

    Jeśli jednak Laboratorium Przyszłości chciałoby iść w stronę filmu, to w cenie średniego modelu Sony warto kupić kamerę Blackmagic Design Pocket Cinema 4K. Wygląda jak bezlusterkowiec i potrafi robić przyzwoite zdjęcia, ale jej przeznaczeniem jest kręcenie filmów, i pod tym kątem jest zbudowana. Wadą jest brak obiektywu w zestawie. Co więcej, trzeba użyć obiektywów innych firm, głównie w systemie MFT. Do tego Pocket Cinema 4K nie ma bardzo użytecznego dla początkujących trybu "Continous AF" czyli automatycznej regulacji ostrości w czasie rzeczywistym. Ale to sprzęt przeznaczony dla profesjonalistów, którzy nie używają trybów AF i ostrość regulują ręcznie. Za to jakość nagrań jest na poziomie profesjonalnych kamer filmowych kosztujących kilka(naście) razy więcej.


    Obiektywy

    Jaki zestaw fotograficzny wybrać? Laboratoria Przyszłości MEiN


    Czy potrzeba dokupywać dodatkowe obiektywy?

    To zależy od poziomu ambicji szkoły. Aparat z podstawowym obiektywem "kitowym" wystarczy do opanowania podstaw fotografii i sztuki filmowej. Ale nie wszystko da się zrobić tym podstawowym obiektywem. Dlatego warto rozważyć rozbudowę zestawu. Oczywiście to drastycznie podniesie koszty całej zabawy, ale z drugiej strony obiektywy zostają na lata, i nie tracą na wartości. Zwłaszcza manualne.


    Jakie są typy i marki obiektywów?

    Obiektywy można podzielić na dwa podstawowe typy: stałoogniskowe i zmiennoogniskowe. Dalej można je podzielić na manualne oraz na współpracujące z autofokusem (i zdalnym zoomem dla obiektywów zmiennoogniskowych). Ponadto mogą mieć też wbudowaną stabilizację obrazu. Generalnie obiektywy w pełni mechaniczne są najtańsze, ale to oznacza konieczność ręcznego łapania ostrości, jak w tradycyjnej fotografii analogowej. W pełni zmotoryzowane obiektywy zmiennoogniskowe o stałej przesłonie (przesłona nie zmienia się wraz ze wzrostem długości ogniskowej) będą kosztowniejsze, zwłaszcza jeśli będą to obiektywy o długości ogniskowej do 400, 600 czy 1000mm. Jeden taki obiektyw może spokojnie kosztować tyle, co średniej klasy samochód.

    Każdy producent aparatów ma w swojej ofercie przynajmniej kilka, jeśli nie kilkadziesiąt obiektywów. Z reguły posiadają wbudowaną stabilizację obrazu i współpracują z AF. Za to ceny ich bywają czasami nieznacznie wyższe, niż ceny obiektywów innych producentów.

    Do wyboru mamy teżnastępujących producentów specjalizujacych się głównie w obiektywach:
    - Sigma;
    - Tamron;
    - 7Artisans;
    - Samyang / Rokinon;
    - Tokina;
    - Zeiss;


    Jakie obiektywy wybrać?

    Przy wyborze obiektywu należy kierować się wielkością sensora w wybranym aparacie, gdyż to decyduje o faktycznej ogniskowej obiektywu. Większość obiektywów ma podane ogniskowe dla sensorów pełnoklatkowych, choć czasami producenci podają ogniskowe dla konkretnego rozmiaru sensora. Warto na to zwrócić uwagę. W poniższej tabeli ułożyłem zalecane ogniskowe dla trzech rozmiarów sensorów: pełnej klatki, APS-C i micro4/3. Wartość dla pełnej klatki to wartość referencyjna, pozostałe zaś to odpowiedniki dające takie samo pole widzenia (obliczone ze współczynnika redukcji (Crop Factor)). Lista jest w kolejności przydatności. Nie uwzględniam obiektywów "kitowych".

    Pełna klatkaAPS-Cmicro4/3Przeznaczenie:
    85-135mm55-90mm40-70mmDo portretów i fotografii ulicznej
    55mm35mm27mmPortrety, fotografia uliczna (im bardziej otwarta przesłona, tym lepiej)
    25mm, 35mm16mm, 24mm12mm, 18mmKrajobrazy, architektura, portrety zbiorowe
    70-300mm55-200mm40-150mmSporty, dzikie zwierzęt


    Jeśli idzie o ceny, to rozpiętość cenowa jest od mniej niż tysiąca złotych do sześciu tysięcy złotych za sztukę, ze średnią w okolicy 1500-3000PLN.

    Do listy można by dodać obiektyw makro, ale jest nieco tańsze rozwiązanie, które działa prawie tak samo dobrze. Będzie o nim poniżej.


    Akcesoria do aparatu


    Statyw(-y)

    Spokojnie można sobie odpuścić wszelkie statywy budżetowe, jak Camrock TC63. Co dobre dla amatora jest kompletną pomyłką w środowisku szkolnym. Dlatego będę się tu kierował rekomendacjami profesjonalistów.

    Na początek relatywnie tani statyw: Manfrotto MH290 XTRA z głowicą MH804-3W. Taki zestaw kosztuje około 700PLN i ma nośność do 5kg. Do tego warto dokupić głowicę przeznaczoną do filmowania Manfrotto MVH500A za kolejne ~600PLN.

    Za trochę więcej można wybrać model w rodzaju Manfrotto MF190 XPRO3-3W z bardzo dobrą głowicą fotograficzną Statyw w cenie około 950PLN oferuje udźwig do 6kg oraz możliwość wysunięcia kolumny i pochylenia w bok, co przyda się do zdjęć makro. Do kompletu warto dodać głowicę Manfrotto MVH502AH za około 800-1200PLN, albo droższą MVH504XAH za około 1700PLN. Można też użyć wspomnianej wyżej głowicy MVH500A.

