Cześć,
Opiszę na wstępie skąd wziął się temat.
Mam starego Jaguara z instalacją podstawową czyli radio Alpine ( model nieznany ) 4 głośniki średnio-nisko tonowe i 4 wysokotonowe puszczone od tych wooferów w drzwiach przez kondensator. Radio z kaseciakiem i zmieniarką w bagażniku. Gra to byle jak. Kupiłem tanio i udanio komplet Bose z Nissana Murano czyli wzmacniacz + 4 woofery w drzwi + 2 gwizdki w słupki A + dwucewkowy subwoofer w półkę.
Wzmacniacz to Bose 28060 ca105. Znalazłem rozpis pinów tego wzmacniacza i schemat oryginalnego audio w Jaguarze, zamieniłem głośniki na Bose, podłączyłem wyjścia głośnikowe z radia z wejściami Bose poprzez "konwertery" i gra to o niebo lepiej.
W zasadzie grało bo zapragnąłem podłączyć telefon przez bluetooth do przedniego kanału zestawu, czyli odłączyłem wyjścia z radia przednich głośników a w ich miejsce, bezpośrednio do przedniego kanału Bose podłączyłem wyjście adaptera BT - takiego Ugreen 5.0 z kabelkiem mini jack.
Wszystko było mniej więcej Ok ale po pewnym czasie słuchania padły mi głośniki wysokotonowe - te z kanału Bluetooth. Kupiłem drugie, znów trochę pograły i niestety ponownie zostały uszkodzone.
Pytanie brzmi - dlaczego tak jest ? Czy dobrym pomysłem jest podłączanie odbiornika BT do tego Bose bezpośrednio, bez żadnego przedwzmacniacza - może to jest powód ? Jeżeli to błąd to jak to poprawić. Kupiłem sobie jakiś prosty przedwzmacniacz na Wolumenie
ale po jego podłączeniu do Bose pojawiły się gwizdy po uruchomieniu silnika.
Co robić ?
Pytanie nr 2 : czy znacie kogoś kto zrobiłby emulator zmieniarki do tego Alpine ? Jest takie coś : https://www.discountcarstereo.com/a2d-jag98.html ale nie chcą wysłać do Polski. Ten adapter jest bardzo fajny bo jak sparuje się telefon przez BT to odłącza się zmieniarka i wraca po wyłączeniu BT.
Albo może jakąś inną, bardziej prostą formę wejścia aux ktoś wykombinuje - to radio niestety nie ma takiego wejścia.
Pozdrawiam
Piotr
Opiszę na wstępie skąd wziął się temat.
Mam starego Jaguara z instalacją podstawową czyli radio Alpine ( model nieznany ) 4 głośniki średnio-nisko tonowe i 4 wysokotonowe puszczone od tych wooferów w drzwiach przez kondensator. Radio z kaseciakiem i zmieniarką w bagażniku. Gra to byle jak. Kupiłem tanio i udanio komplet Bose z Nissana Murano czyli wzmacniacz + 4 woofery w drzwi + 2 gwizdki w słupki A + dwucewkowy subwoofer w półkę.
Wzmacniacz to Bose 28060 ca105. Znalazłem rozpis pinów tego wzmacniacza i schemat oryginalnego audio w Jaguarze, zamieniłem głośniki na Bose, podłączyłem wyjścia głośnikowe z radia z wejściami Bose poprzez "konwertery" i gra to o niebo lepiej.
W zasadzie grało bo zapragnąłem podłączyć telefon przez bluetooth do przedniego kanału zestawu, czyli odłączyłem wyjścia z radia przednich głośników a w ich miejsce, bezpośrednio do przedniego kanału Bose podłączyłem wyjście adaptera BT - takiego Ugreen 5.0 z kabelkiem mini jack.
Wszystko było mniej więcej Ok ale po pewnym czasie słuchania padły mi głośniki wysokotonowe - te z kanału Bluetooth. Kupiłem drugie, znów trochę pograły i niestety ponownie zostały uszkodzone.
Pytanie brzmi - dlaczego tak jest ? Czy dobrym pomysłem jest podłączanie odbiornika BT do tego Bose bezpośrednio, bez żadnego przedwzmacniacza - może to jest powód ? Jeżeli to błąd to jak to poprawić. Kupiłem sobie jakiś prosty przedwzmacniacz na Wolumenie
Co robić ?
Pytanie nr 2 : czy znacie kogoś kto zrobiłby emulator zmieniarki do tego Alpine ? Jest takie coś : https://www.discountcarstereo.com/a2d-jag98.html ale nie chcą wysłać do Polski. Ten adapter jest bardzo fajny bo jak sparuje się telefon przez BT to odłącza się zmieniarka i wraca po wyłączeniu BT.
Albo może jakąś inną, bardziej prostą formę wejścia aux ktoś wykombinuje - to radio niestety nie ma takiego wejścia.
Pozdrawiam
Piotr
