Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ogrzewanie kotłem elektrycznym. Jaka taryfa?

blondass25blondass25 05 Nov 2021 18:51 666 12
IGE-XAO
  • #1
    blondass25blondass25
    Level 2  
    Zamieszkaliśmy właśnie w nowym domu. Kanadyjczyk parterowy- konstrukcja drewniana) o powierzchni 118m2. Ocieplony wełną 35 cm. Okna 3 szybowe. Ogrzewanie podłogówka wodna, kocioł elektryczny kospel 12 kW. Brak bufora. Do ciepłej uzytkowej wody bojler kospel 200L. Na dachu fotowoltaika 9,9 kW. Czy ktoś się orientuje jaka taryfa będzie najlepsza? Ja myslałem, że G12w lecz kolega monter twierdzi, ze G11. Wy jak sądzicie? Jakie mogą być orientacyjnie rachunki? Dodam, że wczesniej w bloku uzytkowo bez grzania zuzywalismy ok 130 kW na miesiąc.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • IGE-XAO
  • #2
    kosmos99
    Level 38  
    Jeśli energii z fotowoltaiki wystarczy to G11 będzie najlepsza, jeśli natomiast braknie i trzeba będzie dokupić to najlepsza G12w.
    Jeśli certyfikat energetyczny był robiony to jest tam napisane zapotrzebowanie na energię.
    Ewentualnie z tej strony można skorzystać:
    https://cieplo.app/start
  • #3
    blondass25blondass25
    Level 2  
    No właśnie nie wiem czy pokryje zapotrzebowanie. Dopiero zaczęliśmy użytkować. Póki latem nie naprodokujemy to bedzie ciężko. Jedni mówią G 12 drudzy że G11 bo nabijamy całą dobę. Chodzi o to że nie ma zasobnika by grzać w godzinach taniego prądu. A tak kocioł chodzi i podtrzymuje temp. tylko wówczas gdy ona spadnie.
  • IGE-XAO
  • #4
    kosmos99
    Level 38  
    Jeśli jesteś w PGE i możliwe, że trzeba będzie dopłacić to najlepiej g12w.
  • #5
    blondass25blondass25
    Level 2  
    Czym się kierujesz że G12w?
  • #6
    kosmos99
    Level 38  
    Ilością godzin w taniej taryfie. (98 w nocnej i 70 w dziennej tygodniowo)
  • #7
    wnoto
    Level 34  
    Ogrzewanie wodne podłogowe.
    Ja bym szedł w G12W.
    W godzinach drogich piec byłby wyłączony (automatyka). W tanich nadrabiałby zaległości. Podłogówka ma swoją akumulację. Pamiętaj w G12w masz 2 godziny tanie w ciągu dnia - trzeba je wykorzystać na dogrzanie podłogi.
  • #8
    kenubi
    Level 12  
    Myślę że może zainteresować moje:

    PGE G12W (po 19/10/2021 - podwyżka),
    nocna - 39gr (było 31gr)
    dzienna 76 gr (było ok. 65gr) ( w G11 -wychodziło mi (po cenach <19 paź. 60gr),
    brutto, prąd + jakościowa + przesył, bez opłat stałych, leciutko zaokrągliłem do pełnych groszy..

    Dom parter ok 70m2, remont, ocieplenie, hmm stare 5cm + suprema 4cm + nowe 10cm styro.
    Ogrzewam "tymczasowo" (..drugi rok) bojlerem dwu-płaszczowym kospel 140L,
    tj. grzeję wodę (C.W.U) grzałkami 4.5kWh a przez płaszcz pompa pcha w podłogówkę (ok. 60m2) - gruba ok 5-6 cm. Bufor mam, lecz nie uruchomiony.

    1 wada, o 6:00 musisz wyłączyć grzałki, i przetrwać do 13:00, jak jest trochę wiatru (ja mam ściany z BK, a nie szkieletor), no i zaczyna być tak 20.5-20*C i nie jest źle, ale kobieta już narzeka. A jak będziesz grzał mocniej w nocy, aby podłogówka więcej nabrała, to 3--5:00 nieprzyjemnie, za gorąco w pomieszczeniach. Dajesz na maxa tak 13:15-15:15 (kwadrans na nagrzanie wstępne "pieca"). No i znów do 22:00 nie za bardzo, wypada odżałować z 1h I taryfy i gdzieś o 17:30 dogrzać z godzinę.
    Da się żyć (chyba że żona ..) , ale jest tak na krawędzi komfortu.