    Oczywiście producentów statywów jest dużo więcej, ale przy zbliżonych cenach oferują zbliżone parametry, więc nie ma sensu wymieniać ich wszystkich.

    Należy zakupić tyle statywów, ile aparatów. Ważne też, by mieć przynajmniej jedną głowicę video dla młodocianych filmowców.


    Stabilizatory i gimballe

    W fotografii są zupełnie niepotrzebne. Ale przy produkcji filmowej bez stabilizatora nie da się nakręcić żadnej sceny, gdzie kamera porusza się wraz z aktorami.

    Stabilizatory można podzielić na pasywne (mechaniczne) i aktywne (elektryczne/elektroniczne). Stabilizatory elektroniczne, czyli gimbale, mogą kosztować od tysiąca złotych wzwyż. DJI Ronin S2 z zestawem akcesoriów kosztuje ponad 3500 złotych, ale warty jest tej ceny. Za mniej można kupić na przykład Feyiou Tech AK2000S czy starsze modele z seri DJI Ronin.

    Rozwiązania czysto mechaniczne są dużo tańsze. I tak stabilizator Flycam VS-60N o nośności do 3kg kosztuje około 200PLN. Ale wariant profesjonalny, czyli Glidecam XR-PRO kosztuje około 1350 złotych, czyli w cenie tańszego gimbala. Za to takie stabilizatory wymagają więcej umiejętności i "zabawy" ze strony operatora. Do tego nawet zmiana ogniskowej w kitowym obiektywie skończy się potrzebą doregulowania balansu stabilizatora - tego problemu nie mają gimbale. Za to gimbale mają ograniczenia pod kątem ciężaru aparatu - w przypadku stabilizatorów pasywnych limit wagowy jest 2-3 razy wyższy.

    Niekiedy można się bez nich obejść, po prostu wykorzystując statyw w sposób nie do końca zgodny z przeznaczeniem. Na przykład można wysunąć kolumnę statywu i rozłożyć nogi na boki. Następnie obejmuje się kolumnę jedną ręką tak, by podstawa głowicy mogła się opierać o dłoń. Nogi można dociążyć woreczkami z piaskiem, co poprawi stabilność. Takich sztuczek jest więcej. Można też zbudować własny stabilizator (jako projekt dla Laboratorium Przyszłości), zarówno pasywny (oparty na przeciwwagach) jak i aktywny (moduł żyroskopu/akcelerometru + kilka silników krokowych + Arduino).


    Baterie, ładowarki, zasilacze

    Aparaty bezlusterkowe często mają baterie o raczej małej pojemności. Dlatego warto mieć dodatkowy akumulator i zewnętrzną ładowarkę do niego (zwłaszcza jeśli nie ma jej w zestawie i akumulator jest ładowany w aparacie). Zwykle to wydatek kilkuset złotych za zestaw od producenta aparatu.

    Czasem można zasilać aparat przez gniazdo USB (jeśli ustawienia na to pozwalają), do czego wystarczy zwykły powerbank o przyzwoitej jakości albo zasilacz dołączony do aparatu. Alternatywną opcją jest specjalna "fałszywa" bateria z przewodem, który można wyprowadzić przez wycięcie w klapce do zewnętrznej baterii, zwykle w formacie Sony NP-F. Baterie te, zależnie od modelu, oferują znaczne pojemności, co przekłada się na wiele godzin ciągłej pracy. Akumulatory te wykorzystamy też przy oświetleniu, o czym będzie niżej.


    Karty pamięci, czytniki, banki na zdjęcia

    Zalecam kupienie kilku kart pamięci o pojemności do 128GB, markowych i przeznaczonych do pracy z aparatami i kamerami. Karty pamięci będą jedną z tych rzeczy, które trzeba będzie wymieniać - przy intensywnym używaniu dość szybko "padają".

    Zewnętrzny bank pamięci, który pozwala automatycznie skopiować zawartość karty na wbudowany dysk SSD/HDD jest fajną opcją, ale nie jest koniecznością. Warto za to kupić szybki czytnik kart pamięci pod USB 3.0.


    Filtry

    Producenci aparatów i obiektywów oferują często własne filtry, ale te mogą być droższe i gorsze od alternatyw. Lepiej kupić filtry od producentów się w nich specjalizujących, jak Hoya, B+W, Kenko czy Marumi.

    Każdy obiektyw powinien mieć założony na stałe filtr UV. Filtr ten "odmgli" zdjęcia plenerowe w szerokim planie, poprawi wygląd nieba i dodatkowo będzie chronić przednią soczewkę obiektywu przed uszkodzeniami. Filtry Hoya HMC i Super HMC oferują świetną jakość w przystępnej cenie.

    Filtry polaryzacyjne przydają się, gdy trzeba wyeliminować niechciane odbicia w szybach czy w wodzie. Tutaj polecam filtry Marumi SuperDHG i Exus.

    Filtry ND przydają się wtedy, gdy chcemy zachować szeroko otwartą przysłonę przy zbyt ostrym świetle. Takie sytuacje zdarzają się głównie w plenerze.


    Pierścienie pośrednie

    Są to specjalne pierścienie, które odsuwają obiektyw od korpusu aparatu, przesuwając przy tym płaszczyznę ostrości bliżej obiektywu. To właśnie jest sposób na robienie zdjęć makro bez dokupywania obiektywu makro.

    Jedynym kryterium wyboru pierścieni pośrednich do danego aparatu jest obecność styków do przekazywania sygnałów z korpusu do obiektywu. Wybrany zestaw pierścieni powinien mieć te styki. Oczywiście, to kosztuje ekstra, ale czyni pierścienie i obiektywy o wiele bardziej użytecznymi.

