W związku z tym tematem poszukiwałem już od jakiegoś czasu odpowiedniego regulatora ładowania MPPT. Co prawda mój sprawdzony typ spisywał się wyśmienicie jednak chciałem nieco bardziej rozbudowany model. Ponieważ zależało mi oprócz samych parametrów elektrycznych również na możliwości zdalnego monitoringu systemu PV wybór trafił na prezentowany regulator. Zamierzałem co prawda zbudować własny system telemetrii opierając jego konstrukcję na np. ESP32 lub ESP8266 czy też Arduino z modułem Ethernet jednak stwierdziłem że na początek dane udostępniane przez regulator mi wystarczą. Według zapewnień sprzedawcy/dystrybutora komunikacja jest realizowana za pomocą Bluetooth i to było dla mnie decydujące. Pomyślałem że da się wpiąć w elektronikę regulatora i "wyciągnąć" w przyszłości transmisję UART do dalszego wykorzystania
. Nie bez znaczenia była też cena zakupu która wynosiła ~460zł oraz 24-ro miesięczna gwarancja krajowego sprzedawcy/dystrybutora. Poprzednio opisywany regulator posiadał solidną konstrukcję co również przemawiało za tym że ten jest zbudowany bardzo podobnie, inne wersje posiadały komunikację RS485 więc tu też pomyślałem że być może uda się to w jakiś sposób wykorzystać. Przed montażem w docelowym miejscu postanowiłem zajrzeć do środka regulatora...
Regulator jest ładnie zapakowany w kartonowe pudełko z opisami w naszym rodzimym języku;
Wewnątrz opakowania zabezpieczony odpowiednio wyprofilowaną pianką znajduje się regulator oraz kilkunasto stronicowa instrukcja obsługi w języku angielskim;
Pod regulatorem schowane są "dodatki" czyli tulejki kablowe oraz czujnik temperatury akumulatora/ów;
Czujnik temperatury akumulatorów to fajna rzecz, kontroler bierze korektę temperaturową i wylicza odpowiednie napięcie ładowania dla konkretnego typu akumulatora/ów. Instrukcja obsługi w naszym ojczystym języku jest możliwa do pobrania ze strony importera, a informacje techniczne na temat możliwości regulatora w niej zawarte są dość ciekawe;
Jak widać umożliwia pracę również z akumulatorami Li-Ion a także co chyba już jest standardem w podobnych konstrukcjach, współpracuje z akumulatorami AGM, żelowymi czy tradycyjnymi z płynnym elektrolitem. Interfejs użytkownika jest minimalistyczny i składa się z dwóch przycisków oraz wyświetlacza LCD na którym są prezentowane najważniejsze informacje;
W trybie konfiguracji ilość dostępnych "ekranów" jest nieco większa, zawartość LCD;
Oraz sposób prezentacji poszczególnych funkcji;
Poniżej sposób prezentowania informacji o rodzaju podłączonego akumulatora;
Oczywiście w przypadku tak zaawansowanego regulatora nie mogło się obyć bez szerokiego wachlarza zabezpieczeń;
Istotne usterki/nieprawidłowości pracy regulator sygnalizuje poprzez wyświetlenie odpowiedniego kodu a w instrukcji znajdziemy sugerowany sposób usunięcia usterki/opis;
Dla mnie jak wspomniałem na wstępie mocno zależało na komunikacji z regulatorem a ten zapewnia taką możliwość na dwa sposoby, RS485 na złączu RJ11 oraz Bluetooth w wersji 4.2 i BLE. Wymagana jest instalacja dedykowanej aplikacji Solar Life która jest dostępna w wersji dla systemów Android oraz IOS. Ponieważ bardzo byłem ciekawy jak wygląda działanie tej aplikacji to po kilku chwilach już była zainstalowana na mojej Moto G7. Sam regulator podłączyłem tymczasowo na stole a rolę akumulatora pełnił zasilacz laboratoryjny. I tu zaczęły się schody...
