Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Hyunday - Agregat Hyunday, czy warto kupić do domu?

ostaszm 03 Nov 2021 12:32 7629 26
  • #3
    ostaszm
    Level 10  
    Lodówka, kocioł, 2 komputery, może zamrażarka i kilka żarówek. Mocowo powinien wystarczyć, tylko nie wiem jak z jego jakością/wytrzymałością.
  • #6
    LightOfWinter
    Level 35  
    hevet2 wrote:
    Typowe chińskie badziewie. Może i "ładny" ale nie za te pieniądze.


    Wg. internetów Hyundai Group to południowokoreański koncern. Czyli jednak nie chiński.
  • #8
    andrzej20001
    Level 43  
    Wszystko jest ok jak działa. Najlepiej kierować sie opiniami uzytkowników.
  • #9
    hevet2
    Level 32  
    ostaszm wrote:
    No dobrze, a jakieś propozycje, dobrych agregatów?

    Jak Cię stać kupujesz Hondę i masz spokój na lata (prawie), jak nie kupujesz chinola z AVR-em (z najlepiej miedzianym uzwojeniem) i używasz (naprawy z reguły są do przełknięcia cenowo choć najlepiej jak sam umiesz coś zrobić). Jak nie przeciążysz to będzie chodził (moc podaną przez sprzedającego dzielisz przez dwa).
  • #10
    ostaszm
    Level 10  
    Panowie, to że coś jest chińskie nie oznacza, że to badziewie. Chińczycy potrafią robić rzeczy bardzo dobrej jakości, jeżeli odpowiednio się za nie zapłaci.
    Europejskie firmy, chcą mieć dużą marżę więc, płacą za produkcję najmniej jak się da. Dlatego większość rzeczy robionych w chinach nie jest najwyższych standardów ale to nie ich wina, , niechęć czy lenistwo tylko chciwość europejskich, NASZYCH koncernów.

    Wychodząc, z założenia, że chińskie rzeczy są złe, można zapytać to dlaczego Polacy tak "uwielbiają" passata, który jest również badziewiem z chin, porsche czy inne marki nie koniecznie motoryzacyjne.

    Sformułowanie "chińskie badziewie" jest jak najbardziej niesprawiedliwe i płytkie, ponieważ to my wielki świat zamawiamy to badziewie. Bo jesteśmy sępami, którzy chcą zarobić przy jak najmniejszym ponoszeniu kosztów.

    Miałem okazję być w chinach i uwierzcie mi proszę ale za 100 lat im nie dorównamy.
  • #11
    andrzej20001
    Level 43  
    Mam kolege ,ściąga towar z Chin i ta sama rzecz może byc wykonana np. w 10 wariantach w zależności od życzenia kontrahenta. tzw CCC.
    To ze ktoś jest gospodarny i robotny nie oznacza że jest badziewiakiem.
    Sami tworzymy ten obraz w połowie
  • #12
    hevet2
    Level 32  
    andrzej20001 wrote:
    Mam kolege ,ściąga towar z Chin i ta sama rzecz może byc wykonana np. w 10 wariantach w zależności od życzenia kontrahenta. tzw CCC.
    To ze ktoś jest gospodarny i robotny nie oznacza że jest badziewiakiem.
    Sami tworzymy ten obraz w połowie

    Ale mentalność polskich importerów jest stała tanio kupić drogo sprzedać.
    Idąc tokiem rozumowania kolegów ja wiem, że dziś wszystko jest robione w Chinach (Honda, Stihl, Mercedes itd), co nie oznacza że przedstawiony w temacie agregat jest "cudem", jest śmieciem nie wartym żądanej za niego ceny (lepiej kupić "chinola" za pół ceny a nawet nieraz mniej niż za pseudo hyundaja dać tyle kasy i łudzić się posiadaniem czegoś dobrego, ale to moje zdanie i nie każdy musi się zgadzać).
  • #13
    andrzej20001
    Level 43  
    Podobna sytuacja jest z kompresorami , to samo cena x2 tylko naklejka inna, moze warto porównać
  • #14
    ostaszm
    Level 10  
    Sami tworzymy ten obraz w połowie.

    Zgadzam się z tym w 100%. Dlatego ostrożnie podchodzę do krytykowania towarów z chin.