    Lampa błyskowa

    Wiele aparatów ma wbudowaną lampę błyskową, ale ponieważ jest ona blisko obiektywu i wycelowana do przodu, zdjęcia z jej użyciem będą płaskie i nieładne. Dlatego warto jest mieć zewnętrzną lampę błyskową, którą da się ustawić niezależnie od aparatu. Każdy producent aparatów ma swoje lampy błyskowe, i są one generalnie dobre. Na nową lampę wydamy od 300 do 800 złotych. Do tego warto dokupić kabel synchronizacyjny i adapter na "gorącą stopkę" by lampa nie musiała być montowana na aparacie. Niektóre lampy mogą mieć te elementy w zestawie.


    Inne akcesoria


    Mikrofon

    Jaki zestaw fotograficzny wybrać? Laboratoria Przyszłości MEiN


    Niezbędny dodatek przy kręceniu filmów. O ile złą jakość obrazu da się przeboleć, o tyle oglądanie filmu ze słabym, dudniącym i zaszumionym dźwiękiem jest wyjątkowo męczące. Dlatego zewnętrzny mikrofon to konieczność.

    Użyteczne dla filmu mikrofony można podzielić na trzy typy: krawatowe, trzymane w ręku lub do montażu przy aparacie lub nad aktorami.

    Mikrofony krawatowe (lavalier) sprawdzą się tam, gdzie nagrywać będziemy tzw. "gadające głowy": wszelkiej maści wywiady, dokumenty, talk show i tym podobne. Często można kupić zestaw zawierający dwa mikrofony i mikser, ewentualnie wariant bezprzewodowy. Są to zawsze mikrofony pojemnościowe, elektretowe.

    Mikrofony trzymane w dłoni, które ja nazywam reporterskimi, zwykle pojemnościowe lub dynamiczne przydają się do nagrywania wywiadów i ankiet "w plenerze". Mikrofon dynamiczny pozwala też nagrywać występy wokalne i instrumentalne z dobrą jakością dźwięku. Nadają się też do nagrywania dubbingu i komentarzy do filmów. Mikrofony te mogą wymagać dodatkowego przedwzmacniacza.

    Mikrofony o mocno kierunkowej charakterystyce (nazywane po angielsku "shotgun microphone"), wyglądające jak dłuższe rurki z naciętymi rowkami na bokach, nadają się świetnie do produkcji filmowej. Tradycyjnie mikrofon taki przyczepia się do długiego kija przykręconego do statywu. Operator kija umieszcza mikrofon nad głowami aktorów - dzięki kierunkowej charakterystyce odgłosy z planu nie będą łapane. Zarówno operator kamery, jak i mikrofonu starają się go utrzymać poza kadrem. Nie zawsze się to udaje.

    Mikrofon ten można też umocować do aparatu zarówno do "gorącej stopy", jak i z pomocą dodatkowych akcesoriów montażowych. Mikrofon tak umocowany będzie "słyszał" wszystko, co jest w kadrze. Takie rozwiązanie zalecane jest raczej do vlogów czy innych nagrań w formacie "gadających głów", gdzie w tle nie będzie żadnych źródeł niechcianych dźwięków.

    Co do marek i modeli, to mógłbym wskazać topowe mikrofony w cenach przekraczających nieraz cenę nowego obiektywu. Zamiast tego jednak sugeruję rzucić okiem na ofertę firmy Audio-Technica. Są atrakcyjne cenowo, a przy tym całkiem dobrej jakości.

    Dodatkowo warto dokupić przedłużacz do kabla mikrofonowego dobrej jakości.


    Rejestrator dźwięku

    Jeśli aparat nie ma wejścia mikrofonowego, to należy użyć zewnętrznego rejestratora dźwięku i dokonać synchronizacji w postprodukcji. Do rejestracji można użyć laptopa, ale gotowe rejestratory są wygodniejsze.

    Jedynym, godnym polecenia sprzętem są rejestratory Zoom serii H: od H1n po H8. Ale biorąc pod uwagę ceny, to sugeruję jednak kupić aparat z gniazdem mikrofonu zewnętrznego.


    Światło

    Jaki zestaw fotograficzny wybrać? Laboratoria Przyszłości MEiN


    Standardowy zestaw filmowo-fotograficzny wymaga trzech źródeł światła: kluczowego, wypełniającego i kontrowego. Światło kluczowe oświetla obiekt, na przykład człowieka, najsilniejszym strumieniem, jest skierowane pod kątem 15-60 stopni od osi obiektywu, by tworzyć wysokie kontrasty i światłocień. Światło wypełniające jest słabsze, o wiele bardziej rozproszone i znajduje się po przeciwnej stronie osi obiektywu. Jego zadaniem jest rozjaśnienie zbyt mrocznych cieni. Światło kontrujące znajduje się za obiektem, zwykle na wprost światła wypełniającego. Doświetla tył obiektu by wydobyć go bardziej z tła. Ponieważ zwykle naszym obiektem będzie aktor/model, to światło kontrujące doświetli i wydobędzie kontur włosów. Czasem może się też przydać czwarte światło, skierowane na tło. Poniżej ilustracje przedstawiają ustawienia dla trzech i czterech świateł:
    Jaki zestaw fotograficzny wybrać? Laboratoria Przyszłości MEiN Jaki zestaw fotograficzny wybrać? Laboratoria Przyszłości MEiN

    Ważnym aspektem w doborze świateł jest temperatura światła. Rekomenduję kupno lamp, które pozwalają na jej regulację. Jako kompromis między ceną, a jakością sugeruję lampy marki Yongnuo.

    Do roli światła kluczowego sprawdzi się lampa Yongnuo YN600 3200-5600K. Można kupić większe modele, ale moim zdaniem to nie jest konieczne.

