Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

ESAB LUD320W przebity transformator

dodatkowy1 02 Nov 2021 18:36 294 2
  • #1
    dodatkowy1
    Level 3  
    Witam wszystkich,

    Padł nam transformator w urządzeniu spawalniczym ESAB LUD 320W. Jest to urządzenie invertorowe. Z tego co widzę to nastąpiło przebicie izolacji (delikatnie mówiąc). Generalnie po uruchomieniu maszyny słychać/widać iskrzenie w okolicy uzwojeń... Zdemontowałem cewkę i wymaga to fachowego przezwojenia. Sam się nie chcę za to brać gdyż nie mam materiałów ani czasu (jestem w PL tylko na kilka tygodni).



    Szukam jakiegoś fachowca który by się chciał tego podjąć. Uzwojenia nie wyglądają na potopione. Myślę, że wystarczyło by to rozwinąć, poczyścić, zalakierować, nawinąć na nowo z przekładkami z odpowiedniej taśmy i zalać lakierem (uszczelnić od pyłu).

    Polecacie Panowie jakiś zakład ? Czy ktoś prywatnie zechciał by się podjąć ?

    Płatne z góry. Potrzebne ASAP.

    ESAB LUD320W przebity transformator ESAB LUD320W przebity transformator ESAB LUD320W przebity transformator ESAB LUD320W przebity transformator
  • #2
    brofran
    Level 39  
    To skutek przegrzania . Przyczyny moga być przykładowo takie : nie działające chłodzenie, uszkodzenie zabezpieczenia termicznego, praca w nagrzanym pomieszczeniu... Najlepiej byłoby kupić fabrycznie nową cewkę i wymienić. Te taśmy CU są już wygrzane, cześciowo utlenione , a tym samym niepełnowartościowe. :cry:
  • #3
    dodatkowy1
    Level 3  
    Witam ponownie.
    Serwis ESAB Polska nie raczył odpowiedzieć czy mogą zapewnić część zamienną.

    Znaleźliśmy zawodowców w Lublinie którzy podjęli się zadania, uzwojenie zostało przezwojone i zamontowane na nowo. Obecnie rezystancja izolacji jest powyżej oczekiwań. Migomat został przywrócony do życia i jest w pełni sprawny.

    Z tego co ostatecznie ustaliłem to urządzenie musiało stać pod stołem spawalniczym i wentylator wciągał pył ze szlifowania, spawania którego nagromadziło się mnóstwo w okolicy radiatora, transformatora. Ślady wtopienia są na wewnętrznych plastikowych częściach. Transformator dostał przebicia od warstwy przewodzącego pyłu który sobie drgał 20kHz pomiędzy zwojami, spaliła się jedna z szybkich diod w sekcji prostownika na uzwojeniu wtórnym co wraz z przebiciem powodowało błąd w układzie samodiagnostyki o treści HIGH PRIMARY CURRENT (migomat wykorzystuje magistrale typu CAN do komunikacji itp.) to blokowało sterowanie tranzystorów IGBT które przetrwały bez szwanku.

    PS. Co ciekawe poprzedni właściciel najwyraźniej uznał, że podłączenie żyły ochronnej nie było konieczne😳