    Za poprzedni rok (-20*C bywało) za chyba równe 1/2 roku zapłaciłem 2700zł elektrowni (4os, z komputerami, C.W.U., pralkami, zmyywarka, suszarka elektr., piekarnik, płyta -gaz) - no ale te pralki to raczej staraliśmy się w IIT puszczać.

    Teraz ciut teorii - bojler kospel 140L to jakieś 130cm x 50cm wymiary, jeżeli dodam drugi na ścianie, to licząc nagrzeję do 75*C (izolacja styro!) i wyładuję do 28*C (podłogówka) to daje mi 47*C energii (ale muszę pompka zamieszać w bojlerze - aby cały był pełen wody o tej temp a nie u góry tylko)
    - OK mamy 47*C * 140L

    1kWh prądu = się 3 600 000 J energii (3.6MJ)
    Ciepło właściwe wody to ok 4100J *K/1L (aby podgrzać 1L wody o 1*C trzeba 4100J energii)
    Dobra:
    (140 litrów * 4100 J * 47*C) / 3 600 000 == 7.49kWh energii zgromadzonej w dod małym buforze. U mnie to rezerwa na ok 3h dodatkowego grzania w dzień.

    O ile dobrze pamiętam, średnio za poprzedni sezon (1/2 roku -zima) wyszło mi z rachunku że średnio mój dom pobiera 25kWh / doba (ogrzewanie CWU,pralki, zmywarki,...)

    Przepraszam czytających za lekki chaos, śpieszę się. Jak są jakies pytania to chetnie odpowiem (sam wszystko wymyślałem i składałem - remont niemal od zera).
  • #9
    wnoto
    Level 34  
    kenubi wrote:
    1 wada, o 6:00 musisz wyłączyć grzałki, i przetrwać do 13:00, jak jest trochę wiatru (ja mam ściany z BK, a nie szkieletor), no i zaczyna być tak 20.5-20*C i nie jest źle, ale kobieta już narzeka. A jak będziesz grzał mocniej w nocy, aby podłogówka więcej nabrała, to 3--5:00 nieprzyjemnie, za gorąco w pomieszczeniach. Dajesz na maxa tak 13:15-15:15 (kwadrans na nagrzanie wstępne "pieca"). No i znów do 22:00 nie za bardzo, wypada odżałować z 1h I taryfy i gdzieś o 17:30 dogrzać z godzinę.
    Da się żyć (chyba że żona ..) , ale jest tak na krawędzi komfortu.


    Pewnym rozwiązaniem jest zacząć grzać o 22 do 23 aby tylko trochę podnieść na noc temp. a potem dopiero od 3-6 aby uzyskać maksymalną. Wtedy rano to ciepło zacznie dopiero wychodzić z podłogi. Trzeba poeksperymentować a nie grzać ciągle w nocy.
    W dzień przy tych 2 godzinach oczywiście na maksa - bo z tego co piszesz podłoga już mocno rozładowana.
    Sorawdź ile czasu obecnie trwa ładowanie podłogi przy tych temperaturach.
  • #11
    kenubi
    Level 12  
    @wada, a masz może aktualniejsze rachunki? ile teraz wychodzi 1kWh w gazie na papierze? , bez opłat stałych, powiedzmy gdybym zużywał 1000kWh/m-c.

    @wnoto, to chyba było do mnie, ja już bardzo dobrze wiem kiedy i ile grzać, sterownik od roku jest w kompie na rysunkach, częsci na półce, a czasu brak, dlatego steruję układem za pomocą 4x W1209 (termometry) + 2x (pompa i grzałki) zwykły włącznk czasowy - 10 programów on/off za 30zł w markecie (no +stycznik TSM1 - z demobilu PRL). No i tak steruję w 1/3 ręcznie w zależności od zachowań domowników (CO jest wspólne/zależne z CWU) i pogody.