    W roli światła wypełniającego i konturowego mogą się sprawdzić dwie lampy Yongnuo YN-300 III. Tańszy model YN-300 Air nie ma skrzydeł ograniczających kierunek świecenia, co moim zdaniem jest wadą.

    Jako doświetlenie tła sugerowałbym lampy RGB: YN-60 albo YN-300 Air II.


    Statywy do lamp

    Statywy do lamp są relatywnie tanie. Dobrej jakości modele kosztują w granicach stu złotych. Warto też dodać kilka "uchwytów biurkowych", które można przykręcić nie tylko do biurka, ale też do innych elementów wystroju wnętrza. Lampy Yongnuo w zestawie mają stojaki do postawienia na blacie, ale z doświadczenia z lampą YN-300 III wiem, że nie są one zbyt stabilne.


    Zasilanie do lamp

    Do wyboru są albo zasilacze sieciowe, albo akumulatory w rozmiarze Sony NP-F. Zestaw czterech baterii + ładowarka może nas kosztować w granich 500 złotych. Jeśli jednak nie planujemy pracy w plenerze wieczorową porą, to można zrezygnować z zasilania bateryjnego i kupić po prostu cztery zasilacze o odpowiedniej wydajności prądowej. Lampa podłączona do zasilacza nie będzie ładować akumulatora.

    Alternatywą dla komercyjnych akumulatorów jest zbudowanie przez uczniów prostego kabla z przetwornicą obniżającą (lampy pracują z napięcie 8-12V) i zasilenie lampy z akumulatora żelowego lub samochodowego.


    Blendy

    Inaczej pisząc płachty lub panele odbijające światło lub je pochłaniające. Zestawy blend można kupić już za kilkadziesiąt złotych. Można też je wykonać samemu - nada się do tego tył od starej szafki lub szafy. Na stronę gładką naklejamy folię aluminiową albo mylarowy koc ratunkowy srebrną stroną do zewnątrz. Drugą stronę malujemy białą lub czarną, matową farbą. Blenda biała odbije i rozproszy światło, czarna je pochłonie.


    Tła fotograficzne i "green screen"


    Jaki zestaw fotograficzny wybrać? Laboratoria Przyszłości MEiN


    Tła fotograficzne generalnie są dość tanie - można je kupować w miarę potrzeb. Poza samymi tłami potrzebny jest też sposób na ich zawieszenie. Służą do tego specjalne statywy sprzedawane w parach. Można też przyczepić poziomy wałek do ściany, a tła przyczepiać do niego klipsami. Wersja ze statywami jednak będzie bardziej mobilna.

    Green screen, czyli zielony ekran, krytyczny dla techniki chroma key, można kupić w formie rolki materiału, podobnej do teł fotograficznych, ale występuje też jako tło papierowe i farba. Zatem można pomalować jedną ścianę pracowni na zielono farbą typu green screen oraz zamontowanie stałego oświetlenia, gdyż bez solidnego oświetlenia takiej ściany kluczowanie osób i przedmiotów z tła może być trudne i wymagać poklatkowej rotoskopii.

    Warto też mieć jedną ścianę w kolorze białym - oświetlona z pomocą lampy RGB albo projektora multimedialnego może stać się efektownym i efektywnym tłem filmowym i fotograficznym.


    Sprzęt komputerowy i oprogramowanie


    Komputer

    Potrzebny będzie komputer stacjonarny spełniający następujące kryteria:
    - średniej klasy procesor, tu wybór dowolny;
    - karta graficzna na GeForce GTX lub RTX, albo profesjonalna karta graficzna przeznaczona do obróbki grafiki i video;
    - przynajmniej 16GB pamięci RAM, lepiej 64GB;
    - dysk SSD na system i oprogramowanie, dysk sSD na pamięć podręczną, kilka dysków HDD na pliki;
    - nagrywarka BluRay;
    - dobrej klasy monitor.

    Sprzęt komputerowy zmienia się tak szybko, że nie ma sensu podawać konkretnej konfiguracji. Ale im potężniejsza "bestia", tym lepiej.

    Długoterminowe przechowywanie danych

    Tu do wyboru są albo macierze RAID/SAS, albo napędy i taśmy LTO. Osobiście skłaniam się do tej drugiej opcji. Bieżące projekty można trzymać na komputerze, a zakończone archiwizować na taśmach partiami.

    Oprogramowanie

    Kiedyś poleciłbym kupienie licencji na oprogramowania Adobe, ale zmienili model na "oprogramowanie jako usługa", co jest wyjątkowo kosztowną opcją. Dlatego polecam następujące, darmowe programy:
    - GIMP;
    - RawTherapee albo darktable;
    - Inkscape
    ;
    - Audacity;
    - Blender;
    - Blackmagic Design DaVinci Resolve.


    Szczególnie ten ostatni program zasługuje na uwagę. Jest to w pełni profesjonalne oprogramowanie do montażu filmów, edycji ścieżki dźwiękowej i tworzenia efektów specjalnych. Wersja podstawowa jest całkowicie darmowa, także dla studiów filmowych. Wersja płatna oferuje dodatkowe, bardzo przydatne w profesjonalnym świecie, funkcje. Licencja jest dożywotnia i zawiera dożywotnie aktualizacje.


    To tyle ode mnie. Mam nadzieję, że ten skromny przewodnik będzie pomocny. Jeśli macie jakieś sugestie, propozycje, albo dobre alternatywy do moich wyborów - piszcie!