Regulator był po prostu "niewidzialny"
. Po kilkudziesięciu minutach i po odprawieniu różnych guseł które nie przyniosły żadnych pozytywnych efektów mocno już skonfundowany sięgnąłem po dyżurny wkrętak i postanowiłem zajrzeć do wnętrza regulatora. Po odkręceniu sześciu wkrętów i uchyleniu przedniej części obudowy zastałem taki o to widok;
No to ładnie pomyślałem patrząc na ogrom wolnego miejsca oraz puste złącze JST w głównej płycie regulatora, trafił mi się jakiś oszukany egzemplarz
. Odpiąłem panel przedni i zacząłem badać konstrukcję oraz poszukiwać modułu Bluetooth. Mimo dużego luzu wewnątrz uwagę zwracają dwa solidne dławiki oraz dziewięć elementów w obudowie TO220 wraz z baterią kondensatorów elektrolitycznych (6x560µF/100V oraz 2x2700µF/35V);
Modułu BT nie znalazłem, za to trochę "rozpoznałem teren" poszukiwań, niestety udało mi się odczytać oznaczenie z jednego tylko układu scalonego;
TIP32C;
IRFB4310;
IRFB4115;
Oraz IRFB7534;
Kondensatory zostały zabezpieczone przed wibracjami specjalną zalewą a złącza są bardzo solidne i umożliwiają przyłączenie przewodów do 16mm²;
Od strony spodniej PCB poza dwoma rezystorami pełniącymi rolę boczników pomiarowych brak innych elementów;
Co ciekawe, rezystory te są wyposażone w termopady. Zbliżenie;
Modułu Bluetooth nigdzie nie widać
Co ciekawe, sama PCB jest markowana jako MT4010;
Po krótkich poszukiwaniach w sieci okazuje się że MT4010 to regulator firmy Lumiax a SOL30 BT to brandowana wersja. Jak wspomniałem, modułu BT nigdzie nie widać a ponieważ płytka wyświetlacza była połączona z główną jedynie pięcioma przewodami to doszedłem do wniosku że musi zawierać "swój" mikrokontroler co się potwierdziło;
Odnalazł się poszukiwany moduł BT
Moduł to BR2262e firmy BARROT, niestety poza informacjami na temat programowania tego modułu nie udało mi się znaleźć innych informacji dotyczących np. opisu wyprowadzeń
. Pod wyświetlaczem schowany jest STM32F030C8T6;
Jest to trochę już leciwy mikrokontroler od ST Microelectronics;
Ten konkretny model udostępnia 64kB pamięci Flash oraz 8kB RAM;
Podejrzewam że na płycie głównej jest drugi identyczny mikrokontroler zajmujący się algorytmem MPPT oraz zarządzający przetwornicą/ami.
Pogodzony już z brakiem komunikacji poprzez BT postanowiłem zamontować i podłączyć regulator w docelowej rozdzielnicy PV;
Pod tym zabiegu mając w kieszeni telefon pomyślałem że spróbuję połączyć się z regulatorem. I? I jest sukces
Po skonfigurowaniu parametrów regulatora zostawiłem wszystko włączone a nazajutrz sprawdziłem osiągi;
Aby ocenić pracę regulatora potrzeba jednak trochę czasu i na ten temat obecnie się nie wypowiem. Konstrukcja podoba mi się pod względem elektronicznym, solidne tranzystory i dość minimalistyczna budowa to duży plus. Nieco kłopotliwa może konfiguracja przez ubogi interfejs użytkownika lecz tu z pomocą przychodzi aplikacja która również umożliwia zmianę nastaw regulatora a w tym nazwy urządzenia. Komunikacji poprzez RS485 nie testowałem z powodu braku odpowiedniego konwertera (USB->RS485) jednak lada dzień taki konwerter dojedzie i wtedy się pobawię
.
Brakuje mi w regulatorze ważnej rzeczy a mianowicie podświetlenia wyświetlacza, niby nic a jednak poprawiłoby to znacznie czytelność LCD.
Co do komunikacji BT, nigdzie w instrukcji nie ma wzmianki o tym że warunkiem do jej nawiązania jest podłączenie zarówno akumulatora jak i paneli PV. Być może to czysty przypadek a może jest gdzieś zimny lut który robił przerwę a moje obracanie spowodowało że zaczął łączyć?
Naprawdę nie wiem. Nie znalazłem również informacji na temat pinout'u złącza RJ11 dla RS485. W załącznikach instrukcja PL i EN.