    Po ok. 4h zaczyna być odczuwalne lekkie wychłodzenie - czyli brakuje lekkiego podtrzymania na 3h - niestety grzanie na 23* a potem spadek na 21-20.5*C jest niekomfortowy - ja tak nie grzeję - grzeję gdzieś na 21-21.5, potem spada na 20.5-20.00 (pożyczone na wieczne oddanie termo-rejestratory mam po 800zł/szt - zgodne bardzo). Grzanie wysoko wydaje mi się bez sensu, zresztą w sypialni utrzymujemy z 19 (może nawet 17? - nie zmierzyłem) i śpi się przyjemniej.
    (kilka ostanich dni 0 do 5*C pogoda): podaję czasy pompy -bo u mnie zbiornik najpierw musi się nagrzać (to bojler 140L!) 22:25 - 23:40, 4:20-6:15, 13:15-15:15 i ze 3x pstryknę w dzień po 10-15 minut w zależności czy w zbiorniku jest jeszcze sporo ciepła czy jednocześnie z grzałkami. Zeszłej zimy jak było -20 i silny wiatr, to musiałem grzać gdzieś do 02:00 rano i robiło się trochę niefajnie. Mam bufor - za duży! - 1500L, ale nieukończona instalacja i stoi nieczynny, teraz wiem że 400-500 spoko by mi wystarczył - no ale mam tylko z 70m2 do grzania. Gdybym zrobił wreszcie swój sterownik, podejrzewam, że z 200L bufora dało by radę dosyć stabilnie, poza tymi kilkoma (zeszłą zima była dosyć mroźna, chyba z miesiąc mocno trzymało) dniami z -20*C zimą.
    [edit] ps. czasy pompy != czasowi grzałek (3x1.5kWhkWh) gdyż grzałki szybciej grzeją niż płaszcz odbiera ciepło, stycznik co jakiś czas się rozłącza. No i nie zawsze można tak liczyć, gdyż CWU do kąpieli także leci z tego samego bojlera - oczywiśie nie woda kotłowa :).
  • #12
    wada

    VIP Meritorious for electroda.pl
    kenubi wrote:
    @wada, a masz może aktualniejsze rachunki? ile teraz wychodzi 1kWh w gazie na papierze? , bez opłat stałych, powiedzmy gdybym zużywał 1000kWh/m-c.

    aktualny rachunek:
    Quote:
    Okres rozliczeniowy: 01-10-2021 - 01-11-2021
    Zużytych kWh: 1993kWh (175m3)
    Adres: ..... Wrocław,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
    Termin płatności: 18-11-2021
    Do zapłaty: 376,63
    a nie było tak zimno, i tylko dogrzewałem mieszkanie w bloku 145m², nowiutki dwufunkcyjny piec termeta i tylko 12 grzejników --- a co będzie jak nadejdą mrozy --- płać i płacz.
  • #13
    kenubi
    Level 12  
    O dzięki. Jeżeli dobrze policzyłem, to masz 1kWh gdzieś po 18 groszy (0.188 - końcówkę odliczam na opłaty stałe).
    To czemu myślisz o elektrycznym?
    1 kWh z gazu 18 groszy,
    1 kWh z prądu (II taryfa) - 39 groszy (~2x drożej) a w (I taryfie ~4x drożej).

    Wydaje mi się dziwnie tanio te 18gr, nie było jeszcze podwyżek gazu (gaz w butlach skoczył gdzieś 2x w cenie)?
    Prąd podrożał (u mnie -PGE) 19 października 2021, może rachunek za gaz jeszcze nie załapał podwyżek gazu - nie jestem w temacie, nie mam gazu "z rury".

    Potrzebujesz 1993 kWh energii, czy to z gazu, czy to z prądu - "wsio rawno".
    Patrzysz na sąsiada, ale u sąsiada może byc inna sytuacja, grzeje 2*C mniej, ktoś mu nie zepsuł ocieplenia, nie ma nad sobą dachu, ktoś go grzeje przez ścianę, podłogę, ... ma może podłogówkę? - to może sporo zmieniać. Ewentualnie coś jest nie tak z piecem i ma sprawność ze 60%, a może córka "kąpie się" 1,5 godziny polewając relaksacyjnie i 200L ciepłej wody w kanał ?

    Cóż - 145m2 mieszkania w bloku nie w kaszę dmuchał (czy jakoś tak leciało).

    Spróbujmy jeszcze policzyć:
    1993 / 30 dni = 66kWh dziennie, 66 kWh / 24 godziny = 2.75 kW. 2750W / 145 m2 = ~19W/m2.

    Czyli Twoje mieszkanie ( no pogoda już od dłuższego czasu waha się tak 10* do 0*C nocy ) potrzebowało ciągłej mocy na poziomi 19W / m2 (nawet mniej - bo C.W.U w tym jest jeszcze) - to wg. mnie całkiem dobry wynik, nie ma na co narzekać, jeszcze 20-30 lat temu hydraulicy liczyli (no tak "na oko') zapotrzebowanie starszych domów na poziomie 70-100 W /m2.

    Albo u sąsiada jest całkiem inna sytuacja, albo coś ściemnia.
    To chyba tyle w temacie, z mojej strony wątek wyczerpany. Dziękuję za uwagę.