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    Urgon
    Editor
    Offline 
    Has specialization in: projektowanie pcb, tłumaczenie, mikrokontrolery PIC
    Urgon wrote 5245 posts with rating 1031, helped 191 times. Live in city Garwolin. Been with us since 2008 year.
  • SterControl
  • #2
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Urgon wrote:
    Mechanizm lustra jest mniej trwały i mniej odporny na stresy mechaniczne, niż mechanizm migawki.
    Czyli w lustrzance nie ma migawki? Bo tak można zrozumieć to zdanie...?
  • SterControl
  • #3
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Nie, lustrzanka ma mechanizm migawki za mechanizmem lustra. Tylko mechanizm lustra przez większą masę ma mniejszą żywotność i jest bardziej wrażliwy na wstrząsy, wibracje i traumatyczne zdarzenia środowiska szkolnego...
  • #4
    398216 Usunięty
    Level 43  
    Ja wiem jak działa lustrzanka i jak działa i do czego służy migawka. Chodziło mi wyłącznie o błąd w sformułowaniu tego zdania jakie zacytowałem.
  • #5
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Z tego zdania nic takiego nie wynika. Ale uzupełniłem jedno z dalszych zdań, by była jasność w temacie. Swoją szosą mogliśmy to załatwić przez PW...
  • #6
    Jarosław Rudnicki
    Level 12  
    Dlaczego kolega nie zalicza do "głównych graczy" Nikon-a? Pisze kolega:"Canon generalnie produkuje dobre aparaty" - od lat wśród zawodowców panuje opinia że: "Nikon robi dobre aparaty, Canon robi dobre zdjęcia." Pozostawiam bez komentarza.
  • #7
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Nie wymieniłem też aparatów Fujifilm, Olympus, Panasonic ani Leica. Nie wymieniłem też ani jednego aparatu średnioformatowego. I nie zaczynajmy nawet dyskusji o aparatach analogowych na klisze (choć pierwotnie miałem o nich wspomnieć). Ograniczyłem się do dwóch najpopularniejszych marek: jednej tańszej, drugiej droższej. Generalnie wszystkie firmy produkują aparaty podobnej klasy o podobnych możliwościach, a ostateczny wybór to głównie kwestia osobistych preferencji i możliwości sprzętu. Jeśli chcesz dodać coś od siebie o aparatach Nikon, to zapraszam.
  • #8
    TechEkspert
    Editor
    Jakie macie patenty na robienie zdjęć urządzeń z czarnymi matowymi obudowami?
    Na zdjęciach często ciężko uzyskać naturalny wygląd takiego przedmiotu.
  • #9
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Zdjęcie prosto z aparatu nieczęsto bywa dobre. Trzeba je poddać obróbce. W artykule o zasilaczu Wanptek KPS305DF zdjęcia były poddane takiej obróbce. Zdjęcia nie są "równe", bo miałem problemy z zamętem i chaosem, oraz odpowiednim oświetleniem.

    Profesjonalni fotografowie produktowi stosują dość zaawansowaną edycję obrazu, często składając jedno zdjęcie z kilku, przy makro stosują technikę "focus stacking" dla zwiększenia ograniczonej głębi ostrości i odpowiednio komponują zdjęcie jeszcze przed jego zrobieniem. Część tych technik opiszę w swoim dedykowanym poradniku do fotografowania elektroniki.
  • #10
    Jarosław Rudnicki
    Level 12  
    Urgon wrote:
    AVE...

    Nie wymieniłem też aparatów Fujifilm, Olympus, Panasonic ani Leica. Nie wymieniłem też ani jednego aparatu średnioformatowego. I nie zaczynajmy nawet dyskusji o aparatach analogowych na klisze (choć pierwotnie miałem o nich wspomnieć). Ograniczyłem się do dwóch najpopularniejszych marek: jednej tańszej, drugiej droższej. Generalnie wszystkie firmy produkują aparaty podobnej klasy o podobnych możliwościach, a ostateczny wybór to głównie kwestia osobistych preferencji i możliwości sprzętu. Jeśli chcesz dodać coś od siebie o aparatach Nikon, to zapraszam.


    A to: "Odnośnie marek, to zalecam skupić się na głównych graczach: Canon, Sony, Fujifilm, Olympus, Panasonic."

    Występujesz jako guru w temacie, ZALECASZ ograniczenia, jednocześnie pomijając Nikona - to się odezwałem, jeśli nie wolno, przepraszam, już mnie nie ma!
  • #11
    398216 Usunięty
    Level 43  
    TechEkspert wrote:
    Jakie macie patenty na robienie zdjęć urządzeń z czarnymi matowymi obudowami?
    Jaki zestaw fotograficzny wybrać? Laboratoria Przyszłości MEiN Matowa powierzchnia nie "blikuje" (nie odbija światła), czarna w szczególności. Gorzej gdy jest błyszcząca lub półmatowa.
  • #12
    Urgon
    Editor
    Jarosław Rudnicki wrote:

    A to: "Odnośnie marek, to zalecam skupić się na głównych graczach: Canon, Sony, Fujifilm, Olympus, Panasonic."

    Faktycznie mój błąd, już poprawiony.

    Jarosław Rudnicki wrote:
    Występujesz jako guru w temacie, ZALECASZ ograniczenia, jednocześnie pomijając Nikona - to się odezwałem, jeśli nie wolno, przepraszam, już mnie nie ma!