Edit. W instrukcji regulatora Lumiax MT4010 znalazłem pinout RS485;
Regulator jest ładnie zapakowany w kartonowe pudełko z opisami w naszym rodzimym języku;
Wewnątrz opakowania zabezpieczony odpowiednio wyprofilowaną pianką znajduje się regulator oraz kilkunasto stronicowa instrukcja obsługi w języku angielskim;
Pod regulatorem schowane są "dodatki" czyli tulejki kablowe oraz czujnik temperatury akumulatora/ów;
Czujnik temperatury akumulatorów to fajna rzecz, kontroler bierze korektę temperaturową i wylicza odpowiednie napięcie ładowania dla konkretnego typu akumulatora/ów. Instrukcja obsługi w naszym ojczystym języku jest możliwa do pobrania ze strony importera, a informacje techniczne na temat możliwości regulatora w niej zawarte są dość ciekawe;
Jak widać umożliwia pracę również z akumulatorami Li-Ion a także co chyba już jest standardem w podobnych konstrukcjach, współpracuje z akumulatorami AGM, żelowymi czy tradycyjnymi z płynnym elektrolitem. Interfejs użytkownika jest minimalistyczny i składa się z dwóch przycisków oraz wyświetlacza LCD na którym są prezentowane najważniejsze informacje;
W trybie konfiguracji ilość dostępnych "ekranów" jest nieco większa, zawartość LCD;
Oraz sposób prezentacji poszczególnych funkcji;
Poniżej sposób prezentowania informacji o rodzaju podłączonego akumulatora;
Oczywiście w przypadku tak zaawansowanego regulatora nie mogło się obyć bez szerokiego wachlarza zabezpieczeń;
Istotne usterki/nieprawidłowości pracy regulator sygnalizuje poprzez wyświetlenie odpowiedniego kodu a w instrukcji znajdziemy sugerowany sposób usunięcia usterki/opis;
Dla mnie jak wspomniałem na wstępie mocno zależało na komunikacji z regulatorem a ten zapewnia taką możliwość na dwa sposoby, RS485 na złączu RJ11 oraz Bluetooth w wersji 4.2 i BLE. Wymagana jest instalacja dedykowanej aplikacji Solar Life która jest dostępna w wersji dla systemów Android oraz IOS. Ponieważ bardzo byłem ciekawy jak wygląda działanie tej aplikacji to po kilku chwilach już była zainstalowana na mojej Moto G7. Sam regulator podłączyłem tymczasowo na stole a rolę akumulatora pełnił zasilacz laboratoryjny. I tu zaczęły się schody...
Regulator był po prostu "niewidzialny"
No to ładnie pomyślałem patrząc na ogrom wolnego miejsca oraz puste złącze JST w głównej płycie regulatora, trafił mi się jakiś oszukany egzemplarz
Modułu BT nie znalazłem, za to trochę "rozpoznałem teren" poszukiwań, niestety udało mi się odczytać oznaczenie z jednego tylko układu scalonego;
TIP32C;
IRFB4310;
IRFB4115;
Oraz IRFB7534;
Kondensatory zostały zabezpieczone przed wibracjami specjalną zalewą a złącza są bardzo solidne i umożliwiają przyłączenie przewodów do 16mm²;
Od strony spodniej PCB poza dwoma rezystorami pełniącymi rolę boczników pomiarowych brak innych elementów;
Co ciekawe, rezystory te są wyposażone w termopady. Zbliżenie;
Modułu Bluetooth nigdzie nie widać
Po krótkich poszukiwaniach w sieci okazuje się że MT4010 to regulator firmy Lumiax a SOL30 BT to brandowana wersja. Jak wspomniałem, modułu BT nigdzie nie widać a ponieważ płytka wyświetlacza była połączona z główną jedynie pięcioma przewodami to doszedłem do wniosku że musi zawierać "swój" mikrokontroler co się potwierdziło;
Odnalazł się poszukiwany moduł BT
Jest to trochę już leciwy mikrokontroler od ST Microelectronics;
Ten konkretny model udostępnia 64kB pamięci Flash oraz 8kB RAM;
Podejrzewam że na płycie głównej jest drugi identyczny mikrokontroler zajmujący się algorytmem MPPT oraz zarządzający przetwornicą/ami.
Pogodzony już z brakiem komunikacji poprzez BT postanowiłem zamontować i podłączyć regulator w docelowej rozdzielnicy PV;
Pod tym zabiegu mając w kieszeni telefon pomyślałem że spróbuję połączyć się z regulatorem. I? I jest sukces
Aby ocenić pracę regulatora potrzeba jednak trochę czasu i na ten temat obecnie się nie wypowiem. Konstrukcja podoba mi się pod względem elektronicznym, solidne tranzystory i dość minimalistyczna budowa to duży plus. Nieco kłopotliwa może konfiguracja przez ubogi interfejs użytkownika lecz tu z pomocą przychodzi aplikacja która również umożliwia zmianę nastaw regulatora a w tym nazwy urządzenia. Komunikacji poprzez RS485 nie testowałem z powodu braku odpowiedniego konwertera (USB->RS485) jednak lada dzień taki konwerter dojedzie i wtedy się pobawię
Brakuje mi w regulatorze ważnej rzeczy a mianowicie podświetlenia wyświetlacza, niby nic a jednak poprawiłoby to znacznie czytelność LCD.
Co do komunikacji BT, nigdzie w instrukcji nie ma wzmianki o tym że warunkiem do jej nawiązania jest podłączenie zarówno akumulatora jak i paneli PV. Być może to czysty przypadek a może jest gdzieś zimny lut który robił przerwę a moje obracanie spowodowało że zaczął łączyć?
Naprawdę nie wiem. Nie znalazłem również informacji na temat pinout'u złącza RJ11 dla RS485. W załącznikach instrukcja PL i EN.
Edit. W instrukcji regulatora Lumiax MT4010 znalazłem pinout RS485;
Fajne? Ranking DIY