    Jeżeli chodzi o wspomnianego Hyundaia, to właśnie takiej informacji potrzebowałem:

    lepiej kupić "chinola" za pół ceny a nawet nieraz mniej niż za pseudo hyundaja dać tyle kasy i łudzić się posiadaniem czegoś dobrego

    Nie upieram się przy tym sprzęcie. Można kupić świadomie chińczyka z założeniem, że rozpadnie się za 5 lat i kupić drugiego, ewentualnie 3 za kolejne 5 lat, albo kupić coś dobrego, co wytrzyma 15 lat.
    Podejrzewam, że cenowo wyjdzie podobnie.
    Najgorsze to kupić drogie urządzenie wierząc, że jest dobre.
  • #18
    Alx83
    Level 2  
    Dzień dobry,
    Wczoraj do mnie przyszedł. pali na dotyk. Jakość wykonania średnia. Napięcie w sieci stabilne - silnik chodzi równo. Prąd w domu jest.
    Nikt z tego strzelał nie będzie.
  • #20
    Alx83
    Level 2  
    Uzwojenie ma kolor miedziany, ale czy to miedź, czy pomalowane aluminium trudno powiedzieć. Dziś nie miałem czasu na większe testy, tylko lodówka , zamrażarka komputer stacjonarny i oświetlenie. W poniedziałek dodam jeszcze pompę głębinową - to będzie około 3 KW.
  • #21
    ostaszm
    Level 10  
    Ok, daj znać jaki wynik. Ja też chcę podłączyć lodówkę, zamrażarkę, kilka żarówek no i piec gazowy.
    Więc podobne obciążenie.
  • #22
    ostaszm
    Level 10  
    Jeszcze pytanie dodatkowe. Czy do zasilenia komputera, pieca gazowe i lodówki, potrzebuję generatora ze stabilizacją napięcia czy wystarczy AVR?
    W firmie produkującej/sprzedającej Kraft Delle powiedziano mi , że konieczny jest stabilizator. W sieci widziałem info, że wystarczy AVR, kolega, któy się wypowiada w tym wątku też podłączał delikatny sprzęt do tego Agregatu i działa.
    Więc jak to jest naprawdę? Wystarczy AVR czy konieczny jest stabilizator?
  • #23
    hevet2
    Level 32  
    ostaszm wrote:

    Więc jak to jest naprawdę? Wystarczy AVR czy konieczny jest stabilizator?

    Wystarczy AVR (czyli stabilizator napięcia). Z piecami gazowymi ponoć jest problem (ogólnie na agregatach), jak jest w praktyce nie wiem.
  • #24
    ostaszm
    Level 10  
    Też mi się tak wydaje, tylko.... Zadzwoniłem do firmy .....która rzekomo produkuje a może tylko sprzedaje agregaty Kraft & Dele i od doradcy usłyszałem, że mimo to, że będą miał ich agregat z AVRem, to muszę mieć jeszcze stabilizator.
    Może dostałem taka informacje ponieważ ta firma sprzedaje również stabilizatory:-)

    Kraft &Dell jest reklamowany jako agregat z miedzianym uzwojeniem stojanu. W sieci znalazłem film w którym człowiek opowiada o tym, że zmieniał uzwojenie w kRAFT&Dell ponieważ było aluminiowe.
    Doradca mówił, że jest miedziane, ale po jego informacji o stabilizatorze nie wiem ile jest prawdy w tej informacji.

    No i ciągle nie mam pewności czy lepszy Hyundai, nie do końca dobrze oceniany przez niektórych , natomiast przez innych chwalony, no i do tego nie wiadomo czy miedziany czy aluminiowy.
    Czy może jednak Kraff & Delle?




    Z piecami jest problem, ponieważ muszą mieć odpowiednio podłączone fazy oraz muszą być uziemione. Jeżeli to jest sknocone to jest problem z jonizacją i kocioł "nie wie", że pali się płomień co skutkuje tym, że cały czas podaje iskrę na elektrody zapalające.
  • #25
    hevet2
    Level 32  
    Lepiej coś sprzedać niż nie sprzedać (stabilizator) i mieć kasę. Przeżywasz jak ..... . Ten Hyundai też prawdopodobnie ma aluminiowe uzwojenie (nie jest to żaden problem oprócz tego, że agregatu nie należy przeciążać ponad realną moc nie podaną przez sprzedawcę). Te Kraff & Delle które naprawiałem miały uzwojenie miedziane. Jak minie gwarancja skrobniesz uzwojenie i będziesz miał pewność. Nie przeciążać a będziesz używał lata (wiadomo w chinolu tu odkręci się śrubka, rozleci gaźnik ale zapłaciłeś ułamek ceny firmowego).
  • #26
    ostaszm
    Level 10  
    Ok więc ostatnie pytanie, żeby nie przeżywać. Kraft Delle o mocy znamionowej 2,8 kW, czy ten Hyundai moc znamionowa 4 kW? Kraft Delle namierzyłem za 1000pln, Hyundaia za 1600 pln.
    Kraft Delle jeżeli faktycznie będzie miał 2,8 kW wystarczy, tylko wszyscy piszą, żeby to dzielić przez dwa. Z drugiej strony jeżeli ma być bez przeciążania to chyba lepsza większa moc.
  • #27
    ostaszm
    Level 10  
    agreragat OK, jeżeli chodzi o działąnie ale ciągle nie mogę uruchomić na nim kotła. mam jeszcze dwa pomysły, kondensator przeciwzakłóceniowy, oraz wykorzystanie N z instalacji domowej.