    Serio, zapomniałem o Nikonie. I nigdzie nie napisałem, że jestem "guru". Pohamuj nerwy...
  • #13
    gemiel
    Level 24  
    Sony nie należy raczej do głównych graczy. Nawet wykupienie Minolty niewiele pomogło. Zaczynałem od Alfa 100, następnie Alfa 700. Przy dobrym oświetleniu zdjęcia były dobre. Natomiast przy słabym świetle matryca zapisywała typowy kolorowy śmietnik. Cieszę się, że nie skusiłem się na Alfa 900. Przesiadka na lustrzanki Nikon i Canon pozwoliła odetchnąć z ulgą.
  • #14
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Sony od serii NEX/Alfa 6xxx/5100 zaczęło produkować naprawdę przyzwoite aparaty. W tej chwili mają najlepszy AF wśród bezlusterkowców. Mój aparat A5100 robi w miarę niezaszumione zdjęcia do ISO 1600, troszkę gorsze przy ISO 2000, ale powyżej ISO 3200 już zaczyna się dramat. Dlatego ustawiłem ISO na Auto 100-1600. Nowsze modele ponoć radzą sobie lepiej, bo matryca ma lepsze odprowadzanie ciepła, co redukuje szumy. Mój pierwszy aparat, Konica-Minolta DiMAGE Z5, był ograniczony do ISO 50-400 i czasu maksymalnego 4s. Za to praktycznie nie "szumiał" - zapewne stąd to ograniczenie. Swoją szosą niektórzy amatorzy astrofotografii by poprawić zdolności swoich aparatów w zakresie ISO montowali matryce na modulach Peltiera dla znacznie lepszego chłodzenia...
  • #15
    Piotrek1970
    Level 18  
    To i ja dorzucę swoje 5 groszy -a mianowicie Olympus. Chociaż firma sprzedała dział zajmujący się tym segmentem niemniej aparaty i obiektywy są dostępne i mają zapewnione długotrwałe wsparcie. Na korzyść takiego zestawu przemawia wielkość body, a za nią idąca mniejsza waga zestawu, stosunkowo tanie szkła serii PRO z f2.8 w pełnym zakresie [wiem, nie są tanie ale porównajcie ceny podobnych obiektywów Canona, Nikona czy Sony]. Jakość zdjęć dzisiejszych aparatów średniej klasy niewiele się różni a zdjęcia wyświetlane na byle jakim monitorze* będą wyglądały jak wyblakłe opakowania w witrynach sklepu Społem [patrz PRL].
    W nowych modelach aparatów wiele funkcji modyfikacji zdjęcia jest dostępna i łatwo konfigurowalna.
    Należy jednak pamiętać, że to nie aparat robi zdjęcia** tylko fotograf, aparat ma mu tylko umożliwić uzyskanie zamierzonego efektu.

    * monitory dostępne w szkołach czy większości domów nie pokrywają 100% przestrzeni barw sRGB
    ** poniekąd zdjęcia robi aparat, ale tylko w kwestii czysto fizycznej
  • #16
    Marek_Skalski
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Kolejny temat i to samo zachowanie. Każda sroczka swój ogonek chwali.

    Gdzie w tej dyskusji jest wartość dla potencjalnego nabywcy i użytkownika?
    Jeżeli to ma być z sensem, to powinna być porcja zdjęć ściśle określonych obiektów testowych, w różnych warunkach oświetlenia, z różnymi ustawieniami, a później omówienie zalet i wad każdego aparatu. Będzie coś takiego? Stawiam diamenty przeciw orzechom, że nie doczekamy się takiego materiału.

    Jeżeli byłbym nauczycielem szukającym informacji jaki aparat fotograficzny wybrać, to szukałbym informacji wśród grup ludzi zajmujących się fotografią w obszarze jaki i mnie interesuje. A od kiedy elektroda zajmuje się takim rzeczami? Z iloma producentami lub dystrybutorami elektroda ma na tyle dobre relacje, aby pozyskać sprzęt do recenzji? Gdzie są te recenzje? Jaka jest wiarygodność i wartość prezentowanych tutaj opinii?

    Bijecie pianę Koledzy i nic więcej. Do wzięcia są duże pieniądze, a Wy się w kolejnym temacie zastanawiacie i spieracie jak coś zrobić za darmo. A przecież tu nie chodzi o żadne "darmowe", "bezpłatne", "tanie"... Tutaj właśnie chodzi o to, żeby wydać pieniądze i dostać na to faktury. Im więcej tym lepiej.

    Poza tym, jak mówi moja księgowa: "Darmowa usługa zaufania nie budzi." Śmieszne, a zarazem straszne jest kiedy osoby, które nie mają swojego biznesu doradzają innym jak wydawać pieniądze, sugerując na każdym kroku oszczędności i szukanie darmowych alternatyw. Głos elektrody w programie Laboratoria Przyszłości MEiN się nie liczy ani trochę. Jeżeli się mylę, to proszę o dowód.
  • #17
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Marek_Skalski wrote:
    Kolejny temat i to samo zachowanie. Każda sroczka swój ogonek chwali.

    Kolejny temat, w którym wylewasz swoje fochy na to, że Elektroda nie jest taka, jak ty ją sobie wyobrażasz. Jak tak cię to boli, to nikt tu ciebie nie trzyma...

    Marek_Skalski wrote:
    Gdzie w tej dyskusji jest wartość dla potencjalnego nabywcy i użytkownika?

    Czytałeś ten temat, czy tylko spojrzałeś na tytuł?

    Marek_Skalski wrote:
    Jeżeli to ma być z sensem, to powinna być porcja zdjęć ściśle określonych obiektów testowych, w różnych warunkach oświetlenia, z różnymi ustawieniami, a później omówienie zalet i wad każdego aparatu. Będzie coś takiego? Stawiam diamenty przeciw orzechom, że nie doczekamy się takiego materiału.

    Jestem gotów zrobić taki materiał, jak ktoś dostarczy mi wszystkie możliwe modele do testów i porównań. Stawiam lewe oko, że to nie będziesz ty...

    Marek_Skalski wrote:
    Jeżeli byłbym nauczycielem szukającym informacji jaki aparat fotograficzny wybrać, to szukałbym informacji wśród grup ludzi zajmujących się fotografią w obszarze jaki i mnie interesuje.

    Piszesz tak, jakby za każdym nauczycielem stał elektrodowicz z pastuchem elektrycznym i zmuszał go do czytania tego artykułu. To chwilowo jeszcze wolny kraj, więc każdy może szukać informacji tam, gdzie chce.

    Marek_Skalski wrote:
    A od kiedy elektroda zajmuje się takim rzeczami? Z iloma producentami lub dystrybutorami elektroda ma na tyle dobre relacje, aby pozyskać sprzęt do recenzji? Gdzie są te recenzje? Jaka jest wiarygodność i wartość prezentowanych tutaj opinii?

    Czy teraz oskarżasz mnie o to, że producenci statywów, mikrofonów, lamp i aparatów mnie przekupili, bym napisał to, co napisałem? Sorki, TIR ze szmalem nie miał jak zaparkować pod moim blokiem...

    Marek_Skalski wrote:
    Bijecie pianę Koledzy i nic więcej.

    Przyganiał kocioł garnkowi...

    Marek_Skalski wrote:
    Do wzięcia są duże pieniądze, a Wy się w kolejnym temacie zastanawiacie i spieracie jak coś zrobić za darmo.

    Co ty chędożysz?! Czytałeś ten temat? Urojenia się leczy, wiesz?

    Marek_Skalski wrote:
    A przecież tu nie chodzi o żadne "darmowe", "bezpłatne", "tanie"... Tutaj właśnie chodzi o to, żeby wydać pieniądze i dostać na to faktury. Im więcej tym lepiej.

    Nie czytałeś tematu, a się wypowiadasz. Jesteś może krewnym Trollusa2?

    Marek_Skalski wrote:
    Poza tym, jak mówi moja księgowa: "Darmowa usługa zaufania nie budzi."

    Twoja księgowa zapomniała dodać, że zanim się coś napisze lub podpisze, to warto zapoznać się z treścią...

    Marek_Skalski wrote:
    Śmieszne, a zarazem straszne jest kiedy osoby, które nie mają swojego biznesu doradzają innym jak wydawać pieniądze, sugerując na każdym kroku oszczędności i szukanie darmowych alternatyw.

    Mam za sobą więcej, niż jeden biznes. A ciebie boli to, że nie polecam fotoszopa...

    Marek_Skalski wrote:
    Głos elektrody w programie Laboratoria Przyszłości MEiN się nie liczy ani trochę. Jeżeli się mylę, to proszę o dowód.

    Proszę cię bardzo. A teraz idź leczyć swoje elektrodowe kompleksy gdzieś indziej...
  • #18
    Piotrek1970
    Level 18  
    Marek_Skalski wrote:
    Kolejny temat i to samo zachowanie. Każda sroczka swój ogonek chwali.

    No nie zgodzę się z Tobą. Podałem tego producenta z jednego ważnego powodu -dostarczane przez tą firmę obiektywy są znacznie tańsze od swoich odpowiedników wiodących producentów, więc jest alternatywą dla drogiego co przekłada się na większą ilość zakupionego sprzętu dobrej jakości. Body Entry level z dobrym obiektywem da lepszy efekt niż TOP Pro z plastikowym chińskim obiektywem po taniości -fizyki światła nie oszukasz. Dodatkowo, jeżeli sprzęt ma być dla młodzieży uczącej się powinniśmy również zadbać o ich proste plecy nie obciążając ich dwukrotnie cięższymi modelami już wspomnianymi. Konia z rzędem Tobie jak odróżnisz wydruk A3 zdjęcia z Canona FF* lub Nikona FF ze zdjęciem z matrycy micro 4/3 'Olka' -profesjonalistom się nie udało, ale może masz ten dar. Zalecam do zapoznania się z ofertą tego producenta.

    Co do oprogramowania to dołączone przez producenta daje radę a video jak już wspomniane w pierwszym poście Resolve.
    Życzę miłego i pogodnego dnia -jak u mnie**

    * pełna klatka
    **na razie 20 st C, ale ma się rozhuśtać do 30 st C
  • #19
    ramrusazer
    Level 13  
    Piotrek1970 wrote:
    Konia z rzędem Tobie jak odróżnisz wydruk A3 zdjęcia z Canona FF* lub Nikona FF ze zdjęciem z matrycy micro 4/3 'Olka' -profesjonalistom się nie udało, ale może masz ten dar...


    Wszystko zależy od tematu zdjęcia, warunków w jakich zostało zrobione.

    Dużo większe znaczenie ma tak naprawdę użyty obiektyw. Bo jeżeli zapniemy 50/2.8 pełnej klatki to na 4/3 musimy mieć 25/1.4

    Jeżeli na pełnej klatce mamy 50/1.4 (co nie jest jakoś kosmicznie drogie), to na 4/3 można już powoli kończy skala (są niby szkła 0.95, ale dosyć miękko rysują).

    W przypadku np. Widokówek (Landszaftów), 4/3 też nie jest jakoś specjalnie wybitne pod względem dynamiki matrycy. Co nie znaczy, że się nie da zrobić zdjęcia. Główną zaletą 4/3 jest mała masa, co niestety szybko się zmienia, jak chcemy jaśniejsze szkło - vide, przykład z 50/1.4 na pełnej klatce.

    Ważne by znać ograniczenia swojego sprzętu. Dziś już specjalnie nie ma znaczenia od którego producenta kupimy bezlusterkowca. Trzech głównych graczy odrobiło pracę domową i dogoniło Sony, pod względem AFu.

    Ograniczeniem tak naprawdę są dostępne szkła (tu Sony ma przewagę na tą chwilę, bo ma chyba największy wybór szkieł firm trzecich).

    Najważniejsze na początku zabawy z fotografią, to określenie granic finansowych w jakich chcemy się obracać. J/w jakich szkieł chcemy używać, w jakich sytuacjach.

    Długo by opowiadać.
  • #20
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Rozmiar sensora nie wpływa w żaden sposób na wielkość przesłony. Wpływa jedynie na głębię ostrości. Jeśli głębia jest za duża, to łatwo problem naprawić odsuwając się od fotografowanego podmiotu, oraz odsuwając podmiot od tła. Ewentualnie można dołożyć pierścień pośredni, który redukuje głębię ostrości, ale też przesuwa zakres regulacji ostrości bliżej obiektywu...

    Generalnie rekomendowałbym aparaty z sensorem o rozmiarze przynajmniej APS-C, bo wtedy głębia ostrości względem pełnej klatki i ogniskowa są zwiększone tylko 1,5x a nie 2x jak w przypadku micro4/3. Ponadto dla każdego, kto zajmuje się fotografią za własne pieniądze zalecam zakup obiektywów używanych, albo wręcz starych obiektywów od aparatów analogowych...
  • #21
    ramrusazer
    Level 13  
    Tak, przelicza się wyłącznie przesłonę w kontekście bokeh, nie ekspozycji.

    Niestety nie da się tak łatwo uzyskać tego samego kadru nie stosując się do przelicznika. Bo będzie inna kompresja ekspozycji przy zmianie odległości do obiektu. Co do APSc zgadza się, to idealny kompromis między wagą a uzyskiwanymi efektami. Szczególnie że w nowych puszkach matryce pozwalają już na dosyć wysokie ISO, nawet na matrycach APSc. I Prawdą jest że to nie aparat do i zdjęcia.

    Dlatego sprzęt trzeba dobrać do swoich potrzeb.
  • #22
    Donpedro_z_Otwocka
    Level 9  
    Urgon wrote:
    Zdjęcie prosto z aparatu nieczęsto bywa dobre. Trzeba je poddać obróbce. (...) Profesjonalni fotografowie produktowi stosują dość zaawansowaną edycję obrazu


    Bardzo amatorskie myślenie. W rzeczywistości profesjonalni fotografowie dążą do uzyskania właściwego zdjęcia od razu w aparacie, z pomocą odpowiedniego oświetlenia przedmiotu. Dobry fotograf ma zlecenia i nie ma czasu na zabawy w Photoshopie. Jeżeli zrobiłeś zdjęcie i musisz jeszcze siedzieć godzinę czy dwie edytując je w PS, to znaczy, ze zrobiłeś złe zdjęcie.


    TechEkspert wrote:
    Jakie macie patenty na robienie zdjęć urządzeń z czarnymi matowymi obudowami? Na zdjęciach często ciężko uzyskać naturalny wygląd takiego przedmiotu.


    Jeśli Ci zależy, to nauczysz się tej sztuki z książki "Światło w fotografii" F. Hunter, S. Biver, P. Fuqua.

    Od siebie dodam tylko - używaj jak najmniej lamp, najlepiej tylko jednej a światło z niej odbijaj blendami dookoła fotografowanego przedmiotu.
  • #23
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Donpedro_z_Otwocka wrote:
    Urgon wrote:
    Zdjęcie prosto z aparatu nieczęsto bywa dobre. Trzeba je poddać obróbce. (...) Profesjonalni fotografowie produktowi stosują dość zaawansowaną edycję obrazu


    Bardzo amatorskie myślenie. W rzeczywistości profesjonalni fotografowie dążą do uzyskania właściwego zdjęcia od razu w aparacie, z pomocą odpowiedniego oświetlenia przedmiotu. Dobry fotograf ma zlecenia i nie ma czasu na zabawy w Photoshopie. Jeżeli zrobiłeś zdjęcie i musisz jeszcze siedzieć godzinę czy dwie edytując je w PS, to znaczy, ze zrobiłeś złe zdjęcie

    B.Z.D.Ura! Zdjęcie z aparatu zawsze wymaga przynajmniej korekcji koloru. Często wymaga dodatkowych prac edycyjnych, poprawy kadrowania i innych procesów. W przypadku zdjęć produktowych bądź makro na zdjęcie wynikowe może się składać nawet kilkanaście zdjęć - każde zrobione przy innych ustawieniach aparatu, oświetlenia bądź kadru. Nie ma ani jednego profesjonalnego fotografa, który by nie edytował swoich zdjęć.

    Pomijam nawet oczywisty fakt, iż charakterystyka obrazu z sensora z reguły jest bardzo płaska i nieatrakcyjna - mogę to pokazać na przykładzie zdjęcia "z matrycy" i po korekcji.

    Donpedro_z_Otwocka wrote:
    TechEkspert wrote:
    Jakie macie patenty na robienie zdjęć urządzeń z czarnymi matowymi obudowami? Na zdjęciach często ciężko uzyskać naturalny wygląd takiego przedmiotu.


    Jeśli Ci zależy, to nauczysz się tej sztuki z książki "Światło w fotografii" F. Hunter, S. Biver, P. Fuqua.


    Alternatywą są tutoriale do fotografii produktowej i makro. Pracuję nad stosownym poradnikiem dla elektrodowiczów...

    Donpedro_z_Otwocka wrote:
    Od siebie dodam tylko - używaj jak najmniej lamp, najlepiej tylko jednej a światło z niej odbijaj blendami dookoła fotografowanego przedmiotu.


    W przypadku elektroniki lepiej ustawić światło niemal równolegle do fotografowanego obiektu, możliwie z kilku stron, by całość była oświetlona światłem rozproszonym. To dobra droga, gdy obiekt ma mocno połyskliwe powierzchnie. W świecie profesjonalnej fotografii produktowej zwykle składa się kilka zdjęć w jedno: cześć to efekt oświetlenia obiektu światłem rozproszonym, ale na to nakłada się jedno lub dwa zdjęcia "z fleszem" pod kątem kilkunastu stopni od osi obiektywu, by podkreślić światłocienie...